Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry

Galerie => Statki kosmiczne => Wątek zaczęty przez: Rogovic w Pon, 14 Kwi 2014, 22:31:00

Tytuł: Single Stage to Duna. Chora wizja lotów SSTO.
Wiadomość wysłana przez: Rogovic w Pon, 14 Kwi 2014, 22:31:00
Ledwo rodząca się agencja lotnicza stanęła przed poważnym wyzwaniem.  Wzrastający popyt na loty międzyplanetarne wymusił budowę konkurencyjnego statku potrafiącego bezpośrednio dolecieć do pobliskiej planety.
 W chorych umysłach zarządu spółki doszło do nierealistycznego planu budowy samolotu zdolnego wystartować z jednego ciała niebieskiego, wylądować na drugim i powrócić w całości na macierzysta planetę.  Utrudnieniem był fakt że oba posiadają atmosfere, a tylko jedna pozwala na prace turbojet'ów.

Prace rozpoczęły się od razu. Po kilku katastrofach lotniczych udało się stworzyć coś co dawało pozorne szanse na sukces.
Start odbył sie w nocy ukrywając projekt przed konkurencją.

(http://s6.ifotos.pl/img/screensho_exwrxqp.png)

Silniki atmosferyczne osiągnęły rekordową orbitę  199km apoapsy i 44km peryapsy. Całe paliwo do lotu w atmosferze zostało zgodnie z planem zużyte. Orbitę domknęliśmy pierdnięciem silników atomowych i oczekiwaliśmy na dogodną pozycje do rozpoczęcia rejsu w kierunku Duny.

(http://s6.ifotos.pl/img/screensho_exwrxqw.png)

Ledwo wystygły silniki atomowe a my już byliśmy nad Diuną. Podwozie wysunięte. Pilot oczekuje rozkazu otwarcia spadochronów.

(http://s3.ifotos.pl/img/screensho_exwrxqs.png)


Delikatne przyziemienie z prędkością 10m/s. Uszkodzeniu uległy nóżki.  Kerbal miał ciężką noc. Dobrze że nie spał na lekcjach z mechaniki. Wypełnić tylko spadochrony i szykować się do powrotu.

(http://s6.ifotos.pl/img/screensho_exwrxqa.png)

Symulacje startu nie były pozytywne. Wymagana prędkość wynosiła 110m/s. Nierówny teren uniemożliwia  start. Po naradzie zdecydowano na pionierski start z wykorzystaniem wzgórza jako skoczni.

(http://s6.ifotos.pl/img/screensho_exwrnph.png)

Nikt nie zwrócił uwagi na kurs. Wyszła kaszana. Powrót na Kerbin stanął pod znakiem zapytania.

(http://s6.ifotos.pl/img/screensho_exwrnhh.png)

Udało się ustalić dość paliwożerną drogę powrotną. Niestety nie było już wyjścia. Podczas powrotu dopalono resztę paliwa RCS aby minimalizować wagę statku.

(http://s6.ifotos.pl/img/screensho_exwrnpw.png)

Drobne korekty podczas dryfu kosmicznego i jesteśmy w kerbińskiej atmosferze. Statek wpadł w korkociąg.

(http://s3.ifotos.pl/img/screensho_exwrnps.png)

Lądowanie nocą. Tym razem przypadek. Wykorzystujemy spadochrony ponieważ pilot odmówił latania nadsterowną maszyną.

(http://s6.ifotos.pl/img/screensho_exwrnpa.png)

Podsumowanie.

Najtrudniejsza cześć misji to lądowanie na Diunie. Bez spadochronów przyziemienie odbyłoby się z prędkością przekraczającą 110m/s.
Poważną wadą pojazdu jest jego przesuwający się środek ciężkości wraz z ubytkiem paliwa.

Plany na przyszłość:
-Uzyskanie stabilnej orbity z wyłącznym użyciem silników atmosferycznych i przyciągania Muna.
Tytuł: Odp: Single Stage to Diuna. Chora wizja lotów SSTO.
Wiadomość wysłana przez: MrRzepa w Pon, 14 Kwi 2014, 22:50:55
Gratuluję, świetna maszyna i ogólnie cała wyprawa :) Mam tylko dwie drobne uwagi: po pierwsze następnym razem mógłbyś zrobić trochę dłuższe opisy, a po drugie gdzie jest flaga?!
Tytuł: Odp: Single Stage to Diuna. Chora wizja lotów SSTO.
Wiadomość wysłana przez: Rogovic w Pon, 14 Kwi 2014, 23:12:24
O fladze zapomniałem. Musze polecieć jeszcze raz. Może wracając uda się wylądować jak człowiek na pasie.  Przez święta dopieszczę maszynę i może lot na któryś z księżyców Joola.
Tytuł: Odp: Single Stage to Diuna. Chora wizja lotów SSTO.
Wiadomość wysłana przez: Kadaf w Pon, 14 Kwi 2014, 23:27:33
Tak jest, to jedyna szansa lądowania na Dunie. Spadochrony wertykalne. Wykorzystanie siły nośnej nie wchodzi w grę, ze względu na brak pasa startowego. Dobra robota :)