Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Ogólne => Obsługa techniczna => Wątek zaczęty przez: Condzi w Wto, 01 Lip 2014, 14:27:43
-
Witam,
chciałbym się dowiedzieć, jakie zabezpieczenie przed piractwem posiada gra Kerbal Space Program na obecną chwilę (wersję 0.23.5)? Tak z czystej ciekawości.
-
Ciekawość, to pierwszy stopień do piekła :P
-
Aleksie, (bo tak do Ciebie będę pisał) proszę Cię, pisz na temat.
-
heheh, ktoś cię nastraszył że Policja do ciebie podjedzie ? ;p
a tak na serio...
KSP ma najnowszej generacji zabezpieczenie przed piractwem. Komputer na którym jest nielegalne KSP ulega samozniszczeniu dzięki najnowszej technologi Forda "MyKey". Po za tym , komputer z nielegalnym oprogramowaniem jest namierzany , i w ciągu kilku dni możesz liczyć na patrol Policji w twoim domu :)
-
Mnie sie wydaje, że KSP nie ma żadnych zabezpieczeń przed tak zwanym "piractwem", SQUAD powinien coś popracować nad tym np. po zakupieniu gry dostajemy kod, który po pierwszym włączeniu gry trzeba wpisać. Coś takiego miałoby sens. Jeśli tak popatrzeć na pirackich stronach można znaleźć już zapakowane Kerbale. Klikasz w folder i grasz! Ja rozumiem tych ludzi, którzy chcą zakupić grę, lecz pierw chcą ją przetestować na aktualnej wersji (bo demo KSP jest na 0.18 bodajże), więc takich ludzi rozumiem. Jednakże są też tacy, którzy nie wydadzą ani centa na grę. Cóż pozostaje czekać, może SQUAD coś zdziała. Z mojego punktu widzenia graczy którzy piracą KSP jest więcej, niż tych którzy mają je zakupione.
-
ksp nie ma zabezpieczeń, kopiujesz folder gry klikasz w ikonkę i grasz.
wiem bo przed kupieniem tej gry pobrałem ją żeby sprawdzić czy będzie się grało w granicach komfortu
(demo jest mocno okrojone)
-
Mnie sie wydaje, że KSP nie ma żadnych zabezpieczeń przed tak zwanym "piractwem", SQUAD powinien coś popracować nad tym np. po zakupieniu gry dostajemy kod, który po pierwszym włączeniu gry trzeba wpisać. Coś takiego miałoby sens. Jeśli tak popatrzeć na pirackich stronach można znaleźć już zapakowane Kerbale. Klikasz w folder i grasz! Ja rozumiem tych ludzi, którzy chcą zakupić grę, lecz pierw chcą ją przetestować na aktualnej wersji (bo demo KSP jest na 0.18 bodajże), więc takich ludzi rozumiem. Jednakże są też tacy, którzy nie wydadzą ani centa na grę. Cóż pozostaje czekać, może SQUAD coś zdziała. Z mojego punktu widzenia graczy którzy piracą KSP jest więcej, niż tych którzy mają je zakupione.
Wedle tego, co SQUAD mówił/pisał gdzieś w 2011 roku, to nie mają zbytnio zamiaru męczyć się z zabezpieczeniami, bo po prostu nie ma to najmniejszego sensu, bynajmniej ja tak zrozumiałem wypowiedź.
Żródło: http://truepcgaming.com/2011/08/08/kerbal-space-program-developer-interview/
-
@Offtop:
[...] najmniejszego sensu, bynajmniej ja tak zrozumiałem wypowiedź. [...]
Znaczenie słowa bynajmniej (http://pl.wiktionary.org/wiki/bynajmniej)
-
KSP jest bez żadnych zabezpieczeń DRM, co chwali sobie cała masa ludzi posiadających legalnie grę. Chociażby z tego powodu, że można bez problemu mieć kilka instalacji KSP na dysku i używać zależnie od tego jakie znajdują się tam mody. :)
-
Mnie sie wydaje, że KSP nie ma żadnych zabezpieczeń przed tak zwanym "piractwem", SQUAD powinien coś popracować nad tym(..)
Powiem krótko- przeczytaj tych kilka linii o Wiedźminie, serii gier z których każda jest o wiele większa od KSP:
http://kwejk.pl/obrazek/2074519/kilka-slow-o-serii-wiedzmin.html
IMHO- nie powinien. Dobrze jest jak jest. Poza wszystkim- grałem dość długo na piracie, od niedawna mam oryginał i naprawdę- gdyby popracowali nad piractwem, to być może nigdy bym nie kupił tej gry. A czy to im coś zmienia, że zrobiłem to po długim czasie piracenia? Tak, czy siak mam aktualizacje "w pakiecie", także nic. Wiedźmin na tym zyskuje- niech i KSP tak postępuje, jak widać się opłaca :)
-
Odpowiedź została udzielona przez Moskita i myślę, że to dobry powód by zamknąć ten temat, bo coś mi podpowiada, że jest on miejscem nadającym się pod flame-war.