Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Robson

Strony: 1 ... 37 38 [39] 40
571
Obsługa techniczna / Odp: Nie wczytują sie flagi !
« dnia: Śro, 04 Cze 2014, 11:48:52 »
Dzieje się tak, gdy ma pirata? Ja mam KSP od 2011r. i od początku jestem legalny. Gdy wprowadzono flagi, ja nigdy nie mogłem sobie wybrać, bo okno wyboru było puste. Nie przejmuję się tym, bo flag nie stawiam, więc nie mam problemu. W modzie KAS na przykład nie działają mi dźwięki. Program mówi, że nie może znaleźć plików, bo jest źle zainstalowany, a zainstalowane wszystko jest dobrze. Powtarzam, mam legalną kopię. I co Ty na to?

572
Lądowniki załogowe, bazy, kolonie / Odp: Misja na Kallisto (RSS)
« dnia: Śro, 04 Cze 2014, 10:37:23 »
Technologia ziemska nie pozwala na eksplorację Układu Słonecznego dalej jak od Marsa do Wenus. Dopiero wykorzystanie wspomagania grawitacyjnego i asyst daje nam możliwość osiągnięcia orbit wszystkich cała niebieskich US.
Film artystycznie epicki, tu nie można się nie zgodzić. Spróbuj natomiast następnym razem wywalić te atomówki. Ty podnieś poprzeczkę, my podniesiemy szczęki z ziemi:)

573
Samoloty / Odp: BMW Strahljäger Projekt III
« dnia: Śro, 04 Cze 2014, 09:58:43 »
Te "chore wizje niemieckich inżynierów", pozwoliły ludzkości zdobyć kosmos.
Anyway, ciekawy projekt. Zastanawia mnie tylko, czy wszystkie podzespoły dostępne w KSP, można tak wkładać bezkolizyjnie jedną w drugą?

574
Samoloty / Odp: Samolot dalekiegu zasięgu - BPP 1A -
« dnia: Śro, 04 Cze 2014, 09:32:40 »
Samolot dalekiego zasięgu, to taki samolot, który ma daleki zasięg. Tak mi się przynajmniej wydaje. Twój samolot doleciał do 1/4 obwodu Kerbinu i nie może wrócić do bazy macierzystej. Z tego co można wywnioskować z kształtu, bo niestety nie podajesz statystyk, to jest dosyć szybki, ale ma małą powierzchnię nośną. Żeby mieć odpowiednią siłę nośną, trzeba go mocno rozpędzić. Dla tego pewnie dałeś dwa silniki. Dwa silniki piją więcej niż jeden. Jeśli chcesz zwiększyć zasięg, musisz zwiększyć siłę nośną poprzez powiększenie powierzchni płatów. Możesz wtedy zmniejszyć prędkość wywalając jeden silnik, a siła nośna zostanie. Spadek zużycia paliwa będzie tak drastyczny, że wtedy będziesz uprawniony do napisania, że jest to samolot dalekiego zasięgu.
Pozdrawiam i życzę cierpliwości.

575
Dyskusje na dowolne tematy / Odp: Czarne dziury
« dnia: Śro, 04 Cze 2014, 08:45:07 »
No, to już mnie przerasta. Mam zbyt ograniczony umysł, żeby sobie coś takiego wyobrazić. No zobaczyć oczami umysłu nieograniczoną wieczną energię pod postacią materii i różnych oddziaływań, to O.K., ale weź to teraz opisz matematycznie. Miałem problem z Hipotezą Poincare'go, potem pojawił się Grisza Perelman i ładnie to rozwiązał, a Wszechświat stał się dla mnie bardziej "ułożony", taki geometrycznie poprawny, taka kuleczka w czterech wymiarach. A tu nagle wyskakują jakieś, nie wiem, bąble przestrzenne, czy bańki energetyczne? Jak ty to widzisz, bo dla mnie ta rozmaitość topologiczna bez brzegu, nie będzie już homeomorficzna ...blablabla... globalnie, tylko lokalnie, dla naszej części przestrzeni (czyli naszego Wszechświata). A tam, gdzieś w tym "nadświecie" będzie inna fizyka. A może będzie, tylko nie potrafię sobie wyobrazić? A może się mylę i w ogóle nie oto chodzi?

576
Statki kosmiczne / Odp: Atomic Corporation - ARES 1a
« dnia: Śro, 04 Cze 2014, 07:37:32 »
A jak zamierzasz montować ładunek wewnątrz ładowni? separatron|ładunek|separatron|zbiorniki itd? Czyli rakieta mocowana do ładunku?

577
Kampanie / Odp: [PMB II] - Forumowy szturm na Minmus i nie tylko!
« dnia: Wto, 03 Cze 2014, 17:14:41 »


Orbitalne stocznie Infinity Space Shipyard z przykrością obwieszczają, że przepisy sanitarne  Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ nie pozwalają im na wzięcie udziału w przetargu.

Zarząd ISS kaja się ze wstydu, przyznając bez bicia, że złamał też okres karencji na głosowanie.
Wnosimy zatem o usunięcie jednego głosu na Kadaf Industries (tajne) wraz z odsetkami.
Inż. sprzątaczka Robson Kerman została już ukarana za ten incydent tygodniową pracą społeczną na złomowisku munarnym.

578
Dyskusje na dowolne tematy / Odp: Czarne dziury
« dnia: Wto, 03 Cze 2014, 08:49:43 »
Teoria Promieniowania Hawkinga zakłada, że to cząstka o sumarycznej energii ujemnej powinna zostać wciągnięta pod Horyzont Zdarzeń i zmniejszać masę Czarnej Dziury. Cząstka dodatnia zostaje składową promieniowania. Masz wątpliwości, O.K. ja też mam, między innymi z powodu, iż jeszcze nie udało się zaobserwować parowania CD.

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
W Wielkim Wybuchu wytworzyło się minimalnie więcej cząsteczek materii, niż antymaterii, i tą minimalną różnicą jest wszystko, co obserwujemy.
Matematyka zakłada, że całkowita energia Wszechświata jest równa zero. Możliwe jest, że antymateria została odrzucona i stworzyła Antyświat. To już takie moje dywagacje, ale myślę, że błędem jest zakładanie, że Hawking jest nieomylny. Przecież wytworzenie większej ilości cząstek materii niż antymaterii, wymaga złamania zasady zachowania energii, lub dostarczenia energii z zewnątrz układu. Zakładając, że przestrzeń i czas są efektem ubocznym istnienia materii, zgadzamy się, że energii nie można było dostarczyć przed Wielkim Wybuchem, co daje nam z automatu dowód na istnienie Boga.

579
Dyskusje na dowolne tematy / Odp: Czarne dziury
« dnia: Pon, 02 Cze 2014, 18:26:51 »
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Ale według tej teorii "parowanie" czarnych dziur polega na tym że pojawiają się dwie przeciwne sobie cząstki i jedna zostaje wchłonięta przez horyzont a druga nie. I to ta druga ucieka od czarnej dziury dając złudzenie parowania. Ale to by oznaczało że czarna dziura nie zmieniła swojej masy. A nawet trochę ją zwiększyła gdyż pochłonęła pierwszą cząstkę.
Dwie przeciwne cząstki, to materia i antymateria. Jeśli materia zdołała uciec, to antymateria wpadła za Horyzont Zdarzeń. Antycząstka spotykając cząstkę w CD anihiluje z nią, powodując utratę masy. Zasada zachowania energii musi zadziałać, przynajmniej po naszej stronie Horyzontu Zdarzeń.

580
Dyskusje na dowolne tematy / Odp: W jakim języku programujecie?
« dnia: Pon, 02 Cze 2014, 17:30:00 »
A jeśli nie jestem programistą, to też mogę napisać w jakim języku programuję? Bo Steven Prata programistą jako takim nie jest, ale bestsellerów na temat programowania kilka spłodził.
Ja na przykład piszę w C, czasami w C++, ale programistą nie jestem.

Edit: literówka.

581
Jak da się przeczytać w pierwszej wiadomości na górze strony, ja nigdy nie pisałem, że PE ma być wysoka. Nie istnieje też taki osobnik jak inż.Robson Kerman. Głównym inżynierem w naszej spółce jest od zawsze Scotty Kerman. Musimy też zdementować pogłoski na temat zaginięcia Piwo Grilsa Kermana zwanego Niedźwiedziem z Eve. Owszem prowadził program surviwallowy, w którym testował różne techniki hamowania, ale wszystkie próby zakończyły się sukcesem i teraz odpoczywa na bezludnej planecie.

582
Przemyciłem telefon ma działkę, więc mam kontakt ze światem. Myślę że zanim wrócę do cywilizacji, to ktoś już sprawdzi to doświadczalnie i umieści wyniki w tym wątku. Bo szkoda by było wprowadzać innych w błąd, szczególnie, gdy w grę wchodzi życie kerbali.

583
To są wzory uniwersalne i nie trzeba podstawiać tam żadnych danych. Ja to rozumuję tak, jak mi kiedyś ojciec tłumaczył (to było lata świetlne temu, więc może się zmieniły standardy? :)).
Na orbicie hiperbolicznej nasza energia mechaniczna jest większa od zera (V>Vesc), aby zamknąć hiperbolę do paraboli, musimy obniżyć prędkość do V=Vesc. Już na chłopski rozum widać, że hamowanie (odejmowanie energii) jest łatwiejsze (krótsze) dla niskich prędkości, a prędkość zależy od PE hiperboli, nim wyżej tym wolniej. To wynika z Twojego wzoru:
-GMm/Rpe+0.5*m*Vpe^2=CONST

Resztę dyskusji przenieśmy proszę na poniedzieli, bo połowica zaraz będzie się mścić.

[Post scalony: Pią, 30 Maj 2014, 16:51:32]
Bo jest jeszcze druga część hamowania, tak zwanego odwrotnego dwueliptycznego, a może ktoś chce wylądować na powierzchni celu? A mi żona zamknie transfer i się niedowiecie ;)

584
No właśnie mam weekend w ogródku, i żona mnie zastrzeli, jak zobaczy mnie za komputerem, więc obiecuję uzupełnić wątek o screeny i testy doświadczalne po niedzieli.

[Post scalony: [time]Pią, 30 Maj 2014, 13:51:36[/time]]
O, dzięki Maciuś za sugestie. Postaram się ustosunkować do tych wykresów, tylko że za jakiś czas niestety. (Wszystko wyjdzie podczas testów. Tak na oko widać, że Cassini hamując półtorej godziny, wcale oszczędny nie był. Gdyby NASA była firmą prywatną, zaplanowali by transfer trochę inaczej. Zaoszczędzili dużo na transferze Hoffmana [asysty z Ziemią, Wenus, Jowiszem]. AP nie trafiło w orbitę Saturna tylko spotkanie nastąpiło w węźle, dla tego amerykański podatnik zapłacił parędziesiąt baniek za hamowanie.)

[Post scalony: Pią, 30 Maj 2014, 15:13:38]
Możesz Maciuś podać wzór z jakiego korzystałeś? (kurdę, miało być bez wzorów :-X) No mi wstępnie wychodzi, że transfer odwrotny dwueliptyczny (szerokie okno, wysokie AP) będzie o wiele mniej energożerny od wymienionego przez Ciebie, mimo trzech impulsów zdejmujących. NASA przyznaje się, że używa transferu Hoffmana, bo ma jeden impuls mniej, czyli mniejsze prawdopodobieństwo usterki i krótszy czas transferu z orbity transferowej na docelową.

585
Od razu mówię, że nie posiadam żadnych screenów z lotów, ale jak ktoś bardzo potrzebuje, to będę grał w KSP dopiero za jakieś 4-5 dni, to uzupełnię opis.
Wrzucam tak, jak napisałem w wolnym czasie między pracą a pracą. Może komuś się przyda, jeśli chce poprawić jakość swoich lotów. Po napisaniu tego tekstu, stwierdziłem, że nie ma to sensu, ale jak już się namęczyłem, to i Ty się pomęcz czytając go.
Na początek zakładam, że osiągasz już pierwszą prędkość kosmiczną i potrafisz polecieć na orbitę, ponieważ loty atmosferyczne nie obchodzą mnie wcale, oraz że znasz podstawowe określenia punktów na orbicie.
Naszym zadaniem jest dolecieć na inne ciało niebieskie (lub zielone) zużywając tylko niewielką część paliwa, którego potrzebowaliśmy na dotarcie na orbitę.
Jeśli napiszę peryapsa, perycentrum czy po prostu PE, to znaczy, że chodzi mi o to samo itd.
Wątek rozpoczynam jako rozwinięcie tematu założonego przez Kadafa
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ, i to proszę sobie przeczytać zanim zabierzesz się do lektury.
Obiecuję nie pisać żadnych wzorów matematycznych, żeby było praktycznie.


ORBITUIJEMY

Z punktu widzenia matematyków, mamy cztery typy orbit. Kołową, eliptyczną, paraboliczną i hiperboliczną. W rzeczywistości istnieje tylko eliptyczna i hiperboliczna.
Jeśli potrafisz manipulować orbitą, musisz trzymać się zasady, że odpalanie silników ma sens tylko w czterech kierunkach: prograde, retrograde, normalnym i anty-normalnym, oraz w dwóch punktach, w perycentrum i apocentrum. Jeśli odpalimy silnik w kierunku prograde w perycentrum, to podwyższamy apocentrum i odwrotnie. Kierunki normalny i anty-normalny służą do manipulacji inklinacją. No, ale to już wiemy.
Jeśli czytałeś wątek Kadafa o efekcie Oberth’a, wiesz, że dodając energii kinetycznej w PE, w pewnym momencie prędkość statku w AP będzie dążyła do zera, a w PE osiągniemy prędkość ucieczki, więc wysokość orbity w AP dąży do nieskończoności, cała energia kinetyczna będzie równa energii mechanicznej wytworzonej w okolicach PE. Mamy wtedy do czynienia z orbitą hiperboliczną. Po dokonaniu takiego manewru, nasz statek wejdzie na orbitę Kerbola.
Jak widzimy mamy do czynienia z trzema orbitami. Orbitą początkową (zwaną też parkingową), docelową, oraz transferową. Najbardziej opłacalne energetycznie jest tworzenie orbity transferowej będąc w perycentrum orbity początkowej, ponieważ wtedy posiadamy największą prędkość. Jak wykazał Hermann Oberth, nim niższe PE tym więcej energii mechanicznej osiągniemy. Dla tego też inż. Robson Kerman zaleca maksymalne obniżene perycentrum przed dokonaniem transferu. (Proszę sobie przeprowadzić doświadczenie. Na orbicie dodajemy plan manewru przyspieszenia w prograde. Następnie łapiemy za znacznik manewru [białe kółko w środku] i przesuwamy znacznik od AP do PE. Możemy zaobserwować, że w PE nasza orbita transferowa jest wielokrotnie wyższa niż zaplanowana w AP. I to jest ten sam plan energetyczny!)
Gdy to sobie na szybko policzymy, okaże się, że energia zamknięta w paliwie nie może przyspieszyć statku do takiej prędkości, jaką osiągnęliśmy. Trik polega na tym, że energia kinetyczna, która zależy od prędkości (prędkość statku + prędkość Kerbinu), dodała się do energii paliwa. Nawet lecąc sobie od tak gdzieś rakietką, każde przyspieszenie dodaje energii naszemu paliwu. Jest na to wzór, ale obiecałem, że będzie bez wzorów.


TRANSFERUJ MNIE SCOTTY!

Planowanie orbity transferowej powinno odbywać się na Kerbinie przed startem. Komputery KSC nie mają zaimplementowanej obsługi planowania podróży (jeszcze), ale możemy się wspomóc kalkulatorem ze strony, do której link podał Kadaf w wymienionym wcześniej artykule.
Sztuka polega na przecięciu orbity celu, w czasie, gdy nasz cel też będzie się tam znajdował. Korzystając z w/w kalkulatora obliczamy kąt wyjścia z pola grawitacyjnego Kerbinu i w tym miejscu tworzymy peryapsę naszej orbity parkingowej. W kalkulatorze o tym nie wspominają, więc kerbale myślą, że powinna być zbliżona do kołowej, ale dobrym sposobem jest rozciągnięcie jej w ładną elipsę. Trzeba też pamiętać, że lecimy jak najmniejszym kosztem, więc nie zrównujemy płaszczyzn orbit, tylko spotykamy się z celem w ich węźle (zawiązanie węzła wiąże się oczywiście z korektą). W języku NASAńskim nazywa się to OFF-PLANE i ze względów energetycznych jest najbardziej oszczędnie.
Ważne, aby impuls był mocny i krótki. (Jest na to wzór, który mówi, że im krótszy impuls tym lepiej, ale nie będę przytaczał.) No i robimy transfer. Dobrze by było, aby AP orbity transferowej leżało w samym środku ramion wejściowych orbity hiperbolicznej. Ramiona wejściowe orbity hiperbolicznej, są oknem transferowym na orbitę docelową i tylko tam mamy szansę wyhamować z pożądanym skutkiem. (Robimy po drodze korekty) Orbita hiperboliczna jest orbitą względem celu (to ta pomarańczowa linia, bo względem startu nadal jest eliptyczna (to ta niebieska linia).

Zajmijmy się zagadnieniem oszczędnego hamowania, czyli tym, o czym ten artykuł w ogóle jest.


HAMULCOWNIA ORBITALNA

Gdy już zostaniemy przejęci przez grawitację planety docelowej (hiperbola zmieni kolor na niebieski), okaże się, że orbita nie jest zamknięta, jest hiperbolą. Dzieje się tak, ponieważ poruszamy się zbyt szybko, czyli nasza prędkość jest większa od drugiej prędkości kosmicznej naszego celu. (Prędkości charakterystyczne poszczególnych planet powinieneś znaleźć na wiki.)
Jeśli dobrym pomysłem było przyspieszanie na jak najniższej orbicie, to logiczne będzie zadanie pytania – Czy hamowanie nie powinno odbywać się na jak najwyższej orbicie?


Okazuje się, że tak. Im dalej od naszej planety docelowej znajduje się PE orbity (nadal hiperbolicznej) tym z mniejszą prędkością względem celu się poruszamy, a im z mniejszą prędkością się poruszamy, tym mniej musimy jej wytracić aby zamknąć orbitę.
Naszym zadaniem jest utworzenie takiej orbity transferowej, aby ta pomarańczowa hiperbola miała jak najwyższą PE, czyli lecimy daleko od celu, ale jeszcze w strefie wpływów jego grawitacji. ( To także, a nawet przede wszystkim powinniśmy uwzględnić podczas dokonywania korekt)

Dobrze, że głównym pilotem misji zgodził się zostać Piwo Grils Kerman, zwany Niedźwiedziem z Eve, i tak nie obeszło się bez katapultowania i proszenia załogi o wybaczenie. Pomyłka leżała oczywiście po stronie inżynierów. Co za idiota wyliczył, że trzeba łapać wysoką peryapsę przed hamowaniem na orbicie?
 Ale cóż to się stało, jak niby nigdy nic, w podręczniku z podstaw lotów gwiezdnych, ktoś perfidnie wykreślił zdanie traktujące o tym jakże ważnym problemie. Oczywiście winowajcy nigdy nie znaleziono. Znaleziono za to nową sprzątaczkę do czyszczenia stanowiska startowego. Na plakietce ma wyszyte inż. Robson Kerman.
Czytajcie więc wątki niżej coby przeżyć w brutalnym, jak się okazuje, świecie zamkniętym w szponach Kerbola
(dop. Scotty)
NASA ma nad nami tą przewagę, że mają taki fajny program do planowania tego typu spraw, ale myślę że w kalkulatorze Olexa Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ też drzemią olbrzymie moce. Poczytajcie sobie o sondzie Cassini i jej asystach rezonansowych, albo o synchronizacji heliocentrycznej sondy Magellan. Można pobudzić wyobraźnię.
Prędkość możemy wytracić za darmo kierując się w strefę wpływów grawitacji satelity okrążającej nasz cel. Musimy tak wejść w jej strefę, aby ramiona hiperboli wyjściowej były skierowane retrograde do orbity transferowej.
(Temat asyst, będzie poruszany po ukończeniu aktualnych misji, ze względu nikłego doświadczenia naszego ostatniego pilota. Reszta kerbonautów jest w trakcie lotów, niektórzy potrzebują pomocy, nie mamy rakiet, stocznia orbitalna w rozsypce, platformy montażowe nie zostaną dowiezione na orbitę na czas, kryzys ekonomiczny zmusił nas do zwolnienia sprzątaczki, stanowisko startowe zaśmiecone zardzewiałymi zbiornikami i starymi silnikami, w telewizji leci emjakmiłość i mamy ogólny brak czasu i nadmiar chaosu)
Życzę powodzenia i oczekuję natłoku pytań i wyrazów krytyki.




Strony: 1 ... 37 38 [39] 40