Z czasem jednak "zero" zaczął ulegać kolejnym generacjom amerykańskich myśliwców takich jak Corsair, które miały przewagę szybkości i wysokosci.
Ciekawe czy jest to uwzględnione w tych wszystkich War Thunderach i innych grach o podobnym typie.
Co do Korsarzy i Zer. Tak, Korsarze mogły latać wyżej, na pułapach, na których Zera, mówiąc kolokwialnie, nie wyrabiały.
To wiem, nawiązywałem tu raczej do niefortunnego zdania. Corsairy miały wyższy pułap maksymalny, nie wysokość. Wysokość w każdej chwili mogła się zmienić.
Piszesz, że odwzorowujesz samolot z dywizjonu 303 zestrzelony w 1940 a montujesz mu działka 20mm. Błąd, samoloty 303ciego były wtedy uzbrojone w 8 kmów 7,7mm.No faktycznie, musiałem zasugerować się modelem z 1942r.
Przydałoby się tylko kilka zdjęć z kokpitu. Co planujesz następne?Kokpity mają słabe wnętrza, nie ma tam co oglądać. Mnie to nawet cieszy bo dzięki temu niewiele ważą. Co potem? Na pewno coś z lat 40-tych: pewnie Corsair albo Bell X-1.
Nie odszedłeś Winged trochę za daleko od KSP z modami?Nie, wręcz przeciwnie. Zwróć uwagę na 95% samolotów na tym forum. Z racji użycia małej liczby modów wszystkie wyglądają tak samo. Nie jest to bynajmniej zarzut w stronę ich autorów ale stwierdzenie faktu. Moje wnoszą powiew świeżości, to pierwsze takie samoloty od czasów twoich replik sprzed roku.
Mam wrażenie, że ani jedna część z tych zastosowanych w twoich replikach nie podchodzi z KSP. Ani jedna.A to coś złego? Przy mojej rekonstrukcji załogowego przelotu nad Wenus tez ani jedna część nie pochodziła ze stocka a jednak bardzo ci się podobało. Na pocieszenie powiem ,że Proc. Parts i Proc. Wings to takie "stockowe" części do RO w sensie wymagane do działania RO.
Im dalej jesteś od Kerbali w replikach, tym bardziej rażą pewne rzeczy. Jak na przykład ten Kerbal na skrzydle, którego rozmiar nagle przestaje w jakikolwiek sposób pasować.Dodałem kerbala tak żeby czytelnik miał poczucie skali. Wiadomo, że kerbal ma 1m wysokosci wiec można sobie na podst. tego wyobrazić sobie czy samolot jest duży czy mały.
Problem jest taki, że przy tak dużej ilości modów przestaje być widoczny kunszt wykonania.Masz przecież filmik z budową Zero gdzie wszystko jest pokazane: kadłub, skrzydła, podwozie, naklejki. Hurricane był nawet bardziej skomplikowany bo tam nakładały się na siebie proceduralne zbiorniki podczas gdy w Zero są one po prostu połączone.
Gotowe działkaNo mógłbym tam doczepić stockowe antenki tak jak u ciebie ale sorry karabin jest od tego żeby strzelał. Moja replika strzela, twoja nie. Na stocku nie ma żadnych karabinów wiec siłą rzeczy stosuje mody.
gotowe podwozieJAK TO? Tak samo gotowe jak i w twoich replikach., nie rozumiem tego zarzutu.
gotowe kokpity (które nie do końca pasują tak naprawdę).99% samolotów korzysta z gotowych kokpitów, pozostałe 1% to twoje repliki, ale akurat twoje kokpity od samolotów wyglądają dosyć szkaradnie ( nie są tak dobre jak te od twoich samochodów) więc ja wolałem wziąć gotowe. Co do tego czy pasują to gwarantuje ci że wśród wszystkich aktualnych modów bardziej pasujących nie znajdziesz. Wiem, bo zrobiłem spory research przed skompletowaniem mojej instalki. Lepsze wymagały zaprojektowanie samemu w programie 3D ale przecież Kerbale polegają na tym , że robimy wszystko w grze z dostępnych środków.
Gotowe silniki.?? A twoje sam wymodelowaleś? Też wziąłeś gotowce z KAX'a. Bardzo dziwny zarzut.
Ja na przykład nie wiem, czy kadłuby też były gotowe i czy zrobienie takiego kadłuba hurricana to minuta czy godzina.Jeszcze raz odsyłam do filmu. Z góry zakładałem, że dla większości osób będzie to pierwsze zetknięcie z takim stylem budowania dlatego cały proces został uwieczniony na filmie.
Z racji użycia małej liczby modów wszystkie wyglądają tak samo.A nieprawda. Części w stocku pozwalają zbudować bardzo różnorodne maszyny o niestandardowych profilach, z tweakscalem to już wiadomo jakie cuda można robić. A że większość samolotów to rura wypełniona paliwem ze skrzydłami to inna kwestia, powstało mnóstwo SSTO o rozmaitych kształtach - a to przecież nie są maszyny które wybaczają "rzeźbienie" ozdobników.
Możliwe, że na moją opinię wpływ ma kolor. Wszystkie są tego samego koloru.Z racji użycia małej liczby modów wszystkie wyglądają tak samo.A nieprawda. Części w stocku pozwalają zbudować bardzo różnorodne maszyny o niestandardowych profilach
Tak, to był bardzo brzydki bombowiec...
A czy taki samolocik (oczywiście z historycznym ładunkiem) dasz radę zrobićBearcat? Nie mam go niestety na swojej liście.
Kabiny do bani, bo Fw190 miały je kanciate. Ale poza tym zacnie.
Pewnie Irak.Dokladnie tak.
Wnioskuję po pustyni na drugim planie :)
Trochę na koniec się koła w pasie utopiły ;) Ale Zarówno X-1 jak i B-29 boskie.Standardowy bug w RSS, znany od zarania dziejów.
Polecam odpalić sobie ten lot X-1 z muzyką Nadzieja - Iry. Mega! :DCo kto lubi :)
Jedyne na co teraz czekam to X-15.X-15 wkrótce natomiast po drodze pojawi się jeszcze Program Pilot znany także jako NOTSNIK - będę próbował umieścić satelitę na orbicie używając myśliwca F4D Skyray jako nosiciela.
Ja jeszcze poproszę informację na temat lotu w 3 maszyny - bo ile X-1 i B29 rozumiem - są połaczone, startują razem, ok. Ale tam jeszcze Panther wokół lata. Jak on jest sterowany? Startujesz po kolei i przełączasz? I jak się zachowuje B-29 po odłączeniu X-1? Kiedyś przełączanie między obiektami w atmosferze było poblokowane, albo utrudnione, a teraz?Startuję B-29, w odległości 4km przełączam na Panthera, startuje nim i doganiam B-29. Prawie wszystkie moje samoloty zachowują się bardzo stabilnie w locie, mogę więc zostawić bombowca przy wznoszeniu 4m/s, wrócić do niego po 5-10min i on dalej będzie się wznosił z tym samym tempem w tym samym kierunku. Trochę trudniej było z wyrównaniem prędkości ponieważ silniki odrzutowe z lat 40-tych mają baardzo powolną reakcję na zmianę ciągu.
Naprawdę twoja porcja modów uniemożliwia zrobienie zaokrąglonych końcówek skrzydeł? Po-2 przecież nie był taki kanciasty!
Proporcje kół też całkiem inne.
Tylnego kółka za to nie było, bo była płoza.
minimalnie wygięte ku górze.
Zastrzały dałeś pionowo, a przecież były pod kątem i nie w połowie skrzydła a dalej
Mocowanie płata też nie do końca takie.
A te pięć cylindrów mogłeś odwzorować chociażby z pomniejszonych zbiorników.
Po pierwsze to nieszczęsne podwozie. Ja bym je powiększył i wsunął w kadłub. Miałbyś większe koła na krótszych goleniach. Bo by były wsunięte.To jest bardzo mądry pomysł i niewykluczone, że w przyszłości tak zrobię, nie wiem jednak czy nie zwiększy to za bardzo masy a już teraz przy realistycznej mocy silnika i tej samej masie własnej co w oryginale, mam ogromne problemy, żeby w ogóle nim wystartować. Tzn. startuję bez problemu ale potrzebuję na to ponad połowy pasa startowego, trochę za dużo jak na taki samolocik.
Po drugie, cylindry. Jeżeli masz Tweaka, to nie widzę nawet najmniejszego problemu by odwzorować cylindry. Tak jak to na przykład zrobiłem w mojej motolotni:
dlatego pociąłem lotkę na plasterki i złożyłem łuk z wielu kawałków.
Co do zastrzałów skrzydeł, to chodziło mi o to, że są zbyt blisko kadłuba. Na wszystkich fotkach to wyraźnie widać, że są nieco dalej. A co do kąta, to po prostu nie są one patrząc od przodu pionowe, lecz leciutko się rozszerzają ku górze.
Ciekaw jestem jakby w Twoim wykonaniu wyglądały samoloty takie jak Horten Ho 229 czy Messerschmitt Me 323.Ho 229 figurował kiedyś na mojej liscie ale wykresliłem go z powodu braku czasu. Oznacza to, że na pewno nie pojawi się w tym roku, niewykluczone natomiast, że pojawi się w przyszłym po tym jak zrobię repliki tych samolotów które są dla mnie bardziej priorytetowe.
Co do Me 323 to przed twoim postem nawet nie wiedziałem, że taki samolot w ogóle istnieje. Wszystko dlatego, że moje zainteresowanie lotnictwem jet bardzo bardzo świeże.Nie no, ja ani znawcą ani zainteresowany lotnictwem nie jestem. Nie, że nie lubię tematu ale nigdy mi nie było po drodze jakoś. A oba samoloty znam z historii II wojny światowej, która mnie wybitnie interesuje. Zapytałem o nie po prostu z racji dość skomplikowanej budowy. :D
Wiesz, z tym performancem to przy tym akurat samolocie myślę że i tak nie jest on zbyt blisko realizmu. Chodzi mi o wagę samolotu. Jest ona zbliżona do oryginału?Pewnie, że tak, jest nawet nieco niższa - tylko 741 kg masy własnej http://i.imgur.com/5aabCxd.png
Na temat tego, jak blisko mu do prawdziwego samolotu, nie będę się wypowiadał, bo się nie znam, ale wygląda fantastycznie, zazdroszczę Ci zapału do takiego dopieszczania tych replikDziękuję za miłe słowa :)
Grumman F6F Hellcat (z ang. jędza)
Buduję te samoloty zazwyczaj w taki sposób, aby były funkcjonalne i miały w miarę prostą konstrukcję (przyznam że mój laptop nie utrzyma zbyt dużej liczby części w grze, a często latam kilkoma pojazdami naraz).
ale ostatnie są niewiele lepsze od moich
Więc tak sobie myślę, że dużo lepiej poprawić wytknięte błędy (o ile faktycznie występują) i cieszyć się doskonałą repliką, bądź zignorować wypowiedź, niż się odgryzać.Kadafie, ignorowanie czyjejś wypowiedzi to najgorsze możliwe wyjście natomiast problem jest traki, że na 10 uwag 4 są dla mnie niesłuszne, 6 jest słusznych lub nie ale tylko jedną mogę poprawić i ta jedna zmiana nie jest warta prezentowania samolotu o nowa.
Skrzydła dać do przodu-skrzydła są we właściwym miejscu, zawsze porównuje takie rzeczy z pierwowzorem.
Działko ustawić na środku
Znaleźć lepsze miejsce na weapon manager i amunicję
Poprawnie wyskalować samolot (na razie nie widać za bardzo, żeby był wgl uzbrojony w cokolwiek)
Zmniejszyć wysokość kółWystające luki na koła wyglądałyby o wiele gorzej.
Koła porządnie zbudować (z owiewkami włącznie)i dlatego odpada.
pochyl o jakieś pięć stopni w górę
Warthog to pseudonim, nazwa kodowa to A-10 Thunderbolt II
zbuduj poprawnie tylną część skrzydeł tuż przy kadłubie
Obrócić lekko także ogonCo wymagałoby przebudowania całego samolotu.
Nareszcie coś, co tygryski lubią najbardziej.!!!!Zaręczam, że ten Blackbird przy moich XB-70 Valkyrie i Tu-160 to jak przystawka do dania głównego.
WINGED nie odpuszczaj - kontynuuj. Lubisz to wkońcu i my też lubimy zobaczyć Twoje repliki, więc nie odpuszczaj!Zrobiłem wszystkie samoloty jakie chciałem, kolejne już tylko powtarzałaby pewien schemat. Wolałbym zająć się teraz czymś innym.