• Lądowanie na Trytonie 5 1
Aktualna ocena:  

Autor Wątek: Lądowanie na Trytonie  (Przeczytany 3353 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sob, 20 Gru 2014, 00:46:14

Offline Maciuś

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 148
  • Reputacja: 51
    • Zobacz profil
Witam ponownie, tym razem z rubieży Układu Słonecznego. Jak to od dawna było zapowiadane, wysłałem Jeba, Boba i Billa by dolecieli do Neptuna i wylądowali na jego księżycu Trytonie. Spędzili tam ledwo 12 dni więc jest to misja czysto propagandowa.



Tym razem nie bawiłem się w żadne finezyjne orbitalne sztuczki. Doszedłem do poziomu, na którym nie ma już rzeczy niemożliwych, wszystko jest wyłącznie kwestią ilości użytego sprzętu. W wyniku takiego podejścia do sprawy powstało to:

Ten statek na orbicie waży 1770 ton

Zbudowanie go wymagało 6 startów zupełnie nowej rakiety nośnej. To już chyba górna granica tego co można wycisnąć ze stockowych części na moim laptopie - 390 ton na LEO.


Sam statek kosmiczny zapewnia ponad 16km/s delty-V, w sam raz, żeby dolecieć do Neptuna metodą 'na chama'. Z małą pomocą oczywiście...
Skorzystałem z grawitacji Jowisza, żeby wrzucić statek na trajektorię ucieczkową z Układu Słonecznego. Pozwoliło to dolecieć do Neptuna w 12 lat.


Jak wspomniałem gdzieś wyżej, załoga wylądowała na powierzchni na niecałe 12 dni - wystarczająco dużo czasu by zrobić jedno dobre zdjęcie :D


W drodze powrotnej znowu zastosowałem metodę siłową i wszedłem na trajektorię hiperboliczną, ale tym razem skierowałem się w stronę Saturna, który wyhamował statek przed powrotem na Ziemię. Lot Neptun->Saturn trwał jakieś 11 lat.


4 lata później, lądownik uzupełnił paliwo ze specjalnego zbiornika i wykonał ostatnią część hamowania. Obniżyło to prędkość wejścia w atmosferę do niewiele większej niż przy powrocie z Księżyca.


A oto filmik:


Cała misja trwała 27 lat i 3 miesiące. Dlatego chciałem wysłać robota. Ale nie... musiało być załogowo :P

Album ze zdjęciami: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

I to by chyba było już wszystko.

Sob, 20 Gru 2014, 03:22:41
Odpowiedź #1

Offline winged

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 395
  • Reputacja: 39
    • Zobacz profil
    • You Tube
Jeb, Bob i Bill są już bardzo starzy po tej misji, czy nie umrą w trakcie lotu na Plutona? ;D Nie no świetna misja jak zawsze, ale z tego co widziałem jest dodatek do nowszych wersji RSS dodający właśnie Neptuna, Trytona, Titanię i chyba Oberona. Mówię o tym dlatego, że na 0.25 (0.90 ?) z modami takimi jak Planet Shines czy Distant Object ta misja wyglądałaby znacznie lepiej. Ostatnio zrobiłeś misję na Jowisza w 0.25 i wyglądało to 100x ładniej (przygaszenie światła).

Ładny statek, w tych modułach mieszkalnych znalazłoby się miejsce dla 24 kerbali jeśli dobrze liczę :)

A no i świetny dobór muzyki zwłaszcza utwór Chaczaturiana, ktoś tam ostatnio narzekał, ze muzyka nudnawa ale to bzdura. W misji na Jowisza też było świetnie. Dance of Knights idealnie wpasowało się w start 20000-tonowej rakiety.   

Reklama

Odp: Lądowanie na Trytonie
« Odpowiedź #1 dnia: Sob, 20 Gru 2014, 03:22:41 »

Sob, 20 Gru 2014, 08:08:04
Odpowiedź #2

Offline Moskit

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 186
  • Reputacja: 31
    • Zobacz profil
Fajne, szczególnie video. :)

Ale jednego nie rozumiem - po co był Ci ten silnik na paliwo stałe pośrodku? O_o

Sob, 20 Gru 2014, 12:11:33
Odpowiedź #3

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
Rewelacja Maciuś, jak zwykle :) Nikt na świecie nie umie latać tak jak ty :)

Moskit, bez tego silnika Maciuś nie zamknął by orbity przecież.

Reklama

Odp: Lądowanie na Trytonie
« Odpowiedź #3 dnia: Sob, 20 Gru 2014, 12:11:33 »

Sob, 20 Gru 2014, 13:00:19
Odpowiedź #4

Offline Maciuś

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 148
  • Reputacja: 51
    • Zobacz profil
Te silniki na paliwo stałe były wszystkie puste i służyły jako element konstrukcyjny - w końcu to najdłuższa pojedyncza część w KSP.

Sob, 20 Gru 2014, 14:25:49
Odpowiedź #5

Offline JackRyanPL

  • Redaktor
  • Podporucznik
  • *****
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 65
    • Zobacz profil
Wow! Jak zwykle jestem pod wrażeniem. Idealnie dobrana muzyka (jak zawsze), idealny cel (jak zawsze ), idealne wszystko. Nic dodać, nic ująć.

Reklama

Odp: Lądowanie na Trytonie
« Odpowiedź #5 dnia: Sob, 20 Gru 2014, 14:25:49 »

Śro, 24 Gru 2014, 11:05:49
Odpowiedź #6

Offline winged

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 395
  • Reputacja: 39
    • Zobacz profil
    • You Tube
Może nieco offtop ale.. myślałeś może o wykonywaniu takich misji na modzie Realism Overhaul? Sam się zaprzyjaźniam z tym modem od wczoraj i widzę, że przy dłuższych misjach może być problem z wyparowywaniem paliwa do NTR.

Śro, 24 Gru 2014, 12:50:03
Odpowiedź #7

Offline Maciuś

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 148
  • Reputacja: 51
    • Zobacz profil
Myślałem, nawet kiedyś zrobiłem sobie folder KSP z RO ale nie chciało mi się tego wszystkiego uczyć od nowa. Poza tym byłoby to trochę za proste :P
A co do NTR to można zabrać inne paliwo, które nie paruje - jakiś amoniak czy coś. Albo pomyśleć, że skoro masz na pokładzie reaktor atomowy to w czasie kiedy nie pracuje jako silnik, używasz go do chłodzenia paliwa. NASA planowało coś takiego, nazywa się to Bimodal Nuclear Thermal Rocket.

Reklama

Odp: Lądowanie na Trytonie
« Odpowiedź #7 dnia: Śro, 24 Gru 2014, 12:50:03 »

Śro, 24 Gru 2014, 15:16:00
Odpowiedź #8

Offline winged

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 395
  • Reputacja: 39
    • Zobacz profil
    • You Tube
Teraz sprawdziłem, że w częściach są radiatory, które zatrzymują cały proces wyparowywania.


Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Myślałem, nawet kiedyś zrobiłem sobie folder KSP z RO ale nie chciało mi się tego wszystkiego uczyć od nowa. Poza tym byłoby to trochę za proste :P

Czy za proste.. hmm jeśli chodzi o konstrukcje rakiet to tak, na realistycznych częściach można wynieść znacznie więcej przy tej samej masie rakiety natomiast co do wypraw międzyplanetarnych to nie byłbym taki pewien. Niby silniki atomowe mają lepsze TWR od stockowych i isp rzędu 900sek. ale z drugiej strony to wszystko jest niwelowane przez masę zbiorników paliwa. Płynny wodór nie jest zbyt gęstym paliwem przez co wymaga gigantycznych zbiorników. Przykładowo twój statek na Neptuna w RO składałby się raczej z 3x szerszych i 3x dłuższych zbiorników niż te stockowe 3,75m. To z kolei przekłada się na masę.

Sprawdziłem sobie nawet jaką masę miałby mój statek na Moho z modem RO. Na stocku miał on 155t masy, 8000m/s delta v, TWR 0.20, około 32t to lądownik + habitaty. Na RO ten sam statek z tym samym lądownikiem i habitatem (32t) ważyłby spokojnie  ponad 200t. Dodatkowo jego TWR spadłoby do 0.16. Co więcej nie uwzględniam tutaj TAC Life Suport, z odpowiednimi zapasami do podtrzymywania życia byłby pewnie jeszcze cięższy.

Tak więc mniejsza rakieta, ale statek tak o 50% cięższy. :P


Co do uczenia się od nowa to nie przesadzałbym. Mając opanowane TAC LS, Deadly Reentry, FAR to już 90% wiedzy masz zdobyte. ;) Zostają Real Fuels, ale to jest raczej banał, bo dodaniu zbiornika paliwa do silnika od razu wyskakuje nam odpowiednia konfiguracja mieszanki, Engine Ignitor czyli ograniczona możliwość odpaleń niektórych silników ale to tyczy się głównie atmosferycznych, brak kontroli ciągu ale to nie dotyczy atomowego no i Remote Tech ale to tez nie dotyczy załogowych wypraw.
« Ostatnia zmiana: Śro, 24 Gru 2014, 15:30:32 wysłana przez winged »

 

Lądowanie na Eve [łazik]

Zaczęty przez Kapitan Adam

Odpowiedzi: 8
Wyświetleń: 1912
Ostatnia wiadomość Sob, 23 Lut 2013, 11:23:59
wysłana przez Filiof
Lądowanie na Dunie [łazik]

Zaczęty przez Kapitan Adam

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 1336
Ostatnia wiadomość Sob, 16 Lut 2013, 09:58:09
wysłana przez Zerdzio
For Science (lądowanie na Eeloo)

Zaczęty przez Zerdzio

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 1451
Ostatnia wiadomość Nie, 20 Paź 2013, 08:54:07
wysłana przez Zerdzio
Misja Cassini-Huygens (wersja uproszczona) Duna i lądowanie na Ike

Zaczęty przez please refrain from posting

Odpowiedzi: 9
Wyświetleń: 2910
Ostatnia wiadomość Pią, 21 Lut 2014, 12:31:45
wysłana przez Drangir