Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Off-topic => Inne gry => Wątek zaczęty przez: Madrian w Pią, 17 Sty 2014, 23:11:51
-
Każdemu, komu nudzą się rozległe przestrzenie, polecam jeden z najlepszych obecnie symulatorów polowania.
Do niedawna była to gra SP, obecnie stała się Multi (ale nadal można grać w SP).
Strona główna gry: www.thehunter.com
Gra jest dostępna w opcji darmowej, z pewnymi ograniczeniami zawartości. Abonament najtańszy na 3 miesiące to koszt 15$, czyli ok. 15zł na miesiąc. Nie są to koszty wielkie, za to dostajemy liczne przywileje i dostęp do pełnej zawartości gry. Przy zakupie pierwszego abonamentu warto wybrać pakiet startowy. Są nieco droższe, ale dają w prezencie dodatkowe przedmioty, np. najtańszy pakiet "wayfare" daje nam strzelbę "pompkę" i rewolwer 0,357 i parę innych dodatków. A gdy się członkostwo kończy, zawsze możemy wrócić do darmowej wersji, nic nie tracąc. A gdy nam się znudzi, znów wykupić najtańszy abonament i szaleć.
The Hunter jest symulatorem polowania. Tak więc, przeważa tu realizm nad zabawą.
Wcielamy się w myśliwego, którego zadaniem jest upolować jak najlepsze trofeum, w czasie przemierzania rezerwatów myśliwskich.
Nasza postać się przy tym rozwija. Celniej strzela z używanej broni, lepiej tropi, lepiej ocenia zwierzynę, którą zobaczy itp.
W darmowej wersji gry mamy do dyspozycji jeden, dość słaby sztucer kalibru 0,243, do którego dostajemy ok. 30 nabojów, które są po każdym polowaniu uzupełniane. Dostajemy też wabik na jelenie, naśladujący beczenie łani, oraz prawo do polowania w jednym rezerwacie, na jeden gatunek jelenia - Konkretnie Mulaka.
Możemy za pieniądze, wykupić tzw. em$ - walutę do zakupów w sklepie, gdzie możemy kupić różne rodzaje broni, lunet, amunicję, wabiki, ubrania, różne atraktory i przynęty, sprzęt pomocniczy czy maskujący. Amunicję do broni innej niż sztucer 0,243, musimy kupować sami, chyba że mamy abonament, wówczas będzie ona uzupełniana za darmo.
Jako, że polowanie na jednego Jelenia, może się znudzić, pewnie jesteście co jeszcze jest dostępne?
Nielimitowana amunicja do każdej, posiadanej broni.
Na chwilę obecną mamy dostęp do siedmiu rezerwatów, różniących się klimatem i oczywiście gamą zwierząt.
A tych jest sporo.
Od najmniejszych:
Ptaki - bażanty, kaczki krzyżówki i indyki
Drapieżniki małe - lis i kojot.
Sarna
Dzika świnia
Dzik
Jeleniowate - Mulak, Jeleń Wirgilijski (Whitetail), Jeleń czarnogoniasty (Blacktail), Wapiti, Jeleń szlachetny
Łoś
Duże drapieżniki - Baribal, Niedźwiedź brunatny.
Niektóre zwierzęta są agresywne i mogą zaatakować myśliwego, co nie kończy się mile.
Każde zwierzę ma odmienną charakterystykę zachowań, inne zmysły, wymaga innej techniki polowania.
Jest bardzo mała szansa, że spotkamy tzw. unikat, czyli zwierzęta o ubarwieniu odmiennym od gatunku. Albinosa (np. biały jeleń), "łaciatego" - pół albinosa, czy "murzynka" - melanistycznego.
Niektóre gatunki (baribale, kojoty i lisy) mają też różne odmiany umaszczenia, które nie są unikatowe, ale odmienne od podstawowej wersji gatunku.
Każdy typ broni ma odmienny zakres dozwolonych zwierząt do polowania.
A czym możemy polować?
Do wyboru mamy szeroką gamę sztucerów. Od malutkiego 0,226 (tzw. lisówka), po potężne kalibry 0.300, 0,308 czy 30-06. Ukoronowaniem jest obecnie sztucer 9,2x62, na grubego zwierza. Mamy kilkanaście typów, także w różnych wariantach kolorystycznych.
Komu mało sztucerowej kuli, może kupić strzelbę 12/70. Do wyboru klasyczna dubeltówka, BOK, typowa "pompka". Zapowiedziano wkrótce jednostrzałową (za to tanią) strzelbę oraz wersję automatyczną. Zaletą strzelby jest to, że możemy z niej polować na każde zwierzę, wystarczy dobrać odpowiednią amunicję. dwa typy śrutu - na ptaki i zwierzynę średnią oraz typowa breneka. Potężna siła ognia, choć na bliski dystans.
A skoro bliski dystans, to mamy 4 bronie krótkie. Dwa rewolwery (jeden z nich występuje w dwóch wersjach) - klasyczne 0,357 i 0,44 oraz jednostrzałowy pistolet na nabój sztucerowy kalibru 0.308. Kładzie miśka na miejscu.
Gdy komuś jest za głośno, ma do wyboru sporą gamę broni cichej, czyli po prostu łuków i kuszę.
A komu obce są klimaty Robin Hooda, może naśladować Davy Crocketta i przemierzać puszczę z potężnym muszkietem czarnoprochowym, w kalibrze 0.50.
Poznamy też sporą gamę wirtualnych przyjaciół, którzy zlecą nam różne misje. Każdy gatunek posiada własny zestaw misji.
Musimy np. poznawać tropy zwierząt, ich głosy, podejść w zasięg wzroku, upolować wg określonych warunków, a czasem po prostu upolować je z danej broni.
Za wykonywanie misji dostajemy tzw gm$ - drugą walutę, za którą możemy nabywać niektóre rzeczy ze sklepu. Np. amunicję, czy przynęty.
Oprócz tego możemy się zmierzyć z innymi graczami w specjalnych konkursach okresowych. Trzy miejsca pierwsze są nagradzane specjalnym trofeum oraz porcją darmowego em$. Tak więc można zarobić w grze, na inne zabawki.
Możemy też otworzyć sesję i polować albo z przyjaciółmi, albo z przypadkowymi znajomymi.
Wielkim atutem jest rewelacyjna grafika. Otoczenie jest piękne, szczegółowe, rezerwaty ogromne - wiele kilometrów kwadratowych.
Można znaleźć różne ciekawe miejsca. Nawet... szukać grzybów! :)
Na zachętę - kilka zdjęć z mojej galerii.
http://photo.thehunter.com/c13c82c0a072c89ad561c1d2148d905c79dadc06.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/aa/2f/aa2fe543579e0ff55e549e53a4577d88bef91d2d.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/05/5c/055c82a6685bbb0cf353d9efac64e7b01a2e3e2b.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/16/dc/16dcecf3b791bdbae9f1b394a30c3a8826b22a2c.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/0b/2e/0b2ecacee4741913782fa498ca07a7051e7c6368.jpg
"Biały Jeleń" - jeden z 3 unikalnych albinosów, jakie w ogóle spotkałem w grze.
http://photo.thehuntercdn.com/images/aa/bb/aabb1d9640efd69e0b7dfc6fea2c4b9f0da1294c.jpg
http://photo.thehunter.com/4a09fe63a74ff9558e478501d7bc28a4ccfac9f0.jpg
Daj dzióbka.
http://photo.thehuntercdn.com/images/83/96/83965d69559b76bf334d33109fc719a3458cbe06.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/42/27/4227d8fc54f3da2d5bb42e8a8ddf125276307e5a.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/ca/d3/cad3e551c9916377e870bea51972e183a4e38154.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/ac/d5/acd58d2209fd2b36807128632414d8e6f2d0a8d1.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/1c/50/1c50ea71fc27bf235f17ab9115fcf2b47e25afa2.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/90/a9/90a9cdba551636f6c77256a53740f91aeb48035f.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/8a/e5/8ae5b6d176bcc1540ccd1dd5f0dc2e545c8fc937.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/25/bb/25bb508b61b4e9d67c129f5def8e46dbed939b23.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/e4/c0/e4c0b706279fa70076b616f709503abd099fc3d9.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/73/2f/732f6a996c516a32ea9dae4de5a29e0acb77b49b.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/eb/58/eb58d209478f4d6d867afbc61e417681c4133211.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/9b/38/9b38717a5e9b74a31fdffc5d1a7e1948fb74da0b.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/3e/4a/3e4a6b6b91d37211198df116421228dddfbe3c01.jpg
http://photo.thehuntercdn.com/images/b9/a0/b9a0f4ac68552110e96e9a93636b68926e2952ba.jpg
Wszędzie, co widać na obrazkach - można dojść i szukać zwierzyny. Aż do morza. I to tylko mały fragment terenu.
http://photo.thehuntercdn.com/images/a8/c0/a8c0323b386f23fb98a1c808fe45eba90d4a1919.jpg
"Złoty" baribal. Tzw. "blondynka".
Zapraszam i Darz Bór.
-
Jako osoba uwielbiająca zwierzęta zgłaszam protest i proszę o usunięcie wątku. Ani to na temat, ani to pozytywne. NIE NIE NIE. Masz u mnie giga krechę Madrian.
-
Jako trzeźwo myśląca osoba stwierdzam że zabijanie dla zabawy powinno być karane odcięciem tego palca który pociągnął za spust. Kiedy zrozumiem prawdziwego myśliwego który zabija żeby przeżyć, lub zarobić żeby przeżyć to nie mam dla niego złego słowa. Kiedy widzę tych tępaków latających z pukawkami i strzelających do wszystkiego co się rusza i będzie ładnie wyglądać nad kominkiem to nóż się w kieszeni sam otwiera. A dajmy takiemu scyzoryk i niech teraz będzie taki cwany żeby zapolować na niedźwiedzia.
A gra? Nie dość że brzydka, to jeszcze właśnie "symulator myśliwego". Jak zrozumiem battlefieldy czy inne Halo gdzie musisz zabijać przeciwnika bo on chce zabić ciebie, a gra nie daje ci innego wyboru (chyba że to gry pokroju Deus Ex, ale to inna bajka. Wspaniała bajka) to musisz przez to przebrnąć. Ale tutaj mówimy o symulatorze zabijania dla zabawy i rozrywki.
Wysypać proch ze strzelby, wsypać do miski, wsadzić genitalia delikwenta i podpalić.
-
Zabijanie dla sportu, co swoją drogą jest w sumie dla przyjemności, jest głupotą. I podbijam Dawstera. Gdy trzeba zabić by przeżyć, to nie mam żadnych obiekcji. Zabijanie dla POŻYWIENIA jest normalne i zgodne z naturą. Ale dla "trofeum"? Czy zna ktoś jakieś zwierzę (oprócz głupich acz inteligentnych naczelnych) które zabija inne by móc się chwalić? No nie bardzo.
Ja wiem że to gra i w np. w GTA dzieją się gorszę rzeczy. Ale to olewam bo niestety ludzie lubią się zabijać nawzajem. I choć jest to nie do zrozumienia przez cywilizowanego człowieka, jest "dobrze" (można to tak nazwać?) dopóki robią to w obrębie własnego gatunku.
-
O ile sam się zgadzam z opiniami na temat bezsensu polowania i niesprawiedliwości takiego działania, tak widzę, że zaczęliście się bardzo wzajemnie nakręcać w ostatnich postach i mimo wszystko, gra komputerowa w polowanie to nie jest polowanie. Znaj proporcjum, mociumpanie.
I podkreślam, uważam polowania za syf (nie wliczając tych wynikających z podstawowych potrzeb czy to człowieka, czy samego środowiska), a gry w polowanie mają w sobie zawarty bardzo groźny przekaz.
-
Osobiście uważam polowanie w PRAWDZIWYM świecie za całkowitą durnotę. Nie powinno się zabijać dla sportu.
W tym jednak wypadku, jest to gra komputerowa. Gdyby myśliwi się przerzucili na gry, świat byłby znacznie lepszy.
Żadne zwierzę nie ucierpiało w tej grze, a to co w niej biega to cyfrowe modele pokryte teksturą. Jeżeli ktoś nie potrafi tego rozróżnić, to przepraszam bardzo, ale chyba nie powinien w ogóle zbliżać się do komputera. W takim Minecrafcie też płakaliście nad losem owieczki zabijanej dla wełny?
Co więcej, w tej grze możliwe są polowania białe. Bierzemy aparat zamiast broni i proszę bardzo - zrób ładne zdjęcie lisa do galerii, który wyczuwa cię na 100 metrów i zwiewa nim go w ogóle dojrzysz. Albo misia, który równie jest czujny, za to chętnie pogruchocze kości i wyśle do domu na noszach. Gra jest dość trudna i wcale nie jest łatwo jakby się mogło wydawać. Poza tym, ma naprawdę nieźle odwzorowane zachowania zwierzyny, więc z samego obserwowania można się wiele o tych gatunkach dowiedzieć. Zwierzyna je, sra, pije, śpi, szuka partnerów, tokuje. Każdy gatunek ma swoje zwyczaje i zachowania. W porównaniu do filmów o prawdziwych zwierzętach - naprawdę jest to dobrze zrobione.
Poza tym, warto się przejść dla samej okolicy i efektów. Las w tej grze jest piękny. Pogoda zmienia się dynamicznie. O 5:00 jest ciemno, szaro i mglisto, a kilka godzin później mamy piękną, słoneczną pogodę. Rośliny falują na wietrze. Muchy latają. I nie ma wcale dużych wymagań sprzętowych.
Nikogo do gry nie zmuszam. Zaprezentowałem jedną z kilku gier, w jakie aktualnie grywam.
Mnie również nie wszystkie gry tu prezentowane przypadły do gustu, ale nikogo nie wyzywam z tego powodu.
Jeżeli gra mi osobiście nie odpowiada, to ją ignoruję.
-
Ojciec kolegi był dawno temu myśliwym i powiedział mi co nieco o swoim podejściu do tego zajęcia. Pozwoliło mi na to spojrzeć na temat trochę szerzej, chociaż nie do końca się zgadzam.
Twierdził, że polowanie to wspaniały sport - o ile "szanse są wyrównane" - co w jego mniemaniu oznaczało wysłużoną flintę i już. Jeżeli udało mu się zakraść odpowiednio blisko i oddać celny strzał - wygrał, upolował, hurra. Nie udało się - zwierze uciekło, peszek. Natomiast myśliwych polujących z lunetami uważał za morderców, bo praktycznie nie dawali zwierzęciu żadnych szans.
Druga sprawa to coś o czym chyba zapomnieliście - zachowanie równowagi. W moich okolicach aktualnie jest PEŁNO zwierzyny, a nie mieszkam wcale w Bieszczadach, a w sumie w środku Polski, niedaleko na zachód od Łodzi. Jestem w trakcie budowy domu na skraju wsi i już widywałem sarny łażące pod płotem, a raz idącą środkiem oświetlonej ulicy. Dziki biegają po szosie. Mi to lata koło *****, ale dla rolników to szkodniki - wyżerają sadzonki, niszczą pola - bo jest ich zbyt wiele. A myśliwi z jednej strony dokarmiają zwierzęta zimą ułatwiając im przetrwanie, z drugiej odstrzeliwują nadmiar.
Osobiście lubię strzelać, ale do zwierząt nie mam zamiaru, najwyżej do szpaków na czereśni z wiatrówki :D
Tyle jeśli chodzi o podejście do polowań.
Jeśli zaś o grę chodzi - próbowałem. Graficznie super.
Ale tak nudna.... łowienie ryb jest ciekawsze :D
-
łowienie ryb jest ciekawsze :D
Zdecydowanie. Szczególnie w prawdziwym życiu.
Wielu zapomina, że ryby tak jak inne kręgowce odczuwają ból i stres, co jest zauważalne w okolicach wiadomych świąt. Jako zapalony wędkarz zabiorę głos w dyskusji.
Przepisy PZW zezwalają na łapanie i zabijanie ryb jeśli przestrzega się regulaminu amatorskiego połowu ryb. Ja nie wędkuję po to, żeby ryby zabierać do domu. Od razu wypuszczam. Niestety świat nie jest idealny i nie każdą rybę, którą złapię jest sens jeszcze wypuścić. Jakiś procent złapanych ryb zacina się głęboko i gdy dojdzie do uszkodzenia dużego naczynia krwionośnego taka ryba nie przeżyje nawet od razu wypuszczona do wody.
Niestety w środowisku wędkarskim jest wielu osób bezmyślnych. Niektórzy nawet nie zasługują na miano wędkarzy, ponieważ to zwykli kłusownicy, których cechuje pogarda dla jakichkolwiek zasad i reguł. Do takich "wędkarzy" czuję awersję porównywalną do myśliwych.
p.s. Jest jeszcze jeden powód do wstydu w środowisku wędkarzy. Nie wiem ilu po swojej wizycie na wodą nie sprząta, ale ze świecą szukać główki np. na Odrze, która byłaby pozbawiona ich pozostałości.
-
Polowanie w Realu (dla zabawy ) jestem na nie
Dlatego lepiej żeby była gra niż ktoś miałby to robić w realu ... ogólnie mi się podoba ( a sceptycy co do niej to po co są gry gdzie się zabija ludzi)
-
Chyba nadal nie wiesz jaka jest różnica między zabijaniem bo muszę, bo on mnie zabije, no i ten drugi ma możliwość obronienia się, a zabijaniem dla zabawy, bezbronnego. Kiedyś wielką hańbą było strzelanie w plecy, teraz bawimy się w polowanie na zwierzaki, kto udziobie więcej i lepszego.
-
[ciach]
pisze o grach a nie o realu :)
czytaj ze zrozumieniem
Na przyszłość trochę uprzejmości, a mniej wrogości. 5% na zachętę // Raynus
PS: Testuję kolor, ciemnoniebieski boli w oczy.
-
Prosiłbym, aby zakończyć wszelkie dogryzki w tym temacie.
Jeżeli już musi tu trwać dyskusja na temat odstrzału zwierzyny, to rozmawiajcie, a nie rzucajcie błotem.
-
Osobiście gra bardzo ciekawa, można sobie zapolować bez krzywdzenia
biednych zwierząt (W lato dzika w ogrodzie znalazłem, Toruń 2km od lasu, ogród doszczętnie zniszczony)