Autor Wątek: Cywilizacje pozaziemskie?  (Przeczytany 45705 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pon, 16 Mar 2015, 12:30:01
Odpowiedź #15

Offline DragonsNightmare

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 505
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
@SPS 22: Dlatego powinniśmy szukać planet niezamieszkałych przez bardziej złożone istoty. Nie możemy przecież się wbijać na czyjąś planetę i zabierać ją mieszkającym tam istotom, bo "nam się należy". W obecnym stanie masz rację, ludzie nie mają szans się zjednoczyć. Ale kiedyś może wystąpić sytuacja, która będzie wymagała zjednoczenia. Nigdy nic nie wiadomo. Uważam, że powinniśmy w pokojowy sposób robić swoją ekspansję.

Pon, 16 Mar 2015, 18:22:31
Odpowiedź #16

Offline ShookTea

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 370
  • Reputacja: 20
    • Zobacz profil
Ale jest to niemożliwe.
Wyznaję prostą zasadę konstrukcji przez destrukcję: na fundamencie jednego budynku nie można zbudować innego. Jeśli Ziemianie mają się zjednoczyć, najpierw coś musi zostać zniszczone. Widzę dwie opcje:
a) rozpad państw na tysiące mikropaństewek
b) gigantyczna wojna, która zmiecie połowę ludności świata
Dopiero wtedy IMHO pojawi się jakakolwiek możliwość zjednoczenia wszystkich ludzi pod jedną flagą, herbem i rządem.

Reklama

Odp: Cywilizacje pozaziemskie?
« Odpowiedź #16 dnia: Pon, 16 Mar 2015, 18:22:31 »

Czw, 19 Mar 2015, 22:57:36
Odpowiedź #17

Offline Madrian

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 245
  • Reputacja: 15
    • Zobacz profil
Proces jednoczenia pomału zachodzi. Po prostu jest to kwestia zmiany sposobu myślenia.
Kiedyś to było:
- moja rodzina
- mój szczep
- moje plemię
- moje miasto
- moje państwo
- mój naród

Teraz mamy:
- moja unia

Później dojdziemy do:
- mój kontynent

i w końcu do
- mój świat
- moja rasa
- nasza cywilizacja.

Jak byś powiedział 200 lat temu takiemu Niemcowi, że kiedyś będzie takie państwo jak Niemcy, to by powiedział, że jesteś głupi bo on jest:
- Saksończykiem
- Bawarczykiem
- Prusem
i tak jeszcze z 30 nieznanych dziś szerzej grup etnicznych.
A dziś są jedne Niemcy.

Jest wiele barier, ale chodzi o likwidację różnic i wyszukiwanie wspólnych elementów. Wtedy połączenie się różnych grup w jeden organizm przynosi korzyści.

Czw, 19 Mar 2015, 23:23:13
Odpowiedź #18

Offline DragonsNightmare

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 505
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
Cóż, niektórzy rządzący w Unii planują przekształcenie jej w federację. Każdy kontakt z cywilizacją pozaziemską byłby bardzo utrudniony, bo odległości we wszechświecie są ogromne. Nie można przekraczać prędkości światła, ale gdyby tak się poruszać szybciej od światła nie przekraczając jego prędkości? W świecie SciFi takie coś jest znane pod pojęciem "nadprzestrzeń", ewentualnie "hiperprzestrzeń". Na bodajże wikipedii jest bardzo fajne wytłumaczenie tego, przytocze to jednak po swojemu:
"Wyobrażamy sobie, że mamy kartkę. Kartka to jest przestrzeń. Załóżmy, że na każdym z końców kartki znajduje się punkt A i B, a sama kartka ma wymiary kilku lat świetlnych. Z punktu A wyrusza światło w kierunku punktu B. Teraz z punktu A mamy wysłać statek(już po świetle), który nie może przekroczyć prędkości światła, wiec jak ma dotrzeć tam szybciej niż światło? Zginamy kartkę tak, by punkt A zetknął się z punktem B i statek może natychmiastowo osiągnąć punkt B. I tak statek dotarł znacznie szybciej do punktu B niż światło, ale przebył krótszą drogę, więc nie przekroczył jego prędkości.". Gdyby taka nadprzestrzeń istniała, to problem prędkości światła byłby rozwiązany - bo w każde miejsce możnaby dotrzeć w tym samym, niewielkim czasie. Zakrzywienie przestrzeni(zgięcie kartki) jest możliwe, bo sama grawitacja to robi, ale hipotetyczny pojazd musiałby dysponować ogromną energią, by tak mocno zakrzywić przestrzeń. Ciekawe też jakby takie zakrzywienie przestrzeni wpłynęło na otoczenie.

Reklama

Odp: Cywilizacje pozaziemskie?
« Odpowiedź #18 dnia: Czw, 19 Mar 2015, 23:23:13 »

Pią, 20 Mar 2015, 01:26:02
Odpowiedź #19

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 361
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
Takie zakrzywienia występują we wszechświecie w nieskończonej ilości na sekundę, znane pod nazwą "wormhole" Cząstki elementarne sobie przeskakują po całym wszechświecie cały czas. Ale utworzenie kontrolowanego tunelu jest energetycznie żarłoczne, im większa masa, tym bardziej. Obliczano, że żeby utworzyć tunel, przez który przeleci średnich rozmiarów statek kosmiczny, to potrzeba by tyle energii ile nasz galaktyka łącznie generuje przez tysiąclecia. Gdzieś już był ten temat tutaj wałkowany zresztą. Chyba, że zabiorą się do tego jakoś inaczej.

Nie, 22 Mar 2015, 10:30:14
Odpowiedź #20

Offline ShookTea

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 370
  • Reputacja: 20
    • Zobacz profil
NA SAMYM DOLE TL;DR!

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Jak byś powiedział 200 lat temu takiemu Niemcowi, że kiedyś będzie takie państwo jak Niemcy, to by powiedział, że jesteś głupi bo on jest:
- Saksończykiem
- Bawarczykiem
- Prusem
i tak jeszcze z 30 nieznanych dziś szerzej grup etnicznych.
A dziś są jedne Niemcy.

Jest wiele barier, ale chodzi o likwidację różnic i wyszukiwanie wspólnych elementów. Wtedy połączenie się różnych grup w jeden organizm przynosi korzyści.

Owszem, chodzi o likwidację różnic i wyszukiwanie wspólnych elementów. Problem jest taki, że te wszystkie mikroksięstewka niemieckie powstały przez rozbicie dzielnicowe i wiele lat wcześniej były jednym państwem: najpierw mieliśmy Francję (w sumie "Imperium Karolińskie", ale whatever), później podzieliła się na Francję Zachodnią (która jest do dziś znana jako "Francja"), Środkową (co się rozpadła na Burgundię, Włochy etc.) i Wschodnią, która uformowała Królestwo Niemieckie, będące rdzeniem Świętego Cesarstwa Rzymskiego.

Oznacza to, że mimo, że te wszystkie państewka miały delikatne różnice kulturowe, to miały jedno