166
Własna twórczość / Odp: Odp: Statki spod ręki Wiarusa
« dnia: Czw, 06 Sie 2015, 18:50:07 »Aby zobaczyć link -
ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
Wysoki lądownik to zły ladownik. Środek ciężkości powinien być nisko co niweluje ryzyko wywrotki gdy uderzysz pod kątem. Dobry jest też szeroki rozstaw nóżek do lądowanie. To również sprawi, że trudniej będzie przewrócić nasz pojazd.
O właśnie, też początkowo popełniałem ten błąd.
A lądownik wiecznie się przewracał.
Choćby już stał na powierzchni to i tak się przewracał.
Potem stosowałem silnik wsteczny aby lądownik przybił do podłoża na amen (taka sztuczna grawitacja)
Ale to była ślepa uliczka, bo lepsze są niskie lądowniki. Dla mizernych planet i księżyców taki ciąg wsteczny się przydaje.
Potem nawet łaziki budowałem z taką sztuczną grawitacją. Po Minmusie jeździłem sobie jak po Kerbinie
I prędko eksplorowałem to ciało. A bez tego wynalazku, jeden skręt i już jesteś na orbicie.
natomiast Ares wiadomo, że raczej nigdy nie poleci 


to rypnij jeszcze jakąś wyprawę i będzie gites.