Powinieneś mieć taką konstrukcję gotową, w stockowych modelach.
Lot na Mun jest banalny, ale trzeba się zapoznać z zasadami ruchu w kosmosie.
Jeżeli tego nie poznasz, to nigdzie nie zalecisz, choćbyś zbudował rakietę potwora i używał hacków.
A jak poznasz, to praktycznie każdy lot stanie się spacerkiem.
Naucz się orbitować, zmieniać kształt orbity, jej wysokość, nachylenie.
W skrócie - twoja orbita musi sięgać do orbity Muna. A potem, to już tylko zgranie, żeby Mun był tam wtedy, gdy i ty.

Potem trzeba tylko zamknąć orbitę dookoła Muna a potem wylądować. Potem wystartować, uciec , zamknąć orbitę dookoła Kerbinu, wylądować.

Proste.