@ShookTea: Nie łatwo się bić, kiedy ja leżę, a dwóch mnie kopie, prawda? Postanowiłem się poddać, bo wiedziałem, że nie wygram, lecz jak uzyskałem poparcie Kadafa i było 2vs2 to wtedy mogłem już wyrazić swoją opinię? Owszem, przesadziłem nieco mówiąc, że Squad sobie obrał target wiadomo jaki, ale nie zmieniłem swojej opinii, że KSP jest zbytnio ułatwiane. Może ktoś to nazwie tchórzliwym podejściem, lecz ja to nazywam pokojowym podejściem, bo nie mam zamiaru tworzyć wojenek.
@Moskit: Spokojna głowa, żyłka mi nie pęknie, bo nie mam zamiaru walczyć i bronić swojej teorii. Ja tylko chcę spokojnie wyraźić swoją opinię.
Ogółem ja nigdy nie nazwałem nikogo noobem, bo nie umie w coś grać. Również nie mam zamiaru nazywać początkujących graczy w KSP noobami, co więcej, jeżeli mnie poproszą o pomoc, to pomogę im tyle, ile dam radę. Jednak tworzenie zbyt prostej gry nie ma absolutnie żadnego sensu. KSP jest kierowane dla tych, co interesują się choć trochę astronomią, więc jakąś wiedzę już mają(np. co to jest orbita, itd.), a ci co nie wiedzą tego i ich to nie interesuje, to wogóle nie spojrzą na KSP, jak mój kuzyn, który kompletnie nie ogarnia tematu astronomii i go to nie interesuje, stwierdził, że by się zanudził w KSP, a ja jako miłośnik astronomii ubóstwiam tą grę. I dlatego sądze, że KSP zaczyna podążać w złym kierunku - ułatwianie tak banalnej gry nie ma żadnego sensu, bo nie trzeba być specjalistą w astronomii, aby stwierdzić, że KSP to banał. W KSP mogę dolecieć wszędzie, a w Orbiterze ledwo daje radę zrobić porządną orbitę. Panowie, proponuję skończyć tą dyskusję, lub przenieść ją do innego tematu, bo zbaczamy nieco z tematu, jakim jest nadchodząca wersja KSP i posypią się warny.
@Down: Ok, przepraszam, zamiast "mnie kopie" niech będzie "przedstawia swoje kontrargumenty", może tak być? Skąd ten pomysł, że ja się kłócę, jak wspomniałem, nie mam zamiaru się z nikim kłócić, ani wywoływać wojenek. Zgadzam się z tobą, że jaka by ta wersja 1.0 nie była i tak wszyscy będziemy w nią grać.