Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry

Tutoriale => Gotowe poradniki => Wideo => Wątek zaczęty przez: AlpiPL w Pon, 22 Gru 2014, 12:49:49

Tytuł: [antyTutorial] Na dunę po najmniejszej linii oporu
Wiadomość wysłana przez: AlpiPL w Pon, 22 Gru 2014, 12:49:49
Witajcie Nagrałem taki oto film z lotu na dunę po najmniejszej lini oporu :) może komuś się przyda (mowa to o nowych graczach oczywiście)
prosił bym tylko o jakieś sugestie co robię źle :) (od uwag technicznych, dotyczących lotu po moją osobę) 

https://www.youtube.com/watch?v=78xq28iYGYw

Pozdrawiam, udanych lotów !
Tytuł: Re: [antyTutorial] Na dunę po najmniejszej linii oporu
Wiadomość wysłana przez: Kadaf w Pon, 22 Gru 2014, 14:04:57
No manewrowo robisz koszmarne błędy, latasz okrutnie nieekonomiczne :)

Tabela prędkości ekonomicznych i efekt obertha to coś co musisz opanować.

Ogólnie jako poradnik zdecydowanie odradzam, chyba że dopiszesz, że to poradnik jak latać nie należy pod żadnym pozorem.
Tytuł: Re: [antyTutorial] Na dunę po najmniejszej linii oporu
Wiadomość wysłana przez: Moskit w Pon, 22 Gru 2014, 14:24:40
O chłopie, czeka Cię jeszcze trochę nauki, jeżeli chcesz aby Twoje loty byłyby co najmniej poprawie wykonywane.
Ale jesteś na dobrej drodze! ;)
Tytuł: Odp: [antyTutorial] Na dunę po najmniejszej linii oporu
Wiadomość wysłana przez: AlpiPL w Pon, 22 Gru 2014, 16:28:42
Zapoznałem się z W/W :D

Póki co moim największym osiągnięciem ekonomicznym było odrzucanie pustych zbiorników z paliwem :D (dzięki tobie moskit :D )
nie miałem pojęcia że " Im szybciej rakieta leci, tym szybciej rakieta leci"

W każdym razie dzięki za rady :) i słowa pocieszenia

Tytuł: Odp: [antyTutorial] Na dunę po najmniejszej linii oporu
Wiadomość wysłana przez: Maciuś w Pon, 22 Gru 2014, 17:16:21
Ho, ho, to się nazywa lot. Najważniejsze uwagi już napisano wyżej, ja mogę jedynie zaproponować zrobienie tutoriala "jak dolecieć  i wrócić z Duny". Sam się zorientujesz, że coś robisz nie tak :)
Tytuł: Odp: [antyTutorial] Na dunę po najmniejszej linii oporu
Wiadomość wysłana przez: Robson w Pon, 22 Gru 2014, 19:24:49
Uff, obejrzałem.
Dobrze, że tytuł został zmieniony. Tutorial przecież, to po polsku samouczek, a ten film nie nauczy nikogo latać, tym bardziej na Dunę.
Ale ja nie o tym.
Zastanowiła mnie dalsza część tytułu, czyli problem najmniejszej linii oporu.
Linia oporu.
I to do tego mała linia.
Oczywiście coś takiego nie istnieje.
Istnieje zaś co takiego, jak linia najmniejszego oporu, ale latając w próżni, takiego cuda także nie uświadczymy.
Wszystkie dane, jakie są nam potrzebne do dostania się na jakąkolwiek planetę, to wektor prędkości orbitalnej naszej i celu (wokół gwiazdy centralnej, ewentualnie wokół środka masy układu), wektor siły dośrodkowej oraz wektor siły generowanej przez silniki (no i masy oczywiście).
Wszystko się sprowadza do rozwiązania jakże trywialnego zagadnienia o dwóch pociągach ruszających jeden z miasta A, drugi z miasta B.
I gdzie się mają spotkać, któż to wie?
Tytuł: Odp: [antyTutorial] Na dunę po najmniejszej linii oporu
Wiadomość wysłana przez: AlpiPL w Wto, 23 Gru 2014, 14:42:43
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Uff, obejrzałem.
Dobrze, że tytuł został zmieniony. Tutorial przecież, to po polsku samouczek, a ten film nie nauczy nikogo latać, tym bardziej na Dunę.
Ale ja nie o tym.
Zastanowiła mnie dalsza część tytułu, czyli problem najmniejszej linii oporu.
Linia oporu.
I to do tego mała linia.
Oczywiście coś takiego nie istnieje.
Istnieje zaś co takiego, jak linia najmniejszego oporu, ale latając w próżni, takiego cuda także nie uświadczymy.
Wszystkie dane, jakie są nam potrzebne do dostania się na jakąkolwiek planetę, to wektor prędkości orbitalnej naszej i celu (wokół gwiazdy centralnej, ewentualnie wokół środka masy układu), wektor siły dośrodkowej oraz wektor siły generowanej przez silniki (no i masy oczywiście).
Wszystko się sprowadza do rozwiązania jakże trywialnego zagadnienia o dwóch pociągach ruszających jeden z miasta A, drugi z miasta B.
I gdzie się mają spotkać, któż to wie?

Był byś świetnym politykiem ! :D mimo że połowy nie rozumie to i tak jest to bardzo przekonywujące :D