Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Wiadomości - Padalec

Strony: 1 [2] 3
16
No czyli tak jak myślałem po tym jak napisałeś że pracujesz z tekstem. Z takim sztabem ludzi to faktycznie sprawa prostsza. Ja znam raczej ludzi pracujących w jednoosobowych firmach, które zajmują się tylko tłumaczeniem dostarczonego tekstu, a cała reszta leży po stronie firmy której to tłumaczenie potrzebne. Wtedy ułańska fantazja ludzi ponosi, jeśli chodzi o cięcie kosztu tłumaczenia (bo kto by słowa liczył - strona jest strona). Znamy to jak widzisz z dwóch różnych ujęć.

A nadal nie ogarniasz czemu napisałem o robieniu biznesów to co napisałem, i dlaczego napisałem że bym się tego właśnie biznesu na tym forum nie podjął. Trudno, ale jakoś to przeżyjemy że się nie dogadaliśmy ;)

17
/właśnie zaczynałem po raz kolejny tłumaczyć czego nie ogarniasz, ale pewnie znowu nie zrozumiesz więc wykasowałem/

Skoro zajmujesz się tłumaczeniem tekstów to szczerze Ci gratuluję porządnych zleceń, i życzę abyś nigdy nie dostał tekstu z kategorii tych, które wymuszają czasami podawanie konkretnego formatowania. Wybacz, że nie wkleję przykładowego prawdziwego tekstu, ale pewnie rozumiesz dlaczego nie mogę tego zrobić (pomijając fakt, że bym musiał najpierw go od pewnego tłumacza dostać).

/i tak jeszcze w ramach gratisu - padalec (zwierz taki, bo pewnie o nim myślałeś, pisząc że mam nick adekwatny) jest to jaszczurka. Nie wąż czy wręcz żmija jak byś pewnie wolał, chociaż rząd ten sam. Ale chyba jednak kiepski strzał z tym porównaniem/

18
Dobra, bo nie ogarniasz, to odpiszę, i spróbuję przybliżyć zawiłości mojego umysłu.

Przyznałem, że 70zł to złodziejstwo, i że bym się nie podjął bo to by było wyciąganie kasy, prawda? Pewnie, że nick mam adekwatny. Pytanie tylko czy wiesz do czego adekwatny, skoro nie masz o mnie zielonego pojęcia ;) Ja mógłbym się czepiać Twojego, i by było fajnie. Żale i bule byśmy lali przez kilka stron. Także rada na przyszłość - nie czepiaj się cudzych matek i nicków na forach, bo to strasznie niski poziom dyskusji jest. Ja mam to w pompie. Nie jesteś w stanie mnie obrazić :)

Tłumaczenia zasadności odpowiedzi brzmiącej "Po polskiemu" odmawiam. Nie załapałeś to trudno.

A o konieczności wymyślania koła na nowo, to zapytaj kogoś, kto się zawodowo zajmuje tłumaczeniami. Opowie Ci jak zleceniodawcy na kasie kombinują z formatowaniem tekstu do tłumaczenia.

19
@up: Po polskiemu.

A stawka 70zł za stronę to złodziejska stawka. Jeśli bym się podjął zrobienia tłumaczenia(a bym odmówił, bo co ja będę forumowiczów okradał), to bym znalazł kogoś kto by to zrobił za mnie za mniej, a różnica by została u mnie w kieszeni. Biznes jak się patrzy.

Ale jak angorek słusznie zauważa, nie tłumaczenie jest problemem. Teksty można dać dowolnemu tłumaczowi i za kasę będzie się miało ładny tekst, bez błędów gramatycznych, ortograficznych czy stylistycznych (czyli zupełnie inaczej niż posty Element4ry ;) ). Problemem jest poprawna implementacja tego do gry, która się do tego nie nadaje.

Poprzedni post napisałem żeby zwrócić uwagę na bzdurę jaką popełnił WerewolfT16 - "nie interesujcie się w jakim języku chcemy grać, tylko róbcie tłumaczenie na Polski". Przy czym każdy kto jest świadomy ilości pracy jaką trzeba włożyć żeby efekty i tak były kulawe mówi, że to bez sensu.
Tekstów w grze, wg. formatowania jakie podałem będzie więcej niż jedna strona A4. Pewnie ze 3 by się uzbierały. To daje już 210zł (lepiej grę sobie za to kupić), i w efekcie dostajemy nic nie warte tłumaczenie angielskich słów na polskie odpowiedniki, bo nijak je wrzucić do gry, żeby działały. Można oczywiście dać kolejnych kilka stówek komuś kto się na tym zna i dorzuci to do gry. Wtedy z budżetem pewnie dochodzącym 1000zł mamy moda spolszczającego grę w wersji 1.0.x. Sukces tak bardzo!

A dwa dni później wychodzi 1.1 i jest śmiech przez łzy. Bo tłumaczenie przyda się jedynie osobom z piracką wersją gry, więc by nie liczył żeby partycypowały w kosztach moda, bo im pewnie mama pieniędzy na to nie da (i słusznie!). A jeśli tłumaczenie 1.1 ma być tak proste jak zapowiada Squad, to powstanie ono samo i za darmo. I to jeszcze pewnie zrobione przez kogoś, kto zna tajniki polskiej ortografii.

20
A ja się włączę do tej dyskusji :D

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
A do kólka wzajemnej adoracji mówiącej, że jezyk Polski nie ma sensu mam tylko jedno, proste zdanie: Nie Wasza sprawa kto i w jakim jezyku bedzie chcial grac

Święte słowa! Dlatego, moja rada jest taka. Chcesz grać po Polsku? To sobie przetłumacz, a nie zawracasz 4 litery ludziom, których nie jest sprawą kto i w jakim języku będzie chciał grać.

Zresztą tłumaczenie to nie problem. Mogę przetłumaczyć. Stawka 70zł za A4 tekstu. Każdy tekst w osobnym akapicie, a nie po przecinku. Czcionka Times New Roman, wielkość 11 (już odpuszczę wam 12), marginesy 2,5cm. Implementacją tekstu do gry się nie zajmuje. Samo tłumaczenie.
Referencje - tłumaczenie gry Uplink (bez implementacji tekstu do gry).

Jak będzie tekst przetłumaczony, to pewnie ktoś się chętny znajdzie do wrzucenia tego do gry. Pytanie ile to będzie kosztowało przy ułomności silnika.

21
Poproś o pomoc / Odp: Gra uważa łazik za główny kokpit
« dnia: Sob, 20 Lut 2016, 00:15:28 »
Myślę, że to jest problem z kategorii "aha! nie wiedziałem że klawiszami '[' i ']' przełączam się pomiędzy obiektami" ;)

22
Wyzwania / Odp: Xenon w ruch! Rekordy pułapu jonolotów.
« dnia: Wto, 17 Lis 2015, 07:23:11 »
A miał nowy zakładać? To by dostał odpowiedź, żeby użył opcji "Szukaj"...

A silnik jonowy to ten:
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Opisany w grze jako Ion Engine

23
Własna twórczość / Odp: projekty kOS
« dnia: Czw, 27 Sie 2015, 10:07:30 »
Dobre to.

Pytanie mam. Jak piszesz programy? Klepiesz cały i patrzysz co wyszło po czym wprowadzasz poprawki, czy etapami już na gotowo: orbita -> transfer -> lądowanie?

I jeszcze jedno. Przelot przed Ike policzony czy tak się udało? Mnie raz tak Mun trafił jak z Minmusa wracałem...

24
No i dlatego bez zajrzenia w obliczenia naukowców przed opatentowaniem tego ustrojstwa, o oszczędnościach opłacalnych do całej zabawy możemy tylko spekulować i przyjmować że będą.

Ciekawi mnie jeszcze (tak w nawiązaniu do procy z lotniskowców), jak wyglądają plany wystrzeliwania bezzałogowców (sondy mniejsze lub większe) przy pomocy railgun'a. Teraz amerykanie zbudowali armatę dającą jakieś 5000-5500m/s gdzie jeden strzał to zaledwie kilkadziesiąt tysięcy dolarów (brutto czyli prąd, konserwacja i amortyzacja). Gdyby zrobić to w sporej skali, dorzucić silnik odpalany już na pewnej wysokości, to koszt wystrzelenia satelity by malał drastycznie. Ale coś nie znalazłem od tych 7 lat żadnej informacji o tym w mediach. Albo nic nie wyciekło do prasy, albo olali i budują mniejsze działa dla wojska - przynajmniej przetestują i zminimalizują koszty i czas.

Ah. I jeszcze to:
Świetna grafika winged. Jak popatrzeć na te wykresy, to zobaczymy jakie oszczędności da ograniczenie masy pierwszej fazy. Struktura, silnik i paliwo jako masa - w sumie dają prawie 100%, a koszt to jakieś 80% (pierwszej fazy, z której nie zrezygnujemy w całości), więc ograniczając masę paliwa i silników o np. 20%  (co da ~20% oszczędności na kosztach tychże), oszczędzamy 16% kosztu całej fazy. Daje to promocję typu - wyślij sześć rakiet, a w siódmej za paliwo zapłacisz tylko 25% :) Wg. mnie całkiem nieźle, jeśli się nie walnąłem w obliczeniach. To tak jak z zamontowaniem gazu w samochodzie. Niby duża kasa na początek, ale po jakimś czasie się zwróci, i zyski z tego idą niezłe.

25
Ha. Doczytałem o tych prędkościach i co? I miałeś a rację a ja nie :)

Z ostatnim akapitem prawdopodobnie mogę się zgodzić, chociaż (zawsze musi być jakieś ;) ) nie wiem jak rzeczywiście ma się tutaj ilość boosterów. Bo jeśli w Twoim przykładzie ilość boosterów równa pięć wynosi całą rakietę z ziemi na orbitę, to czy sumarycznie 2 boostery odpowiadają za wniesienie tej rakiety na 200km? I jaki jest stosunek ceny tych boosterów z których można by zrezygnować do całej rakiety? Bo jeśli większy niż kilka %, to może się okazać taka inwestycja opłacalną, chociaż jak już pisałem, nie przy obecnym natężeniu startów rakiet.

A teraz zmykam, bo forum swoje, a życie swoje. Najważniejsze (pierwsza linijka) napisałem :)

26
I tak i nie. Nie chcę tutaj uchodzić za tego co umniejsza RSSowi fajności (bo tak nie jest, to na prawdę fajny mod), czy za jakiegoś buca co idzie w zaparte :D Nie wiem jak został ten mod napisany, a przyjęte uproszczenia (o ile były) pewnie nie dają błędu większego niż 10% (a co to jest przy dV rzędu 8000m/s - ledwie granica zamkniętej lub nie orbity), ale jeśli zamiast implementowania wzorów przyjęto skalowanie wartości (a mogło się tak zdarzyć) to możliwe, że powód dla którego wieża z kosmodromem na wysokości (a co tam, idźmy na całość) 200km okaże się super, i ekonomiczna, i w ogóle :) Nie szukajcie we mnie wroga RSSa, KSP, czy czegokolwiek - nauczono mnie po prostu stawiać pytania, i szukać odpowiedzi. Zauważcie, że nie rzucam tutaj wyrokami że to fajne, a to nie, tylko nazywam problemy, i nie znam jeszcze na nie odpowiedzi. Jak znajdę (a mam nadzieję znaleźć, bo mnie temat zaciekawił) to się dopiero określę, czy taka winda jest ekonomiczna, czy jednak nie. A wszystko wskazuje, że chociażby kosztowo się nie opłaca więc ta wpleciona wizyka to tylko przy okazji wyszła :)

27
Ja doskonale rozumiem Winged'a :) Tylko wykazuję (na przykładzie nawet z rzeczywistości, a nie z bądź co bądź gry), że nie można lekceważyć wpływu mniejszej gęstości ośrodka na poruszające się w nim ciało, bo już w małej skali (artylerie mają zasięg rzędu kilkudziesięciu kilometrów!) widać, że ma to znaczenie. To, że RSS pokazuje takie a nie inne wyniki mnie nie przekonuje. Chyba, że zostanie to podparte faktycznymi liczbami z konkretnych źródeł popartych odpowiednimi badaniami - to się bez wstydu z tego publicznie wycofam. Cytat za powiedzmy filmikiem autorstwa Ralph543 grającym w KSP z RSS takim nie będzie (to nie przytyk do nikogo - to taki przykład). Nie chcę tutaj umniejszać pracy twórców RSS bo zrobili coś super, ale gra wymaga pewnych uproszczeń - zapewniam was. A nie wiemy gdzie twórcy takowe popełnili. To, że się liczby końcowe zgadzają, i w RSS 1-sza prędkość kosmiczna również wynosi ~8000m/s wcale nie oznacza, że to będzie następowało z tego samego powodu, co w rzeczywistości. Dlatego, powtarzam już się tutaj, póki nie dokopię się do opracowań naukowców (a takie na potrzeby patentu powinny być) to nie zgadzam się na tezę "w RSS to nie działa, to na pewno nie zadziała w rzeczywistości". Ja np. w ARMIE III nie mogę wskoczyć na nieco wyższy murek niż wysokość do kolan. Czy to znaczy, że w rzeczywistości nie wskoczę na taki sam? Nie. Po prostu nie zostało to zaimplementowane w kodzie. I o tym pisałem wcześniej ;)

Pamiętaj, speakerzy z NASA mówią to co przeczytali w źródłach naukowych. Ale przy tym, sami takim źródłem nie są ;)

28
Kadafie, ja wiem, że na 20km atmosfera występuje, a ISS nawet nie orze d..pą w atmosferze, a wręcz całkiem wygodnie się w niej tapla ;) (chociaż już jest całkiem sporo - trzykrotnie wyżej - nad tzw. linią kosmosu). Nie jestem przekonany czy na wysokości 20km na pewno ciśnienia wystarczy na pasywne chłodzenie pracujących silników elektrycznych. Nie mam pod ręką literatury żeby się w czytać, dlatego jak znajdę czas na przewertowanie opisu patentu to będę wiedział, czy jest to problem na tej wysokości czy nie. Intuicja i widza ze studiów każą mi to rozpatrywać w kategorii ewentualnego problemu :) Jak macie jakieś źródła pod ręką mówiące o tym, to poproszę - zaoszczędzicie mi czasu.

Wiem doskonale, że Chińczycy są sporym, coraz bardziej liczącym się graczem. To było moje uproszczenie, tak jak z Twoimi Celsjuszami ;) Na razie jednak ich technologia pozwala im wysłać łazik na księżyc, czyli są tam gdzie amerykanie i rosjanie byli w latach 60. Fakt, że nie muszą wyważać otwartych drzwi, a technologia materiałowa jest dużo nowocześniejsza pozwala im ten czas nadrobić stosunkowo szybko. To tak bardziej szczegółowo niż napisałem wcześniej. Nie o tym jest ten temat, więc możemy założyć inny i tam podyskutować o tym co ChRL ma, potrafi, może i powinna pod kątem politycznym, gospodarczym i propagandowym omówić ;)

Co do samej wieży to z obmarzaniem masz rację. Jest to kolejny problem. Ja jeszcze dorzucę do tego wiatry. Już wieżowce obecnie budowane odchylają się całkiem nieźle jak wieje, więc taka 20km wieża by musiała naprawdę solidne siły znosić.

@winged.
My tu akademicką dyskusję prowadzimy, a ty tu z wiedzą praktyczną nam wchodzisz? No tak się nie robi ;) Ja przynajmniej (ale obstawiam, że zarówno Kadaf jak i Drangir również) mam świadomość jakie byłyby koszty budowy takiej wieży, i jak bardzo jest to nieopłacalne przy obecnie wysyłanej ilości rakiet w przestrzeń. Doskonale wiem również, że nie wysokość a prędkość się liczy bo znana jest mi instytucja prędkości kosmicznych. Dla ziemi wynosi ona około 8000 m/s akurat, a nie 10 jak piszesz. To, że w RSS wychodzi inaczej pokazuje tylko, że to tylko gra, a nie pełnoprawny symulator (chyba, że to uogólnienie było, to możesz olać - nie odbieraj tego broń boże jako czepianie się). Ale sama zasada jest poprawna. Tu masz rację. Nie mam wartości liczbowych przed nosem, jak bardzo zmiana wysokości wpływa na spadek oporu powietrza i jakie by to dało wyniki w rzeczywistości, ale tutaj wstrzymam się od przyjmowania wyników w RSS za pewnik.
Tutaj kolejna ciekawostka - matematycznie, optymalny rzut (kamieniem, oszczepem, etc) jeśli chodzi o uzyskaną odległość otrzymujemy wtedy, gdy kąt między początkowym torem lotu a ziemią wynosi 45 stopni (bo tangens 45 = 1). Dla współczesnych artylerii, nie jest to jednak prawdą, bo wraz z wysokością zmniejsza się opór powietrza, więc pocisk leci swobodniej, i maksymalny zasięg otrzymujemy przy (tutaj nie pamiętam dokładnie, ale coś koło tego na pewno) ~54 stopniach. Pocisk szybciej wchodzi do rzadszych partii atmosfery, gdzie przy mniejszym oporze leci dalej.

29
Z tą temperaturą to nie do końca tak jest. Nie bez powodu w świecie naukowym stosuje się Kelviny. Z wysokością temperatura nie robi się ujemna, tylko niższa, a raczej zanika.
Tak jak w przestrzeni kosmicznej nie mówimy o temperaturze -273,15*C tylko o ~0K, bo temperatura nie jest ujemna, tylko jej nie ma - bo nie ma co jej przenosić ze względu na wysoką (celowo nie piszę całkowitą) próżnię. Jak wsadzicie szklankę z wodą pod klosz i wypompujecie powietrze, to woda najpierw się zagotuje, a następnie zamarznie. Bo temperatura wrzenia spada wraz ze spadkiem ciśnienia i w pewnym momencie będzie ona niższa niż temperatura samej wody. A podczas wrzenia szybko jest wytracana energia, co prowadzi niejako siłą rozpędu do wytracenia jej za dużo, co skutkuje zamarznięciem. No a nie ma lodu co ogrzać, bo nie ma cząstek powietrza które są wstanie oddać swoją energię co by go podgrzało i roztopiło.
Z tego powodu stosuje się radiatory nawet w KSP mimo 0K w przestrzeni kosmicznej. Bo części się grzeją, a nie ma nic co by mogło pobrać tę temperaturę i wypromieniować ją w przestrzeń.
Na mniejszą skalę to samo będzie się właśnie działo na ewentualnie powstałej wieży.

No to tyle jeśli chodzi o krótki darmowy wykład z technologii próżni :) Kolokwium nie będzie, zaliczam wszystkim ;)

Jeśli chodzi o start z himalajów - ciężko nie przyznać Ci racji. Chociaż góry powodują różne inne problemy natury logistycznej, to pewnie tańsze w i bezpieczniejsze w końcowym rozrachunku.. Himalaje (ale mamy też inne pasma na świecie przecież) myślę odpadają, bo to zbyt daleko od wszystkich liczących się graczy (no poza Chinami może) i ich kiepska lokalizacja geo-polityczna. Wyobrażacie sobie, że Chińczycy pozwolą postawić na swojej granicy ośrodek miotający rakietami nie tylko w dowolne miejsce globu ale i okolic? ;)

30
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Tylko jest skrajnie nieopłacalna [...] Zgadzam się, że na razie taka wysokość to czysta fantazja.
Dlatego powinieneś rozpatrywać cały akapit, a nie początek tylko ;)

Tak samo posiadamy zdolność lotów na wszystkie planety układu słonecznego, ale w fakcie, że ludzkość tego nie robi nie doszukuję się spisku za którym stoją ONI ;)

No ale wracając na ziemię, a raczej 20km ponad nią. Pokonanie tych 20km w górę, jakby nie patrzeć wymaga wykonania pewnej pracy. W rakietach odpowiadają za to silniki, które konstruktorzy planują zastąpić windą. Tylko, że w przyrodzie nic nie ginie, i delta E musi się zgadzać. Zastanawia mnie gdzie tu są (i jakich rozmiarów) zyski. Elektryczne silniki wind zasilane pewnie mają być ze źródeł odnawialnych, ale co z ich chłodzeniem w takim razie. Spadek ciśnienia atmosferycznego nie pozwoli na chłodzenie pasywne raczej. Będę musiał poszukać czegoś więcej, bo ciekawią mnie jak podeszli do tematu problemów, których na ziemi nawet nie zauważamy.

Strony: 1 [2] 3