PROLOG
Charlie Kerman nieśmiało zapukał do drzwi gabinetu admirała. Jeśli admirał kogoś wzywał na dywanik przeważnie oznaczało to kłopoty. Ostatni kerbal, który miał okazję oglądać gabinet dowódcy Zjednoczonej Floty wyleciał z hukiem za jakieś niedopatrzenia przy budowie ODZ Infinity. Krążą plotki, że został wystrzelony bezterminowo na Muna. Charlie miał szczerą nadzieję, że to rzeczywiście plotki.
- WEJŚĆ! - zagrzmiał tubalny głos ze środka.
Charlie wszedł posłusznie.
- Siadajcie Kerman. - rozkazał admirał. - Zastanawiacie się pewnie po co was wezwałem..
- To prawda panie admirale.
- Cisza! Teraz ja mówię. I to co powiem jest tajne. Rozumiecie?
Charlie, jako że był pojętnym kerbalem, posłusznie milczał.
- Dobrze. Sprawa wygląda następująco. Według raportów UFIA Związek Socjalistycznych Republik Kerbalskich pracuje nad napędem pozwalającym na podróże z prędkością podświetlną. Nie muszę chyba dodawać, że opracowanie takiego napędu od dawna było celem badań naukowców Zjednoczonej Floty.
- Zaraz, zaraz, UFIA?
- United Fleet Intelligence Agency.
- To my mamy szpiegów?
- Nie mamy.
- Przed chwilą pan powiedział...
- Nie mamy szpiegów.
- Tak jest.
- Chodzi o to, Kerman, że do stworzenia takiego napędu niezbędny jest astran. Wiecie, co to jest?
- Astranium? Przecież to mit. Izotop, z którego można pozyskać nieograniczone wręcz zasoby energii.
- Gówno prawda, Kerman. Nie powiem ci skąd, ani kiedy, ale udało nam się zdobyć jego niewielką ilość. Dosłownie odrobinkę. Pamiętacie tą eksplozję na Dunie, po której powstał olbrzymi krater o średnicy 80 kilometrów?
- Chodzi o zderzenie z asteroidą?
- Chodzi o to, żeby wszyscy myśleli, że o to chodzi. Tak naprawdę przeprowadziliśmy testy na astranium. Udało nam się rozszczepić 15 mikrogramów izotopu. Ale do rzeczy, Kerman, nie mam czasu na pogawędki. Jest misja do zrobienia. Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa, wsiadacie w rakietę, lecicie na orbitę, tam doczepiamy wam kolejną rakietę, lecicie na Moho, sprawdzacie, czy faktycznie występują tam złoża astranu i meldujecie dowództwu. Potem ściągamy was z powrotem na Kerbin. Wszystko jest w tej teczce. Bierzecie tę robotę?
- Panie admirale, mogę zapytać, dlaczego ja?
- Jeśli mam być szczery, to wysłałbym Jeba, ale stary drań jest w połowie drogi na Joola. W testach wypadacie zaraz po nim, więc padło na was.
- Dziękuję za szczerość, admirale. Biorę tę robotę.
Charlie wziął do rąk opasłą teczkę zawierającą szczegóły misji i skierował się do wyjścia. Kiedy miał wychodzić admirał rzucił na odchodne -
- Ta misja jest tajna, Kerman. Ściśle tajna. Piśnijcie komuś słówko a już ja się postaram, żebyście resztę życia spędzili w ciasnej puszce w drodze na Kerbol.
- Tak jest - powiedział Charlie połykając ślinę.
Aby zobaczyć link -
ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘArchiwa Zjednoczonej Floty
Teczka #126
Klauzula bezpieczeństwa: ściśle tajne
Akta nr 1
Dotyczy: napędu starlight
Grupie naukowców Zjednoczonej Floty z
utajniono na czele udało się opracować schemat konstrukcji silnika pozwalającego rozwinąć prędkości podświetlne. Nazwa kodowa: starlight. Zasoby astranu pozyskane z misji
utajniono są niewystarczające do przeprowadzenia testów. Podejrzewa się, że ogrzane palącymi promieniami słońca kratery Moho mogą zawierać bogate złoża surowca. Niniejszym rozkazuję:
- rozpoczęcie programu budowy statku zdolnego dotrzeć i wylądować na powierzchni Moho
- zaopatrzyć statek w niezbędną aparaturę badawczą
- rekrutację Kerbonauty o odpowiednim profilu psychologicznym
- meldować o postępach
Niniejszym nadaję programowi status
ŚCIŚLE TAJNEAkta nr 6
Dotyczy: testowego lotu statku typu Conquestor
Testy statku typu Conquestor zaopatrzonego w lądownik na licencji Moritz Shipyard Constructions oraz dwie sondy skanująco - komunikacyjne typu Silent Echo wypadły pomyślnie. Niniejszym zezwalam na rozpoczęcie misji Moho Conquest.
Aby zobaczyć link -
ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘAby zobaczyć link -
ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘAby zobaczyć link -
ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ............................................
reszta będzie, jak będzie, czyli jak wyląduję na Moho