Tak sobie na czacie wydumaliśmy, że może warto powrzucać tutaj kilka fotek, jak to powstają nasze pojazdy, a nie, że od razu na gotowo z Joolem w tle. Dlatego też pozwolę sobie wstawić nieco zdjęć z etapów konstrukcji. Mój Mobaz jest już dość zaawansowany i możliwe, że wystartuje pierwszy, ale na szczęście pstrykałem to i owo, dlatego też:
Koncepcja była taka; uznałem za zasadne, by opracowany pojazd posiadał silniki pionowego startu i lądowania. Do tego, by było to bardziej uniwersalne wszystko, zrobiłem miejsce na rozmaite jednostki napędowe, z atomowymi włącznie.
(https://i.imgur.com/fEYOU4h.jpg)
Napęd składa się z dwóch silników umieszczonych wzdłużnie. Powodem takiej instalacji jest późniejsza łatwość wyważenia jednostki, poprzez zmianę maksymalnej mocy silnika przedniego bądź tylnego. Przy konstrukcjach z silnikami zamontowanymi poprzecznie jest to dużo mniej wygodne. Ale coś za coś.
(https://i.imgur.com/3NOP7Zt.jpg)
Wadą uniwersalności jest utrata cennego miejsca. W rezultacie mój Mobaz to właściwie układ napędowy wokół którego nabudowane zostały przedziały załogowe. Z przodu kuchnia i jadalnia, z tyłu sypialnie nad rafinerią na dolnej kondygnacji. Górna będzie przeznaczona na pozostałe pomieszczenia.
(https://i.imgur.com/rtpQOCf.jpg)
Moduł załogowy pełni rolę śluzy, jak i miejsca, w którym można trzymać kerbale podczas startu. Z drugiej strony jest rura, którą załoga może przemieszczać się pomiędzy przednią a tylną częścią pojazdu. Centralna część to silniki, zbiorniki paliwa i wiertła.
To póki co tyle, żeby tu nie spamować fotkami, czekam na konkurencyjne relacje z budowy :)
Haha, Winged, rozbawiłeś mnie z tym kioskiem po drugiej stronie ulicy :D Ale w porównaniu z Ganimedesem faktycznie masz rację :) Szacun za wyprawę :) I chyba to waży więcej niż 1.5 ISS, bo coś mi świta, że ISS ma poniżej 600 ton, ale może mam jakieś stare dane. Za to faktycznie nieco nie doczytałeś wymagań :)
Ja oczywiście doczytałem, bo sam napisałem, więc dziś rzucę kolejną porcję fotek i jednego tipa. To co zajęło mi mnóstwo czasu, to pokładowe latadło. Bo tak jakoś stwierdziłem, że śmigłowce zawsze olewałem, więc może wreszcie warto jakiś zbudować. No i zbudowałem.
(https://i.imgur.com/nPk2J9y.jpg)
Układ napędowy typu Kamov z dwoma przeciwbieżnymi śmigłami, oraz silnik odrzutowy dla powiększenia prędkości. Wszystko piknie, wyważyłem, dopicowałem, otwierana kabina, se myślę, wyląduję na wodzie w ramach zamknięcia testów traktując to właściwie już tylko jako formalność. A tu ZONK. Po wylądowaniu maszyna sterczy z wody pod jakimś kretyńskim kątem. Wywaliłem z tyłu wszystko co mogłem i nadal to samo:
(https://i.imgur.com/JyJwWIp.jpg)
Kombinowałem tak i owak, pływaki dłuższe, pływaki krótsze, pływaki z procedurali wzdłuż, w poprzek i ciągle dupa. No coś buguje, ale co? Może root proceduralny? To wymieniłem. Może dok odpycha wodę? Też nie. Już mnie cholera brała, bo nawet na zbugowaną logikę patrząc, to przód jest za lekki. Dociążałem go rozmaicie, nic to nie dawało. W końcu pomyślałem, że ostatnią deską ratunku będzie wywalenie WSZYSTKICH procedurali. No to wywaliłem, posadziłem pilota na belce i lecę. I nagle cud, wszystko w porządku, ląduje w wodzie prawidłowo. No ale jak to tak można bez kabiny? Ostatnia brzytwa, której tonący się chwyta w tej sytuacji, to zastąpienie proceduralnych skrzydeł z B9 proceduralnymi skrzydłami przerobionymi przez Elementa. Ustawiłem więc w SPH śmigłowiec i zacząłem obok budować drugi. Robota dość trudna, bo każdą część trzeba było bardzo precyzyjnie przymierzyć. Dodatkowo w przeciwieństwie do tych z B9 te drugie nie lubią łączeń skrzydło do skrzydła, trzeba coś dawać pomiędzy, albo jeszcze inaczej kombinować. Zbudowałem, poleciałem, no i?
(https://i.imgur.com/JusFSP2.jpg)
(https://i.imgur.com/ptuP0Xk.jpg)
Wreszcie sukces! To B9 szalało w bliskości z wodą. Przy okazji lotów zauważyłem też pewną bardzo zaskakującą rzecz charakteryzującą śmigła z KAXa, ale o tym w innym wątku. Powiem wam, że znalezienie winowajcy tego buga zajęło mi mnóstwo, mnóstwo czasu. Ale jak widać, warto czasami przysiąść.
I na koniec kilka kolejnych fotek Mobaza, z tyłu miejsce na ponton.
(https://i.imgur.com/cfRjY82.jpg)
Oryginalnie to chciałem zaszaleć dorzucając tam batyskaf, ale procedurale pod wodą szaleją, więc zrezygnowałem. No i dobrze, bo ilość części zaczynała robić się przygniatająca.
Sypialnie dla załogi:
(https://i.imgur.com/Miuro93.jpg)
I dość skąpo wyposażona łazienka:
(https://i.imgur.com/f4rW6z7.jpg)
Póki co to tyle:)