1
Obsługa techniczna / Prędkość sondy kosmicznej
« dnia: Nie, 08 Cze 2014, 09:31:23 »
Witam
Przejdźmy od razu do sedna sprawy
Zbudowałem sondę z łazikiem która leci z prędkością 5200m/s do wewnętrznego układu słonecznego. Taka misja krajoznawcza oraz badanie osiągnięć sondy, rozmiarów układu oraz lądowanie na planecie (może się jakaś trafi). Sondę wysłałem od razu z powierzchni ziemi żeby była większa prędkość. Użyłem najlepszych silników rakietowych na ziemi i w kosmosie.
Na razie ów sonda zaznaczyła orbitowanie po całym układzie słonecznym gdzie jeden koniec ma 16dni drugi 67dni (nie ogarniam tego do końca) W każdym razie zdaje mi się że będzie sobie latała po tym układzie tylko że... trochę za wolno.
Myślałem nad użyciem "asparagusa" ale on też osiąga te 5300m/s a więcej paliwa na pokładzie nie wchodzi w grę. Ale wciąż opracowuje tego typu szybszy pojazd.
Aby użyć silniki atomowe i elektryczne musiałbym siedzieć przy sondzie godziny...
Czy da się zrobić tak aby silniki pracowały (elektr., atomowe) bez obecności gracza przy nich???
Jak wy robicie dalekie loty? Czy wykorzystujecie tylko asystę grawitacyjną?
Tylko tak da się rozwinąć większe prędkości?
Ja wiem że wpierw się orbituje, następnie wyznacza kurs na np. księżyc. Mi już leci tam łazik i stacja która wykorzystując grawitację moona wpadnie w ziemię (stacja mi już nie potrzebna)
Kończę i pozdrawiam
Oj, chyba źle wrzuciłem temat. To są problemy techniczne ale komputerów.
Przejdźmy od razu do sedna sprawy
Zbudowałem sondę z łazikiem która leci z prędkością 5200m/s do wewnętrznego układu słonecznego. Taka misja krajoznawcza oraz badanie osiągnięć sondy, rozmiarów układu oraz lądowanie na planecie (może się jakaś trafi). Sondę wysłałem od razu z powierzchni ziemi żeby była większa prędkość. Użyłem najlepszych silników rakietowych na ziemi i w kosmosie.
Na razie ów sonda zaznaczyła orbitowanie po całym układzie słonecznym gdzie jeden koniec ma 16dni drugi 67dni (nie ogarniam tego do końca) W każdym razie zdaje mi się że będzie sobie latała po tym układzie tylko że... trochę za wolno.
Myślałem nad użyciem "asparagusa" ale on też osiąga te 5300m/s a więcej paliwa na pokładzie nie wchodzi w grę. Ale wciąż opracowuje tego typu szybszy pojazd.
Aby użyć silniki atomowe i elektryczne musiałbym siedzieć przy sondzie godziny...
Czy da się zrobić tak aby silniki pracowały (elektr., atomowe) bez obecności gracza przy nich???
Jak wy robicie dalekie loty? Czy wykorzystujecie tylko asystę grawitacyjną?
Tylko tak da się rozwinąć większe prędkości?
Ja wiem że wpierw się orbituje, następnie wyznacza kurs na np. księżyc. Mi już leci tam łazik i stacja która wykorzystując grawitację moona wpadnie w ziemię (stacja mi już nie potrzebna)
Kończę i pozdrawiam
Oj, chyba źle wrzuciłem temat. To są problemy techniczne ale komputerów.