Na wstępie chciałbym podziękować Squad za niezaimplementowanie moda Deadly Reentry. Bez tego ta misja nie mogłaby się odbyć.
Do rzeczy. Ambicją twórców tego samolotu była detronizacja Kadaf industries w dziedzinie najdalej latających, lądujących i powracających na Kerbin SSTO. Za cel podróży obrano Laythe a konkretnie miejsce przyszłej bazy na tej planecie. Antares nie posiada unikalnych wynalazków na miarę obrotowego rapiera, jego siłą są odpowiednie proporcje pomiędzy masą, siłą nośną i liczbą wlotów powietrza. W obecnej wersji mieści 2 osoby jednak pierwszy test zostanie przeprowadzony bezzałogowo.

Startujemy! Samolot wykańcza orbitę na samych silnikach atmosferycznych. Prędkość 2206m/s na 35km to tylko o 100m/s mniej od nieoficjalnego rekordu, nieźle jak na pojazd dźwigający jeszcze masę paliwa na całą podróż a już na pewno niestworzony do bicia takich rekordów. Jednak tym razem trajektoria lotu nie była optymalna, spaliliśmy za dużo paliwa.



Tym razem lepiej. Prawie 5200m/s dla silnika atomowego + trochę rezerwy dla silników atmosferycznych na Laythe.

Transfer na Joola

Trajektoria wiedzie przez górne partie atmosfery Joola, pozwoli ona na satelizację Antaresa na orbicie Joola i rychłe spotkanie z Laythe.


Chwilo trwaj!


Mała korekta i za chwilę powtórka z rozrywki na Laythe.



Chwilo trwaj 2! Obydwa manewry pozwoliły na zaoszczędzenie 2000m/s.


Lądowanie. Niestety Laythe znajduje się na orbicie synchronicznej, z tego miejsca nigdy nie zobaczymy Joola. Złośliwi twierdzą jednak, że Joola nie widać bo wszystko to mistyfikacja nakręcona na kerbińskiej pustyni. Tylo to tak naprawdę Mun po photoshopie a Vall to tylko powiększony Minmus.





Start z powierzchni i wejście na orbitę były prostsze niż przewidywano. Antares spalił 3-krotnie mniej paliwa dla jetów niż było to zakładane. Teraz to paliwo będzie nam ciążyć i zmniejszać delta V w przestrzeni kosmicznej.




Transfer na Kerbin odbywa się bezpośrednio z niskiej orbity na Laythe. Wychodząc najpierw na orbitę Joola stracilibyśmy kilkaset m/s.





Nie ma to jak przypadkowe spotkanie z Minmusem.

Chwilo trwaj 3!: Wejście w atmosferę w prędkością ponad 5000m/s, 3000m/s zaoszczędzone na hamowanie, przeciążenie nie przekroczyło 7.2G. To dobra informacja bo w ten sposób będą też wracać kerbale.


Chodzą pogłoski, że pierwszym kupcem nowego samolotu zostanie pewien właściciel złomowiska produkujący też części do rakiet.
***
Bravado to bezzałogowa wersja Antaresa mająca podniesć poprzeczkę do maksimum i zalecieć jeszcze dalej. Więcej informacji wkrótce.


Poza pełniącym funkcję informacyjną Mechjebem i dwoma zbiornikami z KW_Rocketry - stock.
Za grafikę odpowiada Astronomers pack i Distant Object.
Aby zobaczyć link -
ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ - do wykonywania aerocapture.