Kerbal Space Program Forum | Polska Społeczność Gry

Ogólne => Dyskusje ogólne => Wątek zaczęty przez: bajojajo w Nie, 28 Gru 2014, 19:12:55

Tytuł: W
Wiadomość wysłana przez: bajojajo w Nie, 28 Gru 2014, 19:12:55
P
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: Kadaf w Nie, 28 Gru 2014, 19:24:06
To zależy jakie SSTO oraz jakie cele przed swoim SSTO stawiasz. Do lekkiego SSTO faktycznie silnik atomowy się nie nadaje, w małych jednostkach tego typu ja stosuję silniki kosmiczne na monopropelant, ale mi to służy wyłącznie do ustabilizowania orbity.
Tu masz moje małe SSTO, turbojet i silniki na monoprop.

(http://i.imgur.com/tQM3Jrw.jpg)

(http://i.imgur.com/tOmmZVD.jpg)

Ale jeżeli chcesz latać dalej i nie boisz się modów, to pewnie, silnik atomowy do poważnych manewrów w kosmosie jak najbardziej się nada. Tu masz takie coś mojej produkcji:

(http://i.imgur.com/cdAmSJb.jpg)

W ogóle link do opracowania: http://forum.kerbale.pl/statki-kosmiczne/ssto-starturn-2/

A potem to już zwiększanie masy i zasięgu, na ile ci komputer pozwoli. Można SSTO polecieć wszędzie i zewsząd wrócić, najważniejsze jednak, by na orbitę wyrzucać się możliwie daleko na samym napędzie odrzutowym.
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: bajojajo w Nie, 28 Gru 2014, 19:26:32
F
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: Bill2462 w Nie, 28 Gru 2014, 20:09:46
Cóż  , do napędu  polecam stanowczo silniki na moprop , silnik atomowy  jest za ciężki dla SSTO.  A do naprawdę dalekich lotów polecam silnik jonowy.
Dzięki niemu doleciałem tym maleństwem na eelo  :D
 (http://s28.postimg.org/w51vue4fx/image.png)
A silniki na monoprop wcale nie nadają się tylko do małych maszyn tu masz przykład  statku którego napęd stanowią 4 silniki 0-10 i 3 silniki turbojet  :
(http://s12.postimg.org/sccy9n3il/screenshot2.png)
Jest w stanie wynieść na orbitę 11 ton ładunku.
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: winged w Nie, 28 Gru 2014, 21:30:12
2 turbo jety przypadające na każdy silnik atomowy to najlepszy możliwy zestaw. W ten sposób dolecisz i wrócisz z każdego ciała z wyjątkiem Moho, Eve i Tylo. A jeśli zależy ci tylko na niskiej orbicie to najlepszy będzie turbojet + mały silnik rakietowy. Chyba, ze masa samolotu jest gigantyczna wtedy może atomowy zamiast małego rakietowego. Oczywiście to nie znaczy, że aerospike czy rapier jest zły, na niską orbitę możesz wyjść praktycznie czymkolwiek, nawet na samych jetach i RCS-ach..
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: bajojajo w Pon, 29 Gru 2014, 11:15:17
S
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: JackRyanPL w Pon, 29 Gru 2014, 12:18:33
Żeby wystartować z Eve potrzeba 11 000 m/s deltaV. Do startu z Kerbinu potrzeba 4 500 m/s. To już prawie razem prawie 16 000 m/s. Do tego doliczamy 1000 m/s na transfer + drugie tyle na korekty. Dla bezpieczeństwa zaokrąglijmy wszystko w górę. Wychodzi nam 20 000 m/s deltaV. Jeśli nie wiesz ile to jest, wystarczy to na 10 lotów na Joola w jedną stronę, lub 20 na Dunę/Eve. To NAPRAWDĘ dużo.
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: Kadaf w Pon, 29 Gru 2014, 12:40:54
Nie ma opcji, nie zrobisz SSTO z lądowaniem na Eve i startem z planety. I sądzę, że moc kompa nie ma tu nic do rzeczy, to po prostu było by za ciężkie, bo grawitacja to jedno, a potworne ciśnienie to drugie. Zapomnij.
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: Maciuś w Pon, 29 Gru 2014, 12:53:22
Nie da się  ze stockowych części zbudować SSTO zdolnego wystartować z Eve, jest to matematycznie niemożliwe. A nie mówiąc już o locie z Kerbinu na Eve i z powrotem...
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: szymozillo w Pon, 29 Gru 2014, 14:27:45
O cholercia, a ja myślałem, że 4000 deltaV na wystartowanie z IKE (chyba) któregoś z księżyców Joola to dla mnie będzie dużo... Wie ktoś może jak osiągnąć duże deltaV w lądowniku? :D
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: bajojajo w Pon, 29 Gru 2014, 14:29:12
T
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: winged w Czw, 01 Sty 2015, 19:58:42
(http://i.imgur.com/8M5WfNA.png)
Tak jak widać 16000-17000 to już limit dla atomowego a z ładunkiem to ciężko dobić do 9000. Coś o tym wiem bo tworząc międzyplanetarne SSTO starałem się zbudować takie, które miałoby jak najwięcej delta V do wykorzystania na orbicie. Przy samolocie z delta V 7500m/s sprawa jest jeszcze dość prosta ale już przy delta V 9200m/s TWR spadło mi do 0.07 a to wyklucza lądowanie na większości planet.


Cytuj
Wie ktoś może jak osiągnąć duże deltaV w lądowniku?

1.Lądownik z silnikiem atomowym, mój na Moho miał 6200m/s.
(http://i.imgur.com/fWwfqBr.jpg)

2.Ciężki, kilkufazowy lądownik, mój na Tylo ma 3 fazy, 6100m/s i wysokie TWR w pierwszych dwóch fazach. Waży bodaj 67 ton 8) ale na Tylo ląduje jedynie ~28ton.
(http://i.imgur.com/4KoNI82.jpg) (http://i.imgur.com/BTORSn1.png)




Cytuj
Jeśli masz na myśli lot z Ike na Kerbin, to proponuję lekki lądownik z silnikiem atomowym.
Do takiego lotu wystarczą 2000m/s, nie potrzebujesz atomowego. ;)
Tytuł: Odp: W
Wiadomość wysłana przez: bajojajo w Czw, 01 Sty 2015, 20:38:12
Zależy ile paliwa zabierasz na Ike.