Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Tutoriale => Poproś o pomoc => Wątek zaczęty przez: kacper1230 w Pią, 17 Sty 2014, 17:24:59
-
Witam wszystkich.
Tak jak w temacie mam prośbę do was o kilka rad dotyczących lotu na własną stację, ponieważ mam z tym duży problem.
Dziś udało mi się umieścić stację na orbicie lecz nie potrafię w nią trafić i do niej dolecieć dlatego proszę was o pomoc.
Z góry dzięki :)
-
http://forum.kerbale.pl/gotowe-poradniki/(tutorial)-dokowanie-wedlug-fullje/
Minuta szukania. Poradników na forum jest więcej, ale da się wyciągnąć wszystko z tego.
-
Przeczytałem ten poradnik wcześniej ale nie do końca teraz wiem jak mam wystartować żeby trafić na stację. Popróbuje zaraz może się uda
-
Wystartuj kiedy stacja jest około 30 stopni przed KSC. Poza tym, nim zacząłem tak latać dokowałem statki korzystając z nieco bardziej długotrwałej metody - wysyłasz statek na niższą orbitę i po prostu czekasz, sprawdzając manewrami, aż znajdzie się dobry moment do podniesienia apocentrum.
-
Ok to dzięki za pomoc popróbuję i dam znać czy się udało :)
-
Jak to korzystam z troszkę innego sposobu. Sposób z niższą orbitą jak radzi Drangir, lecz w odpowiednim momencie startując. Potem orbita o jakieś 20-25km mniejsza, czekamy na odpowiedni moment i podwyższamy AP. Potem mamy niewiele prędkości względnej do wyeliminowania.
-
A co oznaczają te różowe znaczniki "intersect " ?
-
intersect to punkty w których ty i twój cel będziecie najbliżej siebie.
-
A jak je dostosować żeby były blisko siebie ?
-
Musisz planować manewry w takim miejscu i tak, żeby były blisko siebie. Korzystając z mojego sposobu, to musisz podwyższać AP, kiedy ty i stacja będziecie w mniej więcej równym miejscu. Nachylenie orbity też ma być jak najbardziej równe z orbitą stacji. Korzystając z sposobu, który opisałem i z równą orbitą, to będziesz miał nawet spotkanie w odległości 100m.
-
Też uczę się manewrować na orbicie, ciężka sprawa jak dla początkującego ;), jeszcze nie udało mi się zbliżyć za bardzo do swojej stacji. Ale idzie mi coraz lepiej, począwszy od tego że nie potrafiłem w pierwsze dni dolecieć na orbitę. ;p