Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.
Nie mogę się z Tobą zgodzić. Szukamy "prostackich" sygnałów radiowych, ponieważ uważamy je za najskuteczniejszą metodę komunikacji. Bardziej zaawansowanej jeszcze nie odkryliśmy. Szukamy tego, co znamy i potrafimy rozróżnić od zjawisk naturalnie występujących w kosmosie. Jeżeli uznalibyśmy, że obce cywilizacje używają zupełnie innych sposobów komunikacji niż my, to wtedy nie znaleźlibyśmy niczego, bo nie mielibyśmy pojęcia czego szukać. To jest tak samo jak szukanie planet z wodą w stanie ciekłym. Teoretycznie życie mogłoby powstać na podstawie jakiegokolwiek innego związku chemicznego. Jednak na Ziemi zaobserwowaliśmy, że bez H2O życie byłoby niemożliwe. Więc jeśli mamy szukać życia w oparciu o inne składniki, to pytanie brzmi: w oparciu o jakie? (a możliwości jest bardzo dużo). Swoją drogą dobrze, że po pijaku myślisz o takich rzeczach
Dziękuję za Twoją opinię. Masz rację, lot jest mało precyzyjny. Niestety, żeby obliczyć precyzyjną trajektorię oraz perfekcyjny moment uruchomienia silników przed lądowaniem, potrzebne są całki, różniczki, itp. a ja na swoim obecnym poziomie rozwoju jeszcze ich nie ogarniam. Bardzo chętnie przyjmę Twoją pomoc
Zainspirowany niedawnym lądowaniem Falcona 9 firmy SpaceX, które zakończyło się powodzeniem, uznałem że muszę to zrobić w kerbalach.
Silniki uruchamiane są tylko 3 razy. Wektorowanie ciągu mieści się w granicach 70 - 100% W czasie startu pracuje wszystkie 9 silników. Potem używane są jedynie 3.
Cały lot można podzielić na kilka części: 1. Start i lot pionowo w górę na pełnej mocy. 2. Rozpoczęcie zwrotu grawitacyjnego oraz takie ustawnienie przepustnicy, by przyspieszenie wynosiło 15m/s^2. 3. Po wyczerpaniu ~65% paliwa pierwszego stopnia, wyłączenie silników i ustabilizowanie kierunku lotu. 4. Odłączenie drugiego stopnia i ustawnienie się w stronę KSC. 5. Zapłon tylko 3 silników w pierwszym stopniu, oraz silnika głównego drugiego stopnia. 6. Powrót pierwszego stopnia trajektorią balistyczną do KSC. Drugi stopień gwałtownie przyspiesza. *** Drugi stopień już nas nie interesuje*** 7. Zapłon silników na odpowiedniej wysokości. 8. Zerowanie prędkości horyzontalnej i (w miarę) delikatne lądowanie. 9. Stabilizacja ewentualnego wychylenia za pomocą RCS'ów. 10. Koniec. ***Co stanie się z drugim stopniem zależy już tylko od gracza***
Póki co rakieta nie ląduje w żadnym konkretnym miejscu a jedynie "niedaleko" KSC. Może w przyszłości zaimplementuję taką opcję.
Wszystko się da. W Unity można zrobić naprawdę piękne rzeczy. Kwestia tylko tego, czy społeczność jest w stanie się "poświęcić".
@UP Modele są generowane za pomocą trójkątów (voxeli). Więcej trójkątów = większe obciążenie komputera. Oczywiście da się zrobić ładny teren bez dużej ilości trójkątów, ale nie jest to proste.