Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Tutoriale => Poproś o pomoc => Wątek zaczęty przez: Mikibieg520 w Pią, 12 Wrz 2014, 19:38:39
-
Czy da się jakoś sprawdzić ile trwa manewr?
-
Tak. Po jego zaplanowaniu, jeśli silnik był wcześniej odpalony, podany zostanie czas w przybliżeniu. Jeśli nie odpaliłeś silnika, czas nie zostanie podany.
-
Ale gdzie to się pokazuje?
-
Czyżbyś Miki żył do teraz w przekonaniu, że navball pojawia się tylko w trybie obserwacji bezpośredniej, natomiast nie ma go gdy wdusisz M? Otóż jest i w trybie mapy, tylko musisz wdusić tą strzałeczkę na dole. Gdy masz widocznego navballa i kręcisz znaczkami manewrów, to przecież się pojawia po prawej od navballa ile metrów jest do wyrobienia, oraz przewidywany czas wykonywania manewru, pod warunkiem, że silniki były już użyte.
-
Da się bardzo prosto sprawdzić czas trwania manewru.
Bierzesz sobie siłę ciągu silnika użytego w Twojej rakiecie i dzielisz go przez jej masę. Wynikiem jest przyspieszenie (a) jakie nada jej ten sinik. Znając prędkości orbitalne orbity parkingowej i orbity docelowej liczysz różnicę tych prędkości (dV dla orbity transferowej). Następnie dzieląc tą różnicę przez przyspieszenie, otrzymujemy czas trwania manewru: t = dV/a.
Oczywiście wzór nie jest pozbawiony błędów, ponieważ w czasie trwania manewru rakieta traci masę i przyspieszenie wzrasta, dla tego proponował bym wprowadzić równanie różniczkowe: dt = dv/da, gdzie "da" należało by policzyć dla konkretnej rakiety znając spalanie silnika i pojemność zbiorników.
Można oczywiście się tak nie męczyć i sprawdzić czas na HUD'zie, tak jak to opisał wyżej Kadaf. :D
-
Kadaf, na mapie bardzo często używałem navballa i wiem, że to możliwe :D.
Ale mój problem polega na tym że jeśli mój manewr trwa 2 minuty to mam zacząć go wykonywać 1 minutę przed znakiem manewru czy jak?
Mam problem z dokładnym wykonywaniem manewrów i tyle.
Tylko jeszcze jedno: jeśli mam do zwolnienia powiedzmy 90 m/s i nie chcę tego robić na maksymalnym ciągu to jak obliczyć czas trwania manewru?
-
Metoda z navballem na niskim ciągu chyba też działa. A manewr zaczynaj tuż przed punktem manewru lub wyznaczaj miejsce "na oko".
-
Navball dostosowuje się do ciągu, ale z punktu widzenia ekonomicznego zużycia paliwa manewr wykonujemy w najkrótszym możliwym czasie. Ja zaczynam pracę silników połowę czasu przed węzłem, minutę przed 2 minutowym manewrem.
-
Do kolekcji dorzucę jeszcze jeden wzorek.
Uzbrojony w takie instrumenty matematyczne, żaden manewr nie będzie Ci straszny.
Wzór na drogę hamowania
r = dV^2/2a
gdzie "a" to suma przyspieszeń twojego statku i przyspieszenia grawitacyjnego ciała na którym chcesz lądować (pamiętaj a graw. jest ujemne!), dV to prędkość z jaką aktualnie opadamy (bo docelowa ma być 0)
Jest on także przydatny podczas dokowania, gdy znamy odległość od stacji i naszą prędkość względem celu, to ustawiasz się silnikami w jej stronę i palisz w odległości "r" od stacji. Nie zawsze działa, jak orbity są bardzo eliptyczne to trzeba brać poprawki przyspieszenia.
:)