• Kerbal X na Dunę i z powrotem 5 1
Aktualna ocena:  

Autor Wątek: Kerbal X na Dunę i z powrotem  (Przeczytany 2988 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wto, 24 Mar 2015, 20:37:22

Offline Maciuś

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 148
  • Reputacja: 51
    • Zobacz profil
Dzisiejsza opowieść będzie dość techniczna. Jak pewnie wiecie w KSP jest dostępnych kilka pojazdów zbudowanych przez twórców gry. Jednym z nich jest rakieta Kerbal X. Przed wersją 0.24 nie dało się nią dolecieć prawie nigdzie. Na międzynarodowym forum powstało nawet wyzwanie polegające na wylądowaniu tą rakietą na Munie i wróceniu na Kerbin. Jednak po dogłębnych analizach wyszło na jaw, że jest to niemożliwe - pojazd nie miał wystarczająco dużo delty-V. Ale wraz z updatem Mainsail stał się wydajniejszy a Poodle lżejszy. Tamto wyzwanie straciło sens bo teraz lot na Muna i z powrotem jest względnie prosty. Niektórzy zaczęli się zastanawiać gdzie jeszcze można dolecieć. Jeden koleś doleciał na Ike i z powrotem. A inny na Dunę :o Ale użył niesamowitych trików, między innymi wielokrotnych asyst od Muna. Lot zajął ponad 8 lat. Ogólnie oszczędzał każdy metr na sekundę ale głównie na locie Kerbin-Duna. Ja postanowiłem zrobić to trochę sprawniej.

Będzie trzeba wykorzystać MechJeba. Tym razem nie ma miejsca na jakiekolwiek błędy w pilotażu.


Trik 1 - Transfer Kerbin -> Duna wykonujemy tak by trafić Dunę w Periapsis. To 56m/s mniej niż lot do Ap. Nie dało się idealnie zgrać asysty Muna więc statek poleci trochę dalej niż orbita Duny.


Trik 2 - Wykonujemy przelot nad Munem, żeby zaoszczędzić jeszcze troszkę paliwa.


Trik 3 - To akurat jest wszystkim znane. Wykorzystujemy atmosferę do hamowania. Ja zostawiłem statek na nieco wyższej orbicie, żeby poczekać aż Duna się obróci.


Trik 4 - Lądujemy na terenach nizinnych, żeby móc dobrze wykorzystać spadochrony. Jednak nie lądujemy najniżej jak się da bo wtedy z kolei powrót na orbitę będzie wymagał trochę więcej paliwa.



Trik 5 - Najważniejszy. Ponieważ nie miałem pomysłu jak usprawnić lot na Dunę skupiłem się na locie powrotnym. Czekamy teraz na okno startowe, której wypadnie tak, że Duna będzie w pobliżu Apoapsis. Odlatując w takim punkcie orbity można zaoszczędzić nawet 118m/s.
Ciekawostka 1 - Atmosfera Duny wcale nie jest taka śladowa jak by się mogło wydawać. Sądziłem, że należy od razu mocno pochylić rakietę, ale jednak lepiej jest wzbić się trochę w górę. Na powrót na orbitę zużyłem 1307m/s, start z wysokości 600m wymagał 1340m/s.
[img width=500 height=281]http://i.imgur.com/g2XtAAH.png">>


Trik 6 - Chociaż nie było to niezbędne, ale wykorzystujemy grawitację Ike, żeby zaoszczędzić 53m/s.



Jedyna pomyłka miała miejsce tuż przed powrotem do KSC. Zapomniałem, że spadochron otwierał się po odrzuceniu silników.


Lądowanie nie należało do udanych. Kto wie ile czasu minie zanim ktoś zauważy leżącą tam kapsułę. :D


Pełny album: Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Wto, 24 Mar 2015, 20:57:39
Odpowiedź #1

Offline Sareth

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 37
  • Reputacja: 12
  • Dura lex, sed lex
    • Zobacz profil
Jestem nowy na forum, choć obserwuję to co tu się dzieje już od dobrych kilkunastu miesięcy. Przez ten czas śledziłem i Twoje loty.
Od razu przyznaje, łącznie z kolegami z chatu: konkurencji w pilotażu rakiet na tym forum nie masz żadnej. Wszyscy uciekają w popłochu ile sił w nogach, gdy widzą manewry na taką skalę oszczędzając nawet na 53 m/s. Zdejmuję więc czapkę i kłaniam się nisko nad tym majstersztykiem pilotażu.

PS śmieszne wypadło bo sam dzisiaj planuje coś wrzucić do działu "Rakiety". Coś będącego zupełną odwrotnością od Twojego kunsztu lotów precyzyjnych. :)
Dura lex, sed lex

Reklama

Odp: Kerbal X na Dunę i z powrotem
« Odpowiedź #1 dnia: Wto, 24 Mar 2015, 20:57:39 »

Wto, 24 Mar 2015, 21:03:41
Odpowiedź #2

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
Świat się może od ciebie Maciuś uczyć, ty nasz najlepszy w Europie manewrowcu!

Jesteś po prostu debeściak :)

Do przeglądu miesiąca obowiązkowo :)

Wto, 24 Mar 2015, 21:29:12
Odpowiedź #3

Offline DragonsNightmare

  • Sierżant
  • ****
  • Wiadomości: 505
  • Reputacja: 8
    • Zobacz profil
Nom, chyba maksymalne wykorzystanie stockowego Kerbal X. A mój statek i lądownik na Dune ważył około 70t i wymagał dwóch startów mojej najpotężniejszej wtedy rakiety, a tu czymś takim da się tam dolecieć i zabrać tyle samo załogi. Bardzo ładnie, jak zwykle zresztą.

Reklama

Odp: Kerbal X na Dunę i z powrotem
« Odpowiedź #3 dnia: Wto, 24 Mar 2015, 21:29:12 »

 

Rakieta CRN v3 XL i lot na Dunę

Zaczęty przez PoznanskaPyra

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 2477
Ostatnia wiadomość Nie, 15 Cze 2014, 16:51:57
wysłana przez Metall69