• Flota wahadłowców KONDOR 4 3
Aktualna ocena:  

Autor Wątek: Flota wahadłowców KONDOR  (Przeczytany 6530 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Czw, 16 Sty 2014, 15:33:46

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
 Firma KADAF INDUSTRIES temat wahadłowców kosmicznych zawsze omijała szerokim łukiem. Jednak w ostatnim czasie zarząd firmy po odniesieniu spektakularnego sukcesu przy pracach w PMB uznał, że tak renomowana firma prom kosmiczny posiadać musi ze względów chociażby czysto prestiżowych. Tak więc narodził się pierwszy kerbalski prom kosmiczny spod szyldu Kadaf Industries o nazwie KONDOR. Wszystkie kwestie techniczne okazały się być łatwiejsze niż przypuszczano, więc po dopracowaniu szczegółów stworzono nie dwie, nie trzy, ale aż pięć wersji tej całkiem udanej maszyny.






Ale po kolei. Pierwszym opracowanym promem był wahadłowiec uniwersalny. To on przechodził kilka faz przeprojektowywania jednostki, by w końcu dać początek całej flocie.



KONDOR U składa się z 79 części i waży 30 i pół tony. Posiada trzy praktyczne doki i został zaprojektowany przede wszystkim do wynoszenia załogi w liczbie czterech kerbonautów, a spore zbiorniki paliwa dają mu stosunkowo duży zasięg. Jest to prom, który może prowadzić nawet średnio wykwalifikowany personel.




Kolejnym promem który powstał, był prom o charakterze towarowym. zredukowano liczbę doków głównych do jednego, oraz dodano jeden dok towarowy. Na wyposażeniu znajduje się też elektryczna wciągarka i kontener na narzędzia.



77 części, waga 28,65 tony. Najcięższy ładunek wynoszony przy jego pomocy ważył 3.25 tony i Kadaf Industries nie proponuje przekraczania tej masy.


Trzeci wahadłowiec to maszyna stricte pasażerska.



Jak widzimy może zabrać na pokład aż siedmiu pasażerów plus pilot. Dwa praktyczne doki i spora ilość uchwytów gwarantuje wygodę operowania jednostką w kosmosie. KONDOR P jest dość ciężki, waży 30,68 tony i składa się z 79 części.
Dość spora masa powoduje, że jest to jednostka stosunkowo wymagająca od pilota, to nie U, który sporo wybacza, szczególnie w kwestii lądowania.


Czwartym opracowanym promem był wahadłowiec zdolny transportować na orbitę ładunki wielkogabarytowe. Konstrukcja ta jest głęboką modyfikacją wersji podstawowej przebudowanej na dwubelkowiec. Zmianie uległ płatowiec, powiększono też gondolowe zbiorniki paliwa silników RAPIER.





KONDOR T+ jest w stanie zabrać w kosmos nawet 10 ton ładunku! Sam waży bardzo niewiele, ledwo 21 ton, lecz skomplikowany system podawania paliwa spowodował wzrost ilości części do 92. Niewielka waga po odłączeniu ładunku powoduje, że jest to najprzyjemniejszy w prowadzeniu wahadłowiec w całej flocie.


Ostatnią z maszyn opracowanych na bazie Kondora jest KONDOR C. To czego brakowało, to statku zdolnego zasilać stacje kosmiczne, bądź inne statki kosmiczne w to co najważniejsze - w paliwo. Tak więc narodził się prom cysterna.





Najcięższy wahadłowiec serii KONDOR jest w stanie dostarczyć do dowolnego celu na orbicie Kerbinu 13,5 tony płynów. Przy rozsądnych manewrach pilot może się pokusić również o opróżnienie zbiornika centralnego, co powoduje wzrost dostarczonego ładunku do 18 ton. Sam waży prawie 36 ton i składa się ze 104 części. Jakkolwiek wykonano jedno lądowanie z pełnymi zbiornikami, to jednak nie jest ono zalecane. Prom w prowadzeniu jest niezwykle wymagający, za sterami tej maszyny może zasiąść tylko doskonały pilot.

Jeszcze dziś relacja z misji kosmicznej promu KONDOR T!

« Ostatnia zmiana: Czw, 16 Sty 2014, 16:39:31 wysłana przez Kadaf »

Czw, 16 Sty 2014, 16:21:44
Odpowiedź #1

Offline MegaProize

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 197
  • Reputacja: 21
  • King of Skyrim!
    • Zobacz profil
Naprawdę profesjonalna flota! Zero kompromisu, albo towarowiec, albo pasażerski. Gratuluję bo wyglądają naprawdę dobrze jak na takie mozolne bydlaki! :)
Osobiście chciałbym jeszcze ujrzeć kilka innych wersji. Wiem, że większość z nich będzie miało małą częstotliwość lotów, ale jak robić specjalną serię, to niech posiada pojazdy do każdego typu zadań! Oto moje typy:
-Energetyczną w pełni przystosowaną do ładowania każdego typu pojazdu nawet o dużym zapotrzebowaniu.Rozumiesz, własny mega reaktor i panele słoneczne.
-Tankowiec RCS i Xenonu
-Specjalny z dronami oświetleniowymi (tak wiem, że można dołączyć do paki w transportowym, ale fajnie mieć większy wachlarz promów)
-Labolatoryjno-komunikacyjny ze wszelkimi przyrządami badawczymi!
" Jeżeli nie mogę czegoś opisać, to to nie istnieje. Wyjątkiem jest Bóg "- Recenzent Ateista


Reklama

Odp: Flota wahadłowców KONDOR
« Odpowiedź #1 dnia: Czw, 16 Sty 2014, 16:21:44 »

Czw, 16 Sty 2014, 18:02:33
Odpowiedź #2

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
Zgodnie z zapowiedzią relacja z misji kosmicznej promu KONDOR T.

Kilka dni po oblataniu promów serii KONDOR zadecydowano o pierwszym wykorzystaniu maszyny w wersji towarowej, do umieszczenia w ustalonym miejscu przeszło trzytonowej sondy kosmicznej. KONDOR T został załadowany i podłączony do rakiety nośnej - tej samej użytkowanej przez całą flotę promów.



Jak widać Kadaf Industries do tematu wynoszenia promów podeszło w sposób profesjonalny, instalując maszynę nie w środku, ani pomiędzy, lecz na kadłubie rakiety nośnej. W wyznaczonym momencie silniki rakiety ruszyły.



Oba silniki RAPIER zasilane naftą ze zbiorników głównych rakiety nośnej ułatwiają utrzymanie pionu, chociaż ostatnie fazy wchodzenia na orbitę, kiedy to rakieta nośna staje się lekka, są wymagające. Po chwili orbita zostaje zamknięta na pułapie z peryapsą i apoapsą w okolicach stu kilometrów nad orbitą Kerbinu, po czym wahadłowiec KONDOR odcumowuje od pustej rakiety nośnej.



Jesteśmy na orbicie. Standardowym celu wahadłowców kosmicznych. Lecz nie tym razem. Przed promem KONDOR T stoi zadanie poważniejsze, gdyż nie jest to zwyczajny lot, lecz lot testowy mający określić maksymalne możliwości jednostki. Miejscem odłączenia sondy jest zamknięta orbita księżyca Mun! Po zajęciu odpowiedniej pozycji oba silniki RAPIER pchnęły wahadłowiec na kurs przejęcia przez satelitę Kerbinu. Po zakończeniu manewru kilkanaście godzin przerwy i spokojnego dryfu przez kosmos. W końcu KONDOR zbliżył się na odległość 150 kilometrów nad zrytą kraterami powierzchnią i uruchomił procedurę hamowania w celu zamknięcia orbity.



Teraz rozpoczęła się praca technika, procedura uwolnienia ładunku. Rozwinięto drabinki na gondolach silnikowych i kerbonauta ostrożnie zaczął przesuwać się w kierunku rufy.



Odłączanie prętów stabilizujących ładunek i kontrola układów sondy. Wszystko sprawne!



Technik wrócił na pokład wahadłowca i przejął zdalną kontrolę nad sondą. Oddokowanie! Silniki RCS rozruch!



Procedura otwierania paneli słonecznych!



Chwilę później rozpostarła się również ogromna antena komunikacyjna.



Zadanie wykonane! Czas wracać do domu. Paliwa zostało bardzo niewiele, lecz jak test to test. Po zajęciu odpowiedniej pozycji ucieczkowej silniki ponownie pchnęły maszynę na kurs.



Pilot nerwowo spoglądał na wskaźnik stanu paliwa i mapę nawigacyjną. Silniki typu RAPIER są niezwykle uniwersalne, ale nikt nie twierdzi, że oszczędne. Znacznik przewidywanej orbity zbliżał się coraz bardziej do ojczystej planety, wskaźnik stanu paliwa zbliżał się coraz bardziej do zera. Gdy na ekranie pojawiło się przecięcie z atmosferą Kerbinu na 56 kilometrach utleniacz się skończył i silniki zamilkły. Trochę za wysoko na wyhamowanie. Ale to jeszcze nie tragedia, gdyż KONDOR posiada sporą ilość zapasów paliwa do silników RCS.
- Przechodzę na rcsy! - poniformował centralę kosmodromu pilot. Gaz spokojnie syczał w przewodach, delikatna mgiełka monopropelantu pojawiła się za grubymi szybami kabiny, prędkość powoli spadała. Trzydzieści pięć kilometrów nad Kerbinem, tyle powinno wystarczyć, silniki stop, przechodzimy w dryf. Po kilkunastu godzinach KONDOR wszedł w atmosferę Kerbinu.



Prędkość jednakże nadal była zbyt duża i wahadłowiec wyrwał się z atmosfery, jakkolwiek peryapsa znacząco opadła, a z każdym kolejnym przejściem przez atmosferę będzie spadać.



Po niespełna trzech przejściach przez atmosferę pilot ponownie uruchomił RCSy i podniósł apoapsę. Teraz rzecz najtrudniejsza, trzeba trafić w pobliże kosmodromu. Jednak nie bez powodu za sterami siedział najlepszy z oblatywaczy na usługach Kadaf Industries, cel został osiągnięty. Na dwudziestu kilometrach rapiery ożyły w trybie odrzutowym. Skończył się tylko utleniacz, zapasy nafty nadal były w zbiornikach!



KONDOR nie szybuje, trzeba trzymać ciąg niemal do samego przyziemienia. Po chwili zawieszenie załomotało o beton pasa startowego. Cóż, to nie jaskółka, powierzchnie nośne są bardzo małe. Jednakże misja okazała się całkowitym sukcesem. Wszystkie cele zostały zrealizowane, a wahadłowiec serii KONDOR wykazał się nie byle jakimi możliwościami!


« Ostatnia zmiana: Czw, 16 Sty 2014, 19:25:04 wysłana przez Kadaf »

Czw, 16 Sty 2014, 22:33:55
Odpowiedź #3

Offline DragonsNightmare

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 505
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
Fajne wahadłowce, ta nośna też robi wrażenie.

Reklama

Odp: Flota wahadłowców KONDOR
« Odpowiedź #3 dnia: Czw, 16 Sty 2014, 22:33:55 »

Sob, 18 Sty 2014, 20:46:54
Odpowiedź #4

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
 Nikt nie powie, że firma Kadaf Industries jest głucha na mądre sugestie, a przynajmniej te które przejdą przez biurokratyczną ścieżkę, mają wiele pieczątek, bądź przychodzą z zaprzyjaźnionych agencji kosmicznych. Tak więc dzięki pomysłowi prezesa konkurencyjnej firmy Battle Claw Space Laboratories narodził się kolejny wahadłowiec.

Z dumą prezentujemy państwu prom kosmiczny o przeznaczeniu badawczo-naukowo-komunikacyjnym, KONDOR B!



KONDOR B jest głęboko zmodyfikowaną wersją KONDORA C - latającej cysterny. Jest to poza wahadłowcem KONDOR T+ najbardziej wyróżniająca się z serii maszyna. Jako jedyna stanowi klasyczny dolnopłat, gdzie gondole silnikowe zostały zamocowane do kadłuba.



Specjalne wyposażenie badawcze poza zmianą w płatowcu wymusiło również spore zmiany w układzie paliwowym. Dziobowe zbiorniki awaryjnej rezerwy zastąpiono laboratoriami automatycznymi. Również boczne zbiorniki paliwa uległy redukcji. Główną część kadłuba zajęło dwuosobowe ciężkie laboratorium, a na rufie pojawiła się komfortowa kabina pasażerska dla dwójki naukowców, oraz niewielki zbiornik paliwa rezerwowego. Systemy komunikacyjne i radarowe pojawiły się na grzbiecie i brzuchu maszyny.



Zmniejszono zasoby paliwa systemu RCS, dodano za to dwa zbiorniki na superaktywną substancję biologiczną - podstawową breję badawczą tak kochaną przez każdego kerbala z mikroskopem. Wahadłowiec został też wyposażony w dwa wysuwane panele słoneczne, zupełna nowość w promach serii KONDOR.



Prom ten jest w stanie pracować jako samodzielne laboratorium kosmiczne, potrafi transportować próbki ze stacji kosmicznych na Kerbin, w końcu może też działać jako stacja przekaźnikowa jak i centrum kontroli sond.



KONDOR B jest wahadłowcem lekkim, waży zaledwie 26 ton. Przekłada się to wydatnie na łatwość sterowania. Jedyny prom w całej flocie mogący lecieć w atmosferze na zredukowanym ciągu. Jest to też jedyny prom wykazujący się lekką nadsterownością. Piloci przyzwyczajeni do lotów na innych Kondorach mogą zostać tym faktem nieprzyjemnie zaskoczeni, bo tam gdzie wersja C z niechęcią reaguje na ruchy sterów wysokości, tam B ma ochotę stanąć dęba. Jakkolwiek w ogólnym rozrachunku sterowanie najnowszym wahadłowcem floty sprawia sporą przyjemność.

Zasięg maksymalny określono na zamkniętą orbitę wokół Muna, lecz powrót bez tankowania jest już niemożliwy. KONDOR B jest więc promem badawczym przeznaczonym głównie do działań na orbicie Kerbinu.



« Ostatnia zmiana: Sob, 18 Sty 2014, 20:53:48 wysłana przez Kadaf »

Sob, 18 Sty 2014, 22:57:35
Odpowiedź #5

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 631
  • Reputacja: 92
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
Załogant obserwujący lądowanie przez okno na rufie prawdopodobnie długo nie zaśnie spokojnie :P Bardzo ciekawa flota, aż w końcu sam się z tym kiedyś zmierzę.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Reklama

Odp: Flota wahadłowców KONDOR
« Odpowiedź #5 dnia: Sob, 18 Sty 2014, 22:57:35 »

Sob, 18 Sty 2014, 23:34:02
Odpowiedź #6

Offline DragonsNightmare

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 505
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
"Zaledwie" 26ton? A ja się martwiłem, że moja maszyna ważąca niespełna 18 ton jest za ciężka  :D

Nie, 19 Sty 2014, 19:49:38
Odpowiedź #7

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
Czy 26 ton to dużo czy mało? Wszystko zależy względem czego mierzyć. Wahadłowce KONDOR miały mieć planowaną wagę w okolicach 30 ton, dlatego 26 tonowa jednostka jest stosunkowo lekka.

Reklama

Odp: Flota wahadłowców KONDOR
« Odpowiedź #7 dnia: Nie, 19 Sty 2014, 19:49:38 »

Pon, 20 Sty 2014, 13:29:37
Odpowiedź #8

Offline DragonsNightmare

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 505
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
Chyba że mierzysz względem pozostałych, to wtedy faktycznie te 26 ton to niewielka waga.

Nie, 30 Mar 2014, 21:41:07
Odpowiedź #9

Offline jogurt66

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Czy można poprośić o pliki craft, ponieważ chce właśnie też wybódować serie promów?

Reklama

Odp: Flota wahadłowców KONDOR
« Odpowiedź #9 dnia: Nie, 30 Mar 2014, 21:41:07 »

Nie, 30 Mar 2014, 22:35:36
Odpowiedź #10

Offline JackRyanPL

  • Redaktor
  • Podporucznik
  • *****
  • Wiadomości: 924
  • Reputacja: 65
    • Zobacz profil
Prosząc o plik .craft nie nauczysz się budować. Próbuj, i wyciągaj wnioski z lotów. Zrozumiesz na czym polega dana mechanika, lepiej niż gdybyś latał cudzym projektem.

Nie, 30 Mar 2014, 22:59:09
Odpowiedź #11

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
jogurt, sam plik z craftem promu nic ci nie da. To lata w kosmos tylko z rakietą nośną. A ponieważ prom leci na kadłubie nośnej, co niesamowicie komplikuje wyważenie, to nie jest to rakieta dla amatorów. Zastosowałem takie rozwiązanie, ponieważ tak jest po pierwsze realistycznie, a po drugie ja sobie z tym radzę. Ale nie proponowałbym startu moją nośną razem z promem komuś, kto nie ma perfekcyjnie opanowanej sztuki pilotażu kosmicznego.

Reklama

Odp: Flota wahadłowców KONDOR
« Odpowiedź #11 dnia: Nie, 30 Mar 2014, 22:59:09 »

Pon, 31 Mar 2014, 15:00:21
Odpowiedź #12

Offline jogurt66

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 21
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Racja sorka ja poprostu nie umiem budować statków komicznych tylko same rakiety dobra dzienki za odp.

Śro, 11 Maj 2016, 20:09:57
Odpowiedź #13

Offline Jebediah Kerman111

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 4
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Fajna konstrukcja mogę prosić pliki cravt :D :D

Reklama

Odp: Flota wahadłowców KONDOR
« Odpowiedź #13 dnia: Śro, 11 Maj 2016, 20:09:57 »

Śro, 11 Maj 2016, 20:23:09
Odpowiedź #14

Offline KebabKerman

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 137
  • Reputacja: 4
  • Jeśli Kebab lubi kebaby jest gejem czy kanibalem?
    • Zobacz profil
1) Zrobiłeś 2 letni odkop.
2) Craft był zbudowany dawno, dawno temu.
3) Nie będzie działał na najnowszej wersji.
4) Założę się, że Kadaf już długo nie ma crafta na dysku.
5) Nie CRAVT tylko CRAFT

Jeszcze bym coś napisał, ale można by to podciągnąć pod obrazę użytkownika.
Kebab Space Agency - Naszym paliwem są pierdy po ostrych kebabach!

 

1. Flota Obrony Kerbinu

Zaczęty przez rafal3920

Odpowiedzi: 17
Wyświetleń: 4826
Ostatnia wiadomość Wto, 10 Wrz 2013, 17:02:47
wysłana przez rafal3920
Nowa Era wahadłowców- Karaś Monster K-1

Zaczęty przez mrdzarek

Odpowiedzi: 3
Wyświetleń: 2003
Ostatnia wiadomość Śro, 13 Lis 2013, 13:13:48
wysłana przez mrdzarek
Nowa technologia i sposoby budowy [Era Wahadłowców]

Zaczęty przez mrdzarek

Odpowiedzi: 2
Wyświetleń: 1742
Ostatnia wiadomość Nie, 28 Kwi 2013, 21:52:15
wysłana przez mrdzarek