Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Galerie => Rakiety => Wątek zaczęty przez: Tridentus w Wto, 14 Mar 2023, 18:55:03
-
Witam. Chciałbym przedstawić wam moją międzyplanetarną rakietę Epsilon I.
Największy ładunek jaki wyniosła na orbitę bez odrzucania I stopnia była stacja o wadze 120 ton.
(https://images90.fotosik.pl/651/5ad5d8f665f1574dmed.png) (https://images90.fotosik.pl/651/5ad5d8f665f1574d.png)
Rakieta podczas startu z dość małym ładunkiem.
W pierwszym stopniu są 3 silniki Mamut, każdy posiadający 3 duże zbiorniki paliwa. Boczne człony przesyłają paliwo do rdzenia, więc po ich odrzuceniu mamy full paliwa w pozostałym elemencie pierwszego członu.
(https://images92.fotosik.pl/653/5c19a4e3ba68dd69med.png) (https://images92.fotosik.pl/653/5c19a4e3ba68dd69.png)
Oddzielenie bocznych "Boosterów"
W pełni pierwszy stopień jest odrzucany zależnie od ładunku, albo podczas wchodzenia na orbitę, albo podczas wykonywania manewru transferowego.
Drugi człon składa się z 4 silników nuklearnych i aż 4 750 jednostek paliwa (tak między 1 500 a 2 000 mniej jednostek niż ma największy zbiornik w grze(bez modów)). Przy małych ładunkach ma aż 7 000 deltaV. Przy cięższych to już tylko 4 000 m/s
(https://images89.fotosik.pl/652/e1c311c412e558aamed.png) (https://images89.fotosik.pl/652/e1c311c412e558aa.png)
Oddzielenie członów
Niedługo ma wynieść główną część programu Starnar na Laythe. ;)
Wkrótce (mam nadzieję) opiszę całą misję i program Starnar.
-
czekamy na relacje w takim razie :)
jakby co daj znac na DC, ze cos dodales :)
https://discord.gg/bMzhNA8j
-
Moje zdolności dokowania (głównie cierpliwość i precyzja) nie są zbyt dobre dla Stacji Alpha.
Przez ostatnią noc myślałem na tą sprawą i zrozumiałem, że mam dwie opcje:
a) Do końca tego tygodnia poszperam po grze i poradnikach poszukując pomocnych rzeczy do dokowania, poskładam stacje i zrobię wpis
b) Nową gigantyczną Stację Delta "wyrzucę" modem HyperEdit na orbitę Kerbinu i zrobię manewr na Laythe (tym razem legalnie), a Epsilon I będzie dorzucał lądowniki, moduły stacji na powierzchnie księżyców itp. Wiem, że sposób wynoszenia może się spotkać z krytyką, ale tak ogromnej stacji, nawet dokując, nie złoże.
Raczej skłaniam się wobec opcji a), z uwagi na wysiłek jaki trzeba to włożyć. Stację Delta też będę omawiać (może nawet w tym tygodniu(forum obserwowałem 3 miesiące, a w kerbale, gram od niecałego roku, przegrałem przez ten czas 350 godzin, więc mam dużo rzeczy do napisania)).
Na razie namiastką Stacji Delta niech będzie do majestatyczne zdjęcie
(https://images92.fotosik.pl/653/3370047e0c32d2cemed.png) (https://images92.fotosik.pl/653/3370047e0c32d2ce.png)
-
Dokowanie jest jak jazda na rowerze. Na początku wydaje się, że to niemożliwe, potem, po latach nawet nie sprawia żadnych trudności. Po prostu uprzyj się i się naucz. Moje pierwsze dokowanie to były bite 4 godziny przekleństw. Jeszcze wtedy nie było żadnych poradników, więc musiałem sam obmyślić sposoby. Jak już ogarniesz będziesz dokował z zamkniętymi oczami. Zasada nr 1 - nie śpiesz się. Gdy jesteś bliżej niż 5 km od celu wleczesz się 10m/s w stosunku do obiektu w który celujesz. Korzystaj z planowania manewrów żeby znaleźć punkt przecięcia orbit. Dopiero jak jesteś już blisko to przełączasz na navballu śledzenie z orbitalnego na target.
I tyle.
-
Sorry, że tak późno ale wyjaśniam.
Przez ostatni czas, jako że zbliżają się egzaminy ósmoklasisty, mam ogrom nauki. W ogromnym skrócie postaram się omówić jak dużo mam do roboty:
- własny myśliwiec, każda broń, pod, system wymyślony i opisany na kartach z zeszytów
- w domu programuję grę "Grupa uderzeniowa" w Small Basic'u, a w szkole mam C++
- za tydzień będę przedstawiaj drukarki 3d, bo tylko ja mam ogólne pojęcie o tym sprzęcie
- lekcje polskiego mamy wciskany wszędzie
- własna książka (kopia "Wybór broni" ze zmienioną fabuła i realnymi broniami, a nie jakieś reaktory fuzyjne,)
Szczerze od marca kompletnie zapomniałem o Kerbalach. Masa rzeczy sprawiła, iż dopiero dziś przypomniałem sobie o tej grze. Między 20 marca a 19 kwietnia przegrałem ledwie 12 godzin.
Rozpocząłem nową grę, z nastawieniem do moda BD Armory. Dziś spróbowałem zbudować krążownik rakietowy "Ticonderoga", ale zrobiłem tylko przód. Po prostu brak mi czasu, aby wszystko posklejać. Jeszcze teraz wujek przyjechał i mój mózg przestawił się na wakacje, bo wujek zazwyczaj w wakacje przyjeżdżał.
Postaram się na nowo "odrodzić" w tym miesiącu z nowym sprzętem wojskowym :)
-
Czekam na kolejny wpis. Co tam jeszcze zbudowałeś?