Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - DawsterTM

Strony: [1] 2 3
1
Dyskusje na dowolne tematy / Co z tym Chatem
« dnia: Wto, 25 Mar 2014, 18:54:50 »
Od jakiegoś czasu zauważyłem spadek frekwencji na chacie. Nie pojawia się wielu starych wyjadaczy mimo że są na forum, młodzi użytkownicy tylko wskakują żeby po chwili wyjść, a nawet w godzinach szczytu obecność wygląda tak:

(notka do Big K., mówię też o przypadkach kiedy mnie na chacie nie ma)
Czym to jest spowodowane? Bo ja nie mam pojęcia, a nasze chatowisko naprawdę powoli skromnieje i biednieje.

2
To jest gorący apel do administracji forum. Nie wiem czy waszą zasługą jest jego nieaktywność przez ostatnie dwa dni, więc jeśli ten problem poszedł gdzieś wyżej od was, uznajcie moje słowa za nieważne i spokojnie je sprostujcie. Jeśli jednak się okaże że to jaśnie nam panująca grupa przeprowadzała ostatnio prace na forum i ni z gruchy ni z pietruchy zostało wyłączone....nieładnie. Bez ostrzeżenia, bez zapowiedzi po prostu wyłączyć. Gdyby choćby parę godzin wcześniej dać małą informację że takie coś będzie miało miejsce już bym się nie czepiał. Przecież wszystkie projekty jak PMB i PPK, wszystkie osoby piszące akurat w tym momencie posta (a te bywają nieraz godziną pracy) czy przeglądający nagle są off, i tracą całą pracę.
Jeśli toście wy Panowie zrobili nam takiego psikusa, naprawdę nieładnie.

A jako że to dział propozycje, to propozycją jest właśnie wcześniejsze informowanie o takich sytuacjach, jeśli tylko o nich wiecie.

3
Aktualności / [KONKURS]Twoje logo w oficjalnym KSP? To możliwe!
« dnia: Wto, 18 Lut 2014, 22:43:50 »
Jak wszyscy wiemy, wielkimi krokami zbliża się aktualizacja 0.24 a razem z nią system kontraktów. Te znowu muszą oczywiście od kogoś pochodzić, od zleceniodawcy. Dodatkowo, są już firmy istniejące w grze jak choćby najbardziej rozpoznawalny " Rockomax Conglomerate".
Tylko czego brakuje każdej tej spółce? Oczywiście, loga! Jednak już nie na długo, Squad postanowił zmienić ten stan rzeczy. I to nie samemu, a za pomocą graczy!
Rankiem 24 lutego 2014 roku zostanie opublikowany link do strony na której będzie można zgłaszać swoje propozycje znaków firmowych dla wymienionych spółek, maksymalnie 5 razem z opisem. Dozwolone są pliki *.jpg, *.png oraz *.gif wielkości maksymalnie jednego megabajta. Nazwa pliku musi odpowiadać nazwie firmy której dotyczą, inaczej nastąpi natychmiastowa dyskwalifikacja. Zgłoszenia trwają do 28 lutego 2014 roku, godziny 7:00 po południu czasu CST, czyli 2:00 rano dnia 29 lutego czasu obowiązującego w Polsce.
Po tym dniu Squad wybierze najlepsze logo dla każdego z producentów. Autor zwycięskiego projektu zostanie poproszony o wysłanie projektu w wersji o wysokiej rozdzielczości oraz będzie wpisany na listę generatora imion kerbalnautów w grze jako w nagrodę.

Oto lista firm których dotyczy konkurs:
    R&D Department.
    STEADLER Engineering Corps.
    Kerlington Model Rockets and Paper Products, Inc.
    Jebediah Kerman's Junkyard and Spaceship Parts Co.
    OMB Demolition Enterprises.
    Probodobodyne Inc.
    Rockomax Conglomerate.
    Moving Parts Experts Group.
    Integrated Integrals.
    Zaltonic Electronics.
    Rokea Inc.
    Ionic Symphonic Protonic Electronics.
    Maxo Construction Toys.
    Periapsis Co. Rocket Supplies.
    Goliath National Products.
    Experimental Engineering Group.
    C7 Aerospace Division.
    Vac-Co Advanced Suction Systems.
    WinterOwl Aircraft Emporium.
    FLOOYD Dynamics Research Lab.
    Reaction Systems Ltd.
    Kerbal Motion LLC.
    Sean's Cannery
    Dinkelstein Kerman's Construction Emporium.
    StrutCo.
    The Kerbin World-Firsts Record-Keeping Society.

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Więc jak, ktoś się pisze? Czy będą w kerbalach polskie akcenty? Nie zapomnijcie pochwalić się dziełem też tutaj!

4
Modyfikacje / RasterPropMonitor - Ożyw wnętrze swojej rakiety!
« dnia: Pią, 31 Sty 2014, 18:21:49 »
Spójrzmy na standardowy widok IVA. Parę kontrolek, okno, przepustnica, navball. Ogółem nie dość że nudno, to jeszcze mało użyteczne. Wiele osób choćby dla realizmu próbowało latać tylko na widoku z kabiny, jednak jest to bardzo trudne gdyż nie mamy o pojeździe zbyt wielu informacji.
Ale teraz już nie! Przedstawiam państwu modyfikację zwaną:
RasterPropMonitor
Pisane razem, to nie jest błąd :)

A co robi nam ten mod? Jednym zdaniem: dodaje do kokpitów funkcjonalne wyświetlacze. A co potrafi taki wyświetlacz? Tak po prawdzie, to chyba wszystko. A przynajmniej większość. Sam autor chwali się że łącznie można wyświetlić ponad 150 danych lub zmiennych z gry!

Wyświetlacze w kabinie samolotowej. Środkowy ekran to ulepszony navball, dolny to wykres jak zmieniała się wysokość pojazdu, a prawy to podgląd z kamery umieszczonej na spodzie pojazdu

Wyświetlacze są w pełni kompatybilne z takim modami jak choćby ScanSat (możliwość wyświetlenia pozycji pojazdu oraz mapy terenu, nawet przy 50-krotnym powiększeniu!) lub MechJeb (Można korzystać z jego funkcji bezpośrednio z kabiny). Ekrany zostały wprowadzone nie tylko w podstawowych kapsułach, ale również tych dostępnych w modyfikacjach:
-ALCOR capsule
-ANGARA Pack
-BobCat's historical craft packs.
-Falcon Command Cockpit
-Home Grown Rocket Parts


Oprócz wcześniej widzianej kamerki oraz navballa widać kolejny tryb: mapa powierzchni Muna zrobiona przez sieć satelit ScanSat

Do paczki dorzucona jest również kamerka. Możemy umieścić dowolną ich ilość na pojeździe, ale w jednym momencie może ich być aktywnych tylko, lub aż 9. Doki mają również wbudowane kamery które nie liczą się do ich ogólnej liczby, są dostępne z innej opcji.


Widoczna u góry kamera z doku, podczas zbliżania się do stacji kosmicznej



Rozumiem też że nagła nawałnica tylu opcji może trochę przytłoczyć, więc umieszczę dodatkowo małą
Instrukcję obsługi

Po menu poruszamy się korzystając z przycisków sterujących po prawej stronie. W kolejności od góry: przejście w górę, przejście w dół, wybierz, wróć oraz przełącznik.
Górną, dolną oraz lewą listwę przycisków tworzą przyciski aktywujące funkcje. Są to kolejno:

1. SMART - SMART ASS z mechjeba.
2. SELECT TRGT- Wybór celu oraz części z której kontrolujemy pojazd. Celem może być też pojazd czy nawet debris.
3. GRAPH - Wykres pokazujący zmianę wysokości zwykłej i radarowej na przestrzeni czasu.
4. ATT - Gimball, ale mający więcej funkcji niż normalny. Między innymi wyświetla pozostały czas do manewru, ile delta-v on potrzebuje i jak długo będziemy musieli mieć silniki ustawione na 100% aby go wykonać.
5. ASC/DES MAP - Dane przydatne do lądowania czy startu. Pozycja geograficzna, ciąg, masę, prędkości wszelakie, no i podgląd z sieci satelit.
6. ORBIT - Dane orbity. AP, PE, czas do AP i PE, inklinacja, od niedawna również pokazuje jak wygląda nasza orbita oraz czy nastąpi przechwycenie przez cel.
7. TARGET - Kamera z doku oraz dane do dokowania. Prędkości we wszelkich płaszczyznach, kąt podejścia. odległość.
8. INFO - informacje o pojeździe. Waga, pozycja, stan, czy nawet biom w którym jest i ile science jest na pokładzie
9. CREW/LOG - Lista załogantów lub dziennik lotu (to samo co pod F3)
10. RSRC - Zasoby. Paliwo, utleniacz czy choćby pożywienie lub woda jeśli gramy z podtrzymywaniem życia. Czyli kompatybilny z materiałami innych modów.
11. EXT CAMERA - Widok z kamer, przełączany pomiędzy dziewięcioma aktualnie aktywnymi.
12. TEST STBY - Test wyświetlacza oraz lista funkcji.

To chyba tyle. Nie mogę się rozpisać dokładniej o każdym z nich gdyż taka instrukcja zajęłaby pewnie dwa posty.

Download
Temat na forum: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

I nie bójcie się o to że jeśli mod przestanie działać uszkodzą się wasze pojazdy! Monitorki korzystają z ModManagera, więc jeśli coś pójdzie nie tak jesteście absolutnie bezpieczni, waszym craftom nie stanie się krzywda ^^

5
Dyskusje na dowolne tematy / Pochwal się pulpitem
« dnia: Pon, 27 Sty 2014, 23:35:24 »
Takie spore forum że aż dziwne że nie ma tego tematu. Kto chce niech pochwali się wyglądem pulpitu swojego komputera, można też dopisać linijkę czy dwie tekstu.

I Panowie, trzymajmy poziom, więc żadnych gołych/cycatych/hentajów (niepotrzebne skreślić)


Nie, nie korzystam z Win8. To jest tylko zmieniony wygląd, jak i pierdyliard innych rzeczy.

6


Flaga stworzona przez Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ, polecam inne prace tego artysty.



Drogi pamiętniczku!
Dzisiaj mija równo sto dziesiąty dzień odkąd wrzuciłem na forum jakieś swoje dzieło. PMB zajmuje mi tyle czasu że nie mam już go na własną grę w KSP. Wiele razy obiecywałem sobie że stworzę sobie coś do przetargu, ale zawsze kończyło się chęciami lub marnej jakości pojazdem. Ale parę dni temu postanowiłem że dość! Sięgnąłem pamięcią do swoich starych pomysłów i postanowiłem w końcu je zrealizować. Jak myślisz, spodoba się forumowiczom? Po tak długim czasie?






Jest rok 2064, 50 lat od pierwszych wielkich projektów kosmicznych jak PMB. Kosmos z nieprzyjaznej i niedostępnej dla kerbali pustki stał się po prostu kolejnym terenem zdobytym i ujarzmionym przez naród Kerbalski. Jak grzyby po deszczu wyrastały nowe agencje kosmiczne zajmujące się kosmiczną turystyką. Proste promy kosmiczne, orbitujące na LKO hotele. Sławne kurorty "Las Krateras" na Munie oraz "Zielona Laguna" na Minmusie. Dorocznie organizowane rajdy terenowe na Dunie, pokazy lotnicze na Eve, największe na świecie beach-party na Laythe. Trwa nawet budowa pierwszego kosmicznego miasta - Kertanic. Zasilane przez huragany Joola oraz olbrzymie elektrownie fuzyjne unosi się w jego gęstej atmosferze, a raczej lata stale zmieniając swoje położenie.
Jednak nikt nie zapomniał o starych wygach kosmosu. Gdzieś na zatłoczonym Kerbinie znajduje się placówka nr. 621 - StarGaze. Miasto które kiedyś znane było jako KSC - miejsce pracy Dawster's Space Laboratories, jednej z firm którym zawdzięczamy dziś całą technologię która pozwala na te kosmiczne budowle i konstrukcje, jeszcze paręnaście lat temu uznawane za niemożliwe cuda inżynierii. Razem z rozrostem późniejszej korporacji Dawster's Nova rozrastała się infrastruktura wokoło. Powstawały nowe laboratoria, hangary, dodatkowe miejsca startowe. Wydzielono specjalny teren który stał się osiedlem dla pracowników. Osiedle się rozrastało. Na początku przyjęło formę małego miasteczka. Jednak coraz więcej Kerbali sprowadzało się w te tereny szukając swojego szczęścia w życiu. Miasteczko zamieniło się w miasto, miasto w metropolię. Obecnie strefa 621 jest domem dla wielomilionowej rzeszy kerbali, a znaczący procent z nich pracuje dla Dawster's Nova.
W centralnym miejscu tego wielkiego tworu stoi olbrzymi wieżowiec noszący na sobie logo Dawster's Space Laboratories. Jest to siedziba firmy w której nadal trwają pracę nad rozwojem kosmicznej technologi oraz wiedzy o przestrzeni kosmicznej. Biura, laboratoria, malutkie poligony testowe. Wszystko to mieści się w tym liczącym przeszło półtora kilometra kolosie. Jednak na najwyższym piętrze znajduje się pokój inny. Sterylnie czysta biel ścian i podłóg miesza się z ogromną ilością leżących wszędzie planów. Mimo że niektóre z nich są starsze niż część pracowników DSL nadal mają wielką wartość naukową. Niebieskie arkusze papieru mieszają się z wszędobylskimi elementami elektronicznymi. Tu i tam można nawet znaleźć pręty paliwowe generatorów fuzyjnych. Atmosfera wypełniona jest zapachem cyny, kalafonii oraz krzemu. Pośrodku tego wszystkiego stoi biurko. Zwykłe drewniane biurko, to samo co 50 lat temu. Na biurku stoi lampka biurowa z żarówką. Żarówką! Od pół stulecia nikt nie produkuje już tych antyków. Skórzany fotel na kółkach miewał lepsze dni, ale nadal dobrze służy swojemu właścicielowi. Ale to tylko przedmioty. Najważniejsza jest osoba która z nich korzysta. Jest to nie kto inny jak...
Jeden z paneli sufitowych odłącza się i za pomocą robotycznego ramienia zjeżdża przed biurko. Jest to po prostu ekran komputera. Nieruchomieje parę centymetrów nad blatem i rozświetla się równie sterylnym co ściany błękitem. Z ukrytych głośników wydobywa się głos tak samo czysty i pozbawiony emocji jak właśnie te białe ściany.
-Masz jedną nową wiadomość! - ogłasza donośnie urządzenie
-Raport dotyczący wyników firmy w tym tygodniu. Udział na rynku agencji kosmicznych: 69%, wzrost o 1.24%. Dostępny kapitał: trzy tryliardy, osiemset dwa biliony, trzy... - ŁUP! Ekran asystenta obrywa kluczem francuskim który bez problemu rozbija go i zmusza do wycofania się w sufit.
Ręka która przed chwilą dokonała tego aktu wandalizmu przesunęła się w kierunku interkomu i przycisnęła jeden z przycisków.
- Katie, co ja mówiłem o tych blaszanych "asystentach" psia kość? - Zagrzmiał donośnie głos starego kerbala.
- Wiem szefie, ale przecież bez nich nie dowie się Pan o postępach firmy! - Odpowiedziała wystraszona sekretarka.
- A owszem dowiem się, jeśli tylko wyślesz tu mojego asystenta. TEGO PRAWDZIWEGO! - Zakrzyknął inżynier po czym rozłączył się z rozmowy.
- Zakichane roboty. Nigdy nie pozwoliłem zastąpić swoich pracowników automatami i nie zamierzam tego robić teraz - Wymruczał pod nosem.
Moment później do pracowni wkroczył młody chłopak z teczką w ręku. Stanął przed biurkiem i niepewnie się spytał:
- Można?
- Ależ proszę. - usłyszał w odpowiedzi.
Otworzył teczkę i zaczął dokładnie czytać wszelkie dane znajdujące się w tabelkach i wykresach. Zaprawiony w pracy pamiętał o tym aby pominąć informacje o finansach.
- Najnowsza seria silników atomowych SubTube okazała się wielkim sukcesem. Mamy zamówienie na paręnaście jednostek napędowych do pojazdów klasy A+, a nawet na dwa stosy klasy S. Oprócz tego notujemy wyraźny wzrost zapotrzebowania na kapsuły ewakuacyjne....-Raport trwał naprawdę dłuższą chwilę. Kiedy asystent skończył i gotował się do wyjścia został jeszcze zatrzymany przez swojego pracodawcę:
- A mój mały projekcik?
- Mówi Pan o Space Taxi? - Spytał niepewnie asystent.
- Właśnie tak chłopcze. Jak mu idzie?
Teczka została znowu otwarta, karty przeczesane w poszukiwaniu informacji o produkcji i sprzedaży projektu STXI.
- Produkcja trwa pełną parą w dwóch placówkach na terenie Kajwanu. Mimo to nie nadążamy z wypełnianiem wszystkim zamówień. Jest ich przeszło siedemdziesiąt tysięcy, głównie dla segmentu turystycznego. Przewidywania były trafne: mała i tania maszyna zapełniła lukę na rynku i znalazła ogromną ilość nabywców. Do końca miesiąca ma ruszyć wielka kampania reklamowa wersji konsumenckiej dostępnej dla zwykłych obywateli z kartą pilota kosmicznego najniższej klasy. To tyle. - Zakończył młodzik po raz kolejny zamykając teczkę.
- Dobrze, dziękuję, jesteś wolny. - Usłyszał pomocnik po czym wyszedł z pokoju.
Jedyny pozostały w pokoju kerbal wrócił do kreślenia planów. W tym samym momencie rozmawiał sam ze sobą w myślach:
- Hah! Wiedziałem że nie wyszedłem z wprawy. Mojej małej bestyjce tak dobrze się powodzi, a to dopiero rozgrzewka. Ten następny projekt dla wojska przyniesie ogromne zyski, ale przede wszystkim nareszcie dorobię się swojej serii krążowników. Oj jeszcze cały świat popamięta serię SuperNova! - Zakończył Dawster Kerman i ponownie skupił się na pracy nad swoją najnowszą zabawką: krążownikiem Sentinel...




Dawster's Space Laboratories prezentuje:
SPACE TAXI
Bo piechotą na księżyc nie zajdziesz



Pierwsza tak mała i oszczędna konstrukcja na świecie. Kosmiczna taksówka jest wstanie zabrać ze sobą do czterech pasażerów wraz z bagażami oraz pilota. Przedział bagażowy znajduje się na dachu wraz z anteną komunikacyjną, a kerbale są bezpieczne we wnętrzu pojazdu.


Specjalny system SafeLock pozwala bezpiecznie podróżować po przestrzeni kosmicznej nie martwiąc się o czynniki zewnętrzne. Space Taxi po zamknięciu wejścia jest nie do zgryzienia!


Mimo że pojazd posiada jedynie 700m/s delta-V to może zatankować na dowolnej stacji orbitalnej. Dwa doki pozwalają na łączenie się z każdą unifikowaną jednostką paliwową.


Kabina pilota jest wyposażona we wszelkie najnowsze technologie. Kamery zbliżeniowe, asystenty mikro-zarządzania pojazdem oraz ekspres do kawy. To wszystko dostajecie wliczone w cenę!

Nie chcesz kupować swojej własnej kosmicznej taksówki? Nic straconego! Punkty parkingowe Space Taxi Hub są obecne przy większości obiektów turystycznych na wszystkich planetach i księżycach układu Kerbolskiego. Ot, tutaj przykładowo mamy grupę czterech turystów korzystających z usługi Space Taxi koło sławnego łuku księżycowego:


Po załadowaniu swoich bagaży oraz wejściu do wnętrza pojazdu następuje zamknięcie systemu SafeLock...


A po nim odłączenie się od stacji parkingowej oraz start!



Za dziesięć minut będziesz mógł oglądać zachód słońca z orbity nad Munem. Prawda że łatwe? Zadowolenie klienta gwarantowane!



Nie zwlekaj, zamów swoją taksówkę już dziś!


Garść informacji:
Waga: 9.8t
Ilość części: 176
Załoga: Pilot plus czterech pasażerów
Zasoby: 1650 jednostek elektryczności, 95 jednostek monopropylantu, 166 jednostek paliwa wraz z 203 jednostkami utleniacza oraz 800 jednostek xenonu (domyślnie puste)
Delta-V: 706m/s
Użyte mody: KAS, Surface Lights, City Lights oraz RasterPropMonitor
Na orbitę doleci tylko na cheatach lub HyperEdit

Zdjęcia z garażu:
Przód: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Tył: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Bok: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Góra: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Dół: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Wszelkie komentarze mile widziane. Zarówno te dotyczące małego opowiadania na początku jak i samego pojazdu.

7
Własna twórczość / [OPOWIADANIE][PMB] Srebrny Glob
« dnia: Śro, 15 Sty 2014, 22:58:01 »
Na samym wstępie pragnę zaznaczyć że nie jestem autorem tegoż artykułu! MegaProize poprosił mnie o wysłanie tekstu pod swoim szyldem gdyż jak sam stwierdził "P-M-B=DawsterTM". I rację mu muszę przyznać.
Jak można łatwo zauważyć na wstępie, opowiadanie opisuje Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Nie ma co przedłużać, brawa dla autora, zapraszam do lektury!

Polish Munar Base oraz Battle Claw Space Laboratories przedstawiają
tekst autorstwa MegaProize, z poprawkami DawsterTM:

Srebrny Glob
Część pierwsza


Bill Kerman wpatrywał się zaciekle w dwa niebieskie słupki sterczące na ekranie niczym pylony podtrzymujące Kerman Gate. I tak samo jak stojąca za nim załoga Rude Boy'a 3 pocił się i gorączkowo odświeżał dane. Właśnie gdzieś tam na Kerbinie zarząd P-M-B decyduje o tym czy ich cały wysiłek zamieni się w kupę złomu. Wszyscy wiedzieli jak ważny jest przetarg. To właśnie on miał zaświadczyć o prestiżu ich firmy. A konkurencja i środki których użyto zastosowane nie były byle jakie! Szczególnie jeden konkurent był najpoważniejszym problemem.
Bill był jednym z pierwszych którzy zobaczyli zdjęcia potwora ze stajni Kadaf INDUSTRIES. Niby nie wiele cięższy bo różnica wynosiła raptem 7 ton, ale wielkość jednak ma znaczenie.
   Cała załoga jęknęła gdy słupek z podpisem "Megathor" nagle skoczył o jeden punkt w górę.
Cholerne cztery miesiące planów, budowy i testów. Matko boska cztery miesiące! Bill wiedział że już ich nie odzyska.
I wyobrazić sobie że już jeden wybryk mógł zniweczyć od razu wszystko. Jeden głupi zakład z załogą Megathora, czyj zwiad latający zaleci dalej. Oczywiście! Dron Rude Boy'a wygrał.
Zamknięcie orbity wokół Eve, na 45 jednostkach paliwa, to nie byle co. Tylko ogólna panika i bałagan spowodowany nieautoryzowanym lotem międzyplanetarnym był ogromny.
Niby są ustawy o regulacji ilości śmieci kosmicznych. Tfu! Kiedyś każdy latał hulaj dusza i nikt nie pisnął nawet słówka. A teraz? Każdy wie że obawiają się wojny.
Gdyby nie uprzejmość i dobre stosunki prawne z Eye of the Dragon Corp. byliby teraz w czarnym zadku Krakena.
   Dwie minuty trwały wieczność. Tylko jeden głos może dokonać remisu!
Nagle w kabinie zrobiło się czerwono. To słupki. Zatwierdzono wyniki głosowania.
Nikt nie wydał najmniejszego dźwięku.
Zapadła pełna goryczy cisza.
Bill odsunął się w fotelu do tyłu. Popatrzył w spokojną i majestatyczną tarczę Kerbinu. W końcu po długim oczekiwaniu się odezwał.
-Panowie, przykro mi to mówić, ale... wracamy.- Oczami wyobraźni zobaczył załogę Megathora otwierającą szampana w towarzystwie śmiechów i krzyków. Nie miał im tego za złe. Po prostu byli lepsi.
Największy horror przeżywała jednak załoga Kerb-Boat'a. Co z tego że mieli trzykrotnie mniejsze fundusze. Biedaki mogły zacząć się pakować już po pierwszych 15 minutach głosowania.
-Przynieść procedury sir?- zapytał Norrman. Bill popatrzył na smutną twarz młodego kadeta. To była jego pierwsza misja. Jego wspaniały wstęp do ukochanej części świata jaką był kosmos właśnie legł w gruzach.
-Tak, tak. I jeśli możesz to odłącz nadajniki. Nie mam ochoty na rozmowy z centralą.-
-Tak jest...-
Bill wstał z krzesła, podszedł do kantyny i nastawił wodę na kawę. Ukrył twarz w dłoniach. Nie chciał by podwładni widzieli jego minę. A może to on nie chciał widzieć ich?
-Rozejść się!- rzekł głośniej zastępca kapitana, Drake.
-Stary nie martw się!- Rzekł dziarsko- Za tydzień góra będziemy sączyć driny na Wunoali! Nie ma bata by szefostwo nam coś ucięło po tym wszystkim!-
Kapitan spojrzał na swojego zastępcę i zarazem najbardziej zaufanego przyjaciela. Nigdy nie odnosili się do siebie stopniem. No chyba że w żartach.
-Drake... Zrozum. Włożyłem w ten projekt całe moje serce. Często bywało że podczas budowy tej puszki to ja dyktowałem co i jak ma być. Doleciałem tym maluchem na księżyc i przez cały
 miesiąc dbałem bardziej niż o siebie... Nie mogę po prostu wrócić i zostawić go gdzieś na pustyni.-
-Przecież wiedziałeś na co się porywasz wraz z przyjęciem zlecenia z góry. Dlaczego nie podszedłeś do tego jak do zwykłej rutynowej misji?-
-Bo naszą prace ciężko nazwać rutyną...- Po czym złapał kubek i szybkim krokiem udał się do modułu kapitańskiego. I mimo że nic tego nie zapowiadało, to wszystko miało się jutro odmienić.

Nazajutrz

Procedury. Nie ma w świecie nudniejszego słowa. Nawet jego znaczenie jest szablonowe. Po co czyta te papierzyska? Przecież wszyscy wiedzą, że nijak mają się do rzeczywistości. Zawsze jest tak, że coś nie wypali. Albo dok nie domknięty. Albo klamra nie szczeknęła. Albo ładunek waży 80 kg więcej niż było wytyczone. To jest coś, czego jajogłowe z inżynieryjnego nie zrozumieją. Tą rzeczą jest przypadek.
-Kapitanie! Ciągle dostajemy informacje o próbie kontaktu z nami. Włączyć osprzęt czy dalej udajemy czarną dziurę?-
Bill westchnął. Wiedział, że prędzej czy później będzie musiał odbębnić niewygodną rozmowę z centralą. Woli jednak mieć towarzysza w niedoli.
-Tak załącz. Drake!!! Chodź no tutaj!-
-Sir! Zastępca Drake jest teraz na kontroli generatora pokładowego!- natychmiast odpowiedział Jimmy, chłopak z sektora naukowego.
-Cholera, męda jedna wiedziała kiedy się ulotnić...- zamruczał pod nosem.
W tym momencie zaświeciła się kontrolka oczekującego połączenia. Kapitan założył zestaw słuchawkowy i odebrał. Na ekranie pojawiła się ciemno-zielona ze złości twarz komandora Ruperta.
- Co wy kapitanie sobie myślicie IGNORUJĄĆ NASZE WEZWANIA!!!- Wyryczał do mikrofonu. Bill nawet nie ruszył powieką. Był przyzwyczajony. - Wywołujemy was myśląc że coś się stało. Planujemy już starty ratownicze, a wy po prostu nagle włączacie sprzęt? To jest nie dopuszczalne. I nie mam zamiaru pozostawić tego bez konsekwencji. Ja nie pozwolę żeby...- Komandor odsapnął. Mimo że sam kiedyś latał to teraz, w dowodzeniu, nieźle się zapuścił. Darmowa pizza w firmowym barze zrobiła z nim swoje. - Jednak na razie musimy odsunąć to na bok- Kontynuował - Sytuacja zmieniła się drastycznie po głosowaniu. A chwilę po nim jeszcze bardziej się pokomplikowało...-
Co? Było coś jeszcze? O co mu chodzi?
- W skrócie: zarząd P-M-B postanowił wdrożyć wszystkie 3 projekty.- Bill z wrażenia osunął się w fotelu dowodzenia. Dopuścili Rude Boy'a 3 i Kerb-Boat'a? Ale to oznacza...
- Oznacza to, że załoga zostaje wraz ze sprzętem na Munie. Jedyne co mogę na razie powiedzieć to żebyście zostali na pozycji. Rozkazy dostaniecie już tekstowo. Bez odbioru!-
Ekran znów stał się matowo czarny.
Bill nie miał pojęcia co robić. Myśli zderzały się i pędziły jak pociąg towarowy. W końcu się uspokoił. Zostają! Cała praca nie pójdzie na marne! Musi powiedzieć załodze! Wdusił przyciski interkomu i ogólnego kanału zewnętrznego.
-Zbiórka w module mieszkalnym za 15 minut!-

-Panowie! Mam dla was jedną wiadomość...- Bill uśmiechnął się połowicznie
-O! To rezygnujemy z klasyka: dobra i zła?- Jak zwykle Drake wyczuł że jest coś na rzeczy i widział, że jest to coś dobrego
-Owszem! Mam niebywałą przyjemność poinformować was, że wszystkie łaziki z przetargu zostały oficjalnie przyjęte.-
W kabinie zapanował wesoły gwar. Wszyscy składali się w gestach "Yeeeesss!!!", poklepywali po plecach i otwierali puszki KerbalColi wznosząc je w toaście. Jeden nadgorliwiec chciał otworzyć procentową wersję bąbelków lecz kapitan skutecznie zagrodził mu drogę.
-Mimo wszystko, Kadaf INC. dalej pozostaje oficjalnym zwycięzcą, więc radziłbym się uspokoić!-
Mimo surowości tonu sam się uśmiechał i pozwolił chłopakom trochę poświętować. W tym samym momencie zaterkotała drukarka laserowa i metodycznie zaczęła wypluwać z siebie kolejne stronice z rozkazami.
Bill wiedział, że na pewno wypełni je z radością.

Rozkazy były jasne. W związku z wydłużonym pobytem ustalonym na razie na 5 miesięcy oraz wykonaniem misji należało uzupełnić zapasy. Niestety jak wszystko inne i te rozkazy miały pewne wady.
Najbliższy międzynarodowy zaopatrzeniowiec był daleko na północy. Nawet gdyby do niego ruszyli to jazda okazała by się daremna. Z pewnością dowództwo nie wyłożyło by tak horrendalnych sum na zaopatrzenie. Fakt, mógł z nich skorzystać KAŻDY. Niestety pieniądze jakie sobie za to liczyli były absurdalne i często dwukrotnie przekraczały budżet całej misji, mimo że każda agencja kosmiczna co roku płaciła na ten projekt składkę. Zostało tylko ruszyć na zachód w stronę sektora niczyjego i doładować się na "Lemie" chociaż nie miał najmniejszej ochoty oglądać Boba.
Pchnął lekko przepustnice mocy. Generatory od razu odpowiedziały na pobór. Rude Boy powoli rozpoczął przygodę.


Drake spał mocno. Nawet bardzo. Jego dwóch podwładnych też. Dlaczego tylko oni? Odpowiedzią może być szklana butelka schowana za tym jedynym panelem ściennym z obluzowaną śrubką.
Owszem. Drake trochę zabalował w swojej kabinie ubiegłego wieczora, wraz młodszymi kolegami. Okazja była nie byle jaka, lecz mimo to wiedział że choć Bill jest jego najlepszym kumplem, to nie będzie tego aprobował jako dowódca. Jedno było jednak pewne. Przywołania do porządku uniknie.
A kaca nie. Przeklinał ile sił w myślach matkę naturę, że anatomia kerbala jest taka niekorzystna do tego typu zabaw. Bolała go głowa. A głowę miał dużą. Każdy wertep na srebrnym globie skutecznie odznaczał piętno na jego samopoczuciu. Musiał coś z tym zrobić.
Zakradł się do medycznego i wyjął z apteczki kremlon. Sole fizjologiczne w tabletkach szybko stawiały na nogi zarówno ciężko rannych, jak i poszkodowanych huczną nocą.
Pół-godziny później szedł raźnym krokiem do kantyny. Jeszcze bardziej się ucieszył na zmarnowane miny kamratów wczorajszej imprezy.
-Co tam młodzieży? Słabe głowy widzę?- Wyszczerzył zęby.
-Niech pan da spokój- Jęknął Kirk.
-A taki ci spieszno do szampana było! Hah!- Drake zaśmiał się i ruszył z jeszcze większym entuzjazmem na mostek. Zapowiadał się świetny dzień!
Nagle wszystko się zatrzęsło i zatrzeszczało. Drake wyrżnął się jak długi w korytarzu. Przez chwilę myślał, że to krew zalała mu oczy. Były to jednak czerwone lampy ostrzegawcze. Coś się stało i komputer to zasygnalizował.
Szybko się pozbierał i kilkoma susami dotarł do mostka.
-Cholera Drake! Mamy problem!- Krzyknął Bill.
-Przywaliłeś w coś? Chyba w meteoryt bo nasze 60 ton zabujało się jak na karuzeli!-
-Panie Kapitanie co się stał...- Zapytał z tyłu skołowany członek załogi.
-Nie gadać tylko mi lecieć i skontrolować systemy! Kirk sprawdź komputer i UCISZ TO DZIADOSTWO!!!-
-Tak jest!- Kerbal pobiegł do osprzętowego. Alarm ucichł.
-To co to do jasnej było!?- podjął zastępca
-Pieprznęło z prawej. Nic w nas nie uderzyło. Z taką mocą to by powłoki pozrywało.- Bill nacisnął interkom.- Norman! Ile na akcelerometrze?-
-8G na prawej stronie! Ale wszystko sprawne!-
-To bombę zrzu... CHOLERA BIIIIIIL!!!- Krzyknął Drake do wtóru błysku eksplozji przed nimi.
Ponownie zatrzęsło łazikiem. Kamienie dźwięcznie odbiły się od iluminatorów. Po wyjechaniu z chmury pyłu Drake załączył kamerę wsteczną. Zobaczyli wyraźny ślad po spalinach silnika rakietowego.
-Lądował ktoś i odpalone silniki odrzucili?-
-Gdzie tam, poinformowali by nas... To musi być coś innego.-
Kolejna eksplozja, tym razem trochę dalej. Dalej byli zagrożeni.
W końcu zobaczyli przyczynę. Wysoko na krawędzi krateru po którego dnie teraz jechali stał łazik. Byłby całkiem normalny, gdyby nie cała bateria rakiet na grzbiecie. Wystrzelił kolejną. I znów chybił. Na szczęście.
Jadden, jeden z mechaników przytomnie złapał joystick od optyki i przybliżył na obcy pojazd.
Charakterystyczna czerwona gwiazda. I napis: Związek Socjalistycznych Republik Kerbalskich.
-Kapitanie to ZSRK!!! Czerwoni do nas walą!- Krzyknął z przerażeniem kerbonauta.
-Mun jest strefą zdemilitaryzowaną! A oni strzelają! I jeszcze do nas! Obrali sobie nas za cel, jak jakieś kurde kaczki!- wydarł się równie przerażony Drake. Billowi też waliło w piersi. Jak nigdy.
-Zygzakiem! ZYGZAKIEM!!!-
To znacznie pomogło. Żadna rakieta nie walnęła bliżej jak 30 metrów. W końcu agresorowi skończyły się pociski. Wyraźnie ruszył do przodu, by ciężką szarżą staranować  cel.
 Mimo, że agresor zjeżdżał z górki i był lżejszy, to Rude Boy był po prostu szybszy. Pościg trwał nadal choć ZSRKowski łazik zostawał w tyle. Bill'a najbardziej jednak zaskoczył nagły koniec krateru. Po spektakularnym skoku Rude Boy osiadł dość mocno na tylnych legarach aż huknęło.
Zgubili ich. Nie było szans by zostali dogonieni. Rakietowcy mieli inne zawieszenie, a jedyny gładki zjazd był dobre 8 kilometrów stąd. Mimo huczącej w głowie krwi załoga powoli się uspokajała. Wszyscy zaczęli się śmiać. Śmiech w którym nie było ani krztyny wesołości. Po prostu rozładowywali nerwy.
-Niegrzeczny, a taki zdolny...- Drake z czułością pogłaskał skraj kabiny. Usiadł w nawigatorskim i towarzyszył swojemu przyjacielowi przez następne 3 godziny w żmudnej jeździe po zdradzieckim gruncie księżyca.

Kirk przyszedł do kantyny z  małą kartką papieru.
Bill oderwał się od jajecznicy, jajek w proszku, i odczytał notatkę. Była to rozkodowana rozmowa sprzed tego piekła z którego cudem wyszli. Widocznie radziecki łazik cały czas nadawał.
 Jej treść była następująca:
"-Baza! Łazik Zdwazda na pozycji. Widzimy potencjalny cel. Jakiś łazik... Jobtwojumać! Wielki jak niedźwiedź. Odległość 2 kilometry. Jakie rozkazy?-
-Pojazd państwowy czy korporacyjny Zdwazda?
-Chyba... Korporacyjny... Na pewno korporacyjny. Testujemy broń?-
-Dobra Zdwazda. Wal do niego. Ale nic nie zostaw. Żadnych śladów i żywych. Jak wam uciekną to nie myślcie o powrocie na Kerbin. Zrozumiano?
-Rozumiem baza. Tak wielkie bydle jeździ wolno jak cholera, nie uciekną. Uderzamy!-"

Na tym kończyła się rozmowa. Wiedzieli cwaniaki. Szukali czegoś do wgniecenia w ziemię mimo że to wbrew prawu i wszelkim normom.
Bill odstawił kartkę dopił herbatę. Drake właśnie sam kończył czytać.
-I jak sir? Dlaczego strzelali?- Zapytał się kadet Paul.
-Obrali sobie srebrny glob za poligon. A nas za cel. Żyjemy dlatego, bo nas nie docenili. Nie zostawię tego tak. Wszyscy muszą wiedzieć.
-Ale najpierw "Lem"?-
-Tak. Najpierw "Lem".-




Sam nie wiem kiedy pojawi się następna część. Ale drogi MegaProize, czekam na więcej!

8
Kampanie / [PMB] Wątek organizacyjny oraz archiwum.
« dnia: Wto, 14 Sty 2014, 01:25:31 »

    PMB - Polish Munar Base.
    Wątek główny niedawno uległ oczyszczeniu z wszelkich komentarzy, dyskusji czy niepotrzebnego off-topu który tak bardzo go zaśmiecał. W tym wątku, nadal dla was wszystkich otwartych nie będą pojawiać się same kandydatury, a jedynie wszelkie informacje dodatkowe, ogłoszenia czy również przetargi oraz wyniki głosowań. Tamten wątek pozostanie szeroko otwarty na wszelkie komentarze dotyczące kandydujących pojazdów.




    OPOWIADANIA, TEKSTY, INNE ZWIĄZANE Z PMB



    Archiwum
    Długo oczekiwane archiwum wszystkich konstrukcji. Wcześniej pracowałem nad inną formą, jednak PMB rozrósł się do takiej wielkości że nadrobienie wszystkiego po czasie 5 miesięcy jest pracą która zajmie następny miesiąc. Dlatego jednak zdecydowałem się na stworzenie swoistej bazy linków.

    Przetargi pogrubione oraz podkreślone to projekty które wygrały.

    PMB-1 [LEM]
    Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
    Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
    [/li][/list]




    OVERLORD




    KOSMODROM CERBERUS





    ARCHANGEL




    PRZETARGI SPECJALNE




    MATERIAŁY DODATKOWE:
    • Aby zobaczyć link -