Pokaż wiadomości

Ta sekcja pozwala Ci zobaczyć wszystkie wiadomości wysłane przez tego użytkownika. Zwróć uwagę, że możesz widzieć tylko wiadomości wysłane w działach do których masz aktualnie dostęp.


Pokaż wątki - Bill2462

Strony: 1 [2]
16
Szukam modyfikacji / Mod na spawanie
« dnia: Pon, 09 Mar 2015, 18:45:40 »
Witam!
Powiem krótko.
Potrzebuję modu który umożliwiłby zespawanie dwóch elementów poza VAB. Mam już KAS , chodzi raczej o duże części takie jak zbiorniki paliwa czy inne.
Wersja gry to 90.0
Ale mod może być również na wersję 25.0.

17
Statki kosmiczne / Kerbol Probe +
« dnia: Sob, 07 Mar 2015, 20:24:52 »
Witam!
Przez ostatnie 60 lat kerbale wysłały na orbitę ponad 3450 obiektów. Zbadano odległe księżyce Joola , malutką karłowatą planetę moho , toksyczną atmosferę Eve a nawet zmrożoną lodową pustynię , Eeloo. Pozostał jeden jedyny obiekt do którego zbadania nie wysłano do tej pory żadnej sondy - Kerbol. Extremalne temperatury i promieniowanie nie pozwalały zbliżyć się do gwiazdy na dostatecznie małą odległość. Dotychczasowe obserwacje prowadzono jedynie z kerbinu bądź jego niskiej orbity. Jednak tym razem Kerbale postanowiły wysłać sondę do zbadania Kerbolu. Co więcej główny cel misji nie bedzie polegał na uderzeniu w słońce jak to wcześniej planowano a dostarczeniu na kerbin próbek materii która tworzy  koronę słońca. W tym celu rozpoczęto projekt Helios.
W ciągu 8 lat zbudowano jedną z najbardziej złożonych sond w historii:

Kerbol probe +



Statek o napędzie jonowym jest schowany za ważącą 500 kg osłoną przeciwsłoneczną.
Zasilanie pochodzi z generatorów RTG , panele słoneczne nie wytrzymałyby tak blisko słońca. U góry statku umieszczono kapsułę powrotną dla próbek. Obok kapsuły znajduje się platforma z urządzeniami do zbierania i analizowania próbek wiatru słonecznego. Próbki następnie są przesyłane do kapsuły przez odrzucany łącznik.
Komunikację zapewnia jedna antena wysokiego zysku oraz zapasowa antena średniego zysku służąca też do pomiaru pola magnetycznego gwiazdy. Za orientację sondy w przestrzeni odpowiadają dwa systemy kół zamachowych połączone z szukaczami gwiazd. W osłonie przeciwsłonecznej zamontowano też instrument do pomiaru składu gorącej plazmy wokół słońca.

Dane techniczne :
Masa sondy : 5440 kg wraz z paliwem.
Masa xenonu do silnika jonowego : 390 kg.
Dv sondy : 3300 m/s.
Zasilanie : 4 generatory RTG.

Sonda zostanie wyniesiona w przestrzeń międzyplanetarną przez rakietę Delta X.

Oprócz tego start odbędzie się z jedynej w swym rodzaju mobilnej platformy startowej ICBM.
Platforma ta powstała aby skrócić czas przygotowań przedstartowych do czasu 12 godzin. Rakieta jest wtedy mniej narażona na niekorzystne warunki atmosferyczne.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Czas misji : T-12 godzin.

Noc przed startem , rakieta wyjeżdża z VAB , do rana znajdzie się na stanowisku startowym.





Czas misji : T-7 godzin.
Blady świt. Rakieta dociera do stanowiska startowego.
W ciągu godziny znajdzie się na docelowym miejscu i platforma zostanie zakotwiczona.


Czas misji : T-5 godzin.
Nad stanowiskiem startowym wstaje dzień. Platforma zostaje ewakuowana ze zbędnego personelu. Na miejscu zostaje jedynie zespół odpowiadający za tankowanie rakiety.
Rozłożone zostają węże do przesyłu paliwa.




Czas misji : T-4,5 godzin.
Podjeżdża pierwsza z 6 cystern , rozpoczyna się procedura tankowania.





Czas misji : T-1 godzina.
Procedura tankowania zakończona.
Platforma zostaje ewakuowana z całego personelu , zaczyna się końcowe odliczanie.



Czas misji : T-1 minuta
Zasilanie wewnętrzne , komputer rakiety przełączony w tryb startowy. Zbiorniki paliwa i utleniacza uszczelnione.

Czas misji : T-10 sekund 
Odpadają przymocowane jeszcze w VAB kable łączące rakietę z wyrzutnią.



Czas misji : T-4 sekundy 
Silnik główny zostaje uruchomiony.



Czas misji : T-2 sekundy 
Silniki boczne włączone !



Czas misji : T 0  sekund 
Start!



Czas misji : T+ 3  sekundy 
Rakieta opuściła platformę startową!



Czas misji : T+ 1 minuta 
Rakieta opuszcza dolne warstwy atmosfery.



Czas misji : T+ 2 minuty 
Dopalacze odrzucone!

\

Czas misji : T+ 3,5 minuty 
Owiewka ładunku odrzucona.



Czas misji : T+ 5 minut 
Pierwszy człon odrzucony , silnik drugiego członu umieszcza statek na orbicie parkingowej.
 


Czas misji : T+ 7 minut 
Statek wchodzi na orbitę 72,5 x 80 km.



Po wejściu na orbitę , kontrolerzy przesyłają na jego pokład koordynaty do odpalenia silnika.
Jak obliczono , lot bezpośredni na słońce to koszt 6 km/s. Żeby zaoszczędzić paliwo postanowiono wykorzystać manewr bi-eliptyczny i najpierw wysłać statek za orbitę Joola a potem tam obniżyć Pe korzystając z silnika jonowego. Taki lot będzie trwał kilka lat ale pochłonie mniej paliwa.



Czas misji : T+ 2,5 godziny
Silnik drugiego stopnia zostaje uruchomiony ponownie. Manewr potrwa 7 minut i rozpędzi sondę do 6,5 km/s.



Czas misji : T+ 5 godzin
Odstrzelony zostaje ostatni stopień rakiety.



Czas misji : T+ 15 godzin
Po sprawdzeniu systemów , sonda zostaje wprowadzona w tryb hibernacji.



3 lata później

Czas misji : T+ 3 lata 90 dni 2 godziny 
Sonda zostaje wybudzona ze stanu hibernacji , na pokład zostają przesłane koordynaty dotyczące manewru obniżenia pe.

Czas misji : T+ 3 lata 93 dni 7 godzin 
Silnik sondy został uruchomiony na 50 minut , Dv manewru : 1500 m/s.





Sonda osiąga trajektorię docelową , za 4 lata i 43 dni , zbliży się do słońca na minimalną odległość. 



4 lata później

Czas misji : T+ 7 lat 0 dni 18 godzin 
Sonda zbliża się do słońca. Zostaje wydana komenda ustawienia się osłoną w stronę gwiazdy. Uruchomione zostają instrumenty pomiarowe.



Czas misji : T+ 7 lat 27 dni 18 godzin 
Sonda wchodzi w heliosferę Kerbolu. Zostają uruchomione instrumenty zbierające materię słońca.
Osłona sondy nagrzewa się do prawie 6000 C* ale próżnia i radiatory nie dopuszczają do zniszczenia sondy.





Czas misji : T+ 7 lat 30 dni 7 godzin 
Urządzenia zbierające pył rejestrują ponad 1000 uderzeń cząstek na dzień. Statek zbliża się do pe.



Czas misji : T+ 7 lat 31 dni 9 godzin 
Sonda osiąga pe. Prędkość względem słońca to 96346 m/s.



Sonda jeszcze przez 80 dni zbierała bezcenne dane na temat gwiazdy. Jednak teraz należało pomyśleć o powrocie , brano pod uwagę 2 trajektorie. Pierwsza zakładała osiągnięcie Ap a potem wykonanie manewru który podniósłby Pe. Ta trajektoria zapewniała podobną prędkość wejścia w atmosferę jak w przypadku powrotu z Jool. Niestety minusem był czas lotu na kerbin wynoszący kolejne 8 lat. Byłoby to bardzo ryzykowne , podczas przejścia przez pe , mimo osłon , promieniowanie i cząstki ze słońca mogły uszkodzić krytyczne komponenty sondy. Nie wiadomo było jak długo sonda będzie jeszcze działać. Ostatecznie zdecydowano się na drugi wariant , wykonanie manewru wcześniej , sonda dotrze na kerbin w czasie 2,5 roku ale prędkość wejścia w atmosferę wyniesie 18 km/s. Nie wiadomo było czy po latach pobytu w kosmosie osłona termiczna kapsuły to wytrzyma. Jednak postanowiono podjąć to ryzyko.

Na pokład przesłano koordynaty, manewru :

Czas misji : T+ 7 lat 250 dni 8 godzin 
Manewr osiągnięcia trajektorii powrotnej.
Czas trwania 40 minut. Dv 900 m/s.



2 lata później

Czas misji : T+ 9 lat 409dni 8 godzin 
Sonda wchodzi w SOI kerbinu.



Próbki wiatru słonecznego siedzą już bezpiecznie w kapsule powrotnej. Baterie kapsuły naładowane , ładunki spadochronów uzbrojone.
Odrzucony zostaje element łączący kapsułę z sondą.



A następnie sama kapsuła.







Czas misji : T+ 9 lat 409dni 9 godzin 45 minut 
Kapsuła wchodzi w górne warstwy atmosfery z prędkością 19 km/s.







Teraz chwila prawdy , czy spadochrony wytrzymały 9 lat w kosmosie ?



Na szczęście tak i kapsuła woduje dokładnie 9 lat 409dni 9 godzin 50 minut po starcie.



W centrum kontroli strzelają korki od szampana a wczesnym rankiem kapsuła zostaje wyłowiona przez śmigłowiec.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Misja została zakończona pełnym sukcesem. Kapsuła wróciła bezpiecznie na kerbin przywożąc 0.5 grama materii słońca.
Sonda zebrała w sumie 350 Gb bezcennych danych na temat fizyki słońca. Dzięki niej opracowano też lepsze technologie komunikacji na dalekie odległości i chłodzenia statku.
Koniec.

Modyfikacje :
KAS
Kethane
Procedural Fairings
Scan Sat.

18
Modyfikacje / [0.90] Modular Rocket Systems v1.5.1
« dnia: Sob, 14 Lut 2015, 16:54:41 »
Modular Rocket Systems.



Dość ciekawy part pack zawierający części zarówno do małych jak i dużych statków kosmicznych.

Zawartość moda :


Nowe  komputery sterujące !

Dostajemy owiewkę z komputerem sterującym oraz " awaryjne " komputery mocowane gdziekolwiek . Idealne do sprowadzania zużytych członów rakiet z orbity !


Nowe silniki !
 Zarówno duże jak i małe.
Większy silnik atomowy ! Większy ciąg ale ISP to samo. 






Nowe części kontrolne ! 
Nowe RCSy i nowe SASy , Jeden bardzo mały dla malutkich statków  i jeden bardzo duży ( 3,75 m) .



Nowe części strukturalne !   

Dostajemy także kilka użytecznych części z kategorii structural. Nowy malutki boczny rozdzielacz dla małych statków.
Nowe łączniki i wiele innych.




Nowe części lotnicze !
Dostajemy także części do naprawdę małych samolotów ( maleńkich dronów ? ). Małe silniki odrzutowe , wloty powietrza...


Nowe części z grupy utiles ! 
 Ogniwa paliwowe , nowa wieża ratunkowa i  oświetlenie naprowadzające na doki.






Teraz kilka fotek ze startu rakiety ( zbudowanej na szybko  :P )  do której budowy wykorzystałem części z naszego moda.









Na koniec jeszcze :
Kompletna lista części :
Przepraszamy, ale goście nie mogą zobaczyć zawartości spoilera.

 film przedstawiający je w akcji :



ogólna ocena :
7,5 / 10

link do forum : Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

19
Modyfikacje / EvaFollower [ V 1.031] [0.90]
« dnia: Śro, 04 Lut 2015, 21:17:46 »
Wiele osób narzeka , że kerbale w trakcie EVA nie mają ani trochę autonomiczności , oczywiście stawiają flagi , pobierają próbki i chodzą po powierzchni planety , ale wszystkim tym steruje użytkownik. Kiedy należy przenieść kilka kerbali do bazy odległej o kilka kilometrów robi się naprawdę nieciekawie , trzeba trzymać wciśnięty guzik przez kilkadziesiąt minut i tak przy każdym kerbalu. Ale koniec z tym !
Powstał bowiem mod EvaFollower.
Ok mod ten nie rozwiązuje wszystkich problemów z poruszaniem się pieszo ale ułatwia wiele operacji.
A oto lista funkcji moda  :
- Umożliwia sterowanie naraz całą grupą kerbali , jeden kerbal prowadzi , reszta idzie za nim.
- Umożliwia zaprogramowanie trasy po której kerbal będzie się poruszał cały czas , od waypointa do waypointa.

I to właściwie wszystkie główne funkcje moda.

Czas na parę screenów.

Menu kerbala wzbogaciło się o parę nowych funkcji.
Możemy dodać nowy waypoint trasy , bądź punkt krótkiego postoju.
Trasy mogą być łamanymi , prostymi , bądź wielokątami , mamy tu dowolność.



Po wyznaczeniu trasy , możemy wysłać na nią kerbala guzikiem patrol.

Natomiast za pomocą guzika Follow Me ( klikamy prawym przyciskiem myszy na drugiego kerbala )  możemy  nakazać drugiemu kerbalowi aby za nami podążał.




Na koniec jeszcze film od autora moda.


Ogólna ocena:
Mod jest bardzo przydatny , mało obciążający , co moim zdaniem umieszcza go w grupie modów 'Must have'.
Szczególnie z modem KAS kiedy trzeba  czasem przenieść dużo skrzynek z miejsca na miejsce.
Podczas dotychczasowego korzystania nie zauważyłem żadnych bugów , a linie widoczne n screenach można wyłączyć zmieniając jedną linijkę w przystępnym configu.
(ShowDebugLines zmieniamy z True na False)
Jedyne czego mi brakuje to możliwości wyznaczania kerbalowi trasy bez konieczności jej przechodzenia.
Ale może za wiele wymagam  ;D

Ocena: 10/10. Polecam! 

link do pobrania : Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
link do forum : Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
p.s Mimo , że mod jest na wersję 0.25 to potwierdzam kompatybilność z 0.90. '

20
Statki kosmiczne / Projekt Hermes - misja na Vall
« dnia: Nie, 21 Gru 2014, 15:31:56 »
Witam!
Dzisiaj zaprezentuję wam bezzałogową misję na dość spory księżyc Joola krążący na orbicie pomiędzy Lathe a Tylo. Oczywiście chodzi o Vall. Dotychczasowe informacje o tym obiekcie pochodziły jedynie z obserwacji z Kerbinu oraz odległego przelotu  sondy Kerbiner 1 która w drodze na Eelo wykorzystała Jool do wykonania asysty grawitacyjnej.  Nigdy nie powstała dokładna mapa powierzchni , nie było również informacji o składzie chemicznym , oraz innych podstawowych informacji. Żeby to zmienić firma Bill's Juncard postanowiło wysłać  na Vall bezzałogowy próbnik. W tym celu rozpoczęto pionierski projekt Hermes cel : wysłać bezzałogowy statek wraz z lądownikiem na Vall a następnie sprowadzić go bezpiecznie na Kerbin. Problem w tym , że na chwilę rozpoczęcia projektu nie istniał statek zdolny do wejścia na orbitę Vall  , a tym bardziej na powrót. Dodatkowo rząd przeznaczył niezwykle mało funduszy jak na ambitne cele projektu. Tak mało , że wyniesienie statku  dużą rakietą  , o ile w ogóle powstanie , nie było możliwe. Pozostawało jedno wyjście : wyniesienie go znacznie bardziej ekonomicznym wahadłowcem SSTO. To jednak mocno ograniczało masę przyszłej sondy. Dlatego inżynierowie zdecydowali się na śmiały krok - zastosowanie silników jonowych jako napęd sondy. Owszem wcześniej stosowano napęd jonowy do napędu statków międzyplanetarnych , ale miało to miejsce przy misjach na Moho bądź Eve , gdzie energii elektrycznej z paneli słonecznych  potrzebnej do działania silników jonowych nie brakowało.
Dodatkowo nie istniało też SSTO zdolne wynieść na orbitę planowane 10 ton - minimalną masę silnika potrzebnego do manewru transferowego na Jool.
Jednak mimo tych wszystkich trudności , już po 3 miesiącach od rozpoczęcia projektu , inżynierowie przedstawili wstępny projekt statku międzyplanetarnego.




Osobną sprawą stał się lądownik którego wyprodukowaniem zajęła się firma Rockomax :


 Natomiast inżynierowie działu lotniczego postanowili przerobić latającą wyrzutnię rakiet x5 na SSTO zdolne wynieść 10 ton na orbitę. :


Na konferencji prasowej przedstawiono także cele misji :

misja orbitera :
- Wykonanie dokładnej mapy powierzchni Vall.
- Wykonanie skanu grawitacyjnego Vall.
- Wyszukanie miejsca lądowania dla lądownika.
- Wykluczenie bądź potwierdzenie obecności pola magnetycznego wokół Vall.

misja lądownika ( misja na powierzchni potrwa ok 240 dni ) : 
- zbadanie właściwości gruntu Vall.
- Pobranie próbek gruntu o masie 1,5 kg.
- Badania sejsmologiczne.
- Badania spektrograficzne.
- Badania poziomu radiacji.
- Badania na obecność wody.
Część badań zostanie przeprowadzonych na miejscu , w  instrumentach znajdujących się wewnątrz członu opadania.

Dodatkowo przedstawiono również szczegółowe dane techniczne obu pojazdów :

orbiter :
Składa się on z trzech modułów które zostaną połączona na orbicie :

- Moduł transferowy :
Jest to moduł wyposażony w silnik na paliwo chemiczne , który ma wypchnąć cały statek z pola grawitacyjnego Kerbinu.
Zostaje odłączony po osiągnięciu trajektorii ucieczkowej  i po wykonaniu manewru hamowania ,wyląduje na spadochronie.

dane techniczne :
masa : 8190 kg ( z paliwem ).
zasilanie : baterie i 2 małe panele słoneczne.
paliwo : 540 ( 2700 kg).
utleniacz : 660 (3300 kg).
 *monohydrazyna : 80( 320 kg).
napęd : silnik LV-909 (50 KN).
* zbiorniki są odczepiane przez załogę ,  przed odlotem z kerbinu.

- moduł badawczy :
Moduł ten mieści w sobie wszystkie instrumenty niezbędne do prac badawczych na orbicie Vall. Jest wyposażony również w komputer pokładowy i antenę wysokiego zysku do komunikacji z Kerbinem.

dane techniczne :
masa: 1704 kg.
zasilanie : baterie ( potrzebne tylko do dokowania , podczas misji zasilanie pochodzi z modułu napędowego).
*monohydrazyna : 80 (320 kg)
komunikacja : antena wysokiego zysku 88-88 ( prędkość transmisji danych z orbity Jool - 30 kb/s)
* zbiorniki odczepiane przed odlotem z Kerbinu.

-moduł napędowy :
Moduł służący jako napęd statku i źródło zasilania. Zawiera panele słoneczne , generatory RTG , zbiorniki na ksenon oraz silniki jonowe wraz z osprzętem. Zapewnia również zasilanie całemu statkowi.

dane techniczne:
masa : 5535 kg.
Xenon : 20700 ( 2070 kg).
zasilanie : dwa panele gigantor , 4 generatory RTG.
napęd : 3 silniki jonowe PB-ION ( łączny ciąg : 6 KN).

Lądownik :
Wyprodukowany w warsztatatach formy Rockomax lądownik jest właściwie osobnym statkiem z własnym silnikiem , instrumentami badawczymi , komputerem i źródłem zasilania.
Jego celem jest wylądowanie na Vall , oraz ponowny start i dokowanie.

Dane techniczne:
- masa :3970 kg.
- monohydrazyna :  520 ( 2080 kg)
- napęd : 4 silniki O-10 ( łącznie 80 KN ciągu).
- zasilanie : 2 generatory RTG
- komunikacja : 4 anteny niskiego zysku  communictron 16.

Dzięki ciężkiej pracy inżynierów  2 lata po rozpoczęciu projektu wszystkie moduły zostały przetestowane i przygotowane do startu.

Mniej więcej 40 dni przed planowanym odlotem z Kerbinu pierwszy moduł został załadowany do ładowni przerobionego X5 i przygotowany do startu :


Pojazd został wytoczony na pas , a za sterami zasiedli weterani programu kosmicznego : Bill i Jebediah.


Start !


W miarę nabierania wysokości przechodzimy kolejno na 1 silnik odrzutowy a potem na silniki chemiczne.



Po osiągnięciu docelowej orbity na 130 km , załoga otworzyła ładownię i uwolniła ładunek.


 Poza wypuszczeniem modułu  nie mamy nic więcej do roboty , więc po przeprowadzeniu kilku eksperymentów w stanie nieważkości , wracamy do domu.





Dwa dni później startuje kolejna misja , tym razem ładunek jest podwójny : moduł napędowy i orbitalny moduł badawczy.
Tym razem oprócz nieustraszonego Billa , za sterami  zasiada niedoświadczony Scott Kerman , który w ramach treningu będzie wykonywał  wraz z Billem   manewry orbitalne.


 Nie panikuj Scott ! Jeb jest profesjonalistą ! i wariatem przy okazji  ;D


Tymczasem mimo paniki Scotta , X5 osiąga orbitę.


Po osiągnięciu orbity parkingowej , załoga wykonuje manewry mające na celu spotkanie z krążącym już po orbicie silnikiem transferowym.




Po uwolnieniu z ładowni modułu napędowego rozpoczyna się trudna i niebezpieczna operacja dokowania sterowana zdalnie z pokładu X5.
Przy tym załoga musiała się bardzo spieszyć , gdyż każda dodatkowa minuta powodowała zużycie dodatkowej porcji paliwa , potrzebnego do utrzymania stałego dystansu od łączonych statków.






Podczas następnego okrążenia powtórzono manewr z modułem badawczym , z tym , że tutaj presja czasu była większa , ponieważ moduł nie posiadał własnego źródła zasilania a baterie starczały na krótko.




Po wykonaniu misji pora na powrót na kerbin.



W ostatnim locie , udział weźmie  Bill  oraz doświadczony  inżynier Anuki kerman.



Po zbliżeniu się obu pojazdów rozpoczyna się najbardziej skomplikowana operacja orbitalna jaką do tej pory przeprowadzono.


Anuki wychodzi na zewnątrz aby specjalną liną połączyć oba statki. Wewnątrz liny znajdują się niewielkie rurki , które po napełnieniu  sprężonym Helem,  usztywniają ją w pewnym stopniu. 






Operacja była  trudna , ale w końcu , po 30 minutach zakończyła się sukcesem.



Po kilku godzinach od połączenia obu statków , Anuki wychodzi na pierwsze z zaplanowanych 3 wyjść. Celem pierwszego z nich jest wzmocnienia połączenia między modułami za pomocą specjalnej taśmy.



Następny etap misji to połączenie lądownika z modułem badawczym.
Bill Kerman zasiada przed konsolą na pokładzie promu i zaczyna się operacja dokowania.




Sukces!


Po kilku następnych godzinach , Anuki wychodzi na kolejne EVA , tym razem celem jest zdjęcie zbędnych już , silniczków RCS , oraz zbiorników na monohydrazynę. Teraz gdy nie są już potrzebne stały się zbędną masą statku. 



Po skończonym EVA  pora na kolejny ważny etap : rozłożenie paneli słonecznych.

Po potwierdzonym zablokowaniu paneli słonecznych , Bill przelewa ze zbiorników X5 do lądownika część paliwa , aby uzupełnić braki które powstały po dokowaniu.
Na tym etapie statek jest już  zatankowany i gotowy na odbycie długiej  podróży na Vall.
Anuki podczas ostatniego wyjścia tej misji , rozłącza kabel łączący oba statki.




Po skończonej misji nasza dzielna załoga wraca do domu.


Tymczasem w KSC opracowano najbardziej ekonomiczną trajektorię lotu na Jool.

Po przesłaniu danych na pokład soy odpala silniki jonowe. Brakuje tylko 370 m/s do ukończenia manewru.
>
Silnik chemiczny , po wypaleniu większości paliwa , zostaje odłączony i wykonuje manewr hamowania.



Tymczasem sonda po raz pierwszy uruchamia silniki jonowe aby dokończyć manewr transferu na Jool.


By kerbin !


No i proszę ! Efekt Obherta i moc silników zrobiła swoje i statek zmierza na spotkanie z tajemniczą planetą Jool.


Natomiast silnik transferowy , po 35 dniach lotu po wydłużonej trajektorii , ostatecznie woduje na morzu i po odzyskaniu , jest gotowy do następnych misji.



21 dni potem sonda została wprowadzona w stan hibernacji , z którego została wybudzona dopiero 200 dni przed wejściem w SOI Joola.
2 lata 143 dni póżniej :
W oddali ukazuje się planeta Jool.

Rozpoczyna się jeden z najbardziej niebezpiecznych manewrów misji - wejście na orbitę planety.
Jeden błąd i sonda spłonie w atmosferze , lub zostanie wystrzelona w przestrzeń międzygwiezdną.
Z centrum kontroli zostaje wysłane polecenie złożenia ogromnych paneli słonecznych i przygotowania statku do  przejścia przez górne warstwy atmosfery planety.

40 minut później na wysokości 150 km sonda wtargnęła w atmosferę Joola z prędkością 5500 m/s. W centrum kontroli lotów wszyscy wstrzymali oddech. Za chwilę okaże się czy manewr zakończy się sukcesem , czy lata pracy pójdą na marne.

Na szczęście wszystko zakończyło się sukcesem i osiągnięto wysoce eliptyczną orbitę wokół Joola.

Mniej więcej 10 dni później kiedy statek zbliżał się do apo , wyszła na jaw straszna pomyłka. Statek wszedł na orbitę o odwrotnym kierunku orbitowania niż Vall ! Na szczęście trajektoria była na tyle eliptyczne   że zmiana kierunku orbitowania pochłonęło jedynie 300 m/s.

Po tym nieplanowanym manewrze przyszła pora na kolejny areobreaking którego celem jest osiągnięcie orbity na której będziemy czekać na okazję spotkania z Vall.

Kolejny raz los sondy zawisł na włosku :

Po zakończeniu hamowania w atmosferze i podniesieniu pe do wysokości 4000 km. Czekamy na okazję spotkania z Vall.
Szansa na spotkanie z Vall pojawiła się od zupełnie niespodziewanej strony. Dość spory księżyc Lathe znalazł się na trajektorii kolizyjnej z naszą sondą , lecz po niewielkiej korekcie kursu , jego grawitacja zmieniła trajektorię tak , że trafiliśmy prosto w SOI Vall.

No i nadarzyła się też okazja do wykonania pomiarów oraz pięknej fotki  :D

Po 2 dniach od tego niezwykłego spotkania zbliżamy się do Vall. Prędkość 3000 m/s uniemożliwia niestety wykonanie manewru zamknięcia orbity za jednym razem. Dlatego podzieliłem ten manewr na 2 fazy. Oto pierwsza z nich :



Po wykonaniu ponownego Rande-Vous wykonujemy ostatnią część manewru hamowania.




No i proszę , mamy orbitę wokół Vall !

Teraz pora na podzielony na części manewr obniżania orbity , oto ostatnia z nich :

Orbita jest wyrównana na wysokości 37 km. Zwróćcie uwagę na ilość xenonu jak nam jeszcze pozostała.

Teraz pora na znalezienie odpowiedniego miejsca do lądowania , podejście jest tylko jedno! Jeśli coś pójdzie to wart miliony lądownik roztrzaska się o powierzchnię księżyca. 


Po 20 dniach skanowania powierzchni wybrano  miejsce pierwszego lądowania.
Lądownik odłącza się od statku i rozpoczyna manewr deorbitacji.


Na miejsce lądowania wyznaczono niewielki obszar u podnóża stromego stoku. Jeśli nie wylądujemy idealnie to lądownik przewróci się , unimożliwiając tym samym powrót na orbitę. 

Ze względu na odległość od Kerbinu nie jest możliwe ręczne sterowanie statkiem. Misja lądownika jest w rękach komputera.

Jednak mimo złożoności operacji wszystko poszło zgodnie z planem i na Kerbin trafiło pierwsze zdjęcie z powierzchni Vall.

Nie mogłem się powstrzymać od zrobienia tego zdjęcia na tle Joola :

Od tej chwili lądownik będzie przeprowadzał eksperymenty przez następne 240 dni , komunikując się z Kerbinem za pomocą orbitera.
Po 240 dniach misji na powierzchni i osiągnięciu okna startowego rozpoczyna się procedura startu z powierzchni vall.

osiągnięcie orbity było bardzo trudne , bo  należało ciągle pilnować iklinacji , tak aby nie zmarnować tej odrobiny paliwa jaką zawiera człon wznoszenia.



Pora na spotkanie z orbiterem i dokowanie.





Po kilku następnych dniach przyszła pora na wykonanie manewru opuszczenia Vall.
Tak jak wiele innych manewrów tej misji , zostanie on wykonany w częściach.
Do pierwszego etapu zużyjemy paliwo pozostałe jeszcze w członie wznoszenia w lądowniku.

Po wypaleniu całego paliwa , człon wznoszenia zostaje odrzucony , mimo zastosowania  superwydajnego napędu jonowego nie mogę sobie pozwolić na targanie zbędnych kilogramów.

Dalsze etapy manewru zostaną wykonane na silniku jonowym.

Następny etap misji to wejście na orbitę parkingową pomiędzy orbitą Vall i Tylo. Takie położenie wyklucza przechwycenie przez grawitację któregoś z księżyców i zapewnia wydajne wykorzystanie efektu obherta przy locie powrotnym.

25 dni później na pokład statku przesłano koordynaty dla manewru powrotnego.
Lot powrotny potrwa mniej więcej tyle samo co lot z Kerbinu.


Silniki jonowe zostają uruchomione najdłużej od początku misji , manewr potrwa 35 minut i pochłonie połowę pozostałegxenonu.


Manewr ukończony !
Planeta Jool maleje w oddali.

20 dni od ukończenia manewru sonda została wprowadzona w stan Hibernacji. Zostanie wybudzona z niego ok 10 dni przed wejściem w SOI kerbinu.
2 lata i 240 dni później :
Sonda została wybudzona ze stanu hibernacji.
Pora na drobną korektę kursu która ma po kolejnym areobreakingu zaprowadzić ją na orbitę Kerbinu.

Tym razem wejście w atmosferę jest naprawdę widowiskowe.

Niestety komputer w centrum kosmicznym się pomylił i zamiast wejść na orbitę , statek zwolnił tylko trochę i znajdował się na trajektorii ucieczkowej.

No ale od czego jest nadmiar paliwa , obracamy się i palimy retrograte do chwili zamknięcia orbity.


Następnie wykonujemy już czwarte hamowanie atmosferyczne które ma zmniejszyć naszą orbitę  do 200 km. Wysokości osiągalnej dla wahadłowców SSTO.


Potem czeka nas kolejna seria manewrów wyrównujących orbitę , tak aby była łatwo osiągalna dla wahadłowców SSTO.
Teraz czas sprowadzić na Kerbin  całą konstrukcję.
Z KSC na spotkanie statku wyrusza X5 wraz z nieustraszonymi pilotami : Billem I Jebediahą



Teraz pora na manewr umieszczenia w ładowni tego co zostało z lądownika.


To lądowanie będzie należało do jednego z najważniejszych w karierze Jeba. W ładowni znajdują się bowiem drogocenne próbki które przebyły długą drogę , aby dotrzeć na Kerbin. Jeśli coś pójdzie nie tak to zarówno Bill jak i Jeb mogą pożegnać się z karierą w programie kosmicznym.




Na szczęście lądowanie poszło idealnie i próbki z odległego księżyca Vall dotarły na kerbin.


Kilka dni później startuje kolejna misja , tym razem celem jest sprowadzenie na kerbin reszty statku.




Pierwszy do ładowni trafia orbitalny moduł naukowy.

A następnie Bill próbował umieścić na swoim miejscu moduł napędowy , niestety okazało się , że.... ktoś pomylił się w wyliczeniach i moduł okazał się za duży!

Polecenie z KSC przyszło błyskawicznie : Spróbuj zdemontować komputer modułu naukowego!
Niestety po kilkugodzinnych zmaganiach ,okazało się to niemożliwe.

Kontroli lotów nie pozostało nic innego jak sprowadzić załogę do domu i zorganizować awaryjną misję poza budżetem.


Aby choć trochę zminimalizować straty spowodowane nieplanowanym lotem , postanowiono , oprócz misji sprowadzenia na kerbin modułu napędowego , wysłać na orbitę 2 satelity w ramach kontraktu z Kerbalską Agencją Meteorologiczną.



Po skończonej misji wypuszczenia obu satelitów , wyruszamy na spotkanie z krążącym na niższej orbicie modułem napędowym.

Na szczęście tym razem wszystko przebiegło zgodnie z planem i moduł został bezpiecznie zabezpieczony w ładowni X5.


X5 już na pasie , lądowanie przebiegło zgodnie z planem kończąc tym samym program Hermes.


Kilka słów na koniec :
Misja została zakończona prawie pełnym sukcesem ( pojawiło się trochę błędów ).
Pojazd ma duży potencjał. Duży zapas xenonu sprawia , że jest on w stanie dolecieć na wszystkie obiekty układu kerbolskiego i z nich wrócić! Lądownik natomiast może wylądować i wrócić na orbitę każdego obiektu bez atmosfery z wyjątkiem Tylo ( za duża grawitacja i zabraknie paliwa na powrót na orbitę).
Podczas misji użyłem moda KAS , moda Hot rockiet ( ładne płomienie ) oraz modów dzięki którym nie musiałem celować na oko : Trajectories ( wylicza trajektorie podczas lotu w atmosferze ) oraz Kerbal Engineer( pokazuje na bieżąco wiele danych na temat statku i orbity).
Podczas misji nie używałem też  żadnych Cheatów.
Mam nadzieję , że wam się podobało.
p.s Chyba trochę przesadziłem z objętością relacji  :P

21
Lądowniki załogowe, bazy, kolonie / Exploracja Moho - Program Olympus
« dnia: Śro, 29 Paź 2014, 21:49:35 »
Witam!
 
Program Olympus część 1

Dzisiaj zaprezentuję wam pierwszą część programu Olympus.
Celem programu jest założenie bazy i załogowa exploracja powierzchni moho.
Dlaczego moho? Otóż prawie nikt tam nie lata. Po za tym to jedna z najtrudniej osiągalnych planet układu kerbolskiego.
Niska ekscentryczna orbita i mała grawitacja  utrudnia spotkanie , a jeżeli już do niego dojdzie to bardzo duża prędkość względem planety i brak atmosfery  sprawia , że wejście na orbitę wymaga co  zmiany prędkości o co najmniej  4000 m/s.

lista modyfikacji których będę używał w programie:
*KAS (Kerbal Attachment System) ( Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ )
*Kethane  ( Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ )
*Scan Sat ( Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ )
*Raster Prop monitor (Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
* Hot rockets ( Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ )
* Procedural Fairings ( Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ)
*Kronal Vessel Viewer   (Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ)

uwaga : mody  Hot rockets , Kronal Vessel Viewer , Raster Prop monitor nie zmieniają mechaniki gry. Dodałem je ze względu na walory wizualne.
Przejdę teraz do opisu pierwszej misji programu:
Sonada Messenger 1

Cele misji :
*Wejście na orbitę planety
*potwierdzenie bądź wykluczenie obecności kethanu.
*Wykonanie dokładnych map powierzchni planety.
*Szukanie miejsc do lądowania następnych misji.

Sonda Messenger 1 :


Sonda messenger 1 wraz z rakietą tytan I i stopniem tranferowym :


Dane techniczne sondy meeesenger 1 :
* masa : 1,41 tony.
* ilość xenonu : 4600.
* zasilanie : 4 panele słoneczne 1x6.
* instrumenty pomiarowe :
- 1 detektor kethanu ks-210 ( z moda kethane)
- 1 radar ( z moda scansat )
- 1 detektor multispektralny ( z moda scansat )
- 1 instrument SAR (z mada scansat)

napęd : 1 silnik jonowy
komunikacja :
1 antetna wysokiego zysku : communictron  88-88
3 anteny niskiego zysku : communictron 16
Ze względu na to , że statek posiada 2 razy więcej dv niż jest konieczne , zdecydowałem się nie lecieć na moho bezpośrednio z orbity kerbinu ale wykonać manewr na orbicie kerbolu.

opis misji:

1. Rakieta Tytan I startuje.


2. Odrzucamy dopalacze. (wiem wygląda dziwnie  :D )


3. Odrzucamy stopień 1 i owiewkę.


4.Przyspieszamy do prędkości ucieczkowej.


5. Odrzucamy ostatni stopień rakiety. Do prędkości ucieczkowej brakuje 150 m/s. Opalamy więc silnik stopnia transferowego.
 

6. Panele słoneczne i antena rozkładają się.


7. Planujemy manewr zrównania nachylenia orbity z planetą moho.


8. Silnik odpalony! Manewr potrwa 2 minuty i zużyje 1100 m/s ze zbiorników statku.


9. Planujemy manewr transferowy.


10. Silnik stopnia transferowego zostaje odpalony po raz ostatni na 3 minuty. Manewr zużywa resztę pozostałego w zbiornikach paliwa rakietowego. Dv 3200 m/s.


11. Wypalony stopień transferowy zostaje odstrzelony.


12. Pierwsze odpalenie silnika jonowego. Wykonujemy korektę kursu. dv 70 m/s.


13. W oddali pojawia się planeta moho. Prędkość statku wynosi 5200 m/s. Odpalony zostaje silnik jonowy w celu wejścia na orbitę.


14. Największe zbliżenie do planety. Poruszamy się wciąż z prędkością 3000 m/s.


15. Messenger 1 oddala się od planety. Jednak prędkość wynosi już tylko 1000 m/s.


16. Mamy orbitę !


17.Wykonujemy manewr wyrównania orbity.


18. Rozpoczynamy mapowanie  planety.


W następnej części misja sondy messenger 2 z 3 łazikami.
P.s Na screenach znajduje się 1 mały błąd. Ciekawe kto go znajdzie ?

22
Samoloty / X5
« dnia: Śro, 22 Paź 2014, 21:44:51 »

Witam!
Dzisiaj zaprezentuję wam kolejny Samolot z serii " X".
Tym razem firma Bill's Juncard otrzymała kontrakt na zbudowanie samolotu zdolnego do wystrzelenia z pokładu satelity bądź rakiety balistycznej.
Tak więc panie i panowie , oto X5!!
Zanim jednak przejdę do opisu misji , garstka danych technicznych:
Masa wraz z ładunkiem : 19,02 tony.
Masa bez ładunku : 15,76 tony
paliwo : 1335.
Silniki : 3 silniki turbojet.
energia elektryczna : 700 jednostek.
Załoga : 2 kerbale.
Maksymalna masa załadunku Utajniono

Opis Misji :

1. Technicy przygotowują X5 do startu .


2. X5 już na pasie. Silniki odpalone !


3. Start!


Faza od startu do osiągnięcia pułapu 10 km UTAJNIONA.

4. Na 10 kilometrach wyrównujemy lot, prędkość gwałtownie rośnie.


5. Prędkość przekracza 1000 m/s , wokół statku pojawia się zjonizowana plazma.


6. Unosimy dziób w celu opuszczenia gęstych warstw atmosfery. 


7. Na 30 km , w celu stabilizacji,  zostają wyłączone silniki boczne. Prędkość cały czas rośnie.

 
Na 45 kilometrach silnik kończy pracę z braku powietrza.

Faza lotu od wyłączenia silnika do otwarcia ładowni UTAJNIONA

8. Po osiągnięciu pułapu 60 km , otwieramy ładownię.


9. Oczom naszym ukazuje się ładunek : Satelita szpiegowski wraz ze stopniem napędowym.


10. Przy pomocy małych silniczków na paliwo stałe ładunek zostaje wypchnięty w z ładowni.


11. Zużyte silniki zostają odrzucone.


12. Odpalony zostaje silnik stopnia napędowego , w celu podniesienia apoapsy do 100 km.


13. 2 odpalenie , Satelita wchodzi na orbitę.


14. Odstrzelenie członu napędowego.


15. Człon napędowy dzięki wbudowanemu komputerowi wykonuje manewr deorbitacji i spala się w atmosferze.




16. Tymczasem X5 po zamknięciu ładowni , kontynuuje lot po trajektorii balistycznej.


Po wejściu w atmosferę miałem właściwie zawrócić do KSC  ale ... paliwa jest aż nadto .... więc czemu nie oblecieć kerbinu dookoła.  ;D

17. Wykonujemy manewr odbicia się od atmosfery , X5 wraca w kosmos.


18. Przelecieliśmy na ciemną stronę kerbinu , światła w kabinie zostały zapalone. Bill i Jebediaha mają chwilę by nacieszyć się brakiem grawitacji.


19. Wykonujemy 2 odbicie od atmosfery.


20. Wracamy na jasną stronę kerbinu.


21. Przelatujemy nad słynną Wielką Pustynią Kerbińską. Powoli wchodzimy w rzadkie partie atmosfery.


22. 50 kilometrów od KSC,  X5 wchodzi w gęste warstwy atmosfery z prędkością 1500 m/s.
Powłoka statku rozgrzewa się do czerwoności , a przeciążenie dochodzi do 3,5 G.


23. Odpalone zostają wszystkie silniki odrzutowe, wykonujemy korektę kursu aby trafić w pas.


24. Lądujemy!


25. Wylądowaliśmy !!!


Kilka słów na koniec :
Podczas misji pobiłem kilka swoich poprzednich:
1. Rekord czasu okrążenia kerbinu samolotem  :  40 minut.
2. Rekord zużycia paliwa podczas okrążenia kerbinu samolotem : 20% .
Nie używałem żadnych modów ani cheatów.
Komentarze zarówno pozytywne jak i negatywne mile widziane.

23
Samoloty / X4 czyli lecimy na Eeloo!
« dnia: Pią, 17 Paź 2014, 22:18:01 »
Witam!



Dzisiaj zaprezentuję wam kolejny Samolot z serii "X".
Tym razem mierzyłem niezwykle daleko.
Postanowiłem bowiem pobić rekord naszego forum w najdalszym locie załogowym SSTO , postanowiłem dolecieć do Eelooi wrócić.
I to pojazdem  o masie 6,5 tony bez żadnych cheatów ani modów.
Żaden konwekcjonalny napęd a nawet silniki atomowe nie są w stanie zapewnić takiej wydajności przy tak małej masie.
Odpowiedzią był rzadko stosowany ze względu na mały ciąg napęd jonowy.
     Tak więc Bill's Juncard prezenuje : X4
Ale zanim przejdę do opisu całej misji , trochę danych technicznych:
Masa startowa: 6,6 ton.
Paliwo odrzutowe : 75
Monohydrazyna (rcs) : 87,5
xenon  :7200
Załoga : 1 szaleniec kerbal.
zasilanie : 2 panele gigantor .
ilość wlotów powietrza : 12.
napęd : 1 silnik odrzutowy , 2 silniki om-8 , 2 silniki jonowe.
możliwość kontroli zdalnej bądź ręcznej ( kerbal w kokpicie) .

Relacja z misji :

1. Silnik odrzutowy uruchomiony! Rozpędzamy się na pasie...


2. Startujemy!


3. W celu oszczędności paliwa do wysokości 9 km lecimy pionowo w górę.


4.Na wysokości 10 km X4 wraca do pozycji poziomej.


5. Wysokość 23 km : prędkość gwałtownie rośnie.


6. Opuszczamy gęste warstwy atmosfery. Prędkość sięga 2000 m/s.


7. X4 osiąga orbitę jeszcze na silniku odrzutowym.


8. Opuszczamy atmosferę Kerbinu i przy okazji przekraczamy również terminator.


9. Odpalone zostają silnika om-8 i pojazd wchodzi na stabilną orbitę.


10. Panele słoneczne rozwinięte !


 Teraz najbardziej żmudny moment : trzeba wykonać serię odpaleń silnika jonowego w celu opuszczenia kerbinu.


11. Opalenie 1 podnosi apoapsis ze 100 do 400 km.



12. odpalenie 2 podnosi apoapsis z 400 km do 2300 km.





13. Opalenie 3. X4 osiąga prędkość ucieczkową





14. Pierwsze duże odpalenie. Cel - zrównanie iklinacji z orbitą Eeloo.
 dv - 1007 m/s , czas 30 minut.


15. Manewr transferowy  zaplanowany!


16. To jeden z największych manewrów misji. Trwał ponad godzinę i zużył  prawie całe paliwo.
dv 3500 m/s,  czas godzina i 27 minut. 


1,5 godziny później...

17. Manewr zakończony sukcesem. W  zbiornikach pozostało jeszcze 400 jednostek xenonu.


Po drodze wykonano jeszcze jeden drobny manewr korekcyjny w celu uzyskania jak najbliższego przelotu przelotu nad Eeloo
Dv 1,5m/s , czas 2 sekundy.


3 Lata później .....

18 Po podróży liczącej miliony kilometrów X4 wchodzi w SOI Eeloo. Nie jest planowany manewr wejście na orbitę. Statek jedynie przeleci gdyż w innym wypadku nie starczyłoby paliwa na powrót.


19. Oczom dzielnego załoganta ukazuje się nieznany zamarznięty świat.




20. Niestety ze względu na niewielki zapas paliwa nie jest możliwe lądowanie lub chociaż wejście na orbitę . X4 wraca w  pustkę kosmosu.


22. Wykonujemy manewr powrotny na kerbin. Ze względu na odległość od kerbola manewr wymaga zmiany prędkości o zaledwie 300 m/s.



20 dni prze osiągnięciem SOI kerbinu wykonano korektę kursu w celu wejścia w atmosferę nad biegunem.
dv 70m/s , czas 50 sekund

3 lata lotu później :
23. X4 Wchodzi w SOI kerbinu.  Porusza się z ogromną prędkością 3700 m/s.


24. Po 2 godzinach i 30 minutach od wejścia w SOI kerbinu  X4 wtargnął w atmosferę kerbinu z prędkością 5000 m/s.


25. Statek zwalnia przy morderczym przeciążeniu 50 G ( Zakładam , że kerbale są odporne na przeciążenia  ;) )


26. Ze względu na to , że pojazd po zużyciu paliwa odrzutowego staje się latającą trumną lądowanie odbywa się na spadochronach.


27. Koła dotknęły zmarzniętego lodu na biegunie. Jesteśmy w domu!!!!


Podsumowanie:
Misja zakończyła się pełnym sukcesem. Mam nadzieję że forumowicze uznają mój rekord i osiągnięcie. Podczas misji nie używałem cheatów ani żadnych modów.
Przepraszamy, ale goście nie mogą zobaczyć zawartości spoilera.

24
Samoloty / X3
« dnia: Sob, 11 Paź 2014, 22:44:43 »
Witam wszystkich!
Po kilku miesiącach budowania rakiet postanowiłem zbudować mały zwinny i lekki samolocik. 
Tak więc prezentuję wam "X3" Najmniejsze SSTO jakie kiedykolwiek powstało.
Najpierw kilka zdjęć na ziemi:



A teraz trochę danych technicznych:
Masa startowa : 9 ton.
Załoga : 1 Kamikadze kerbal.
Napęd : Silnik Turbojet i 2 silniki 0MS.
Liczba wlotów powietrza : 10
Zasilanie : 2 małe panele słoneczne.

X3 jest w stanie osiągnąć orbitę 70km x 120 km z 60 % paliwa do silników manewrowych.
Jest również w stanie dolecieć na księżyc po trajektorii swobodnego powrotu.

A teraz kilka zdjęć z dziewiczego lotu:
1. X3 startuje mniej więcej z połowy pasa a potem leci ostro w górę aż do wysokości 10 km.


2. Prędkość rośnie , wysokość też. Przeciążenie dochodzi do 4G.


3. X3 osiąga wysokość 25 kilometrów. Moc silnika spada , prędkość bliska 1900 m/s.


4. Silnik odrzutowy kończy pracę z braku powietrza. Odpalone zostają silniki manewrowe , prędkość 2000 m/s , wysokość 30 km.


5. X3 osiąga orbitę!


Kilka słów na koniec :
9 ton to nie jest granica poniżej której nie da się zejść gdyby ograniczyć zapas paliwa do minimum zapewne udało by się zejść poniżej 7 ton ,ograniczyło by to jednak funkcjonalność samolotu.  Samolot jest Całkowicie Stockowy.
p.s jestem nowy na forum i jeżeli popełniłem jakieś błędy to proszę pisać , zostaną poprawione.

Strony: 1 [2]