Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry
Tutoriale => Gotowe poradniki => Wątek zaczęty przez: fullje w Czw, 28 Mar 2013, 21:52:08
-
TUTORIAL Z DOKOWANIA
Witam.
Przesiaduję na czacie wiele godzin i głównym zmartwieniem wielu użytkowników jest Dokowanie. Razem na czacie jakoś tłumaczymy takiej osobie jak ten manewr dokonać, jednak są nieliczne jednostki które nadal nie potrafią tego zrobić :) W niniejszym TUTORIALU przedstawię wam - mam nadzieje że w dość jasny sposób - dokowanie według mojego sposobu ( tzn, według tego czego sam się nauczyłem, mogą pojawiać się jakieś błędy ale samo dokowanie jest przedstawione mam nadzieje jasno ) bez zbędnych fachowych pojęć, a jeśli coś się pojawi, zostanie rozpisane. Tak więc do dzieła!
W pierwszej kolejności musimy czymś dolecieć na orbitę ziemi ( Kerbinu ) i mieć co z czym dokować.
1. Budowa rakiety do ćwiczenia manewru dokowania.
Elementy z jakich może składać się nasz pojazd ( a to jest ABSOLUTNE minimum co się później okazało:) )
Wybieramy z listy:
- Command Pod Mk1
Następnie stawiamy na jego czubku:
- Clamp-O-tron Jr.
Możemy doświetlić nasz pojazd ( co było wsparciem ) światłami:
- Iluminator Mk1
Dodajemy małą bateryjkę:
- Z-100 Rechargable Battery Pack
Montujemy pod Command Pod Mk1 A.S.A.S:
- Advanced S.A.S Module
Na nim stawiamy w poczwórnej symetrii silniki manewrowe RCS:
- RV-105 Thruster Block
Podspodem montujemy zbiornik RCS:
- FL-R25 RCS Fuel Tank
Następnie idąc w dół dodajemy zbiornik na paliwo ciekłe:
- FL-T200 Fuel Tank
Kilka paneli słonecznych:
- OX-4 Photoboltaic Panels
Na zbiorniku paliwa montujemy kolejne silniki manewrowe RCS:
- RV-105 Thruster Block
Mocujemy silnik:
- LV-909 Liquid Fuel Engine
Dodajemy separator:
- TR-18D Stack Separator
Montujemy zbiorniki wynoszące:
- FL-T800 Fuel Tank
Dodajemy silniki do nich:
- LV-T30 Liquid Fuel Engine
Stawiamy na głównym zbiorniku Radial Decouplery i mocujemy do nich pozostałe 4 zbiorniki wraz z silnikami:
- TT-70 Radial Decoupler
Usztywniamy wszystko dla pewności taśmą:
- EAS-4 Strut Connector
Tworzymy asparagusa:
- FTX-2 External Fuel Duct
Stawiamy mocujemy boczne wieże które będą trzymać naszą rakietę:
- TT18-A Launch Stability Enhancer
2. Któtki opis z foto-dokumentacją
Tutaj poglądowy screen jak powinna wyglądać rakieta po zbudowaniu.
http://imageshack.us/a/img843/6232/screenshot0xl.png
Wraz z ułożeniem FAZ i rozdzielaczy ( Asparagus )
http://imageshack.us/a/img13/598/screenshot1bs.png
http://imageshack.us/a/img22/5304/screenshot2ea.png
http://imageshack.us/a/img708/9306/screenshot3ofs.png
Tak więc włączamy SAS, ciąg na 1/3 i lecimy:)
http://imageshack.us/a/img29/7391/screenshot5qd.png
http://imageshack.us/a/img585/1348/screenshot6c.png
http://imageshack.us/a/img201/8972/screenshot7lc.png
Gdy jesteśmy na stablinej orbicie, Naciskamy ESC i klikamy Space Center.
http://imageshack.us/a/img707/2272/screenshot27hg.png
http://imageshack.us/a/img703/9329/screenshot34n.png
Teraz lecimy Drugim statkiem.
http://imageshack.us/a/img29/792/screenshot35c.png
(Jebediah na pokładzie : ) )
Tym razem, jednak patrzymy na mapę przed startem rakiety.
http://imageshack.us/a/img826/1183/screenshot37u.png
Widzimy że druga rakieta jest troszkę dalej, i niepotrzebnie byśmy musieli tworzyć duże lub małe orbity by dogonić / być gonionym przez statek. Dlatego warpujemy do momentu aż będziemy mieli kąt około 45 stopni ( w zależności od orbity ) klikamy na orbitę celu i Set As Target no i lecimy.
http://imageshack.us/a/img812/1412/screenshot38hj.png
http://imageshack.us/a/img197/7748/screenshot41.png
W tym wypadku podczas tworzenia orbity statkiem numer 2, musimy mieć ją większą.
***UWAGA Jeśli chcemy aby nasz statek był goniony przez inny, nasza orbita musi być większa, tak jak w tym wypadku. W przeciwnym, jeśli to MY mamy kogoś gonić, musimy mieć orbitę mniejszą wtedy okrążamy ciało niebieskie znacznie szybciej niż statek na wyższej orbicie i gonimy go.UWAGA***
http://imageshack.us/a/img805/6509/screenshot45m.png
Teraz gdy mamy już orbitę, modelujemy sobie tak by nasze statki się spotkały.
http://imageshack.us/a/img803/4454/screenshot56f.png
Chodzi o to by punkty Intersekt były jak najbliżej siebie. W moim przypadku jest to 1,8 km
http://imageshack.us/a/img843/4237/screenshot57zz.png
Jednak od czego są RCS? Zmieniam nimi dystans do zaledwie pół kilometra.
http://imageshack.us/a/img62/8127/screenshot58fk.png
Czekamy aż do punktu spotkania będzie około 2 minut
http://imageshack.us/a/img547/5830/screenshot60.png
I przełączamy się na statek.
http://imageshack.us/a/img16/1426/screenshot61g.png
Teraz w sumie zaczyna się najważniejsza zabawa. Musimy teraz wyhamować nasz statek do około 15-20 m/s oraz ustawić nasz pojazd na cel, czyli skierować nasz marker na znacznik celu który wygląda jak fioletowo-różowy celownik Predatora :)
http://imageshack.us/a/img838/5708/screenshot62a.png
Oraz musimy trzymać na tym celu ( tym różowo-fioletowym ) nasz znacznik hamowania, czyli ten jaskrawy krzyżyk. Oba muszą być nałożone na siebie czyli nasz znacznik statku ma być nałożony na fioletowy znacznik CELU oraz nasz znacznik HAMOWANIA ( ten jaskrawy z iksem w środku ) musi być w centrum fioletowego znacznika. Jeśli znacznik hamowania jest daleko musimy ustawić się pod nim, i korygować to silnikiem, tak by wskoczył na miejsce, jednakże w większości przypadków jakie mi się przytrafiały, wystarczyło korygować to klawiszami, o czym za chwilę. (Może opis przeraża niektórych, jednakże wygląda to banalnie :)) )
http://imageshack.us/a/img844/5252/screenshot63c.png
***UWAGA Jeśli jesteśmy odwróceni i nasz silnik jest zamontowany z przeciwnej strony niż port dokowania - tak jak u mnie - to podczas zwalniania później silnikami RCS, H będzie nas Hamowało, a N przyspieszało, jeśli odwrócimy się tak by Dok był skierowany do Doku czyli zgodnie z ruchem rakiety to H będzie Przyspieszało a N hamowało. Należy sobie to zapamiętać, gdyż czasami mogą być jaja UWAGA***
Jeśli teraz znacznik hamowania ( ten jaskrawy z iksem w środku ) zacznie nam uciekać na boki, korygujemy to klawiszami [I J K L] ORAZ MUSIMY PAMIĘTAĆ O WŁĄCZONYCH RCS KTÓRE URUCHAMIAMY KLAWISZEM "R". W takim układzie lecimy sobie dalej pamietając o tym byśmy mieli wszystkie znaczniki w tym punkcie. Jeśli będziemy jakies 200 metrów od stacji, wyhamujmy silnikami RCS do około 2 m/s ( Hamowanie i przyspieszanie silnikami RCS odbywa się za pomocą klawiszy H - Przyspieszamy oraz N - zwalniamy )
To jest w sumie calutka filozofia tego, jak powinno się dokować. Teraz pozostaje się odwrócić statkiem o 180 stopni, tak by nasz port dokowania był naprzeciwko portu drugiego statku.
http://imageshack.us/a/img706/3674/screenshot75y.png
Odwracamy się
http://imageshack.us/a/img703/202/screenshot82.png
Teraz na busoli mamy mieć okrągłe znaczniki, oraz tak samo wszystkie muszą być w środku nałożone na siebie. Nasz okrągły z okrągłym znacznikiem celu. W między czasie gdy odległość będzie już w przedziale 450-200 metrów, należy przełączyć się na stacje do której będziemy dokować klawiszami [] i ustawić Dok w naszą stronę.
http://imageshack.us/a/img585/1521/screenshot87.png
Przełączamy się ponownie na pojazd numer dwa, i klikamy sobie na port statku do którego będziemy dokować ( Prawym na jego port i Set As Target Clamp-O-Tron ).
http://imageshack.us/a/img560/4959/screenshot89k.png
Teraz pozostaje nam czekać, zwolnić do około 1 m/s i bezpiecznie zadokować.
Różnica ze światłami i bez.
http://imageshack.us/a/img194/7554/screenshot92l.png
http://imageshack.us/a/img818/8501/screenshot93v.png
:)
Nasze pojazdy są już dostatecznie blisko.
http://imageshack.us/a/img716/5074/screenshot100qh.png
Pilnujemy znaczników, prędkości i oglądamy wspaniały kosmiczny pocałunek. Statki przejmą się same jeśli porty dokowania będą dostatecznie blisko siebie.
http://imageshack.us/a/img845/8608/screenshot106p.png
http://imageshack.us/a/img43/4671/screenshot108o.png
Tutaj statki się już 'same' zadokowały.
http://imageshack.us/a/img27/6479/screenshot109n.png http://imageshack.us/a/img11/2459/screenshot110f.png
http://imageshack.us/a/img833/6164/screenshot113dh.png
Pozdrawiam. Wszelkie słowa mile widziane, kopiowanie dozwolone wtedy kiedy poinformujesz mnie o tym na PW i podasz LINK na jaką stronie zostanie do skopiowane.
W tym poradniku używałem jednego z lepszych modów lazora mianowicie http://kerbalspaceport.com/lazor-docking-cam/ uruchamia się go klikając prawym na porcie dokowania.
Na dniach postaram się dodać filmik.
Linki są zamiast gotowych ss by byli to bardziej czytelne.
-
Mnie się nie przyda ale dla nowych graczy to może być jak zbawienie. Bardzo dobrze napisane!
-
Przyda się tym którzy zaczynają swoją jakże piękną przygodę z cywilizacją Kerbali i poznają piękno kosmosu
(dam pomógł)
-
Jeśli chodzi o sam manewr dokowania, bardzo dobrze i przydatne. Jednak jeśli chodzi o zbliżenie się do celu to nie zostało opisane ani wytłumaczone praktycznie nic. Wiele osób ma właśnie problem najpierw ze zbliżeniem się, więc o dokowaniu nawet nie mogą pomarzyć.
-
Nie wiem czemu, ale na Screenshot82 Jebediah przypomina mi zfazowanego Piotrka Żyłę O-o
-
dzięki. nareszcie ożądny poradnik z którego większość rozumiem. Dzięki. Może reszcie naucze się dokować.
-
ja troszku inaczej to robię
drugim statkiem robię orbitę która jest mniejsza od drugiej o jakieś 1 -3 km (punkty max i min)
następnie przechodzę do satelity która ma orbitę na 500 km i przyspieszam czas aż statek 1 zbliży się miej więcej 3 -10 km od drugiego statku potem znowu przesiadam się na statek 1 i potem podobnie jak wyżej kolega napisał (moim zdaniem ten sposób jest łatwiejszy )
-
Bigmikepl Czy ja wiem czy ten sposób jest łatwiejszy. Nie dość ze musisz wyczekiwać tego momentu az wasze statki bd na tych 3-10 km, to na dodatek te 3-10 to duzo a przy normalnym sposobie, dosyc czesto sie zdarza ze jestes na mniej niz 1 km. Troche praktyki i jest git
-
Chyba najlepszy tutorial dokowania na forum ;)
-
Dzięki, dowiedziałem się paru nowych rzeczy na ten temat, mam nadzieję że w końcu uda mi się zadokować (na orbicie :) )
-
Czy może mi ktoś wytłumaczyć dlaczego przy odległości 0,5km kiedy nacisnąłem [ wszystko wybuchło?
-
jeśli grałeś na wersji 0.20, i jeśli w którymś z pojazdu była użyta ta nowa kopuła obserwacyjna, mamy rozwiązanie.
-
ooo kurczę, dzięki za informacje.... już robiłem drugie podejście i znowu wszystko wybuchło aż mnie krew zalała...
Za drugim podejściem doszedłem już do odległość 300m i mam kilka pytań.
a) czy podejście musi być wcześniej niż ten punkt intersekt w widoku "m" czy ma być po nim?
b) kiedy już widziałem drugą cześć stacji, nie mogłem się do niej zbliżyć, bo kiedy brałem ją tak na oko przed sobą i dawałem silniczkami trochę do przodu zwiększała się odległość. A wskaźniki wariowały we wszystkie strony :P
-
a) lepiej przed, wtedy wciąż się zbliżasz, łatwiej wtedy zmniejszyć prędkość zbliżania. Ja zwykle zaczynam się ustawiać do dokowania 2-3 minuty od punktu przecięcia - zmniejszam wtedy prędkość zbliżania i ustawiam się tak, aby lecieć wprost na to z czym chcę dokować.
b) to gdzie jest skierowany statek ma niewiele wspólnego z tym w którą stronę lecu - przy dokowaniu a właściwie ogólnie przy poruszaniu się w przestrzeni cały czas lata się jak nie bokiem, to tyłem.
Potwierdzam problem z wybuchaniem przy przełączaniu obiektów w 0.20 - na początku też tak miałem, teraz przestały, nie wiem co było problemem.
-
Okej, no to tak za drugim razem doszedłem do tego że za tym punktem miałem już zrównaną predkość 1m/s i 300 metrów odległości ale w jaki sposób miałbym się zbliżyć do drugiego statku nie wymyśliłem... a poradnik jakoś nie wiem nie przemawia do mnie :D
-
Problem z wybuchającą kopułą znika po zbliżeniu na ok 150-100m, wtedy można bez obaw przełączać.
-
Mimo poradnika za nic w świecie nie jestem w stanie zadokować ani nawet zbliżyć się na więcej jak 500m. Po takim zbliżeniu obie orbity znowu się rozchodzą i klapa. 4 godziny kombinowania i nic... Ta gra chyba nie jest dla mnie :(
-
Powiem ci jak ja to robię. Ustawiasz obiekt na mniejszej orbicie niż cel i czekasz, aż będą w równym położeniu. Następnie obiekt do dokowania jako cel i ustawiasz się na prograde orbity i palisz silnikami, obserwując sytuacje na Map View. Jak pojawią się 2 znaczniki Intersect, to czekasz, aż Intersect 2 będzie miał jakieś mniej niż 5km. Jak dasz radę, to możesz jeszcze mniej, im mniej tym lepiej. Teraz czekasz aż będziesz dolatywał to tego punktu i jakiś czas przed(musisz sam to wybadać, bo różne statki mają różną moc) kliasz na napis Orbit nad tym jakby kompasem, aż zmieni ci się na target i ustawiasz się na retrograde i zwalasz prędkość do 0. Potem ustawiasz się w tym różowym jakby okręgu z kropką pośrodku i znowu palisz silnikami, obserwując na Map View jak wygląda sprawa z Intersect. Powinno być teraz mniej niż 0.4km. Teraz znowu czekasz aż będziesz w tym punkcie i znowu hamujesz do zera. Teraz już ustawiasz się w kierunku celu i lecisz naprzód RCS'ami. Teraz jak będziesz blisko, to ustawiasz port dokujący jako cel(ewentualnie przełącz się na ten drugi statek i ustaw się tym portem dokowania w stronę twojego statku) i teraz to już kwestia manewrowania RCS'ami.
Może nie jest to jakoś specjalnie profesjonalny sposób, ale działa i jest prosty. Nie martw się, dokowanie dokowaniem, ale moje pierwsze próby orbity czy lotu na Mun też były do niczego. Tak samo jak ty czytałem poradniki i myślałem, że to nie dla mnie. Grunt to się nie poddawać i ćwiczyć, jak raz się uda, to będziesz to robił z zamkniętymi oczami.
-
Dzięki za rady :) Na razie z zamkniętymi oczami robię loty na Mun i Minmus. Może za wcześnie zabrałem się za stacje kosmiczne. Btw gra wciąga jak mało która.
-
W sumie to i ja najpierw latałem na Muna, a dopiero potem nauczyłem się dokowania. Myślałem, że to nie będzie potrzebne, ale to jednak frajda dokować do swojej stacji :) Jak mówiłem, jak raz ci się uda, to będziesz już to umiał. Możesz spróbować w menu głównym wybrać scenario z lądowania na Munie. Lądujesz na Munie, potem robisz orbite i dokujesz do statku powrotnego. Tam możesz łatwo poćwiczyć zbliżenia, bo to jest najważniejsze - jak już się zbliżysz, to reszta to już tylko manewrowanie RCS'ami. Koniecznie musisz się nauczyć latać do przodu i do tyłu oraz na boki za pomocą RCS. Możesz włączyć tryb dokowania, chociaż ja daję rade bez niego.
-
Kolejne próby i dalej nic. Trudno. Widocznie gra nie dla mnie.
-
Najtrudniejszy pierwszy raz. ;)
Jakby było łatwo, to nie byłoby zabawy.
-
@UP: Dokładnie, jakie emocje były przy pierwszym lądowaniu na Munie czy Dunie ;D
Opisz może dokładnie co robisz, a postaramy ci się coś doradzić.
-
Chwilowo odpuszczam dokowanie. Jutro wrzucę przelot na Mun z łazikiem własnej konstrukcji ;)
-
Poradnik dobry, lecz mnie tylko lekko naprowadził. Ogólnie nauczyłem się dokować inaczej. Po 2 godzinach w końcu zadokowałem.
Zadokowałem pierwszy raz w sylwestra dwa dni temu i niemal nie wybuchłem z radości. Teraz mam już dosyć dobrą metodę, lecz jeszcze muszę poćwiczyć.
-
Mnie też ten poradnik naprowadził lekko - ogółem tego się trzeba nauczyć samemu - uważam, że każdy sam musi to opanować po swojemu, ten poradnik to mogą być najwyżej wskazówki.
-
Najlepiej człowiek uczy się znając poradnikową teorię. Inna metoda jjaką polecam to lot z instruktorem :P nauczylem znajomego w taki sposób dokowania bardzo szybko, po prostu mówiąc mu co kiedy ma robić. Potem nie sprawiało mu to problemów.
-
Jak ktoś ma doświadczonego kumpla to jeszcze, moi znajomi wogóle o KSP nie słyszeli. Ogółem samemu też jest do nauczenia - trudniej dużo, ale możliwe.
-
TAAAAAAAK!!!! ZADOKOWAŁEM!!!! ;D ;D ;D Dzięki za rady kamils096, właśnie dzięki nim dałem radę. Oczywiście tutorial jak najbardziej mnie naprowadził tylko brakowało mi wykończenia. Dodatkowy człon do stacji kosmicznej podpięty :D
-
Nie ma za co, gratulacje i ciesze się, że moje rady coś dały ;)
-
Dokowanie zaliczone ale nadal problemy z budową odpowiednich rakiet. Następny cel to Duna ale jak na razie nieosiągalny.
-
niech mnie kule świstną, że znowu narzekam na mody ;)
(jednak tym razem tak nie będzie)
wydaje mi się, że dokowanie z tą kamerką to czysta
powtarzam CZYSTA przyjemność, która jest całkowicie uzasadniona w tym przypadku!
bez tej kamerki dokowanie czasami wymaga anielskiej cierpliwości (i naprawdę ona jest podstawą tej czynności, bo ile dokowań skończyłoby się szybciej i sprawniej gdyby nie pośpiech)
-
Ciekawe rady. Osobiście chyba wyślę najpierw jakieś małe satelity i mały statek jednym lotem-będę miał zbliżanie z głowy i poćwiczę sterowanie. Moim celem było użycie doków do budowy dużego statku międzyplanetarnego; a spróbujcie dokować kolumbryną składającą się z 2 pomarańczowych zbiorników do podobnych rozmiarów konstrukcji, w dodatku ta konstrukcja ma orbitę 500km na 150km
-
Da się kolego sprawnie manewrować (dokować) nawet bardo dużymi i ciężkimi pojazdami (konstrukcjami). Istotą jest odpowiednia ilość i odpowiednie rozmieszczenie względem wszystkich osi, silniczków manewrowych, oraz kół zamachowych.
Dobrze kombinujesz z tym ćwiczeniem na orbicie. Trening czyni mistrza.