• Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf] 5 3
Aktualna ocena:  

Autor Wątek: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]  (Przeczytany 14521 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Śro, 13 Maj 2015, 13:47:19
Odpowiedź #45

Offline Robson

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 418
  • Reputacja: 22
    • Zobacz profil
    • Opowieści Kerbali
Gratuluję awansu! (Ja się pochwalę, że dostałem plutonowego właśnie.)
Co się tyczy najnowszej dostawy, to muszę powiedzieć, że Twoja inżynieryjna pomysłowość sięga chyba zenitu.
Przyznam się, że na samym początku wątpiłem, czy uda się coś sklecić na tych owalnych elementach, a nawet wyglądały trochę śmiesznie. Teraz z pełną odpowiedzialnością muszę powiedzieć, że jest to jedna z najlepiej skonstruowanych i najlepiej wyposażonych stacji jakie widziałem. (A widziałem sporo)
Robson Kerman - Profesor Orbitologii Teoretycznej. Zabójca Piwo Grillsa Kermana zwanego Niedźwiedziem z Eve.
Jego oficjalnym guru jest Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ - budowniczy wspaniałych części rakiet.

Śro, 13 Maj 2015, 15:11:22
Odpowiedź #46

Offline Diakon

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 14
    • Zobacz profil
I najpewniej jedna z największych przeciwniczek graczy ze sprzętem poniżej MINIMALNYCH wymagań. Gratulację awansu, a sama baza... brakuje mi słów.
Zaczynam rozumieć, dlaczego nienawidzisz SQUAD'u, ale bez nich, nie byłoby żadnej z czyichkolwiek konstrukcji, a nawet togo forum.


Pomogłem? Kliknij "Pomógł". Taka mała rzecz, a cieszy.

Reklama

Odp: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]
« Odpowiedź #46 dnia: Śro, 13 Maj 2015, 15:11:22 »

Śro, 13 Maj 2015, 16:34:25
Odpowiedź #47

Offline Flamaster

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 19
  • Reputacja: 5
    • Zobacz profil
O ile wątek zaczął się od genialnych SSTO,
rozwija się przez świetne, różnorodne konstrukcje, wciągające opisy z perypetiami załogi i pilotów,
to do tego powstała, jakby niezauważenie, świetna baza!

Każdy z elementów jest świetny, ale całość doskonała!


p.s.
Aż mnie to zmobilizowało, przynajmniej do konstrukcji technicznych, robię drugie podejście do  Infernal Robotics, tym razem z Tweak Scale, o czym napisałeś w innym wątku.
Teraz to ma sens !

Śro, 13 Maj 2015, 16:49:08
Odpowiedź #48

Offline JackRyanPL

  • Redaktor
  • Podporucznik
  • *****
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 65
    • Zobacz profil
Gdy zaczynałeś tę bazę, przy pierwszej części i pierwszym module, zadawałem sobie pytanie: jak on zamierza zbudować bazę z tak małych części? Pokazałeś mi, że da się i da się we wspaniałym stylu. Ostatnie zdjęcie, przedstawiające całą bazę powinno trafić na oficjalne forum KSP lub reddita aby każdy mógł się przekonać o Twoim inżynieryjnym i estetycznym geniuszu. Czapki z głów Kadaf, czapki z głów.

Reklama

Odp: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]
« Odpowiedź #48 dnia: Śro, 13 Maj 2015, 16:49:08 »

Czw, 14 Maj 2015, 10:48:40
Odpowiedź #49

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
CZĘŚĆ JEDENASTA


CIĘŻKI PANEL, FILTRY I SMUTEK RICHSEYA



 Chwilę po wylądowaniu pierwszy pilot Wingmuna 9, Rengas Kerman wysiadł z kabiny i pomaszerował przywitać się z kolegami.
- Co tam dziś dla nas masz? Może kapkę paliwa? - Zapytał wesoło Richsey. Rengas otworzył notatnik i stwierdził - Mam dla was panel z dużą baterią i układ recyrkulacji i oczyszczania. To te dobre wiadomości.
- O, a są jakieś złe? Paliwa nie masz, czy jak? - Pilot spojrzał poważnie na kolegę i powoli odpowiedział. - Paliwo jest... Ale kazali mi zabrać twój dźwig zaraz po montażu modułów.
- Chyba żartujesz! Mój dźwig? Co ja tu będę robił bez dźwigu?!
- Och Richsey, przecież ja tu tylko szofer jestem, patrz na listę zadań. Dostarczyć moduły, zainstalować, a tu masz, o, punkt trzeci, zabrać dźwig. - rzekł Rengas podając Kerbonaucie notatnik. Richsey wyraźnie posmutniał. Faktycznie polecenie odbioru dźwigu, a z szefostwem się nie dyskutuje.
- Odłączę moduły i odskoczę trochę obok, w porządku? - zaproponował pilot pełen współczucia dla kolegi. Wsiadł do samolotu i po chwili kliknęły zaczepy dikaplerów.


Rengas rozglądając się na boki uruchomił silniki chemiczne i na niewielkim ciągu wzniósł się ponad grunt, Zasyczały dysze systemów RCS podnosząc dziób lekko do góry.


Gdy tylko ponownie wylądował piętnaście metrów dalej, Richsey zasiadł za sterownicą dźwigu i potoczył się pod ładunek. Zbliżył tarczę elektromagnesu do awaryjnego panelu i włączył prąd. Element okazał się być zaskakująco ciężki. Dźwig zatańczył na dwóch kołach, a Richsey walczył ze sterami. W końcu zgrzytając o przednie baterie udało mu się unieść moduł ponad grunt na jak najkrótszym ramieniu.


Powoli podjechał z nim pod instalacje zasilającą i stwierdził, że nie jest wstanie ustawić klamota poziomo na wysokości doku. Trzeba było zmienić sposób chwytu. Klnąc pod nosem położył żelastwo na ziemi. Manewrując ramieniem przewrócił panel na bok.


Zagryzł wargi i przystąpił do ponownego chwycenia ładunku. Było oczywiste, że bateria waży więcej od pojazdu, na dodatek długa kratownica z panelem przesuwała środek ciężkości jeszcze dalej. Czerwone lampki przeciążenia mrugały, a dźwig tańczył na przednich kołach.


W końcu szarpiąc manetkami napędu przegubów z mozołem wciągnął moduł ponad dźwig. Cały lakier na dolnej powierzchni akumulatorów znaczyły szramy i rysy. Czegoś tak ciężkiego jeszcze nie podnosił.


Z największą ostrożnością Richsey podjechał pod dok. Nawet najmniejsze przyhamowanie mogło skończyć się wywrotką. Obniżył ładunek i ustawił w pozycji pionowej. Gdy tylko uchwyty złapały odetchnął z ulgą. Czuł jak po plecach i czole spływa mu pot.


Odpoczął kilka minut i podjechał po drugi moduł. Ten odwrotnie do poprzedniego okazał się być nadzwyczaj lekki i wygodny. W końcu to puste zbiorniki kilku obiegów oczyszczania i masa filtrów. Elektromagnes bez trudu podniósł ładunek ponad grunt.


Właśnie do takich obciążeń dźwig został skonstruowany, a nie jakieś zwariowane tonaże. Richsey zgrabnie wykręcił między Wingmunem a modułem ze zbiornikami powietrza i wody.


Dok elegancko chwycił. Od teraz zużycie życiodajnych substancji drastycznie spadnie. Wielostopniowe filtry recyrkulacji i odzyskiwania wody i tlenu uniezależnią bazę od częstych dostaw z Kerbinu. Richsey wyłączył elektromagnes i cofnął nieco do tyłu.


- Czyli co? Koniec pracy dla dźwigu? - Zamruczał do siebie. Mimo że przeklinał niewielką maszynkę wielokrotnie, to wiedział, że będzie mu jej brakowało. Ze smutkiem w oczach podprowadził pojazd pod ładownie SSTO.



Pozostało już tylko podpiąć wciągarki. Kerbonauta zamontował na kratownicy ramienia dwa zaczepy uniwersalne i zaczął ściągać liny. Po chwili wszystko zostało porządnie podpięte.


Rengas z wnętrza samolotu uruchomił elektryczne silniki i dźwig uniósł się w górę. Właściwie był gotowy do startu, ale jeszcze sobie coś przypomniał. Zawołał przez radio - Richsey, głowa do góry! Niedługo wracacie na Kerbin! Ile wam jeszcze brakuje paliwa w zbiornikach?
- Sześćdziesiąt galonów. - mruknął załogant bazy.
- Podpinaj i przelewaj!


Wreszcie cysterny były pełne. Momsen stanął obok kolegi i obaj patrzyli, jak Wingmun 9 powoli wznosi się ponad grunt.


- Chodź, sprawdzimy te panele, co? - klepnął Richseya w plecy i dodał - Tak żeś nimi szurał po tym gruncie, że diabli wiedzą, czy w ogóle zadziałają.
Załoganci weszli do śluzy i po chwili uruchomili instalacje baterii słonecznej. Teleskopowe ramie wbrew przypuszczeniom Momsena rozwinęło się prawidłowo.


Baza była niemal skończona. Został do dostarczenia ostatni moduł skomplikowanej instalacji. W tej chwili drugi z floty Wingmunów zamykał orbitę wokół Muna. Lądowanie odbędzie się niebawem.




Kolejna część niebawem!




I dzięki za komentarze :) Aż się chce robić dalej :) Powiem w sekrecie, że ostatni moduł, to będzie wisienka na torcie tej konstrukcji :)


Czw, 14 Maj 2015, 13:28:06
Odpowiedź #50

Offline Element4ry

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 38
    • Zobacz profil
Ten panel kapitalnie zakrywa bazę, świetnie to wygląda. Całość wygląda jak baza z prawdziwego zdarzenia. Te wszystkie moduły tworzą jednolitą całość. A obrazek z odlatującym dźwigiem aż chwyta za serca!

Reklama

Odp: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]
« Odpowiedź #50 dnia: Czw, 14 Maj 2015, 13:28:06 »

Czw, 14 Maj 2015, 14:01:23
Odpowiedź #51

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
Właśnie sam nie wiem, czy lepiej jak zakrywa bazę ten panel, czy może jednak go zwijać do zdjęć. A co do ostatniego modułu, to ciekaw jestem czy ktoś zgadnie, co to będzie :) Pytania nie kieruję do stałych bywalców czata, bo ci już widzieli, więc Drangir, cicho sza :)

Jak obstawiacie? Co zostanie podpięte do doku śluzy awaryjnej?

Czw, 14 Maj 2015, 14:40:18
Odpowiedź #52

Offline JackRyanPL

  • Redaktor
  • Podporucznik
  • *****
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 65
    • Zobacz profil
Moduł pozwalający na ewakuację załogantów.

Reklama

Odp: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]
« Odpowiedź #52 dnia: Czw, 14 Maj 2015, 14:40:18 »

Czw, 14 Maj 2015, 14:45:26
Odpowiedź #53

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
Oj zimno, zimno Ryan. Całkiem coś innego będzie :)

Czw, 14 Maj 2015, 15:18:28
Odpowiedź #54

Offline Diakon

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 14
    • Zobacz profil
Chmmm... jakiś łazik, można szybko odjechać od bazy, ewentualnie druga taka baza.


Pomogłem? Kliknij "Pomógł". Taka mała rzecz, a cieszy.

Reklama

Odp: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]
« Odpowiedź #54 dnia: Czw, 14 Maj 2015, 15:18:28 »

Czw, 14 Maj 2015, 15:58:31
Odpowiedź #55

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 631
  • Reputacja: 92
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
Ostatni mod urywa co wam zostało do urwania. W waszych marzeniach o superbazie na Dunie nawet nie byliście blisko tego co zrobił Kadaf.

[Post scalony: Czw, 14 Maj 2015, 16:01:52]
Oczywisce chodzi o jakość wykonania i pomysł, bo chodzi o jeden segment.
« Ostatnia zmiana: Czw, 14 Maj 2015, 16:01:52 wysłana przez Drangir »
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Pon, 18 Maj 2015, 11:42:41
Odpowiedź #56

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
CZĘŚĆ DWUNASTA


OSTATNI MODUŁ, SPRZĄTANIE, ŻEGNAJ BAZO



 Drugi z floty samolotów SSTO, którymi dysponowało Kadaf Industries, zgrabnie wylądował nieopodal instalacji. Ostatnia sekcja została dostarczona. Pilot odłączył dikapler i wystartował w drogę powrotną.


Mieszkańcy bazy, Momsen Kerman i Richsey Kerman wzięli się do roboty. Ponownie zapuszczono Spectrucka i pojazd powoli podtoczył się pod podłużny moduł, który nie był niczym innym, jak elegancką szklarnią. Richsey z zaciekawieniem zaglądał przez panoramiczne szyby. Przyszła obsada bazy będzie niemal niezależna od dostaw pożywienia i tlenu z Kerbinu.


Pojazd montażowy chwycił między swoje ramiona filigranowy element i podniósł go ponad grunt, Po chwili ruszył pod ostatni wolny dok.


Kilka minut później zaczepy załapały. Od niemal dwóch miesięcy budowana baza została w końcu ukończona.


Richsey wszedł przez śluzę i uruchomił oświetlenie szklarni. Aparatura dbająca o odpowiednią wilgotność zapikała, moduł został uruchomiony. W sporych doniczkach dojrzewały rozmaite warzywa.


Kerbonauta ponownie wygramolił się ze śluzy i powiedział. - Odwaliliśmy spory kawał roboty, co Momsen?
- Ano spory. Ale wiesz co Richsey, już nie mogę się doczekać powrotu na Kerbin.
Baza prezentowała się całkiem okazale. Do zrobienia zostały już tylko porządki.



Spectruck miał pozostać na Munie, lecz szefostwo nakazało, by przejechać kilka kilometrów i schować go za jakąś górę. Koszt transportu powrotnego stosunkowo ciężkiej maszyny zupełnie się nie kalkulował. A również załadunek ze względu na spore gabaryty nie byłby zbyt wygodny. Momsen po raz ostatni uruchomił silniki skomplikowanej maszyny i potoczył się na południe.


Po przejechaniu trzech kilometrów zatrzymał pojazd, zgasił światła i opuścił fotel. Poklepał kanciasty błotnik i mruknął. - Dobrze się spisałaś maszynko... Będzie mi brakowało tych twoich czerwonych lampek przeciążenia... - Ostatni raz spojrzał na asymetryczną bryłę żelastwa, bez której montaż bazy byłby niemożliwy.


Pokiwał głową żegnając się ze swoją towarzyszką i pociągnął nosem. Ujął w dłonie dżojstiki jetpacka i wzniósł się ponad grunt.


Richsey w tym czasie przeparkował przegubowiec robiąc nim ostatnie kółko wokół bazy.


Momsen wylądował kilka minut później. Obaj Kerbonauci obeszli każdy moduł sprzątając i zbierając narzędzia. Transport powrotny zbliżał się do Muna.


Weszli przez śluzę i zaczęli robić porządki w środku. Baza pozostanie pusta, do czasu dowiezienia stałej załogi. Momsen właśnie kończył pakowanie ubrań i osobistych przedmiotów, gdy zaskrzeczał głośnik interkomu - Wingmun do bazy, schodzimy do lądowania!
Kerbonauci opuścili śluzę rozglądając się ostatni raz po pomieszczeniach stanowiących ich dom przez ostatnie tygodnie. Richsey spojrzał w niebo i po chwili zobaczył błyski silników pionowego lądowania. Samolot powoli schodził w dół.


- Momsen, co to jest? Tylko dwa silniki, widzisz? - Kolega również zadzierał głowę w górę. Faktycznie, opadająca jednostka była wyraźnie inna od doskonale znanych załogantom dziewiątek.
- Ano jakieś inne żelastwo - przyznał kolega. - I co Rensan się tak wlecze z tym lądowaniem? - Rzeczywiście samolot schodził strasznie powoli. Zupełnie jakby pilot chciał pobić rekord w precyzji lądowania. W końcu amortyzatory zawieszenia ugięły się pod obciążeniem. Nietypowy Wingmun usiadł nie dalej jak dziesięć metrów od bazy. Rensan Kerman opuścił kabinę i wyszedł na spotkanie kolegów pytając. - Jak tam, wszystko gotowe?
- Jasna sprawa - odpowiedział Richsey. - Możesz nas zabierać z tego złomowiska!
Dopiero teraz zauważył, że pilot wykrzywia kretyńsko twarz próbując dać coś do zrozumienia i mruga oczami.


Po drabince schodził z Wingmuna drugi Kerbonauta. Po chwili podszedł do pilota, rozejrzał się i powiedział. - Dzień dobry panowie. - Załoganci nieco pobledli. Przed nimi stał sam szef korporacji, Kadaf Kerman.
- Ooo, pan Kerman! Jak miło!
- Mam nadzieję, że złomowisko, które właśnie opuszczacie nie nosi jednak znamion, no, złomowiska, i wszystkie systemy działają jak należy?
- Tak jest proszę pana, wszystko w idealnym porządku! - nerwowo odparł Momsen.


Szef przespacerował się po bazie stukając od czasu do czasu w moduły i kiwając głową. Po kilku minutach dodał - Zapraszam na pokład chłopcy, wracamy na Kerbin.
Inspekcja została zakończona.


Kerbonauci ostatni raz spojrzeli na wielomodułową i skomplikowaną instalację. Zdawali sobie sprawę, że mimo pewnych problemów odwalili tu kawał dobrej roboty.


Weszli do sekcji załogowej i zasiedli w fotelach zapinając pasy. Po chwili usłyszeli świst silników rakietowych pionowego startu, a przeciążenie wcisnęło ich w siedzenia. Najnowszy model Wingmuna wystartował.


Rensan na kilkudziesięciu metrach zgasił silniki chemiczne, odwrócił maszynę i uruchomił asymetrycznie zamontowany silnik główny. 60 kiloniutonów ciągu pchnęło maszynę w kosmos.


Najnowszy Wingmun o nietypowej konstrukcji szybko wyrabiał orbitę. To było zupełnie coś innego, niż latanie ciężkimi dziewiątkami o słabszych silnikach. Kilkanaście minut później Rensan pchnął maszynę w ostatni manewr na orbicie Muna.


Za rufą powoli oddalał się satelita Kerbinu. Miejsce, gdzie w ciągu ostatnich dwóch miesięcy Kadaf Industries z takim mozołem budowało bazę.




...



KONIEC




Komentujcie, opiniujcie i co wam tam jeszcze przyjdzie do głowy :)


« Ostatnia zmiana: Pon, 18 Maj 2015, 11:47:53 wysłana przez Kadaf »

Reklama

Odp: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]
« Odpowiedź #56 dnia: Pon, 18 Maj 2015, 11:42:41 »

Pon, 18 Maj 2015, 11:55:42
Odpowiedź #57

Offline Robson

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 418
  • Reputacja: 22
    • Zobacz profil
    • Opowieści Kerbali
Ja to zaraz skomentuję, tylko poczekaj niech złapię oddech.
Robson Kerman - Profesor Orbitologii Teoretycznej. Zabójca Piwo Grillsa Kermana zwanego Niedźwiedziem z Eve.
Jego oficjalnym guru jest Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ - budowniczy wspaniałych części rakiet.

Pon, 18 Maj 2015, 17:02:01
Odpowiedź #58

Offline JackRyanPL

  • Redaktor
  • Podporucznik
  • *****
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 65
    • Zobacz profil
Holy crap! To co pokazałeś Kadaf to wyżyny wyżyn. Nikt, nigdy nie zrobił czegoś tak dopracowanego i zachwycającego. I pewnie nie zrobi. Jestem pod ogromnym wrażeniem.

---

Kupię szczękę. Dobrej jakości, nieużywaną, przeznaczoną dla siedemnastolatka. Cena w granicach zdrowego rozsądku.

Reklama

Odp: Pierwsza na świecie Baza Modułowa dostarczana SSTO [by Kadaf]
« Odpowiedź #58 dnia: Pon, 18 Maj 2015, 17:02:01 »

Pon, 18 Maj 2015, 18:24:23
Odpowiedź #59

Offline KebabKerman

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
  • Jeśli Kebab lubi kebaby jest gejem czy kanibalem?
    • Zobacz profil
Człowieku to jest wyżyna. Wrzucaj to na oficjalne forum.
Kebab Space Agency - Naszym paliwem są pierdy po ostrych kebabach!

 

Największa dotychczasowa kolonia modułowa na Mun - MAARCUS

Zaczęty przez DawsterTM

Odpowiedzi: 22
Wyświetleń: 6846
Ostatnia wiadomość Pią, 21 Cze 2013, 18:34:29
wysłana przez Superbizon13
Pierwsza Gra na karierze

Zaczęty przez oli00PL

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 1684
Ostatnia wiadomość Śro, 16 Paź 2013, 21:52:38
wysłana przez ingwden
Dunar Experience - Pierwszy na świecie bazik!

Zaczęty przez DawsterTM

Odpowiedzi: 35
Wyświetleń: 8707
Ostatnia wiadomość Śro, 27 Lis 2013, 18:59:03
wysłana przez DawsterTM
Moja Pierwsza Kolonia

Zaczęty przez ofermapo

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 856
Ostatnia wiadomość Czw, 05 Kwi 2018, 08:17:20
wysłana przez Robson
Baza Prometeusz

Zaczęty przez rafal3920

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 3223
Ostatnia wiadomość Sob, 22 Cze 2013, 11:44:31
wysłana przez rafal3920