Galerie > Rakiety

Rakieta międzyplanetarna Epsilon I

(1/2) > >>

Tridentus:
Witam. Chciałbym przedstawić wam moją międzyplanetarną rakietę Epsilon I.
Największy ładunek jaki wyniosła na orbitę bez odrzucania I stopnia była stacja o wadze 120 ton.

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Rakieta podczas startu z dość małym ładunkiem.

W pierwszym stopniu są 3 silniki Mamut, każdy posiadający 3 duże zbiorniki paliwa. Boczne człony przesyłają paliwo do rdzenia, więc po ich odrzuceniu mamy full paliwa w pozostałym elemencie pierwszego członu.


Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Oddzielenie bocznych "Boosterów"

W pełni pierwszy stopień jest odrzucany zależnie od ładunku, albo podczas wchodzenia na orbitę, albo podczas wykonywania manewru transferowego.

 Drugi człon składa się z 4 silników nuklearnych i aż 4 750 jednostek paliwa (tak między 1 500 a 2 000 mniej jednostek niż ma największy zbiornik w grze(bez modów)). Przy małych ładunkach ma aż 7 000 deltaV. Przy cięższych to już tylko 4 000 m/s

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Oddzielenie członów

Niedługo ma wynieść główną część programu Starnar na Laythe. ;)

Wkrótce (mam nadzieję) opiszę całą misję i program Starnar.

grabek77:
czekamy na relacje w takim razie :)
jakby co daj znac na DC, ze cos dodales :)

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Tridentus:
Moje zdolności dokowania (głównie cierpliwość i precyzja) nie są zbyt dobre dla Stacji Alpha.
Przez ostatnią noc myślałem na tą sprawą i zrozumiałem, że mam dwie opcje:

a) Do końca tego tygodnia poszperam po grze i poradnikach poszukując pomocnych rzeczy do dokowania, poskładam stacje i zrobię wpis

b) Nową gigantyczną Stację Delta "wyrzucę" modem HyperEdit na orbitę Kerbinu i zrobię manewr na Laythe (tym razem legalnie), a Epsilon I będzie dorzucał lądowniki, moduły stacji na powierzchnie księżyców itp. Wiem, że sposób wynoszenia może się spotkać z krytyką, ale tak ogromnej stacji, nawet dokując, nie złoże.

Raczej skłaniam się wobec opcji a), z uwagi na wysiłek jaki trzeba to włożyć. Stację Delta też będę omawiać (może nawet w tym tygodniu(forum obserwowałem 3 miesiące, a w kerbale, gram od niecałego roku, przegrałem przez ten czas 350 godzin, więc mam dużo rzeczy do napisania)).

Na razie namiastką Stacji Delta niech będzie do majestatyczne zdjęcie

Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Kadaf:
Dokowanie jest jak jazda na rowerze. Na początku wydaje się, że to niemożliwe, potem, po latach nawet nie sprawia żadnych trudności. Po prostu uprzyj się i się naucz. Moje pierwsze dokowanie to były bite 4 godziny przekleństw. Jeszcze wtedy nie było żadnych poradników, więc musiałem sam obmyślić sposoby. Jak już ogarniesz będziesz dokował z zamkniętymi oczami. Zasada nr 1 - nie śpiesz się. Gdy jesteś bliżej niż 5 km od celu wleczesz się 10m/s w stosunku do obiektu w który celujesz. Korzystaj z planowania manewrów żeby znaleźć punkt przecięcia orbit. Dopiero jak jesteś już blisko to przełączasz na navballu śledzenie z orbitalnego na target.
I tyle.

Tridentus:
Sorry, że tak późno ale wyjaśniam.

Przez ostatni czas, jako że zbliżają się egzaminy ósmoklasisty, mam ogrom nauki. W ogromnym skrócie postaram się omówić jak dużo mam do roboty:

- własny myśliwiec, każda broń, pod, system wymyślony i opisany na kartach z zeszytów

- w domu programuję grę "Grupa uderzeniowa" w Small Basic'u, a w szkole mam C++

- za tydzień będę przedstawiaj drukarki 3d, bo tylko ja mam ogólne pojęcie o tym sprzęcie

- lekcje polskiego mamy wciskany wszędzie

- własna książka (kopia "Wybór broni" ze zmienioną fabuła i realnymi broniami, a nie jakieś reaktory fuzyjne,)

Szczerze od marca kompletnie zapomniałem o Kerbalach. Masa rzeczy sprawiła, iż dopiero dziś przypomniałem sobie o tej grze. Między 20 marca a 19 kwietnia przegrałem ledwie 12 godzin.
Rozpocząłem nową grę, z nastawieniem do moda BD Armory. Dziś spróbowałem zbudować krążownik rakietowy "Ticonderoga", ale zrobiłem tylko przód. Po prostu brak mi czasu, aby wszystko posklejać. Jeszcze teraz wujek przyjechał i mój mózg przestawił się na wakacje, bo wujek zazwyczaj w wakacje przyjeżdżał. 

Postaram się na nowo "odrodzić" w tym miesiącu z nowym sprzętem wojskowym :)


Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Idź do wersji pełnej