Autor Wątek: Program "Kerbollo"  (Przeczytany 2941 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wto, 26 Maj 2015, 13:13:12

Offline Rafshchax

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Na wstępie. Jestem świeży w KSP, to moja pierwsza "większa" misja. Wiem, że Mun nie robi tu już na nikim wrażenia, ale co tam. Na srebrny glob latałem już wielokrotnie, ale tym razem wzorowałem się na misji Apollo 11 co utrudniło nieco misję.

Nie wiedziałem do końca w jakim dziale dać ten temat, więc jeśli nie ten dział to proszę o przeniesienie.


                                                                                                                                   

Program "Kerbollo"

Skupiać się będzie na badaniu naszego najbliższego sąsiada, czyli tzw "Muna". Program obejmować będzie loty załogowe i bezzałogowe na srebrny glob, założenie małej bazy, która to w przyszłości będzie stopniowo rozbudowywana, założenie małej stacji na orbicie. W firmie krążą też plotki, że podobno po Munie program ma też objąć badaniami Minmusa. Niestety, główny dyrektor OPETH Industries, Mikael Kerman, odmawia komentarza na ten temat.

Na Kerbinie rozpoczyna się "kosmiczny wyścig". Powstaje coraz to więcej nowych agencji kosmicznych, konkurencja rośnie, każdy stara się być o krok do przodu przed przeciwnikami aby nie wypaść z rynku. Pod wielką presją konkurencji, OPETH Industries, rozpoczyna przełomowy program w swojej, jak i ogólnej historii podboju kosmosu. Program "Kerbollo", jedną z jego misji będzie pierwsze lądowanie kerbala na księżycu. Takie przedsięwzięcie z pewnością sprawi, że agencja Mikaela Kermana utrzyma się na rynku i zapewni dominację na rynku "kosmicznym". Najlepsi inżynierowie, fizycy, astronomowie i cała "armia" innych speców, została zaangażowana w program i pracuje bez wytchnienia, aby misja się powiodła.


Po wielu miesiącach projektowania i testowania w końcu powstała rakieta "Hades I". Wszystko wydaje się dopięte na ostatni guzik, lecz ten lot tak naprawdę będzie ostatecznym testem czy ekipa programu "Kerbollo" spełniła swoje zadanie.
Program pod wpływem dużej konkurencji na rynku, musiał zostać rozpoczęty "z grubej rury" i  w wyniku tego, pierwszą misją będzie od razu pierwszy w historii, załogowy lot na Muna.
Astronauci, którzy wezmą udział w tej misji to najlepsi z najlepszych. Wielka trójka.

Dowódca misji - Jebediah Kerman
Inżynier, pilot modułu dowodzenia - Bill Kerman
Naukowiec, pilot lądownika - Bob Kerman
Plan zakłada, że to właśnie główny naukowiec, Bob Kerman, dostąpi zaszczytu wylądowania jako pierwszy na Munie i przeprowadzenia pierwszych pomiarów, badań i zebrania próbek.

Rakieta mierzy 50.1 metrów wysokości o łącznej masie 386.3t.

Nadszedł historyczny dzień. Maszyna czeka już na platformie startowej, trwają ostatnie przygotowania, wszyscy  w KSC trzymają kciuki.

I zaczyna się.
T-:
 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1, 0 and LIFTOFF!


Wszyscy w KSC i setki gapiów patrzyli z głowami zadartymi w górę na startującą rakietę. Cały sztab pracujący przy "Kerbollo" bił brawo.

W kabinie rozbrzmiał głos z komunikatora.

- Tu Houston, jak mnie słyszycie? Odbiór.
- Bardzo dobrze - odrzekł Jebediah Kerman.
- Czy systemy działają poprawnie?
- Jak najbardziej Houston.
- Przyjąłem, powodzenia.
- Dzięki.

T+ 20s
Rakieta osiąga pułap 2km.
Chwilę późnej zostają odrzucone pierwsze zbiorniki.


Rakieta z gracją, wznosiła się coraz wyżej.
Odrzucając pierwszy, największy moduł.


Załoga rozpoczęła manewr, mający na celu utworzyć stałą orbitę wokół Kerbinu.
W między czasie odrzucony został kolejny moduł.


- Houston, tu dowódca misji, odbiór.
- Tu Houston. Słucham cię - odrzekł lekko zniekształcony głos z odbiornika.
- Osiągnęliśmy stałą orbitę, moduły zostały odrzucone prawidłowo, wszytko działa jak należy.
- Miło mi to słyszeć. Bez odbioru.


 
Owiewki zostały odrzucone. Przyszła pora na kolejny etap lotu, operacja polegająca na odłączeniu lądownika, obróceniu modułu dowodzenia o 180° i ponownym zadokowaniu do lądownika, który teraz znajdował się z przodu modułu dowodzenia.





- Houston, zgłaszam, że operacja obrócenia modułu dowodzenia przebiegła gładko.
- Kontynuujcie.
- Przyjąłem. Bez odbioru.

No to w drogę


- Tu dowódca misji, zgłaszam, że mamy jeszcze trochę paliwa w ostatnim module. Użyjemy go do opuszczenia strefy przyciągania Kerbinu, wejścia w strefę przyciągania Muna, a następnie do ustalenia stałej orbity wokół niego.
- Świetny pomysł, do dzieła.

Po 3 dniach lotu, rakieta w końcu doleciała do Muna i została złapana przez jego przyciąganie.


Zamykanie orbity wokół Muna i odłączenie ostatniego modułu paliwowego.



- Houston, zgłaszam, że nasz główny naukowiec będzie przechodził do lądownika, odbiór.
- Słyszę cię wyraźnie, potwierdzam.
- Ok, przechodzę do lądownika - rzekł Bob Kerman, dało się wyczuć olbrzymi stres w jego głosie.
- Do dzieła - odpowiedział Jebediah.

Dzielny Bob przechodzi do lądownika.



- Tu Bob do dowódcy misji, jak mnie słyszysz?
- Głośno i wyraźnie.
- Jestem już w lądowniku, rozpoczynam procedurę odłączenia i deorbitacji w celu wylądowania na księżycu.
- Do dzieła i powodzenia.
- Dzięki, przyjąłem, bez odbioru.



- Dowódca misji do lądownika księżycowego, odbiór.
- Tu lądownik, co tam?
- Jak ci idzie?
- Jak po maśle, bardzo powoli opadam i rozpocząłem hamowanie silnikiem.
- Tak trzymaj, świetnie ci idzie.
- Dzięki.


- Tu lądownik do Houston, odbiór.
- Słyszymy cię wyraźnie.
- Zbliżam się do powierzchni za kilkanaście minut będę lądow...- coś przerwało.
- Houston do lądownika, słyszysz mnie?
Cisza nikt nie odpowiadał, zapewne jakieś zakłócenia. Najbliższe minuty były bardzo nerwowe, brak łączności z lądownikiem, nie wiadomo co się dzieje. W KSC zapadła cisza, wszyscy trzymali kciuki i czekali na jakiś znak. Minuty zdawały się trwać wiecznie, kiedy nagle okropną ciszę przerwał uradowany głos Boba Kermana:
- Houston, orzeł wylądował :-)


 Po tych słowach momentalnie wybuchła ogromna radość i euforia w całym KSC, część ekipy krzyczała, część płakała ze szczęścia, wszyscy bili brawo, szampany zostały otwarte aby uczcić to historyczne i jedno z najważniejszych wydarzeń w dziejach.

Wysunęły się drabinki lądownika, a następnie wyszedł Bob Kerman.
Gdy postawił pierwszy krok na powierzchni srebrnego globu, wypowiedział słowa, które jak się później okaże przejdą do legendy.
- To mały krok dla kerbala, ale wielki skok dla ludzkości.




Bob Kerman spędził łącznie 21 godzin na powierzchni Muna. Przeprowadzał pomiary i zebrał prawie 20 kilogramów próbek.

- Tu Bob Kerman do modułu dowodzenia.
- Tak, co jest?
- Będę się zbierał.
- Przyjąłem.



- Lądownik do dowództwa, Dostosowuję orbitę do was, spotkamy się za kilka godzin.
- Czekamy - zaśmiali się Jebediah i Bill.

Po kilku godzinach Bob ujrzał przez małe okienko lądownika, że zbliża się do modułu dowodzenia.
Proces dokowania i przejście Boba do modułu dowodzenia
.





Po wejściu na pokład modułu, dwaj koledzy powitali Boba gromkimi brawami.

- Pora wracać do domu - rzekł Jebediah.

Powrót na Kerbin i lądowanie kapsuły.







Lądowanie


No i na koniec wielka trójca wspaniałych.


Mam nadzieję, że jak na początek przygody z kerbalami i pierwsze sprawozdanie nie było tragicznie. :-)

Wto, 26 Maj 2015, 13:32:36
Odpowiedź #1

Offline Kadaf

  • Kapitan
  • ***
  • Wiadomości: 1 340
  • Reputacja: 145
    • Zobacz profil
 Chciałbym, żeby każdy tak zaczynał swoją obecność na forum :) Całkiem nieźle, szeroki zasób słów, żadnych błędów, tylnej części ciała relacja nie urywa, ale też trudno coś zarzucić. No, może poza tą buźką na końcu wypowiedzi o lądowaniu orła, wszak takich rzeczy się nie stosuje w relacjach nigdy. I raz pstrykając fotkę podświetliłeś przypadkiem część. Można by jeszcze dodać, że niektóre fotki są bardzo ciemne, ale to będzie przeszkadzać tylko tym, którzy parają się grafiką i mają monitory skalibrowane pod realne kolory.

Ogólnie nieźle i witamy :)

Reklama

Odp: Program "Kerbollo"
« Odpowiedź #1 dnia: Wto, 26 Maj 2015, 13:32:36 »

Wto, 26 Maj 2015, 13:51:44
Odpowiedź #2

Offline Rafshchax

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Dzięki wielkie, niby zwykły lot na Mun, ale ile mnie kosztował. Szczególnie przez to właśnie, że starałem się mniej więcej odtworzyć misję Apollo.
Samo, zaprojektowanie i zbudowanie rakiety od podstaw zajęło mi 4-5 dni do tego dziesiątki wręcz irytujących lotów próbnych, gdzie co chwila coś się rozlatywało albo inne cuda się działy.
Poza tym jak już wspomniałem, jest to dopiero pierwsza misja większego przedsięwzięcia. Będę się starał co jakiś czas aktualizować temat o nowe sprawozdania z misji.

Dzięki za ciepłe przyjęcie :-)
Pozdrawiam.

Wto, 26 Maj 2015, 14:27:41
Odpowiedź #3

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 631
  • Reputacja: 92
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
Bardzo dobry start, naprawdę. Nie podzieliłeś relacji z lądowania na milion odcinków, jest poprawna i całkiem ciekawa jak na standardowy lot apollo-style.

Cytuj
Wiem, że Mun nie robi tu już na nikim wrażenia

Na stockowym układzie planetarnym dolot gdziekolwiek nie zrobi wrażenia na nikim - bardziej liczy się pomysł (i jego wykonanie!) oraz kompleksowość misji. Nie trzeba się nawet ruszać z Kerbinu by zdobyć ciekawy materiał.

Większość bolączek tego tekstu to raczej drobne sprawy które nie psują odbioru:
- nadmiar cudzysłowów w pierwszej części. Piszesz na forum i jako narrator w środowisku gdzie Mun jest nazwą preferowaną, podobnie jak niepotrzebnie zaznaczenie "armii".
- Bill, Bob i Jebediah? Po tej załodze rozpoznajemy nowicjuszy :P
- Czemu Houston.
- Kerbollo. Oklepana nazwa
- Hades. Kto nazywa rakietę tego typu nazwem zaświatów? o..o
- Zdarzyły się podświetlone części
- Dialogi nie są zbyt naturalne ani ciekawe, przemyślałbym je.
- Nie trzeba już wychodzić przez EVA do innych modułow statku, wystarczy kliknąć na śluzę i zrobić transfer. Dla mnie jest to preferowana opcja, spacer kosmiczny to nie spacerek.

Czwórka z plusem, czekam na więcej.
Rakieta nieekonomicznie potworna zgaduję, ale to kwestia ogrania.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Reklama

Odp: Program "Kerbollo"
« Odpowiedź #3 dnia: Wto, 26 Maj 2015, 14:27:41 »

Śro, 27 Maj 2015, 12:34:24
Odpowiedź #4

Offline Rafshchax

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Dzięki za wskazówki nad czym popracować.

Nawet nie wiedziałem, że można już transferować kerbali do modułów, wcześniej grałem na wersji 0.25 i właśnie tej opcji bardzo mi brakowało.

Tak, dialogi deko naciągane, jakoś zabrakło mi pomysłów na nie, a z drugiej strony nie chciałem wrzucać jeno pustych opisów z fotkami. Stwierdziłem, że dialogi urozmaicą trochę relację.

Co do nazwy rakiety hmm...jakoś chodziła tak za mną i nie dawała spokoju.

Ano rakieta nie należy do ekonomicznych, ale na tym się nie znam jeszcze zbytnio więc wyszło jak wyszło. I tak potwornie namęczyłem się projektując i budując ją, co chwilę próbne loty, lekkie zmiany, bo tu coś się przechyliło podczas lotu, tam coś się bujało innym razem rakieta się rozlatywała :D Więc i tak jestem nawet zadowolony z efektu końcowego, wizualnie mi się podoba, jest stabilna, lata, wszystko działa jak należy, na początek może być. W przyszłości będzie zapewne udoskonalana, teraz była budowana głównie z myślą o misji wzorowanej na apollo.

Śro, 27 Maj 2015, 16:32:03
Odpowiedź #5

Offline Diakon

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 14
    • Zobacz profil
Posłuchaj, każdy miał ciężkie początki. Ja rakietę na muna projektowałem jakieś 50 razy, zanim w ogóle weszła na orbitę (a i tak nie mogłem wrócić z muna potem). Po kolejnych modyfikacjach(dodanie taśmy, o której nie wiedziałem i lepszej trajektorii) tą rakietą wynosiłem ładunki w okolicy 70t.


Pomogłem? Kliknij "Pomógł". Taka mała rzecz, a cieszy.

Reklama

Odp: Program "Kerbollo"
« Odpowiedź #5 dnia: Śro, 27 Maj 2015, 16:32:03 »

Czw, 28 Maj 2015, 08:28:57
Odpowiedź #6

Offline Rafshchax

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil


Program "Kerbollo" vol. 2


Po kolosalnym sukcesie, pierwszej misji Kerbollo, OPETH Industries nie spoczęło na laurach. Zaledwie kilka tygodni po historycznym lądowaniu na srebrnym globie, główny dyrektor, Mikael Kerman, zorganizował zebranie ze wszystkimi najważniejszymi osobistościami w firmie. Zapadła decyzja o starcie kolejnej misji programu. Celem misji było wysłać na księżyc pierwszy moduł wraz z trzy osobową załogą, rozpoczynając tym samym budowę pierwszej kerbalskiej bazy na Munie.

W skład załogi weszli:

Chadvan Kerman - główny dowódca i pilot
Elgee Kerman - inżynier
oraz pierwsza kobieta
Lecy Kerman - główny naukowiec


I tak rozpoczęły się wielomiesięczne prace nad modułem badawczym, który to miał być pierwszym elementem bazy księżycowej. W tym samym czasie trwały również prace na rakietą, która to miała wynieść owy moduł na orbitę, a następnie na Muna. Tak oto powstała potężna rakieta Viking II, o wysokości 43.1m oraz łącznej masie 567t.
Nadszedł dzień startu, pod KSC, zgromadził się tłum dziennikarzy i niezliczona ilość gapiów, którzy chcieli zobaczyć start na żywo.
Rakieta stoi już przygotowana na platformie startowej.

T- 1h


Została godzina do startu, cały sztab, wprowadzał jeszcze ostatnie poprawki i dopinał wszystko na ostatni guzik.

W końcu z głośników rozbrzmiał głos.
T- 10, 9, 8, 7, 6, 5, 4, 3, 2, 1, 0...
I jest, rakieta zaczęła się wznosić, wytwarzając przy tym potworny hałas.



W kabinie rakiety wszystko się trzęsło, załoga czuła pod sobą potężna moc silników. Czasem można było doznać wrażenia, że statek zaraz się rozleci.

T+ 35s
Rakieta osiąga pułap 4,5km, wszystko jak na razie przbiega zgodnie z planem.



Odrzucenie pierwszych zbiorników, drugich, a następnie zamykanie orbity wokół Kerbinu



- Dowódca do kontroli lotu.
- Tu kontrola, słucham.
- Właśnie osiągnęliśmy stałą orbitę, jesteśmy gotowi do odrzucenia głównego zbiornika i obrania kursu na Muna.
- Przyjąłem, powodzenia.



Odrzucenie, głównego zbiornika




Odrzucenie owiewek i ostatniego zbiornika paliwowego.
Teraz pozostał już tylko mały napęd modułu, który posłużyć ma do osiągnięcia stałej orbity Muna i lądowania.



Pa pa Kerbin.

Po kilku dniach lotu, moduł został przechwycony przez grawitację srebrnego globu.
Po zbliżeniu się do Apoapsy, załoga wykonała manewr zamykający orbitę, aby następnie rozpocząć proces lądowania.



- Kontrola, zgłaszam, że będziemy podchodzić do lądowania.
- Przyjąłem.





- Tu dowódca, wylądowaliśmy, bułka z masłem.

Po wylądowaniu, jako pierwsza wyszła Lecy.



Zaraz za nią kolejno Elgee i Chadvan



I pamiątkowe zdjęcie całej załogi.


Czw, 28 Maj 2015, 15:31:08
Odpowiedź #7

Offline Diakon

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 373
  • Reputacja: 14
    • Zobacz profil
Całkiem to ciekawe, tylko mam pytanie:

Czemu wszyscy montują silnik LV-909 do zbiornika Rockomax? ???


Pomogłem? Kliknij "Pomógł". Taka mała rzecz, a cieszy.

Reklama

Odp: Program "Kerbollo"
« Odpowiedź #7 dnia: Czw, 28 Maj 2015, 15:31:08 »

Czw, 28 Maj 2015, 16:19:15
Odpowiedź #8

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 631
  • Reputacja: 92
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
Ma wzorcowe ISP, jest lekki i jest najlepszym silnikiem dla ciał typu Mun.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Nie, 31 Maj 2015, 15:39:09
Odpowiedź #9

Offline Rafshchax

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil


Program "Kerbollo" vol. 3


W OPETH Industries trwały testy nowego załogowego łazika, który posłużyć ma też jako mobilna baza. Łazik ochrzczony został nazwą Orchid.

Podczas testów miejsce miał mały wypadek, na szczęście żaden kerbal nie ucierpiał.


Tu łazik już gotowy.






Przed projektantami i inżynierami pojawił się kolejny problem. Trzeba było skonstruować rakietę zdolną dostarczyć łazik na Muna. Po wielu testach i próbnych lotach, w końcu powstałą rakieta Sagittarius.


W końcu rakieta z załadowanym łazikiem, stanęła na platformie startowej gotowa do odpalenia.
W skład załogi weszli:

Philman Kerman - pilot
oraz kolejna pani naukowiec
Arline Kerman

Nastąpiło odliczanie i Sagittarius wystartował.





Odłączenie zbiorników wspomagajacych.



Załoga odrzuciła opróżnione zbiorniki i przystąpiła do zamykania orbity.




Odłączenie kolejnego zbiornika.



I osiągnięcie stałej orbity. Po tym, Arline, odetchnęła z ulgą. Nie lubiła startów, zawsze miała wrażenie, że rakieta się zaraz rozleci.



Żegnaj Kerbin...



Witaj Mun.



Załoga zamknęła orbitę, następnie odrzucony został ostatni moduł paliwowy.



- Arline, wprowadź współrzędne położenia bazy.
- Już się robi. Zrobione, możemy przystąpić do lądowania.



- Cholera, coś jest nie tak - rzekł zaniepokojony Philman - znosi nas, nie wylądujemy w wyznaczonej strefie.
Coś czuję, że czekać nas będzie mała przejażdżka do bazy.



I Orchid posadzony.



Odrzucenie silników.


- Jak daleko jesteśmy od bazy?
- Trochę ponad 5 kilometrów.
- Tak jak przypuszczałem, mała przejażdżka. W drogę.



- Połącz mnie z bazą.
- Tu Philman, jesteśmy 2 kilometry od was, za niedługo będziemy.
- Tu baza, przyjąłem, miło mi to słyszeć, czekamy.

Z okienka łazika dało się już dostrzec bazę w postaci malutkiego punkcika.


- W końcu jesteśmy - krzyknęła uradowana Arline.



Załoga bazy wyszła im na powitanie.



Phil i Arline, wygramolili się z łazika i zostali serdecznie przywitani przez pierwszą ekipę.




Reklama

Odp: Program "Kerbollo"
« Odpowiedź #9 dnia: Nie, 31 Maj 2015, 15:39:09 »

Czw, 08 Paź 2015, 18:03:14
Odpowiedź #10

Offline Rafshchax

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 20
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil


Program "Kerbollo" vol. 4


W OPETH Industries trwają właśnie przygotowania do ostatniego etapu programu Kerbollo. Etap składać się będzie z dwóch lotów.
1. Dostarczenie do bazy na Munie, modułu dowodzenia.
2. Umieszczenie na orbicie Muna małej stacji.

Mikael Kerman usłyszał pukanie do drzwi swojego gabinetu.
- Proszę. - drzwi otworzyły się, a w nich pojawił się Hannibal Kerman, prawa ręka Mikaela.
- Witam, z przyjemnością informuję, że do miesiąca będziemy gotowi do startu. Sprzęt jest prawie gotowy, z centrum szkolenia astronautów też doszły informacje, że załoga jest w świetnym nastroju i są gotowi do misji.
- Jestem z was dumny, nie sądziłem, że tak szybko się wyrobicie. Świetna robota, ukończenie tego programu będzie dla naszej agencji przełomowym krokiem, pozwoli to nam się z hukiem wstrzelić w wyścig największych agencji na Kerbinie. Będziemy mogli sięgnąć dużo dalej niż Mun. Oby tak dalej, a może pewnego dnia zdominujemy rynek kosmiczny. Napijmy się po lampce wina z tej okazji mój drogi przyjacielu.
- Z chęcią. - odrzekł Hannibal.
I tak razem usiedli przy winie, do późnego wieczora rozprawiając o przyszłości agencji i wspominając stare czasy.


Miesiąc później w godzinach wieczornych na platformie startowej stanęła rakieta, która miała wynieść na orbitę moduł dowodzenia o nazwie MUN Temple.
Pilotem został Elnard Kerman i to on miał ważne zadanie dostarczyć moduł na Muna.
Sztab techników biegał jak szalony aby w końcu zaczęło się odliczanie.


Elnard: Orbita osiągnięta, separacja pustych zbiorników przebiegła pomyślnie.
KSC: Przyjąłem. Wysyłam ci dane o aktualnym położeniu Muna.
Elnard: Przyjąłem, dawajcie.



Elnard wprowadził dane od KSC, ustalił przebieg transferu na Mun i ruszył w drogę.





Tymczasem na platformie startowej KSC czekała już kolejna rakieta, która miała dostarczyć na orbitę Muna stację Observer wraz z załogą.





Przebieg transferu ustalony i w drogę.




Tymczasem po trzech długich i nudnych dniach lotu, Elnard, ujrzał srebrny glob.
- No w końcu. - pomyślał. Ok, trzeba się przygotować do zamknięcia orbity.
Zbliżam się do periapsy i...pełna moc.




- Kerman do KSC, osiągnąłem orbitę, wprowadzam dane położenia bazy i rozpoczynam lądowanie.
KSC: Przyjałem, powodzenia.

Dobra Elnard, skup się, musisz trafić w wymierzone miejsce lądowania.
Spokojnie, jesteś coraz bliżej, dobrze ci idzie - powtarzał sam do siebie.



Widać już bazę, cholera znosi mnie, muszę skorygować trajektorię SZYBKO!.




Dobra, lecę prosto na bazę, żebym tylko w coś nie uderzył, spokojnie.
Już prawieee...



Wyłączam silniki i jest...uff...udało, moduł posadzony.



Elnard otarł twarz z potu, ubrał skafander i przygotował się do spotkania z załogą bazy, która już czekała aby go powitać.




Tu Observer do bazy księżycowej.
- Tu baza, odbiór, jak tam wam przebiega lot?
- Dłuży się, wkrótce dotrzemy na orbitę Muna i będziemy mieli na was oko z góry.
- Cóż...powiedzmy, że nie możemy się doczekać - zaśmiał się Elnard - do usłyszenia, bez odbioru.



Ok, pora zamykać orbitę.



I gotowe, stacja elegancko umieszczona na robicie.



- Tu Observer, odbiór.
- Słyszymy cię głośno i wyraźnie - z interkomu rozbrzmiał głos Elnarda, który był dowódcą bazy.
- Chciałbym poinformować, że osiągnęliśmy orbitę, patrzymy na was z góry. Myślę, że jesteśmy gotowi aby poinformować KSC o sukcesie programu.
- Jasne, łącz z nimi.

KSC: Odbiór, o co chodzi.
- Tu dowódca Elnard i Jonsel z Observera, chcieliśmy oficjalnie ogłosić, że program "Kerbollo" zakończył się 100% sukcesem.
Baza jest w pełni sprawna, a niedawno orbitę Muna osiągnął Observer. Chcieliśmy podziękować całemu sztabowi, który brał udział w realizacji programu, bez nich nie bylibyśmy tu gdzie jesteśmy no i naszemu dyrektorowi Mikaelowi oraz jego zastępcy Hannibalowi bez, których nigdy nie powstałaby ta wspaniała agencja i idea programu. Świętujcie tam grzecznie, miłej zabawy, bez odbioru.

Po sukcesie programu "Kerbollo", OPETH Industries stał się agencją, która miała bardzo mocną pozycję na rynku kosmicznym.
W wielu wywiadach Mikael Kerman podkreślał, że dopiero teraz kosmos stoi otworem przed agencją i, że z całą pewnością nie spoczną na laurach, nowy projekt już jest przygotowywany.
Kto wie co przyniesie przyszłość.

 

Program "MILLENNIUM" wielki podbój Tylo.

Zaczęty przez SPS 22

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 3412
Ostatnia wiadomość Sob, 03 Sty 2015, 13:40:00
wysłana przez Kadaf
Lądownik "Mun Or Bust!" i pojazd "Flat-Finder"

Zaczęty przez Ketrab

Odpowiedzi: 0
Wyświetleń: 1478
Ostatnia wiadomość Czw, 30 Maj 2013, 13:20:38
wysłana przez Ketrab
Program "CYKLON" wielki podbój Eve.

Zaczęty przez SPS 22

Odpowiedzi: 14
Wyświetleń: 3642
Ostatnia wiadomość Nie, 25 Sty 2015, 12:02:09
wysłana przez SPS 22
Program eksploracji Moho "PEM".

Zaczęty przez SPS 22

Odpowiedzi: 6
Wyświetleń: 2699
Ostatnia wiadomość Wto, 07 Kwi 2015, 17:01:29
wysłana przez Drangir
R-004 "Ranger": Misja "Czerwona Planeta".

Zaczęty przez KnightMoritz

Odpowiedzi: 7
Wyświetleń: 2113
Ostatnia wiadomość Nie, 26 Maj 2013, 15:51:00
wysłana przez KnightMoritz