Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Tutoriale => Poproś o pomoc => Wątek zaczęty przez: oli00PL w Pon, 08 Lip 2013, 21:27:27
-
od jakiegoś czasu próbuję wysłać zapas paliwa do pojazdu śmiałek http://forum.kerbale.pl/statki-kosmiczne/cel-statku-'smialek'/ (http://forum.kerbale.pl/statki-kosmiczne/cel-statku-'smialek'/)
jednak co chwila nie mogę wcelować do statku docelowego ( śmiałka )
jak dokładnie wcelować w ten statek? jest dość złożony i potrzebuje dużo paliwa...
jak ktoś chce to dodam zdjęcia jednak wpierw chce mieć porady a potem pełny poradnik dostosowany do sytuacji...
-
Ja robię tak: control from here na obu dokach i ustawiam je tak, żeby były ustawione w swoim kierunku (najlepiej przelonczyc sie kilka razy aby dobrze je ustawić). A potem delikatnie rcs'ami do przodu i sprawdzaj ustawienie. Aha i dobrze najpierw wyzerować prędkość względem nimi w niewielkiej odległości.
-
nie oto chodzi :D
jak DOTRZEĆ do statku :) z dokowaniem sobie jakoś poradzę
-
Trzeba było tak od razu :)
Wejdź na orbitę mniejszą, od orbity statku do którego będziesz dokować (najlepiej o jakieś 30-50 km),
Poczekaj aż statek statki znajdom się w miarę blisko i za pomocą manewrów orbitalnych doprowadź do zbliżenia na min. 5 km ( tak aby twoja orbita po "rozciągnięciu", miała wysokość orbity"docelowej "[w apoapsie] )
Wykonaj manewr, gdy się zbliżysz wyzeruj prędkość względem drugiego obiektu, potem za pomocom rcs podleć.
-
czy dobrze rozumiem? mam zbliżyć się potem ciut przyspieszyć aby druga strona orbity była zrównana z orbitą statku docelowego... potem kiedy do niej dolecę mam użyć rcs-ów ( jak konkretnie skoro mam je na bokach?! )
zbliżyć się, wyrównać prędkość i zadokować?
-
Ustawiasz predkosc względem celu i w przeciwnym kierunku (do kierunku lotu) przyspieszasz aż predkosc na zero.
-
Najłatwiej oczywiście popatrzeć jak to się robi ;)
Poniżej kilka filmików, które powinny przybliżyć Ci nieco temat ;)
https://www.youtube.com/watch?v=AHkY3FusJIQ
https://www.youtube.com/watch?v=n1b99FQpxd4
-
https://www.youtube.com/watch?v=K60RlAOKEjA&list=PLInQ7qApplvPr_hGEk5_BLQSMhCtsaL3C&index=3
ja się z tego dokować nauczyłem
-
widzę... jednak on miał IDEALNĄ orbitę a śmiałek krąży da minimalnie nachylonej w dodatku jest dużo dalej no i trudniej do niego zadokować...
;) spróbuje jednak
-
No to jak masz paliwo, to zmień nachylenie orbity, zmniejsz ją, wyrównaj i wtedy próbuj. A jak nie masz... cóż, możesz się męczyć, albo wysłać jeszcze raz Śmiałka na orbitę, tym razem starając się wydajniej wykorzystać posiadane paliwo.
-
albo jest inny sposób. sprawdź implikacje orbity celu, najłatwiej przełączyć się na niego i ustaw mun jako cel, wtedy będziesz mógł sprawdzić relatywna inklinacje mun-smialek, a ponieważ ten pierwszy krąży nad rownikiem, jest to także faktyczna inklinacja smialka. załóżmy że jest to 20 stopni.
teraz przyspieszasz czas do momentu aż orbita celu będzie nad miejscem startu i:
a) jeśli orbita schodzi na południe to Twój azymut startu to 90+20stopni=110 stopni
b) orbita wchodzi na północ to Twój azymut startu to 90-20stopni = 70 stopnii.
w ten sposób potrzebna korekta orbit będzie wynosiła jedynie kilka a nie 20 stopnii
-
@wawrzyn naprawdę śmiałek został wysłany tak z 10 razy i tylko jeden lot się udał... chcesz zabić jeszcze więcej kerbali? został wysłany ledwie co więc raczej nie da się go inaczej wysłać...
-
To znaczy, że nadaje się do przebudowy, a nie do latania.
-
To znaczy, że nadaje się do przebudowy, a nie do latania.
beryl a czy ja prosiłem o pomoc w przebudowie? chyba raczej w dokowaniu...
-
O jakim dokowaniu mówisz, skoro twierdzisz, że nie masz paliwa? Nie wiem, może jestem mugolem a Ty znasz jakiś rodzaj magii który na to pozwala, ale jeśli nie, to innej opcji nie widzę.
-
Panowie, to forum raczej nie służy do prywatnych pocisków i obrażania się, o wlepianiu sobie minusów "za nic" nie wspomnę. Beryl, to że nie ma paliwa nie znaczy, że nie może podlecieć innym statkiem i go zatankować. Oli, też bym Ci radził powrót do planów konstrukcyjnych, może coś tam się jeszcze da usprawnić. Jeśli uważasz, że nie, to może popraw sposób wynoszenia konstrukcji na orbitę. Sam wywalałem (z ciężkim sercem) do kosza projekty, nad którymi spędziłem sporo czasu a zawiodły pokładane w nich nadzieje. Na przykład stacja-statek, która miała zalecieć na koniec świata i jeszcze dalej, a którą składałem kilka dni, nie nadawała się w ogóle do lotu i gibała się jak "pier*** rezus", że zacytuję klasyka.
-
@wawrzyn
wiem zresztą... problem nieaktualny śmiałek krąży w około 40 kawałkach na orbicie po nagłym zderzeniu... planuje śmiałka II
@wszyscy w tym wątku ;)
dziękuję wszystkim za pomoc i życzę dalekich lotów 8)
-
Temat zamykam, a taki sposób używania reputacji następnym razem bardzo porządnie "nagrodzę".