Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry

Galerie => Statki kosmiczne => Wątek zaczęty przez: Bill2462 w Nie, 21 Gru 2014, 15:31:56

Tytuł: Projekt Hermes - misja na Vall
Wiadomość wysłana przez: Bill2462 w Nie, 21 Gru 2014, 15:31:56
Witam!
Dzisiaj zaprezentuję wam bezzałogową misję na dość spory księżyc Joola krążący na orbicie pomiędzy Lathe a Tylo. Oczywiście chodzi o Vall. Dotychczasowe informacje o tym obiekcie pochodziły jedynie z obserwacji z Kerbinu oraz odległego przelotu  sondy Kerbiner 1 która w drodze na Eelo wykorzystała Jool do wykonania asysty grawitacyjnej.  Nigdy nie powstała dokładna mapa powierzchni , nie było również informacji o składzie chemicznym , oraz innych podstawowych informacji. Żeby to zmienić firma Bill's Juncard postanowiło wysłać  na Vall bezzałogowy próbnik. W tym celu rozpoczęto pionierski projekt Hermes cel : wysłać bezzałogowy statek wraz z lądownikiem na Vall a następnie sprowadzić go bezpiecznie na Kerbin. Problem w tym , że na chwilę rozpoczęcia projektu nie istniał statek zdolny do wejścia na orbitę Vall  , a tym bardziej na powrót. Dodatkowo rząd przeznaczył niezwykle mało funduszy jak na ambitne cele projektu. Tak mało , że wyniesienie statku  dużą rakietą  , o ile w ogóle powstanie , nie było możliwe. Pozostawało jedno wyjście : wyniesienie go znacznie bardziej ekonomicznym wahadłowcem SSTO. To jednak mocno ograniczało masę przyszłej sondy. Dlatego inżynierowie zdecydowali się na śmiały krok - zastosowanie silników jonowych jako napęd sondy. Owszem wcześniej stosowano napęd jonowy do napędu statków międzyplanetarnych , ale miało to miejsce przy misjach na Moho bądź Eve , gdzie energii elektrycznej z paneli słonecznych  potrzebnej do działania silników jonowych nie brakowało.
Dodatkowo nie istniało też SSTO zdolne wynieść na orbitę planowane 10 ton - minimalną masę silnika potrzebnego do manewru transferowego na Jool.
Jednak mimo tych wszystkich trudności , już po 3 miesiącach od rozpoczęcia projektu , inżynierowie przedstawili wstępny projekt statku międzyplanetarnego.
(http://s23.postimg.org/6s0ruzhgb/front_Untitled_Space_Craft_1.png)
(http://s23.postimg.org/pge84kizf/front_Untitled_Space_Craft_2.png)
(http://s23.postimg.org/6677l4x0b/front_Untitled_Space_Craft_3.png)

Osobną sprawą stał się lądownik którego wyprodukowaniem zajęła się firma Rockomax :
(http://s23.postimg.org/flroc34ez/front_Untitled_Space_Craft_5.png)

 Natomiast inżynierowie działu lotniczego postanowili przerobić latającą wyrzutnię rakiet x5 na SSTO zdolne wynieść 10 ton na orbitę. :
(http://s17.postimg.org/wa89jlapb/front_x5_return_1.png)

Na konferencji prasowej przedstawiono także cele misji :

misja orbitera :
- Wykonanie dokładnej mapy powierzchni Vall.
- Wykonanie skanu grawitacyjnego Vall.
- Wyszukanie miejsca lądowania dla lądownika.
- Wykluczenie bądź potwierdzenie obecności pola magnetycznego wokół Vall.

misja lądownika ( misja na powierzchni potrwa ok 240 dni ) : 
- zbadanie właściwości gruntu Vall.
- Pobranie próbek gruntu o masie 1,5 kg.
- Badania sejsmologiczne.
- Badania spektrograficzne.
- Badania poziomu radiacji.
- Badania na obecność wody.
Część badań zostanie przeprowadzonych na miejscu , w  instrumentach znajdujących się wewnątrz członu opadania.

Dodatkowo przedstawiono również szczegółowe dane techniczne obu pojazdów :

orbiter :
Składa się on z trzech modułów które zostaną połączona na orbicie :

- Moduł transferowy :
Jest to moduł wyposażony w silnik na paliwo chemiczne , który ma wypchnąć cały statek z pola grawitacyjnego Kerbinu.
Zostaje odłączony po osiągnięciu trajektorii ucieczkowej  i po wykonaniu manewru hamowania ,wyląduje na spadochronie.

dane techniczne :
masa : 8190 kg ( z paliwem ).
zasilanie : baterie i 2 małe panele słoneczne.
paliwo : 540 ( 2700 kg).
utleniacz : 660 (3300 kg).
 *monohydrazyna : 80( 320 kg).
napęd : silnik LV-909 (50 KN).
* zbiorniki są odczepiane przez załogę ,  przed odlotem z kerbinu.

- moduł badawczy :
Moduł ten mieści w sobie wszystkie instrumenty niezbędne do prac badawczych na orbicie Vall. Jest wyposażony również w komputer pokładowy i antenę wysokiego zysku do komunikacji z Kerbinem.

dane techniczne :
masa: 1704 kg.
zasilanie : baterie ( potrzebne tylko do dokowania , podczas misji zasilanie pochodzi z modułu napędowego).
*monohydrazyna : 80 (320 kg)
komunikacja : antena wysokiego zysku 88-88 ( prędkość transmisji danych z orbity Jool - 30 kb/s)
* zbiorniki odczepiane przed odlotem z Kerbinu.

-moduł napędowy :
Moduł służący jako napęd statku i źródło zasilania. Zawiera panele słoneczne , generatory RTG , zbiorniki na ksenon oraz silniki jonowe wraz z osprzętem. Zapewnia również zasilanie całemu statkowi.

dane techniczne:
masa : 5535 kg.
Xenon : 20700 ( 2070 kg).
zasilanie : dwa panele gigantor , 4 generatory RTG.
napęd : 3 silniki jonowe PB-ION ( łączny ciąg : 6 KN).

Lądownik :
Wyprodukowany w warsztatatach formy Rockomax lądownik jest właściwie osobnym statkiem z własnym silnikiem , instrumentami badawczymi , komputerem i źródłem zasilania.
Jego celem jest wylądowanie na Vall , oraz ponowny start i dokowanie.

Dane techniczne:
- masa :3970 kg.
- monohydrazyna :  520 ( 2080 kg)
- napęd : 4 silniki O-10 ( łącznie 80 KN ciągu).
- zasilanie : 2 generatory RTG
- komunikacja : 4 anteny niskiego zysku  communictron 16.

Dzięki ciężkiej pracy inżynierów  2 lata po rozpoczęciu projektu wszystkie moduły zostały przetestowane i przygotowane do startu.

Mniej więcej 40 dni przed planowanym odlotem z Kerbinu pierwszy moduł został załadowany do ładowni przerobionego X5 i przygotowany do startu :
(http://s7.postimg.org/m2k4frwrv/screenshot0.png)

Pojazd został wytoczony na pas , a za sterami zasiedli weterani programu kosmicznego : Bill i Jebediah.
(http://s12.postimg.org/pjoc3csjx/screenshot1.png)

Start !
(http://s12.postimg.org/sccy9n3il/screenshot2.png)

W miarę nabierania wysokości przechodzimy kolejno na 1 silnik odrzutowy a potem na silniki chemiczne.
(http://s9.postimg.org/8awl1p6yn/screenshot8.png)
(http://s9.postimg.org/ti0bppjlr/screenshot12.png)

Po osiągnięciu docelowej orbity na 130 km , załoga otworzyła ładownię i uwolniła ładunek.
(http://s22.postimg.org/ffy3mjg6p/screenshot13.png)
(http://s22.postimg.org/575mgps4x/screenshot14.png)
 Poza wypuszczeniem modułu  nie mamy nic więcej do roboty , więc po przeprowadzeniu kilku eksperymentów w stanie nieważkości , wracamy do domu.
(http://s14.postimg.org/crbkqnlf5/screenshot15.png)
(http://s14.postimg.org/3ni7nbq5t/screenshot16.png)
(http://s14.postimg.org/trziwg4s1/screenshot23.png)
(http://s24.postimg.org/tzb604o51/screenshot26.png)

Dwa dni później startuje kolejna misja , tym razem ładunek jest podwójny : moduł napędowy i orbitalny moduł badawczy.
Tym razem oprócz nieustraszonego Billa , za sterami  zasiada niedoświadczony Scott Kerman , który w ramach treningu będzie wykonywał  wraz z Billem   manewry orbitalne.
(http://s9.postimg.org/6g5yeqfsv/screenshot27.png)
(http://s9.postimg.org/59xd2724f/screenshot28.png)
 Nie panikuj Scott ! Jeb jest profesjonalistą ! i wariatem przy okazji  ;D
(http://s18.postimg.org/tnvjykfdl/screenshot3.png)

Tymczasem mimo paniki Scotta , X5 osiąga orbitę.
(http://s4.postimg.org/7utmu1znx/screenshot29.png)
(http://s4.postimg.org/rf85wu099/screenshot32.png)
Po osiągnięciu orbity parkingowej , załoga wykonuje manewry mające na celu spotkanie z krążącym już po orbicie silnikiem transferowym.
(http://s4.postimg.org/5atem7mq5/screenshot33.png)

(http://s29.postimg.org/mzvx0jflj/screenshot36.png)

Po uwolnieniu z ładowni modułu napędowego rozpoczyna się trudna i niebezpieczna operacja dokowania sterowana zdalnie z pokładu X5.
Przy tym załoga musiała się bardzo spieszyć , gdyż każda dodatkowa minuta powodowała zużycie dodatkowej porcji paliwa , potrzebnego do utrzymania stałego dystansu od łączonych statków.

(http://s4.postimg.org/mi8dgy2fh/screenshot41.png)
(http://s4.postimg.org/6sx8gqkzx/screenshot44.png)
(http://s18.postimg.org/tfz6ty6l5/screenshot49.png)
(http://s18.postimg.org/h6g63ame1/screenshot50.png)

Podczas następnego okrążenia powtórzono manewr z modułem badawczym , z tym , że tutaj presja czasu była większa , ponieważ moduł nie posiadał własnego źródła zasilania a baterie starczały na krótko.
(http://s18.postimg.org/h7q3wpo7t/screenshot52.png)
(http://s9.postimg.org/6ir7noy9r/screenshot55.png)
(http://s14.postimg.org/rsqrxxmwh/screenshot56.png)

Po wykonaniu misji pora na powrót na kerbin.
(http://s14.postimg.org/nxndvd3qp/screenshot62.png)
(http://s12.postimg.org/qobjtnpfx/screenshot66.png)

W ostatnim locie , udział weźmie  Bill  oraz doświadczony  inżynier Anuki kerman.
(http://s18.postimg.org/u4gzovug9/screenshot94.png)
(http://s18.postimg.org/6oz2jjap5/screenshot95.png)

Po zbliżeniu się obu pojazdów rozpoczyna się najbardziej skomplikowana operacja orbitalna jaką do tej pory przeprowadzono.
(http://s18.postimg.org/4n36j123t/screenshot115.png)

Anuki wychodzi na zewnątrz aby specjalną liną połączyć oba statki. Wewnątrz liny znajdują się niewielkie rurki , które po napełnieniu  sprężonym Helem,  usztywniają ją w pewnym stopniu. 

(http://s21.postimg.org/e48qz92vb/screenshot117.png)
(http://s21.postimg.org/dhefngvd3/screenshot119.png)
(http://s21.postimg.org/mwppmxo07/screenshot128.png)
(http://s29.postimg.org/5xige5707/screenshot130.png)

Operacja była  trudna , ale w końcu , po 30 minutach zakończyła się sukcesem.

(http://s23.postimg.org/ocj9by02j/screenshot135.png)

Po kilku godzinach od połączenia obu statków , Anuki wychodzi na pierwsze z zaplanowanych 3 wyjść. Celem pierwszego z nich jest wzmocnienia połączenia między modułami za pomocą specjalnej taśmy.
(http://s23.postimg.org/g9l30mfh7/screenshot146.png)
(http://s23.postimg.org/4e3e9kfdn/screenshot156.png)

Następny etap misji to połączenie lądownika z modułem badawczym.
Bill Kerman zasiada przed konsolą na pokładzie promu i zaczyna się operacja dokowania.
(http://s21.postimg.org/477dh1qyv/screenshot160.png)

(http://s21.postimg.org/t4fcbp4uf/screenshot163.png)

Sukces!
(http://s21.postimg.org/r14x4151j/screenshot169.png)

Po kilku następnych godzinach , Anuki wychodzi na kolejne EVA , tym razem celem jest zdjęcie zbędnych już , silniczków RCS , oraz zbiorników na monohydrazynę. Teraz gdy nie są już potrzebne stały się zbędną masą statku. 
(http://s12.postimg.org/vyx3lu9n1/screenshot170.png)
(http://s12.postimg.org/4zt8qon65/screenshot173.png)

Po skończonym EVA  pora na kolejny ważny etap : rozłożenie paneli słonecznych.
(http://s12.postimg.org/pz9ci6oul/screenshot180.png)
Po potwierdzonym zablokowaniu paneli słonecznych , Bill przelewa ze zbiorników X5 do lądownika część paliwa , aby uzupełnić braki które powstały po dokowaniu.
Na tym etapie statek jest już  zatankowany i gotowy na odbycie długiej  podróży na Vall.
Anuki podczas ostatniego wyjścia tej misji , rozłącza kabel łączący oba statki.
(http://s28.postimg.org/651hx3825/screenshot183.png)
(http://s28.postimg.org/54197yr2l/screenshot190.png)

(http://s28.postimg.org/5hxzttlsd/screenshot191.png)
Po skończonej misji nasza dzielna załoga wraca do domu.
(http://s15.postimg.org/uzmbpqnej/screenshot199.png)

Tymczasem w KSC opracowano najbardziej ekonomiczną trajektorię lotu na Jool.
(http://s14.postimg.org/vikpog5b5/screenshot209.png)
Po przesłaniu danych na pokład soy odpala silniki jonowe. Brakuje tylko 370 m/s do ukończenia manewru.
(http://httndy , rozpoczyna się manewr opuszczenia kerbinu.
[img width=500 height=375]http://s14.postimg.org/73h314vs1/screenshot214.png)
Silnik chemiczny , po wypaleniu większości paliwa , zostaje odłączony i wykonuje manewr hamowania.
(http://s14.postimg.org/4anvh3vfl/screenshot235.png)
(http://s3.postimg.org/baif0q76r/screenshot236.png)

Tymczasem sonda po raz pierwszy uruchamia silniki jonowe aby dokończyć manewr transferu na Jool.
(http://s3.postimg.org/4y39qw44j/screenshot238.png)

By kerbin !
(http://s3.postimg.org/5dj4xnffn/screenshot242.png)

No i proszę ! Efekt Obherta i moc silników zrobiła swoje i statek zmierza na spotkanie z tajemniczą planetą Jool.
(http://s21.postimg.org/p87kjqjlz/screenshot243.png)

Natomiast silnik transferowy , po 35 dniach lotu po wydłużonej trajektorii , ostatecznie woduje na morzu i po odzyskaniu , jest gotowy do następnych misji.
(http://s16.postimg.org/d5zysmr9h/screenshot248.png)
(http://s16.postimg.org/3t3z29cw5/screenshot249.png)
(http://s16.postimg.org/hvpwh8i9x/screenshot251.png)
21 dni potem sonda została wprowadzona w stan hibernacji , z którego została wybudzona dopiero 200 dni przed wejściem w SOI Joola.
2 lata 143 dni póżniej :
W oddali ukazuje się planeta Jool.
(http://s12.postimg.org/4ltqwkytp/screenshot254.png)
Rozpoczyna się jeden z najbardziej niebezpiecznych manewrów misji - wejście na orbitę planety.
Jeden błąd i sonda spłonie w atmosferze , lub zostanie wystrzelona w przestrzeń międzygwiezdną.
Z centrum kontroli zostaje wysłane polecenie złożenia ogromnych paneli słonecznych i przygotowania statku do  przejścia przez górne warstwy atmosfery planety.
(http://s12.postimg.org/amwhqrrrh/screenshot267.png)
40 minut później na wysokości 150 km sonda wtargnęła w atmosferę Joola z prędkością 5500 m/s. W centrum kontroli lotów wszyscy wstrzymali oddech. Za chwilę okaże się czy manewr zakończy się sukcesem , czy lata pracy pójdą na marne.
(http://s30.postimg.org/5ja1q6rk1/screenshot269.png)
Na szczęście wszystko zakończyło się sukcesem i osiągnięto wysoce eliptyczną orbitę wokół Joola.
(http://s30.postimg.org/cdkcfvk75/screenshot279.png)
Mniej więcej 10 dni później kiedy statek zbliżał się do apo , wyszła na jaw straszna pomyłka. Statek wszedł na orbitę o odwrotnym kierunku orbitowania niż Vall ! Na szczęście trajektoria była na tyle eliptyczne   że zmiana kierunku orbitowania pochłonęło jedynie 300 m/s.

Po tym nieplanowanym manewrze przyszła pora na kolejny areobreaking którego celem jest osiągnięcie orbity na której będziemy czekać na okazję spotkania z Vall.
(http://s13.postimg.org/b6b9y6jl3/screenshot291.png)
Kolejny raz los sondy zawisł na włosku :
(http://s30.postimg.org/lw72cmosh/screenshot298.png)
Po zakończeniu hamowania w atmosferze i podniesieniu pe do wysokości 4000 km. Czekamy na okazję spotkania z Vall.
Szansa na spotkanie z Vall pojawiła się od zupełnie niespodziewanej strony. Dość spory księżyc Lathe znalazł się na trajektorii kolizyjnej z naszą sondą , lecz po niewielkiej korekcie kursu , jego grawitacja zmieniła trajektorię tak , że trafiliśmy prosto w SOI Vall.
(http://s30.postimg.org/kfvjuhlvl/screenshot318.png)
No i nadarzyła się też okazja do wykonania pomiarów oraz pięknej fotki  :D
(http://s24.postimg.org/sgro7hqdh/screenshot327.png)
Po 2 dniach od tego niezwykłego spotkania zbliżamy się do Vall. Prędkość 3000 m/s uniemożliwia niestety wykonanie manewru zamknięcia orbity za jednym razem. Dlatego podzieliłem ten manewr na 2 fazy. Oto pierwsza z nich :
(http://s24.postimg.org/rpyy1po05/screenshot331.png)
(http://s24.postimg.org/8i6r7zzd1/screenshot345.png)

Po wykonaniu ponownego Rande-Vous wykonujemy ostatnią część manewru hamowania.
(http://s10.postimg.org/9es01xvmh/screenshot367.png)

(http://s27.postimg.org/j8d7aick3/screenshot368.png)
(http://s27.postimg.org/n26njntw3/screenshot372.png)
No i proszę , mamy orbitę wokół Vall !
(http://s27.postimg.org/s9n5adl3n/screenshot381.png)
Teraz pora na podzielony na części manewr obniżania orbity , oto ostatnia z nich :
(http://s22.postimg.org/5zs9omo7l/screenshot386.png)
Orbita jest wyrównana na wysokości 37 km. Zwróćcie uwagę na ilość xenonu jak nam jeszcze pozostała.
(http://s22.postimg.org/foab5i8ep/screenshot395.png)
Teraz pora na znalezienie odpowiedniego miejsca do lądowania , podejście jest tylko jedno! Jeśli coś pójdzie to wart miliony lądownik roztrzaska się o powierzchnię księżyca. 
(http://s22.postimg.org/ijnecdcep/screenshot400.png)

Po 20 dniach skanowania powierzchni wybrano  miejsce pierwszego lądowania.
Lądownik odłącza się od statku i rozpoczyna manewr deorbitacji.
(http://s30.postimg.org/ilst6zbi9/screenshot401.png)
(http://s16.postimg.org/5n5c3n8g5/screenshot403.png)
Na miejsce lądowania wyznaczono niewielki obszar u podnóża stromego stoku. Jeśli nie wylądujemy idealnie to lądownik przewróci się , unimożliwiając tym samym powrót na orbitę. 
(http://s16.postimg.org/7hmrz4kud/screenshot405.png)
Ze względu na odległość od Kerbinu nie jest możliwe ręczne sterowanie statkiem. Misja lądownika jest w rękach komputera.
(http://s16.postimg.org/8spxtur2d/screenshot407.png)
Jednak mimo złożoności operacji wszystko poszło zgodnie z planem i na Kerbin trafiło pierwsze zdjęcie z powierzchni Vall.
(http://s23.postimg.org/5fm2b5efv/screenshot409.png)
Nie mogłem się powstrzymać od zrobienia tego zdjęcia na tle Joola :
(http://s23.postimg.org/rstsxyfdn/screenshot414.png)
Od tej chwili lądownik będzie przeprowadzał eksperymenty przez następne 240 dni , komunikując się z Kerbinem za pomocą orbitera.
Po 240 dniach misji na powierzchni i osiągnięciu okna startowego rozpoczyna się procedura startu z powierzchni vall.
(http://s13.postimg.org/lh21g976v/screenshot421.png)
osiągnięcie orbity było bardzo trudne , bo  należało ciągle pilnować iklinacji , tak aby nie zmarnować tej odrobiny paliwa jaką zawiera człon wznoszenia.
(http://s22.postimg.org/xnnuslwcx/screenshot425.png)
(http://s22.postimg.org/6ojzxg9w1/screenshot426.png)
(http://s22.postimg.org/g7toqwxe9/screenshot434.png)
Pora na spotkanie z orbiterem i dokowanie.
(http://s12.postimg.org/l4ovyxhsd/screenshot436.png)
(http://s12.postimg.org/5khi8e7nx/screenshot441.png)
(http://s12.postimg.org/puetnj8st/screenshot444.png)
(http://s8.postimg.org/p568mlto5/screenshot450.png)
(http://s15.postimg.org/47me9jg1n/screenshot453.png)
Po kilku następnych dniach przyszła pora na wykonanie manewru opuszczenia Vall.
Tak jak wiele innych manewrów tej misji , zostanie on wykonany w częściach.
Do pierwszego etapu zużyjemy paliwo pozostałe jeszcze w członie wznoszenia w lądowniku.
(http://s15.postimg.org/lyy0nzvgb/screenshot456.png)
Po wypaleniu całego paliwa , człon wznoszenia zostaje odrzucony , mimo zastosowania  superwydajnego napędu jonowego nie mogę sobie pozwolić na targanie zbędnych kilogramów.
(http://s15.postimg.org/no73w2b5n/screenshot459.png)
Dalsze etapy manewru zostaną wykonane na silniku jonowym.
(http://s22.postimg.org/q1bcn3ggh/screenshot460.png)
Następny etap misji to wejście na orbitę parkingową pomiędzy orbitą Vall i Tylo. Takie położenie wyklucza przechwycenie przez grawitację któregoś z księżyców i zapewnia wydajne wykorzystanie efektu obherta przy locie powrotnym.
(http://s22.postimg.org/g1gg77575/screenshot484.png)
25 dni później na pokład statku przesłano koordynaty dla manewru powrotnego.
Lot powrotny potrwa mniej więcej tyle samo co lot z Kerbinu.
(http://s22.postimg.org/vkdw4bdht/screenshot488.png)

Silniki jonowe zostają uruchomione najdłużej od początku misji , manewr potrwa 35 minut i pochłonie połowę pozostałegxenonu.
(http://s29.postimg.org/89qjmt8l3/screenshot490.png)

Manewr ukończony !
Planeta Jool maleje w oddali.
(http://s7.postimg.org/pu1d8xw3f/screenshot497.png)
20 dni od ukończenia manewru sonda została wprowadzona w stan Hibernacji. Zostanie wybudzona z niego ok 10 dni przed wejściem w SOI kerbinu.
2 lata i 240 dni później :
Sonda została wybudzona ze stanu hibernacji.
Pora na drobną korektę kursu która ma po kolejnym areobreakingu zaprowadzić ją na orbitę Kerbinu.
(http://s7.postimg.org/79d51vanv/screenshot504.png)
Tym razem wejście w atmosferę jest naprawdę widowiskowe.
(http://s7.postimg.org/6z5miiw1n/screenshot512.png)
Niestety komputer w centrum kosmicznym się pomylił i zamiast wejść na orbitę , statek zwolnił tylko trochę i znajdował się na trajektorii ucieczkowej.
(http://s30.postimg.org/7g94767ep/screenshot516.png)
No ale od czego jest nadmiar paliwa , obracamy się i palimy retrograte do chwili zamknięcia orbity.
(http://s30.postimg.org/plm2l86wx/screenshot519.png)
(http://s30.postimg.org/o5ak33401/screenshot520.png)
Następnie wykonujemy już czwarte hamowanie atmosferyczne które ma zmniejszyć naszą orbitę  do 200 km. Wysokości osiągalnej dla wahadłowców SSTO.
(http://s7.postimg.org/ck5j98urf/screenshot521.png)
(http://s4.postimg.org/hyx3rfu1p/screenshot526.png)
Potem czeka nas kolejna seria manewrów wyrównujących orbitę , tak aby była łatwo osiągalna dla wahadłowców SSTO.
Teraz czas sprowadzić na Kerbin  całą konstrukcję.
Z KSC na spotkanie statku wyrusza X5 wraz z nieustraszonymi pilotami : Billem I Jebediahą
(http://s4.postimg.org/lwkdgugv1/screenshot544.png)
(http://s30.postimg.org/dnbrz85c1/screenshot557.png)
(http://s30.postimg.org/5bg0xz7y9/screenshot576.png)
Teraz pora na manewr umieszczenia w ładowni tego co zostało z lądownika.
(http://s30.postimg.org/q0om64v0h/screenshot579.png)
(http://s30.postimg.org/3xoe2o8ox/screenshot582.png)
To lądowanie będzie należało do jednego z najważniejszych w karierze Jeba. W ładowni znajdują się bowiem drogocenne próbki które przebyły długą drogę , aby dotrzeć na Kerbin. Jeśli coś pójdzie nie tak to zarówno Bill jak i Jeb mogą pożegnać się z karierą w programie kosmicznym.
(http://s7.postimg.org/wt75jkf5n/screenshot594.png)
(http://s7.postimg.org/bxkv8biyj/screenshot597.png)
(http://s7.postimg.org/kh4962raz/screenshot601.png)

Na szczęście lądowanie poszło idealnie i próbki z odległego księżyca Vall dotarły na kerbin.
(http://s10.postimg.org/sdts5kcih/screenshot604.png)

Kilka dni później startuje kolejna misja , tym razem celem jest sprowadzenie na kerbin reszty statku.
(http://s10.postimg.org/o31c4r3a1/screenshot607.png)
(http://s23.postimg.org/99x8xque3/screenshot612.png)
(http://s23.postimg.org/9k063cjmj/screenshot631.png)

Pierwszy do ładowni trafia orbitalny moduł naukowy.
(http://s10.postimg.org/5idkh1ys9/screenshot642.png)
A następnie Bill próbował umieścić na swoim miejscu moduł napędowy , niestety okazało się , że.... ktoś pomylił się w wyliczeniach i moduł okazał się za duży!
(http://s10.postimg.org/yolo04qjd/screenshot651.png)
Polecenie z KSC przyszło błyskawicznie : Spróbuj zdemontować komputer modułu naukowego!
Niestety po kilkugodzinnych zmaganiach ,okazało się to niemożliwe.
(http://s17.postimg.org/tn1oz5ucv/screenshot653.png)
Kontroli lotów nie pozostało nic innego jak sprowadzić załogę do domu i zorganizować awaryjną misję poza budżetem.
(http://s17.postimg.org/q4pp2rtgv/screenshot661.png)
(http://s24.postimg.org/gajwrz45h/screenshot666.png)
Aby choć trochę zminimalizować straty spowodowane nieplanowanym lotem , postanowiono , oprócz misji sprowadzenia na kerbin modułu napędowego , wysłać na orbitę 2 satelity w ramach kontraktu z Kerbalską Agencją Meteorologiczną.
(http://s24.postimg.org/ek5h48c05/screenshot699.png)
(http://s24.postimg.org/cn45lwvyd/screenshot706.png)
(http://s28.postimg.org/a7rxecz8t/screenshot708.png)
Po skończonej misji wypuszczenia obu satelitów , wyruszamy na spotkanie z krążącym na niższej orbicie modułem napędowym.
(http://s28.postimg.org/aloo07tyl/screenshot713.png)
Na szczęście tym razem wszystko przebiegło zgodnie z planem i moduł został bezpiecznie zabezpieczony w ładowni X5.
(http://s9.postimg.org/bvklrym6n/screenshot719.png)
(http://s9.postimg.org/iv3952bin/screenshot724.png)
X5 już na pasie , lądowanie przebiegło zgodnie z planem kończąc tym samym program Hermes.
(http://s9.postimg.org/w32my091r/screenshot740.png)

Kilka słów na koniec :
Misja została zakończona prawie pełnym sukcesem ( pojawiło się trochę błędów ).
Pojazd ma duży potencjał. Duży zapas xenonu sprawia , że jest on w stanie dolecieć na wszystkie obiekty układu kerbolskiego i z nich wrócić! Lądownik natomiast może wylądować i wrócić na orbitę każdego obiektu bez atmosfery z wyjątkiem Tylo ( za duża grawitacja i zabraknie paliwa na powrót na orbitę).
Podczas misji użyłem moda KAS , moda Hot rockiet ( ładne płomienie ) oraz modów dzięki którym nie musiałem celować na oko : Trajectories ( wylicza trajektorie podczas lotu w atmosferze ) oraz Kerbal Engineer( pokazuje na bieżąco wiele danych na temat statku i orbity).
Podczas misji nie używałem też  żadnych Cheatów.
Mam nadzieję , że wam się podobało.
p.s Chyba trochę przesadziłem z objętością relacji  :P
Tytuł: Odp: Projekt Hermes - misja na Vall
Wiadomość wysłana przez: RayZ w Nie, 21 Gru 2014, 16:54:03
No no no... Jestem pod wrażeniem.
Tytuł: Odp: Projekt Hermes - misja na Vall
Wiadomość wysłana przez: Anonimus w Nie, 21 Gru 2014, 16:56:25
O_O

Aż nie wiem co powiedzieć... Jestem pod wrażeniem
Tytuł: Odp: Projekt Hermes - misja na Vall
Wiadomość wysłana przez: Bill2462 w Sob, 27 Gru 2014, 12:05:28
Witam ponownie!
Po zakończeniu misji na Vall części statku które wróciły na Kerbin zostały złożone w magazynach a dane naukowe zebrane przez sondę , przekazane do analizy. O dziwo największe zaskoczenie wzbudziły nie dane z Vall ale spektrograficzna analiza atmosfery Laythe dokonana podczas asysty grawitacyjnej. Okazało się bowiem , że Laythe posiada tlenową atmosferę , a temperatura na powierzchni , oscyluje w granicach -40  do 6*C. Od razu nasunęły się podstawowe pytania : Czy może na niej istnieć życie ? Czy nadaje się do kolonizacji ? Dlaczego mimo odległości od Kerbola ,  temperatura nie spada poniżej -40 C* ?
Żeby odpowiedzieć na te wszystkie pytania , postanowiono wykorzystać sprowadzone na Kerbin moduły statku i wysłać kolejną misję w stronę gazowego olbrzyma , tym razem celem miało być lądowanie na Laythe i powrót lądownika z próbkami gruntu.
Żeby tego jednak dokonać trzeba było zaprojektować całkiem nowy lądownik , tego zadania podjęła się ponownie firma Rockomax.
A oto projekt lądownika :
(http://s8.postimg.org/wrik5n37p/front_Untitled_Space_Craft_2.png)

Ze względu na konieczność przebicia się przez atmosferę podczas startu z powierzchni , inżynierowie postanowili zastosować dwustopniowy człon wznoszenia. Pierwszy etap startu zostanie przeprowadzony na silniku odrzutowym , który zostanie odrzucony na wysokości 35 km a jego funkcje przejmą silniki rakietowe.
Dodatkowo lądowanie odbędzie się na spadochronach co pozwoli zaoszczędzić masę paliwa , kosztem możliwości manewrowania podczas lądowania.
 
Dane techniczne lądownika:
masa 5885 kg.
monohydrazyna : 2080 kg
paliwo odrzutowe : 225 kg
zasilanie 1 generator radioizotopowy RTG.
napęd : 1 silnik Turbojet ( 225KN) , 4 silniki o-10 ( łącznie 160 KN)

Na konferencji prasowej która odbyła się przed startem przedstawiono też cele misji orbitera i lądownika :

orbiter :
- Wykonanie dokładnej mapy Laythe.
- Obserwacja globalnej pogody księżyca.
- Analiza górnych warstw atmosfery księżyca.
- Analiza pola magnetycznego księżyca ( wykryto go podczas przelotu poprzedniej misji ).

lądownik :
- Analiza gruntu Laythe.
- Wywiercenie 1 metrowego odwiertu i pobranie próbek.
- Analiza pogody na księżyca.
- Analiza cyklu hydrologicznego.
- Pobranie próbek wody ( jeśli zdarzą się opady ).
- Szukanie śladów życia.

A teraz opis misji.
Wszystkie etapy montażu i lotu na Laythe oraz powrotu na Kerbin  ( z wyjątkiem areovreakingu i manewrów na orbicie joola) , przebiegały analogicznie jak w przypadku lotu na Vall , dlatego żeby was nie zanudzać relacja rozpoczyna się kiedy mamy kołową orbitę okołobiegunową na 100 km nad Laythe a kończy na opracji dokowania na orbicie.
(http://s1.postimg.org/618b5yuzz/screenshot13.png)
(http://s1.postimg.org/q9voroub3/screenshot14.png)

Mniej więcej 25 dni po przybyciu na orbitę Laythe , wybrano miejsce pierwszego lądowania.
Lądownik odłącza się od orbitera i wykonuje manewr deorbitacji.
(http://s1.postimg.org/kj0x07wxb/screenshot15.png)
(http://s1.postimg.org/fukx517qn/screenshot16.png)

Wchodzimy w atmosferę , pojazd jest pokryty ceramiczną powłoką , która chroni go przed spłonięciem.
(http://s1.postimg.org/5wkwnm7hr/screenshot20.png)
Spadochrony otworzone !
(http://s1.postimg.org/lrtdzle9b/screenshot22.png)

Przed lądowaniem zostaje również uruchomiony silnik odrzutowy w celu spowolnienia pojazdu z 10 m/s do 4,5 m/s.
(http://s1.postimg.org/jgvbvf3hr/screenshot23.png)

Wylądowaliśmy !!
(http://s1.postimg.org/upe3wy6pb/screenshot25.png)

A konkretnie  na dość sporej  wysepie która później została nazwana wyspą Werhnera von Kermana  ( na cześć kerbalskiego pioniera w budowie rakiet) .
(http://s1.postimg.org/57vpdcoz3/screenshot27.png)

Lądownik będzie teraz badał Laythe przez następne 210 dni , komunikując się z Kerbinem za pomocą orbitera.
(http://s1.postimg.org/aahmlvnn3/screenshot28.png)

210 dni później :
po osiągnięciu okna startowego rozpoczyna się procedura startu z powierzchni księżyca.
(http://s1.postimg.org/s336tr4vj/screenshot29.png)
(http://s1.postimg.org/6vzg5qs8f/screenshot33.png)
(http://s1.postimg.org/civt37ur3/screenshot34.png)
(http://s1.postimg.org/fw41pxobz/screenshot35.png)
Na 30 km/ silnik odrzutowy kończy pracę i zostaje odrzucony wraz z nóżkami i zbiornikiem paliwa odrzutowego.
 
Lądownik przechodzi na napęd rakietowy.
(http://s1.postimg.org/fnb2dr0xb/screenshot36.png)

Już na orbicie , wykonujemy manewr spotkania z orbiterem.
(http://s1.postimg.org/ib0io3tyn/screenshot57.png)
(http://s1.postimg.org/ec3b5a5bj/screenshot53.png)
(http://s1.postimg.org/6n6gtk4tr/screenshot62.png)

Po zbliżeniu się do orbitera rozpoczynamy procedurę dokowania.
(http://s1.postimg.org/m9xq6xilr/screenshot63.png)
(http://s1.postimg.org/6cyya7q7j/screenshot64.png)
(http://s1.postimg.org/f9ebrw67j/screenshot65.png)

Teraz rozpocznie się długa i skomplikowana procedura powrotu na Kerbin.
Jednak przebiegała ona podobnie jak w przypadku misji na Vall , więc jak już wspomniałem wcześniej , nie będę jej opisywał.

Mam nadzieję , że wam się podobało.
Tytuł: Odp: Projekt Hermes - misja na Vall
Wiadomość wysłana przez: Maciuś w Sob, 27 Gru 2014, 13:14:54
Mi się podoba. Wprawdzie najbardziej lubię misje załogowe (w obie strony :P) ale te stateczki też są ładne.
Tytuł: Odp: Projekt Hermes - misja na Vall
Wiadomość wysłana przez: Bill2462 w Sob, 27 Gru 2014, 19:22:09
Zawsze istnieje opcja umieszczenia kapsuły załogowej  zamiast jednego z modułów naukowych w lądowniku  i misja stanie się załogowa.
Ale nie jestem sadystą , żeby zamknąć kerbala na kilka lat w tak małej puszce  :D