Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Off-topic => Inne gry => Wątek zaczęty przez: Wawrzyn w Śro, 12 Cze 2013, 20:43:33
-
Wynalazłem produkcję dla każdego, komu brakuje w kerbalach elementów strategii, surowców, innych układów, rozwoju technologii , podboju, obcych cywilizacji et cetera. Może być całkiem miodna.
https://www.youtube.com/watch?v=Hw87CXwjpKI
https://www.youtube.com/watch?v=PsIpKcDiKkY
-
grałem w tą grę już dawno ale jakoż mnie do siebie nie przekonała za duża liniowość
-
Jaka liniowość? W strategii? Mnie bardzo się podobała, przeszedłem ze 2 razy. Bitwy kosmiczne trochę nudzą ale warstwa ekonomiczna i wspaniały Design to w pełni rekompensują
-
porównaj to do master of orion 3 tam dopiero jest ekonomia badania
chyba mało grasz skoro nie widzisz schematów w galaktyce rozmieszenie surowców a walka hmm ???
-
Przy Star Drive'ie jest to jedna z lepszych takich tytułów :)
-
porównaj to do master of orion 3 tam dopiero jest ekonomia badania
chyba mało grasz skoro nie widzisz schematów w galaktyce rozmieszenie surowców a walka hmm ???
Dość trudno mi jest zrozumieć co próbujesz przekazać, ale staram się ;)
To, jak rozrzucone w galaktyce są surowce, typy planet itd. można ustawić przed rozpoczęciem gry. Od ułożonych po równo, do całkowicie losowo. Każdy może wybrać tak jak chce, co przy innych opcjach generowania galaktyki daje masę możliwości.
Poza tym - nie chcę takich samych gier. Master of Orion już jest na rynku, po co robić remake, jeśli można zrobić coś innego?
Swoją drogą, niedługo wyjdzie bardzo duży dodatek z masą nowych rzeczy. Niestety(?), płatny, ale myślę że będzie warto. Myśliwce, formacje, nowa rasa, system oblężeń... Hmmm.
-
Dla zainteresowanych odświeżę temat faktem, że wyszedł dodatek do tej miodnej gierki. Nazywa się endless space: disharmony.
Wysłane z HTC EVO 3D.
-
Tak, Mithrill znowu bawi się w archeologa...
Otóż, mam podstawkę od bodajże 2 lat i wciąż mi się nie nudzi. Już się boję, ile będę w to grał, jeśli na mój komputer trafi disharmony. Mnie w ES najbardziej wciąga możliwość kreowania rasy i projektowania statków kosmicznych. Jeśli kogoś wciągnęło wykreowane uniwersum, to polecam grę niejako ,,z serii''-Endless Legend.
-
Diharmony nie zmienia poważnie rozgrywki moim zdaniem. Wojny są nieco mniej dynamiczne, a rasa Podziemnych jest przepakowana. Za to rasa Harmonii to żart - wykastrowanie cywilizacji z handlu zabija w tej grze.
A w Endless Legends musze wreszcie zagrać, jak hajsem sypnie.
-
Wiem, że trochę późno, ale czekam na opinię o Endless Legends
-
@up
Zarombiste, bierz przy najbliższej okazji.
-
Nie muszę, już mam :D. Ciekaw byłem waszej opinii
-
Uj, cicho się zrobiło jak na Księżycu, więc odświeżę temat ,,niusami'' dla nieobeznanych.
Pierwsze primo, saga Endless doczekała się niejako spin-offa pt. ,,Dungeon of the Endless'' Tytuł jest hybrydą rogalika, rpga, tower defense i strategii. Sam nie grałem, ale recenzje są pozytywne.
Drugie primo, wyszły już dwa dodatki do Endless Legends: Guardians i Shadows. Ten pierwszy wprowadza tytułowych strażników, stanowiących jednoosobowe armie, nowe misje oparte na współpracy oraz coś a la cuda z civki: w każdej erze wykonanie jednego z trzech arcytrudnych questów zaowocuje dostępem do superbudynku, możliwego do wybudowania raz na erę na cały świat.
Drugi jest nieco skromniejszy: nowa frakcja, mechanika szpiegostwa i kilka modyfikacji w systemie prowadzenia bitew
Trzecie primo, chyba największe: zapowiedziano na przyszły rok ENDLESS SPACE 2. Zakładam kółko podniecania się tą grą i chętnie o niej podyskutuję, choćby w tym wątku.
-
Endless Space 2. To już coś. Aż zachciało mi się oderwać od SH5 ażeby pograć w ES :) Można podyskutować.
-
Można, można. Dokładniejsze informacje o nowym cudeńku (oby) Amplitude można wyszperać na oficjalnej stronie produkcji lub na Games2Gether, czyli platformie, za pośrednictwem której twórcy dyskutują z fanami o swoich produkcjach. Można też przejrzeć internety i poszukać filmu z gamescomu, który na chwilę obecną daje najwięcej konkretów.
-
Znalazłem dobre źródło konkretów: http://forums.amplitude-studios.com/forumdisplay.php?59-Endless-Space-2 (http://forums.amplitude-studios.com/forumdisplay.php?59-Endless-Space-2)
Jest to oficjalne forum poświęcone Endless Space 2. Można się sporo wywiedzieć, a po zarejestrowaniu się również samemu dyskutować. Wymagana znajomość angielskiego na poziomie B2(moim zdaniem, nigdzie tak nie podano. Po prostu sam jestem na B2 i jestem w stanie się zorientować, o czym piszą, więc to chyba wystarczy)
-
Jeszcze jedno dobre źródło konkretów: http://wiki.endless-space.com/#/ (http://wiki.endless-space.com/#/)
Oficjalna wiki. Deweloperzy jednak nie puszczają pary i na razie jest niezbyt zasobna w treść. Oczywiście, po angielsku.
-
Wiem, archeologia forumowa i te sprawy, ale:
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=99965 - data early accesu Endless Space 2
http://www.gry-online.pl/S013.asp?ID=100017 - nowy duży dodatek do Endless Legend. Nowa frakcja i nowe mechaniki związane z morzem.
-
https://www.games2gether.com/endless-space-2/blog/467-coming-to-steam-early-access-on-october-6th
Drobna poprawka o Early Accesie, jeśli kogokolwiek to interesuje. Cztery grywalne frakcje, osiem pomniejszych i naprawdę fajne zmiany względem jedynki.
Tutaj gameplay z edycji prasowej:
https://youtu.be/mhYNUmj1oKQ
-
Uwaga, post z gatunku niszowego, bardzo archeologiczny.
Otóż, dnia19.05.2017 (czyt. dokładnie jutro) startuje wersja 1.0 Endless Space 2. Jako że udało mi się dorwać fragment polskojęzycznego streama (poniżej dostępny zapis archiwalny), a wcześniej miałem okazję popykać w Early Accesie, przedstawiam swoją krótką recenzję.
Mamy więc galaktykę, rządzoną przed eonami przez tajemniczych Bezkresnych, do której wkraczamy jako przywódca jednej z ras, która dopiero co opanowała loty międzygwiezdne. Grywalnych stronnictw jest osiem, a każde jest na tyle odmienne, że wymaga niejako uczenia się gry od nowa. Pierwszy przykład z brzegu - jedna z frakcji pozyskuje nowe populacje budując je niczym budynki, inna kupuje przyczółki na planetach za pieniądze, zamiast wysyłać statki kolonizacyjne. Każda z ras ma swoje unikalne technologie i unikalny wygląd statków, wpływający również na dostępny sprzęt. Nic nie stoi też na przeszkodzi, by tworzyć własne frakcje, mieszając wszystko ze wszystkim.
Po wejściu do właściwej rozrywki, wbudowany w grę doradca przedstawi nam podstawy gry oraz mocne i słabe strony naszej rasy. Mechanicznie mamy do czynienia z dość klasycznymi czterema iksami, czyli gramy według schematu ,,eksploracja, ekspansja, eksploatacja, eksterminacja", aczkolwiek mamy sporo zabiegów uatrakcyjniających każdy z aspektów.
Eksploracja to coś więcej niż odnajdywanie nowych ziem pod kolonizację. Na planetach można odnaleźć różne miejsca wymagające zbadania. Jeśli mamy do dyspozycji statek wyposażony w sondy, możemy je wysłać na ekspedycję, która być może ujawni anomalię lub złoża surowców, ale równie dobrze może nie ujawnić nic. Sondy można też wysyłać w kosmos - każda przez jakiś czas leci po linii prostej, odkrywając rzeczy w swoim zasięgu.
Ekspansja to w dalszym ciągu pozyskiwanie nowych planet i zabudowywanie ich, ale i tu są nowości. Nasze działania wpływają na sytuację polityczną w imperium, powodując wzrost lub spadek wpływów jednej z partii politycznych. Co 20 tur odbywają się wybory, które decydują o tym, które partie wejdą do senatu imperium. Partie w senacie zapewniają unikalne bonusy w postaci praw, które można wprowadzać za wpływ (walutę dyplomatyczną), a które mogą na różne sposoby wspomóc rozwój. To, jak wyglądają wybory i ile partii może być w senacie, determinuje system rządów. Każda frakcja ma na start przypisany jeden konkretny, ale w toku rozrywki można go zmienić.
Eksploatacja nie ogranicza się tylko do budynków. Mając pod kontrolą ogromne państwo, siłą rzeczy zarządzasz populacjami wielu różnych ras. Każda z populacji ma swoje cechy, jest lepsza w produkcji określonych rzeczy lub w inny sposób wywiera wpływ na swój system. Niektóre mają dodatkowe bonusy do określonych typów planet, a każda ma własne opinie polityczne, i mogą wpłynąć na rozkład sił w senacie. Są też technologie. Zamiast drzewka, mamy dość specyficzny system - technologie są podzielone na cztery kwadranty, odpowiadające różnym dziedzinom rozwoju; zaś każdy kwadrant podzielony jest na ery. Do odblokowania nowej ery w danym kwadrancie należy zbadać co najmniej połowę technologii z poprzedniej ery, a potem masz pełną swobodę. A raczej, prawie, gdyż niektóre technologie stają się tańsze po zbadaniu innych, a niektóre wzajemnie się wykluczają.
Eksterminacja, czyli militaria, również doczekały się znacznego odświeżenia. Statki projektujemy poprzez montowanie wyposażenia na slotach kadłuba. Sloty są podzielone na różne typy, a ich ilość i rozkład zależy od użytej bazy. Każda frakcja ma swój zestaw baz różnych rozmiarów, a ponadto statki mają odgórnie przypisane pewne role, determinujące ich zachowanie na polu bitwy. Co do pola bitwy, tu niestety stagnacja, jeśli nie krok w tył. Kiedy rozpoczyna się walka, mamy podgląd na porównanie flot pod względem statystyk typu siła ognia, skuteczność na danym dystansie, rozkład broni fizycznej/energetycznej, i tak dalej. Przed rozpoczęciem możemy rozdzielić nasze siły na trzy flotylle, wybrać kartę oznaczającą obraną przez nas taktykę (czyli kursy flotylli oraz drobny bonus) i... to tyle. Zostaje tylko oglądanie starcia (skądinąd bardzo ładnie zrealizowanego). Inwazje naziemne to inna bajka. Tutaj wszystko rozbija się o armie, której wartość gra oblicz w oparciu o siłę ludzką, zarówno na planecie, jak i we flocie inwazyjnej. Siły do garnizonów trafiają z ogólnej puli imperium, uzupełnianej stale o pewien procent wytwarzanej żywności (zazwyczaj), a w razie potrzeby istnieją również metody na szybkie wygenerowanie dużej jej ilości kosztem populacji. Przed starciem możemy w oddzielnym oknie ustawić podział naszych sił pomiędzy formacje piesze, pancerne i lotnicze (papier, kamień, nożyce), dorzucić ulepszenia, wybrać jedną z trzech taktyk wpływających na całokształt inwazji i... obejrzeć animację walki. Czy to dobrze, czy to źle - nie osądzam.
Na zakończenie słów kilka o polskiej wersji językowej. Istnieje ona, można ją normalnie odpalić przez Steama, i to już od premiery. Jest wprawdzie jeszcze niepełna i nieco koślawa, ale jest i nadaje się do czytania.
Tyle ode mnie, przepraszam za odkop i ścianę tekstu, zapraszam do zapoznania się z filmem poniżej. Dziękuję.
https://youtu.be/bKrVrzjQSv8