Autor Wątek: [Mihu] 01 - Future step to unknown  (Przeczytany 681 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wto, 06 Gru 2016, 19:29:16

Offline Mihu

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 10
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Z racji tego, że lubię wymyślać opowiadania i czytam/oglądam sci-fi ile wlezie, jedziemy z tematem:

Po opracowaniu i rozpracowaniu nowych technologii pozwalających wysyłać bezzałogowe obiekty w obrębie oddziaływania macierzystej planety przyszedł czas na szybkie decyzje. Ostatnie 11 godzin było bardzo ciężkie nie tylko dla Kerbal Space Agency lecz dla całej planety i rasy Kerbali.
Pojawiło się zagorzenie, które spędza sen z powiek (od 11 godzin ziemskich, czyli lekko ponad 2 dni) najtęższym umysłom zielonogłowych ludzików.
Planetoida MP0257 uderzy w powierzchnię Kerbinu dokładnie za 7 dni ziemskich (Kerbale mają troszkę mniej, dlatego osuszają magazyny kawy na równikowych polach kerzylii).

Podjęto raptowną decyzję o zbudowaniu bazy na księżycu (Pomimo sceptyków zasiadających w radzie nadzorczej KSA, chcących skorzystać z mniej masywnego Minmusa).


"To będzie najlepsza decyzja jaką możemy podjąć, mając tak mało czasu" - prezes wiedział co mówi. Ba, jako pierwszy stanął na srebrnym globie i doprowadził do rozbudowania programu kosmicznego na tej zgubionej planecie, więc większość wstała i zaczęła klaskać. Nie miało to znaczenia, bo większość z nas i tak będzie stracona...

Plan misji zakłada wysłanie pierwszych modułów bezzałogowych wynoszących pierwsze elementy bazy pozwalające swobodnie wprowadzać dalsze etapy osiedlenia naszego gatunku.

Tak więc, wyniesiono jedną rakietą 3 moduły (1- komunikacyjny, badawczy oraz moduł dowodzenia bazą). Drugą fazą zajmiemy się po wytypowaniu i przebadaniu załogi pierwszego kontaktu, która połączy dostarczone moduły w całość.

Zbudowano rakietę największą jaką dotychczas budowano, a na czubku umieszczono ładunek najcięższy z najcięższych






Ładunek szczęśliwie wyniesiono na orbitę, skąd poszybował w najbardziej znane miejsce - tuż poza drzwi Kerbinu...




Tam dokonano procedury odseparowania poszczególnych części, gdzie zbudowany w pocie czoła prowizoryczny żuraw dostarczył 3 moduły na powierzchnię.








Po powrocie na orbitę i przepompowaniu paliwa na kolejne moduły sprawa stała się rutynowa i tym sposobem wszystkie moduły bezpiecznie wylądowały.
Pozostawiając temat precyzji na drugim planie udało się doprowadzić do stacjonowania modułów w odległości nie większej niż 5,5km, co dla kolejnej załogi wyposażonej w łazik transportowania modułów nie będzie stanowiło problemu.






Część 2 niebawem, jak tylko zdjęcia zostaną odebrane przez KSC i udostępnione opinii publicznej.
Prezes zapewnie, że będzie to niebawem. (aby nie wprowadzać zamieszek na planecie czekającej zagłady)...

Wto, 06 Gru 2016, 19:43:26
Odpowiedź #1

Offline grabek77

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 280
  • Reputacja: 12
    • Zobacz profil
zapowiada się ciekawie, czekam na kontynuację 😆
--
Pozdrawiam
Grabek

Reklama

Odp: [Mihu] 01 - Future step to unknown
« Odpowiedź #1 dnia: Wto, 06 Gru 2016, 19:43:26 »

Śro, 07 Gru 2016, 03:13:35
Odpowiedź #2

Offline Element4ry

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 276
  • Reputacja: 38
    • Zobacz profil
No, misja jest. Jednak mam pewne "ale". Odniesienia do ziemskiego czasu są kompletnie zbędne, opisy zdarzeń wydają się napisane bardzo pospiesznie oraz niektóre konstrukty językowe "jeżą kolece na jeżu", zupełnie jak "osuszanie magazynów kawy" (zalała je powódź?), "ładunek najcięższy z najcięższych" oraz szybowanie poza "drzwiami kerbinu". Metafory są jak najbardziej pożądane, ale nie można przesadzać z ich dystansem do źródła. popraw też to "zagorzenie", bo aż kłuje.

Nie narzekając dalej mogę dodać, że misja jest całkiem ciekawa. Czekam aż dostarczysz tam pojazd do transportu tych elementów bazy.