Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Galerie => Rakiety => Wątek zaczęty przez: antwito w Pią, 14 Gru 2012, 21:32:21
-
Witam!
Chciałbym wam przedstawić fotorelacje z misji na Słońce Mojej własnoręcznie zbudowanej rakiety "Poluks I". Najpierw jednak króciutki opis:
Pierwotnie chciałem wylądować na jakiejś planecie (z naciskiem na Dune). Rakieta wyposażona jest w prosty lądownik, którego prędkość miała zostać wyhamowana przez jeden spadochron. Wyposażony jest on w czujniki, panele słoneczne i akumulatory.
Po wystartowaniu, bezmyślnie zacząłem robić orbitę w kierunku 90*. Zrobiłem ją, zacząłem poszerzać, wyrównałem z orbitą Duny i tu zauważyłem mój olbrzymi błąd. Musiałbym gonić Dune, co byłoby baaardzo czasochłonne (ledwo możliwe). Więc myślałem, że złapie Dresa (przy okazji sprawdziłbym, czy Dres ma atmosferę) i zacząłem poszerzać orbitę. Niezbyt wychodziło mi to łapanie Dresa, więc zacząłem poszerzać do Jool. I tam nie miałem szans na złapanie, więc po dojściu do Apoapsis (nie wiem, czy dobrze napisałem jedna literka za dużo, poprawiłem./Ravnarr) zacząłem hamować. Periapsis znikło w Słońcu i brakło mi idealnie paliwa (zwróćcie uwagę na ile mi go starczyło w tak małej rakiecie! ). Tak zbliżałem się do Słońca i rozbiłem się o jego powierzchnie (tak pisało w dzienniczku na końcu misji O_o). Dziwne, że się nie spaliłem... A oto link do albumu ze zdjęciami (polecam dać "Pokaz slajdów"):
http://www.fotosik.pl/u/antwito/album/1363570
Proszę o wszelką krytykę!
Pozdrawiam
Witek
-
Proszę o wszelką krytykę!
A ci dam krytykę cholera jasna! Jakim trzeba być bezdusznym człowiekiem aby wysyłać Kabala tak daleko od domu, a jak misja się nie powiedzie to wepchać go piekieł :D hehe żartuje. Fajnie to wygląda i chyba sam przelecę się na słońce, ale wyśle tam dron`a, szkoda mi Kerbali :P
-
Mi też szkoda było tego Kerbala :P Oddał życie za naukę! Ale widoki miał piękne :D
-
A wie ktoś może, jak wystabilizować tą rakietę? SAS nie wyrabia, rakieta kręci się, a jak dałbym RCS to pewnie się znowu szybko skończy :/ Jakieś propozycje?
-
W jakie fazie lotu zaczyna wirować?
-
Nie jestem pewien, ale zastosowanie w rdzeniu dużego zbiornika powinien zniwelować obracanie.
-
W jakie fazie lotu zaczyna wirować?
Tak
Nie jestem pewien, ale zastosowanie w rdzeniu dużego zbiornika powinien zniwelować obracanie.
Dzięki! Zaraz wypróbuje ;)
Edit:
Nie działa...
-
Zbudowałem podobną rakietę i obracanie ustało po zastosowaniu zaawansowanego S.A.S.`ów na rdzeniu i zwykłych S.A.S.`ów na rakietach które odrzucasz. Zobacz czy u ciebie też poskutkuje.
-
Wielkie dzięki borygo2 ! Pomogło, ale niestety, kiedy zostaje mi taka podłużna rakieta znowu zaczyna się kręcić :( Może to przez silnik atomowy?
-
Mi zawsze lotki pomagały. Nie działają w próżni ale są lżejsze od SASów.
-
Rakieta się będzie kręcić tak czy siak, takie prawa Kerbali. Możesz jeszcze spróbować na niskim ciągu, czasem pomaga.
-
Widać, że nie widziałeś jak się kręci :P Siła odśrodkowa powodowała, że panele słoneczne (dosłownie!) urywały się, mimo tego, iż był schowane!
-
W jakie fazie lotu zaczyna wirować?
Tak
Nadal nie wiemy, w jakiej fazie rakieta się kręci ;)
Jeśli obraca się przy kolejnej fazie w górnych partiach atmosfery, to może spowodowane jest to gwałtowną zmianą środka ciężkości? Co powoduje wariowanie statku, spróbuj przy odczepieniu zbiorników wyzerować ciąg, a potem szybko go zwiększyć, może to ustabilizuje statek.
-
Upsss... :P Dzięki za uwagę ;)
Kręci się, jak pozostaje taka długa rakieta, bez silników po bokach. Wstawiłbym plik z tym statkiem, ale nie wiem jak (jakaś stronka? )...
-
Upsss... :P Dzięki za uwagę ;)
Kręci się, jak pozostaje taka długa rakieta, bez silników po bokach. Wstawiłbym plik z tym statkiem, ale nie wiem jak (jakaś stronka? )...
Jak piszesz posta to masz załączniki tam możesz dodać plik ze statkiem :)
-
Upsss... :P Dzięki za uwagę ;)
Kręci się, jak pozostaje taka długa rakieta, bez silników po bokach. Wstawiłbym plik z tym statkiem, ale nie wiem jak (jakaś stronka? )...
Jak piszesz posta to masz załączniki tam możesz dodać plik ze statkiem :)
Dzięki! Oto on:
-
Już wszystko jasne, rakieta jest stanowczo za długa. Próbowałem nie ingerować za bardzo w twoją konstrukcje i wyszło mi coś takiego.
https://docs.google.com/open?id=0BzBovNnOKbJsSlhBdHRsS2Q2YXM
Bez problemu doleciałem nim na księżyc, ale spokojnie poleci dalej.