Autor Wątek: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion  (Przeczytany 17180 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Pią, 21 Mar 2014, 15:30:24

Offline rosomak909

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 101
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Cześć wszystkim :) !
Chcę wam przedstawić planowaną przez NASA misję.
Z tego co rozumiem to w dużym skrócie chodzi o to by przechwycić, skierować asteroidę która jest obecnie niedaleko ziemi na stabilną orbitę wokół księżyca i ją zbadać. Samo przechwycenie asteroidy ma odbyć się w 2019 roku. Warto też wspomnieć, że m.in. ma zostać użyty napęd jonowy (który nie jest na razie zbyt rozwinięty) oraz statek Orion Multi-Purpose Crew Vehicle
(Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ)
Nie będę się tu rozpisywać, sami zobaczcie:

Opis misji
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Coś w stylu kalendarza
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Filmiki





Wizualizacja(zdjęcia i opisy)
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

(NAJPIERW OBEJRZYJCIE FILMIK A POTEM WIZUALIZACJE ZE ZDJĘCIAMI, ŻEBY WIEDZIEĆ O CO CHODZI)
« Ostatnia zmiana: Pon, 28 Kwi 2014, 19:57:46 wysłana przez rosomak909 »
Kliknijcie każdy z linków na tej stronie codziennie raz i pomagajcie: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Pią, 21 Mar 2014, 16:21:46
Odpowiedź #1

Offline Metall69

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Ciekawa koncepcja, wiesz coś więcej na temat tej misji? W zasadzie te linki to jedynie ogólnikowe założenia techniczne i możliwy czas wykonania tej misji. Ważnym problemem będzie stworzenie mechanizmu, tak aby wytrzymał moment przechwycenia i całą podróż, do tego silniki jonowe nie są na razie zbyt niezawodnym rozwiązaniem. Innym problemem jest lot załogowy, Orion jest w fazie rozwoju, a jak wszyscy wiemy NASA ma problemy z finansowaniem, a byłoby szkoda, gdyby ten projekt skończył tak jak constellation. Trochę mnie wkurza, jak ludzie narzekają na koszty ISS, CERN czy ITER i innych ambitnych przedsięwzięć, mówią, że się to nie opłaca, a na zbrojenia wydają  setki miliardów.

Reklama

Re: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion
« Odpowiedź #1 dnia: Pią, 21 Mar 2014, 16:21:46 »

Pią, 21 Mar 2014, 16:44:25
Odpowiedź #2

Offline rosomak909

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 101
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
A dokładniej o czym mam napisać więcej ? A co do kasy to masz rację, ludzie by się tylko zabijali wydając przy tym mnóstwo kasy, a na rozwój cywilizacji to nie mają.
« Ostatnia zmiana: Pon, 07 Kwi 2014, 15:54:46 wysłana przez rosomak909 »
Kliknijcie każdy z linków na tej stronie codziennie raz i pomagajcie: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Pią, 21 Mar 2014, 17:04:48
Odpowiedź #3

Offline Metall69

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Teraz tak patrzę i rzeczywiści ciężko znaleźć więcej informacji na ten temat, po prostu jest to jedna z koncepcji na przyjrzenie się bliżej niewielkim obiektom kosmicznym, które w najbliższym stuleciu można by zacząć eksploatować. Na pewno jest to bardziej realny pomysł niż lądowanie na Marsie, w końcu nie trzeba będzie marnować tyle paliwa na powrót, po prostu zaparkować na orbicie około ziemskiej.
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Na razie projekt raczkuje.

Reklama

Re: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion
« Odpowiedź #3 dnia: Pią, 21 Mar 2014, 17:04:48 »

Sob, 22 Mar 2014, 10:24:57
Odpowiedź #4

Offline Sasquatch

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 26
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Niedawno NASA zaskoczyła świat naukowy swoim nowym projektem – przechwycenia i eksploatacji niewielkiej planetoidy. Teraz zdradza nieco więcej szczegółów dotyczących tej misji.

Zdążyliśmy już przywyknąć do bezzałogowych misji ku bliższym i dalszym zakątkom Układu Słonecznego, a ostatnio być może nawet poza jego granice, eksperymentów na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (ISS) i tylko wyczekujemy chwili, gdy pierwszy człowiek postawi stopę na Marsie. Tymczasem zainteresowania amerykańskiej agencji kierują się także ku mniejszym obiektom – mianowicie ku asteroidom, które mają być "przystanią" na drodze ku Czerwonej Planecie. Te małe, najczęściej niekształtne ciała kosmiczne, których rozmiary rzadko przekraczają kilkaset km, łatwo mogą ulec wytrąceniu ze swych orbit. W efekcie niektóre z nich mogą się niebezpiecznie zbliżać do planet, w tym także do Ziemi.

Innowacyjność pomysłu NASA nie polega na tym, że chce badać te niewielkie obiekty – dotychczas już odbyło się kilka misji bezzałogowych, w trakcie których sondy zbliżały się do planetoid. Tym razem jednak chodzi o coś bardziej ambitnego – „przechwycenie” takiego obiektu i „przekierowania” go na orbitę księżycową, a później zorganizowania w jego kierunku misji załogowej.

Choć pomysł ten wydaje się co najmniej szalony, inżynierowie poważnie podchodzą do jego realizacji. William Gerstenmaier z NASA (Departament Misji Załogowych i Operacji) zdradził więcej szczegółów związanych z misją, skupiając się na wyzwaniach jakie przed nimi stoją oraz na możliwościach jakie daje realizacja tego ambitnego planu.

Misja ta ma mieć charakter trójfazowy. Pierwsza faza to wybór potencjalnego obiektu, który stanie się celem wyprawy. Druga faza to bezzałogowa misja polegająca na przechwyceniu asteroidy i sprowadzeniu jej w obszar między Ziemią, a Księżycem. Trzecia i ostatnia to załogowy lot do obiektu i powrót z próbkami na Ziemię.

Zaczynając od punktu wyjściowego – zespół Gerstenmaiera zamierza opracować szereg kryteriów wyboru odpowiedniej planetoidy. Docelowo będzie nim obiekt znajdujący się w sferze w pobliżu Ziemi (z ang. Near Earth Asteroids), by możliwy był do niego dolot przy obecnych możliwościach technicznych. Ta planetoida musi charakteryzować się odpowiednim rozmiarem, kształtem, masą i wieloma innymi cechami, takimi jak parametry orbity. Co ciekawe, jak wspomina Gerstenmaier, poszukując idealnego kandydata naukowcy mogą natrafić na górne stopnie Saturna IV, pochodzące jeszcze z czasów misji Apollo, które krążą po orbitach okołosłonecznych. Mają one jednakże dużo niższą gęstość w porównaniu do asteroid, co pozwoli na ich identyfikację i rozróżnienie.

W drugim etapie kluczową rolę odgrywać będzie napęd SEP (Solar Electric Propulsion), charakteryzujący się wysoką mocą (około 40 kW). Jak podkreślają autorzy misji, konieczne jest, aby taki napęd przeszedł przez szereg testów i udowodnił swoje zaawansowanie technologiczne. W trakcie misji będzie musiał bowiem pracować przez ok. rok, zużywając przy tym sporą ilość ksenonu. Co więcej, w celu zabezpieczenia przed uszkodzeniami, potrzebna będzie ochrona magnetyczna. Niemałym wyzwaniem będzie też projekt i budowa urządzenia do przechwycenia planetoidy. Powinno być ono odporne na drgania obiektu w jego wnętrzu. Przewiduje się zastosowanie tutaj systemu hydrazynowego orientacji aby zapanować nad poruszającym się obiektem.

Ostatnią fazę projektu ma stanowić dwudziestodniowy lot załogowy do asteroidy. Do realizacji tego przedsięwzięcia posłuży rakieta SLS oraz kapsuła MPCV Orion. Wstępnie zakłada się, co też ma odzwierciedlenie w projekcie budżetu NASA na 2014 r., że ta misja Oriona odbędzie się około 2021 roku. Robocza nazwa tej wyprawy to EM-2 (ang. Exploration Mission – 2). Poniższe nagranie prezentuje drugą i trzecią fazę tej wyprawy. }

Astronauci odbędą kilkugodzinne spacery kosmiczne w celu pobrania próbek. Przemieszczanie się wokół przechwyconej asteroidy wymaga dopracowania wielu szczegółów zarówno w kwestii budowy kapsuły jak i przystosowania skafandrów astronautów. Nowy typ skafandrów będzie testowany na ISS, zaś kapsuła Orion zostanie wyposażona w dodatkowe ramię ułatwiające spacer.

W tym miejscu można zapytać, jaki jest sens tej skomplikowanej i kosztownej misji. Gerstenmaier wskazuje na to, że jednoczy ona całe zespoły naukowców i inżynierów, którzy dotąd działali oddzielnie. To także ważny krok pośredni w kierunku realizacji ważnego zadania – dotarcia do Marsa. Opracowywana obecnie automatyczna sonda, w przyszłości może być szeroko wykorzystywana przez NASA.

W prace nad misją zaangażowana jest także Europejska Agencja Kosmiczna. Moduł serwisowy do MPCV Orion będzie częściowo bazować na systemach wykorzystywanych przez europejskie bezzałogowe pojazdy transportowe (ATV). Czy dzięki temu znajdzie się miejsce dla jednego europejskiego astronauty podczas misji ku tej planetoidzie? Tego dowiemy się za parę lat, w miarę postępów budowy architektury SLS oraz pojawiania się kolejnych szczegółów tej misji eksploracyjnej.

Źródło: kosmonauta.net

Jednak już pojawiają się pierwsze głosy sprzeciwu >:(

W czerwcu naukowa komisja zabroniła NASA prac nad projektem przechwycenia asteroidy. W uzasadnieniu stwierdzono, że prezydencka wizja, choć interesująca, jest nazbyt lakoniczna, żeby zasługiwała na fundusze. Zamiast tego Kongres wolałby, żeby NASA kontynuowała projekt Orion (pojazdu załogowego, który ma zastąpić wahadłowce) i prace nad misjami załogowymi na Księżyc i Marsa.

Źródło: gazeta.pl
CPU: i5 4670K @4.6 | MOBO: Asus Fatal1ty H87 | GPU: Radeon HD7950 3072MB 384bit OC | RAM: Corsair 8182MB 1333MHz XMS3 CL9 | PSU: OCZ 550W ZS-Series SLI | OS: Windows 7 Pro x64

Sob, 22 Mar 2014, 13:24:19
Odpowiedź #5

Offline rosomak909

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 101
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Dzięki sasquach za wstawienie tego tekstu  ;)
Kliknijcie każdy z linków na tej stronie codziennie raz i pomagajcie: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Reklama

Re: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion
« Odpowiedź #5 dnia: Sob, 22 Mar 2014, 13:24:19 »

Sob, 22 Mar 2014, 15:37:39
Odpowiedź #6

Offline Metall69

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Sasquach dzięki za informacje. Naszła mnie taka myśl, że badania asteroid mogłyby być naprawdę opłacalne. Wyobraźcie sobie wysłać sondę na asteroidę składającą się z lodu, sonda miałaby napęd termojądrowy, reaktor i aparaturę do elektrolizy. Odzyskiwałaby z asteroidy paliwo i umieściła ją na orbicie okołoziemskiej. Wiem, że to czysta teoria bez żadnych obliczeń i nie mamy jeszcze silników termojądrowych, ale gdyby rozwinąć tę idee. Na ziemskiej orbicie można by na niej założyć bazę paliwową. To daje ogromne możliwości :D No i nie zapominajmy, że w asteroidach można znaleźć pierwiastki które na ziemi prawie nie występują np. Iryd.

Sob, 22 Mar 2014, 23:57:25
Odpowiedź #7

Offline szymozillo

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 117
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Szczęście, że ruskie nie robią tej misji, pewnie wpadli by na pomysł aby wyhamować planetoidę w atmosferze :DDD

Reklama

Re: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion
« Odpowiedź #7 dnia: Sob, 22 Mar 2014, 23:57:25 »

Nie, 23 Mar 2014, 13:28:25
Odpowiedź #8

Offline Metall69

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
szymozillo: już próbowali nad Czelabińskiem ;)
Ale rzeczywiście, przydałyby się jakieś zabezpieczenia, bo jak system zeświruje i źle zmieni orbitę to będzie nieciekawie.

Nie, 23 Mar 2014, 13:45:46
Odpowiedź #9

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 626
  • Reputacja: 92
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
@up
Myślisz że podczepią silnik i puszczą pełny gaz w losowym kierunku? Jeśli dojdzie do tej misji, to podstawowym warunkiem sfinansowania jej będzie najwyższy stopień bezpieczeństwa.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Reklama

Re: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion
« Odpowiedź #9 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 13:45:46 »

Nie, 23 Mar 2014, 14:23:19
Odpowiedź #10

Offline Koper

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
Asteroida raczej na pewno będzie przez cały czas trwania misji monitorowana, zresztą jeśli faktycznie silnik ma pracować okrągły rok to przy tak powolnej zmianie orbity nie ma mowy o przypadkowym skierowaniu asteroidy na naszą planetę.

Nie, 23 Mar 2014, 22:06:14
Odpowiedź #11

Offline Metall69

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 116
  • Reputacja: 4
    • Zobacz profil
Mówię o możliwym przypadku, gdyby NASA straciła z nią łączność i zawiodły sterowniki. W takim wypadku powinna automatycznie wyłączyć silnik. Zmiana orbity powinna być tak wytyczona, żeby w żadnym wypadku nie mogła uderzyć w Ziemię.

Reklama

Re: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion
« Odpowiedź #11 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 22:06:14 »

Nie, 23 Mar 2014, 22:25:29
Odpowiedź #12

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 626
  • Reputacja: 92
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
Sonda nie musi być nawet w kontakcie, ze względu na opóźnienia transmisji sygnału statki kosmiczne (jak np. łaziki marsjańskie) mają zaimplementowaną sztuczną inteligencję która wykonuje wcześniej założone cele. Z pewnością zabezpieczone na wszelkie sposoby przed wykonaniem ryzykownych manewrów.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Nie, 23 Mar 2014, 22:39:49
Odpowiedź #13

Offline DawsterTM

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 527
  • Reputacja: 35
  • *being dead intesifies*
    • Zobacz profil
Nawet jeśli padną wszystkie systemy i zabezpieczenia Hoolywood ma już opracowany plan awaryjny


A tak po prawdzie, to rzecz oczywista że sonda sama z siebie będzie w stanie zapobiec zderzeniu nawet w przypadku utraty kontaktu z Ziemią dzięki wgranemu oprogramowaniu. NASA to jednak nie są amatorzy i raczej wiedzą co robią.
Gorzej jeżeli to sonda ulegnie uszkodzeniu już po ustawieniu asteroidy na kurs kolizyjny z naszą ukochaną planetą. Przypomnijmy sobie los Curiosity który również po prostu odmówił współpracy.
Best regards from Valhalla

Reklama

Re: NASA Asteroid Redirect Mission (w prawdziwym świecie) oraz statek Orion
« Odpowiedź #13 dnia: Nie, 23 Mar 2014, 22:39:49 »

Nie, 23 Mar 2014, 23:32:12
Odpowiedź #14

Offline Koper

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 95
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
A ta asteroida to przypadkiem nie miała być też odpowiednio mała, tak żeby w przypadku wejścia w atmosferę spalić się zamiast uderzyć? Ewentualnie małe bum jak w Czelabińsku :D.

 

Paczka misji od Squad i NASA

Zaczęty przez Koper

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 4642
Ostatnia wiadomość Nie, 09 Mar 2014, 09:56:29
wysłana przez rosomak909