Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - cyrylo97

Strony: [1]
1
Statki kosmiczne / Misja do Sarnusa (Saturn z Outer Planets Mod)
« dnia: Czw, 09 Mar 2017, 23:41:08 »
Przeprowadziłem ostatnio misję do Sarnusa z lądowaniem na każdym z jego pięciu księżyców. Ponieważ misja była dość złożona i mimo to zakończyła się pełnym sukcesem, uznałem że warto napisać relację.

Statek zbudowałem przed instalacją modów graficznych, z części etapów budowy nie robiłem screenów, w czasie pisania relacji odtworzyłem screeny z brakujących etapów budowy, stąd na niektórych screenach scaterer jest, na niektórych go nie ma i jest to w niechronologicznej kolejności.

Rakieta potrzebna do wyniesienia takiej misji na raz na pewno była by zdecydowanie za duża jak na mojego laptopa, dlatego statek kosmiczny Hermes budowałem w kilku startach.

Każdy z trzech modułów napędu razem z paliwem został wyniesiony ciężką rakietą Atlas, następnie zostały zadokowane na orbicie



Następnie przyszła oklej na Hub, aby do Hermesa można było zadokować lądowniki i paliwo dla lądowników.

Po Hubie wysłałem moduł serwisowy, aby zapewnić łączność i energię elektryczną nawet gdy Hermes będzie daleko od Kerbinu i Słońca.


Ostatnim etapem budowy Hermesa było wysłanie modułu załogowego.

Po zbudowaniu Hermesa przyszedł czas na zadokowanie do niego niezbędnego ładunku, lądowników oraz paliwa. Najpierw został wysłany ciężki lądownik przeznaczony na Slate (księżyc porównywalny rozmiarami do Tylo). W celu oszczędzania wysłanej masy górny stopień tego lądownika też był lądownikiem, wystarczy tylko zadokować i zatankować.


Symulacje wykazały, że lądownik ten nie jest wstanie wystartować z Tekto (księżyc z gęstą atmosferą), a niezbędne modyfikacje za bardzo zwiększyły by masę, dlatego wkrótce potem wysłałem kolejny lądownik.


Ostatnim niezbędnym ładunkiem było paliwo dla lądowników. Tym bardziej że w celu wyważenia statku kosmicznego ciężki lądownik został wysłany z pustymi zbiornikami paliwa, a lądownik atmosferyczny z pełnymi. Dzięki temu oba lądowniki miały równą masę 28 ton.

Ostatnim przygotowaniem przed odlotem było oczywiście wysłanie załogi. Dwóch członków załogi przyleciało do Hermesa razem z lądownikami, pozostałych 6 zostało dostarczonych kapsułą Cygnus.

Przygotowania zajęły łącznie 12 startów (6 na budowę Hermesa, 4 na wysłanie lądowników i paliwa dla lądownika, 1 na dostarczenie załogi, 1 na misję serwisową i wzmocnienie Hermesa strutami z KAS)

W końcu nadszedł czas odlotu, budżet deltaV był dość ograniczony dlatego korzystałem z asyst grawitacyjnych Kerbin - Eve - Kerbin - Kerbin - Sarnus. Czas wykonywania pierwszego manewru wynosił około 15 minut mimo jedynie 1100m/s dV (2x mniej niż przy bezpośrednim locie do Sarnusa) dlatego podzieliłem manewr na 4 mniejsze manewry.




Łączny rozmiar manewrów po opuszczeniu orbity kerbinu to jedynie 85m/s!
Po latach podróży dzielni i cierpliwi astronauci w końcu dolecieli do Sarnusa i mogą podziwiać jego pierścienie

Mimo takich oszczędności paliwa musiałem korzystać z dalszych asyst grawitacyjnych, dlatego użyłem asysty grawitacyjnej Slate aby wejść na orbitę.


Następnie skorzystałem z asysty grawitacyjnej Eeloo aby zniżyć orbitę i móc wejść na orbitę Slate niższym kosztem.


Dalszym etapem misji było wejście na orbitę Slate i lądowanie. Ponieważ przy lądowaniach na księżycach wewnętrznych lądownik atmosferyczny jest zbędny, został on zaprojektowany tak, aby mógł odłączyć się od Hermesa i autonomiczne wejść na orbitę Tekto w czasie gdy załoga Hermesa wbija flagi na pozostałych księżycach. Slate zdecydowanie ułatwił mi zadanie dostarczenia lądownika atmosferycznego do Tekto, ponieważ po ustawieniu encounter ze Slate'em miałem też encounter z Tekto. Dlatego oddokowałem lądownik atmosferyczny od Hermesa i ustawiłem jego trajektorię tak aby encounter z Tekto był "dobry" a trajektorię Hermesa tak aby encounter z Slate'em był dobry. Aby zbalansować Hermesa, musiałem przelać paliwo z pomarańczowego zbiornika paliwa do zbiorników modułów paliwowych.


Potem zgodnie z planem wszedłem Hermesem na orbitę Slate'a

Przyszedł czas na lądowanie na Slate. W lądowniku zasiedli Jeb, Valentina, Bill, Bob i Billy-Bobby Kerman.





Po udanym lądowaniu, zrobieniu zdjęć, badań, zebraniu próbek przyszedł czas na powrót na orbitę, który już nie był aż tak emocjonujący.



tym razem lądownik jest na tyle mały, że może zadokować do ładowni w środku Hermesa kończąc problemy z wyważeniem statku.

Po udanym lądowaniu na Slate skierowałem się na Eeloo, tym razem bez asyst grawitacyjnych. W czasie trwania manewru skończyło się paliwo w bocznych modułach napędowych a zaraz potem w centralnym module zwolniło się wystarczająco miejsca aby przelać tam całe paliwo z pomarańczowych zbiorników paliwa.



Przylot do Eeloo, wejście na orbitę


Lądowanie, badania na powierzchni, wbicie flagi i grupowe zdjęcie, powrót




Następnie opuściłem Eeloo i skierowałem się do Ovok (bardzo mały jajowaty księżyc, na odpowiednio poziomym fragmencie móglbym tam wyladować Hermesem)

Lądowanie na tym księżycu było proste.

Następny w kolejce do lądowania był Hale, najbardziej wewnętrzny i najmniejszy (mniejszy od Gilly) księżyc Sarnusa


Astronauci wrócili lądownikiem do Hermesa, i udali się w stronę Tekto (wykonując po drodze asysty nad Eeloo i Slate), lądownik zaś został porzucony na orbicie.

Nad tekto Lądownik atmosferyczny zadokował do Hermesa

Tekto ma gęstą atmosferę dzięki czemu mogłem lądować używając hamulców aerodynamicznych i spadochronów. Składając i rozkładając hamulce aerodynamiczne mogłem wybrać miejsce lądowania.





Po długiej wędrówce przyszedł czas wracać, teraz miałem już wystarczająco paliwa aby polecieć bezpośrednio, bez asyst grawitacyjnych po drodze.

Po raz pierwszy od wielu lat astronauci mogą zobaczyć kerbin na własne oczy.

Do wejścia na orbitę kerbinu użylem resztek paliwa a mimo to nie udało się wejść na orbitę kołową. Manewr 2450m/s dV trwał nieprzerwanie 9.5 minuty, w tym czasie słońce zdążyło zajść i wzejść z drugiej strony.


Zaraz po wejściu Hermesa na orbitę Kerbinu po astronautów został wysłany prom kosmiczny. Niestety ze względu na ograniczenia promu i kształt orbity na jaką wszedł Hermes start i lądowanie promu musiały się odbyć nocą.








Dziękuję za uwagę.




2
Dyskusje ogólne / Jasności planet w KSP
« dnia: Czw, 25 Lut 2016, 10:37:44 »
Witam.
Po tym jak usłyszałem o modzie na teleskopy do odkrywania planet w KSP zacząłem się zastanawiać, czy kerbalscy astronomowie faktycznie potrzebują teleskopów do odkrycia tych planet. A ponieważ mam trochę wolnego czasu, postanowiłem to przeliczyć. Przy obliczeniach zakładałem, że Kerbol widziany z Kerbinu jest tak jasny jak Słońce widziane z Ziemi, oraz oczy kerbali są tak czułe jak oczy ludzi.
Wyniki:
Przepraszamy, ale goście nie mogą zobaczyć zawartości spoilera.

Z powyższych danych wynika, że wszystkie obiekty są wystarczająco jasne aby zobaczyć je gołym okiem (choć w przypadku Pola i Bopa trzeba do tego naprawdę dobrych warunków)
Jednakże Ike krąży zbyt blisko Duny i rozdzielenie tych dwóch obiektów gołym okiem jest praktycznie niemożliwe.

Podsumowując: Wszystkie obiekty w układzie Kerbolskim z wyjątkiem Ike są możliwe do zaobserwowania gołym okiem z Kerbinu, Ike byłby możliwy do zaobserwowania nawet przez zwykłą lornetkę. Do wyznaczenia orbit planet wystarczyłyby klasyczne przyrządy astronomiczne takie jak Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ, do wyznaczenia orbit księżyców wystarczyłaby zwykła lornetka.

3
Statki kosmiczne / Wahadłowiec "Kangur"
« dnia: Pią, 30 Sty 2015, 03:18:14 »
Nowa na rynku agencja kosmiczna "Atlantis" ma zaszczyt przedstawić swój najnowszy wahadłowiec "Kangur" wzorowany na tych od NASA.

Dane techniczne:
Masa startowa: 528t + masa ładunku.
Liczba części na starcie: 256+ładunek.
Koszt startu: 190 221 funduszy.
Masa wahadłowca: 40t.
Liczba części wahadłowca: 168.
Odzyskiwane fundusze: 92 448*.
*Jeśli pilotom uda się wylądować na pasie startowym
Maksymalna masa ładunku: 43t.

Tymczasem w KSC trwają przygotowania do kolejnego startu kangura w celu wyniesienia głównego modułu stacji kosmicznej.

Start za
10
9
8
7
6
5
4
3
Zapłon!
2
1
I wystartował!


Tuż po starcie piloci muszą precyzyjnie sterować ciągiem głównych silników, ponieważ zanim kangur nabierze prędkości, to jest jedyna skuteczna metoda sterowania. Później skrzydła wyręczają pilota w robocie.
Na wysokości około 24km i przy prędkości około 1000 m/s odczepiane są dopalacze.

Wkrótce po tym piloci odwracają kangura zbiornikiem do dołu.

Kangur kontynuuje swój lot dopóki Apocentrum nie wzrośnie wystarczająco wysoko przy jednoczesnym utrzymaniu Perycentrum wewnątrz atmosfery.

Następnie następuje odrzucenie zbiornika paliwa który spali się w atmosferze Kerbinu

Zostają włączone silniki RCS i przy ich pomocy prom zostaje umieszczony na właściwej orbicie (w tym przypadku 300km x 300km)

Po osiągnięciu właściwej orbity drzwi ładowni otwierają się

Inżynier Marcal Kerman udaje sie na EVA i upewnia się, że ładunek nie został uszkodzony w czasie lotu.

Następnie stacja zostaje odłączona a Kangur dokuje do niej, aby sprawdzić również działanie systemów wewnątrz stacji przemycić przekąski kerbalom które spędzą w środku najbliższe kilka miesięcy



Dzięki dodatkowemu dokowi w ładowni (ten na dziobie jest niedostępny dla załogi) Inżynier Marcal Kerman i naukowiec Philwin Kerman mogą przejść do stacji bez konieczności zakładania strojów EVA.
Wkrótce po tym kangur oddokowuje od stacji i wykonuje manewr deorbitacji.

Przed wejściem w atmosferę panele słoneczne są chowane, drzwi ładowni zamykają się, z pozostałe paliwo RCS przepompowywane jest do zbiornika tuż za kabiną pilotów w celu zwiększenia stabilności.
Po wejściu w atmosferę piloci podnoszą nos w górę aby jak najwięcej prędkości wytracić jeszcze w górnej atmosferze a następnie spokojnie szybują do KSC



Po bezpiecznym lądowaniu wahadłowiec wraca do hangaru a zarząd firmy wraz z dzielnymi pilotami świętują kolejny udany lot.


Oczywiście Kangur może wynieść coś znacznie cięższego niż ta lekka stacja kosmiczna, na tych screenach widać, jak wynosi ładunek o masie 43.8t na orbitę o wysokości 250km



Użyte mody:
-FAR
Dziękuję za uwagę i czekam na opinie.

4
Szukam modyfikacji / Dwie przepustnice
« dnia: Nie, 14 Gru 2014, 16:10:04 »
Szukam modyfikacji, w której mógłbym podzielić silniki na 2 grupy i ciągiem każdej z nich sterować osobno.

5
Szukam modyfikacji / Zmiana inklinacji orbit planet
« dnia: Wto, 18 Lis 2014, 22:57:44 »
Czy ktokolwiek z was wie o modyfikacji/configu do RSS, która na trwałe zmienia inklinację orbit. Bo to że ekliptyka jest równoległa do równika, a Mun krąży po orbicie równikowej jest nudne, gdy porówna się to do rzeczywistości. Ponadto miło by widziane, jeśli ta modyfikacja zmieniała by szerokość geograficzną KSC.

Ps. Nie chcę zmieniać rozmiaru, tekstur ani promieni orbit planet.

Strony: [1]