Nie ogarniam czego? Zawiłości Twojego umysłu? To pewne. Czepianie się nicku? Gdzie ja się przyczepiłem Twojego nicku? Złego słowa na temat nicku nie powiedziałem a już wyjeżdżasz mi z "dobrymi radami". Wstrzymaj swoje konie. Bo wszystkie już na ten temat powiedziałem w poprzednim poście o tymże nicku - jest adekwatny do nakreślonego interesu. Nawet pozwolę sobie przytoczyć:
A stawka 70zł za stronę to złodziejska stawka. Jeśli bym się podjął zrobienia tłumaczenia(a bym odmówił, bo co ja będę forumowiczów okradał), to bym znalazł kogoś kto by to zrobił za mnie za mniej, a różnica by została u mnie w kieszeni. Biznes jak się patrzy.
A tu moja odpowiedź na ten fragment:
Pominę już insynuacje robienia tego tłumaczeniowego "biznesu" a jedynie skomentuję - nick masz adekwatny.
Panimajesz? Haraszo. Jedziemy dalej.
A o konieczności wymyślania koła na nowo, to zapytaj kogoś, kto się zawodowo zajmuje tłumaczeniami. Opowie Ci jak zleceniodawcy na kasie kombinują z formatowaniem tekstu do tłumaczenia.
Nie muszę się się nikogo pytać. Tak się akurat składa, że zawodowo zajmuję się tekstem między innymi i nie ma konieczności wymyślania koła na nowo. Po prostu nie ma kwestii żadnego formatowania tekstu, a Ty mości panie bzdury wierutne pleciesz w tym momencie.
Gdzie jest link do pobrania?
Nie ma linku do pobrania, nie ma spolszczenia.