-Do mnie! - wrzasnął do interkomu Felix Kerman, prezes stPentagon Corp. Śpiący przy biurku w pokoju obok asystent Shook Kerman nagle obudził się ze strachem i szybko pobiegł do gabinetu dyrektora.
-S... słucham?
Felix pokazał mu teczkę finansową, którą dostał od asystenta.
-Co to ma być? - pyta się wściekły prezes.
-Yyy... raport finansowy z ostatnich 3 dni. - asystenta oświeciło. Dyrektor był zaskoczony, gdy dowiedział się, że badania nie będą już finansowane przez rząd i stPentagon będzie musiało na siebie zarabiać. Najwyraźniej jeszcze nie przywykł do tak dużych wydatków.
-Dlaczego wydajemy tak dużo pieniędzy na paliwo rakietowe?! Inne korporacje nie mają z tym żadnych problemów, szukają nawet sposobów na podwyższenie cen! A my?! Ceny za paliwo wbijają nam gwóźdź do grobu!
-Szef zamówił dwa tygodnie temu samochód na paliwo rakietowe.
-I co z tego?! Nasze rakiety ciągną więcej paliwa!
-Ale w ciągu ostatnich 3 dni nie wysyłaliśmy ani jednej rakiety, skupialiśmy się na samolotach odrzutowych.
-Hmmm... - dyrektora zatkało. Zaczął się zastanawiać, jak często musiał jeździć ostatnio z żoną do teściowej (
a to wredna baba, to wszystko przez nią!) oraz jak wyjść z tej nieprzyjemnej sytuacji.
-Nic mnie to nie obchodzi! Wymyślcie coś, by rakiety zużywały mniej paliwa!
Shook pobiegł do Hermenegiliusza Kermana, głównego inżyniera, i przedstawił żądania prezesa.
-On całkiem zwariował! - krzyknął Hermenegiliusz. - Najwięcej paliwa zużywamy na rakietę nośną, ale ta potrzebuje jej całkiem sporo.
-Nie dałoby się może przerzucić na paliwo lotnicze?
-Nie, w kosmosie przecież nie ma powietrza. - powiedział Hermenegiliusz, załamany beznadziejnym pomysłem asystenta dyrektora.
-Ale w rakiecie nośnej. Przecież ona jest używana przede wszystkim w atmosferze.
-Hmm... -
Może ten pomysł wcale nie jest taki zły? - zabieram się do testów.
RAPORT
JRocket Promo A
Niebieska Klauzula - dostęp publiczny
A oto efekty pierwszych testów: prototyp - rakieta JRocket Proto A. Pierwsze testy zakładały lot bezzałogowy i bez ładunku. Miało to służyć do przetestowania działania samego mechanizmu i tego, czy budowa tego rodzaju rakiet w przyszłości ma jakiś sens.

Gotowy do wystrzelenia!

I lecimy! W tym momencie rakieta korzysta z trzech silników odrzutowych.

Osiągnięcie prędkości 200 m/s - ~720 km/h

Rozpoczynamy zwrot grawitacyjny, korzystając dalej z silników odrzutowych.

21 kilometrów nad ziemią, prędkość dźwięku dawno przekroczona. Powietrza jest już zbyt mało - przyspieszenie rakiety znacznie się zmniejszyło, więc dokonano separacji silników odrzutowych i przejście na silniki rakietowe. Dopiero w tym miejscu pokazała się pierwsza wada rakiety, którą będzie można łatwo skorygować - lekkie wstrząsy w chwili separacji (być może trzeba było najpierw wyłączyć silniki, a później je odłączać?)

Korekcja dokonana, lecimy dalej!

Zbliżamy się do Niskiej Orbity Parkingowej™, wynoszącej 90x90 km

Zwrot grawitacyjny trwa. W tle widać półwysep z KSC i opuszczone lotnisko.

Apoapsa Niskiej Orbity Parkingowej™ osiągnięta, czas na utworzenie stabilnej orbity.

Tworzenie orbity trwa.

Koniec!

Po osiągnięciu orbity 89.756 m x 95.028 m zostało mu 134 jednostki ciekłego paliwa oraz 164 jednostki utleniacza. Po wykorzystaniu mniej niż połowy tego paliwa, JRocket Proto A dotarł(by) na orbitę Muna - tak naprawdę, została utworzona orbita transferowa Hoffmana, zanotowano również przejęcie grawitacyjne. Niestety, ze względu na zbyt małą ilość baterii oraz brak źródła energii elektrycznej, straciliśmy kontrolę nad JRocket Proto A zaledwie 5 minut przed wejściem do SOI Muna.
Podpisano,
Felix KermanPrezes stPentagon Corp.
Opublikowano: 21.07.2014
Shook KermanRzecznik prasowy stPentagon Corp.
Jeśli ujawnianie raportów z innych testów technologii będzie mogło źle wpłynąć na korporację w jakikolwiek sposób, rozważamy zmianę Klauzuli Poufności z Niebieskiej do innej - Zieloną, Żółtą, Czerwoną a nawet Czarną.
Do tego czasu, będziemy trzymali się Klauzuli Niebieskiej - dostęp publiczny.