Autor Wątek: Filmoteka Sci-Fi Człowieka  (Przeczytany 6959 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Wto, 06 Sie 2013, 21:17:27

Offline Wawrzyn

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 216
  • Reputacja: 12
  • Per aspera ad astra
    • Zobacz profil
   Cel tematu jest prosty jak dzida predatora - dzielenie się najlepszymi filmami z gatunku Sci-Fi, czyli statki kosmiczne, obce planety i formy życia, misje kosmiczne, podróże w czasie i wiele innych.
   Żeby temat jako tako wyglądał, dajemy tytuł utworu w oryginale i jego ew. tłumaczenie, data premiery oraz link do opisu na FW. Okładka też będzie miłym dodatkiem. Dopuszczam krótką notkę (Wasza opinia, zdanie etc.) Można dodać na początku tagi (KOSMOS, PRZYSZŁOŚĆ, PODRÓŻE W CZASIE etc.)

WZÓR

[si*ze=18pt]- TYTUŁ FILMU/[i*]ORYGINALNY TYTUŁ[/i] (DATA)[/size] [url*=LINK DO FILMWEBU]INFO[/url]
[img*]http://PLAKAT/OKŁADKA[/img]

Oczywiście bez "gwiazdeczek".

   To ja może zacznę (pewnie wszystkich moich ulubionych tutaj nie wymienię, ale jak mi się przypomni, to wrzucę)

SPACE

Kwadrologia Obcego:

- Obcy - 8. pasażer Nostromo/Alien (1979) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


- Obcy - decydujące starcie/Aliens ( 1986) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


- Obcy 3/Alien³ (1992) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


- Obcy: Przebudzenie/Alien: Resurrection (1997) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Klasyka gatunku, raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Można też dorzucić do universum obcego

- Obcy kontrra Predator/AVP: Alien vs. Predator (2004) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


- Obcy kontra Predator 2/AVPR: Aliens vs Predator - Requiem (2007) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


chociaż moim zdaniem nie są to górnolotne pozycje. Natomiast

- Prometeusz/Prometheus (2012) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


jest już dziełem ambitnym i umożliwiającym dyskusję i snucie domysłów w świecie alienów (wszyscy, co lubią mieć podane "na tacy" się mogą rozczarować).

 No ale skoro mamy aliena, to mamy i jego kompana:

- Predator/Predator (1987) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


- Predators/Predators (2010) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


czyli kolejny kultowy klasyk i jeden z moich ulubionych filmów z dzieciństwa oraz jego całkiem udany offspin. Jest też "dwójeczka", ale ją sobie darujemy :D

   Inne warte obejrzenia filmy:

- Ukryty wymiar/Event Horizon (1997) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Moim zdaniem troszkę zmarnowany potencjał, ale niezły klimat. No i kolejny popis naszych tłumaczy.

- Moon/Moon (2009) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Fajny motyw z jednoosobową bazą na Księżycu, niezłe efekty i design, był potencjał, ale brakuje "strzału w papę". Ale obejrzeć warto.

- Niepamięć/Oblivion (2013) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Mnie zachwycił. Wiele odniesień do innych, kultowych filmów oraz mistrzowskie efekty i niezła historia.


PRZYSZŁOŚĆ

- Pamięć absolutna/Total Recall (1990) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Kolejny nieśmiertelny klasyk dzieciństwa. Wszyscy pamiętamy babeczkę z trzema cyckami :D

- Raport mniejszości/Minority Report (2002) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Szczegółowy jeśli idzie o "świat przedstawiony".

- Zapłata/Paycheck (2003) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Pamiętam, że oglądałem go z dubbingiem, co rzadko się spotyka w filmach, które nie są dla najmłodszych.

- Wyspa/The Island (2005) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Jeśli Scarlett nie jest wystarczającym powodem do obejrzenia tego filmu, to może zachęci Cię jego moralna strona.

- Łowca androidów/Blade Runner (1982) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Kultowy film sci-fi z zapadającą w pamięć muzyką Vangelisa.

- Wyścig z czasem/In time (2011) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Kolejny film, którym byłem miło zaskoczony. Nie zrażajcie się Justinem, daje radę.

PODRÓŻE W CZASIE

- Wynalazek/Primer (2004) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Niszowy film traktujący o cofaniu się w czasie. O stopniu jego zagmatwania niech świadczy fakt, że na necie są rozpiski linii czasowych (9!) i schematy jak działa "wynalazek". Film, którego się nie łapie za pierwszym razem.

- Looper - Pętla czasu/Looper (2012) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Bruce tym razem podróżuje w czasie i nawet mu to wychodzi. Nieskomplikowany.

- 12 małp/Twelve Monkeys (1995) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Bruce po prostu lubi ten sport.

- Powrót do przeszłości/Back to the Future (1985) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Tego klasyka chyba nie trzeba przedstawiać. O dziwo kolejne części są równie dobre jak pierwsza.

- Memento/Memento (2000) Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ


Może nie do końca sci-fi i nie do końca podróże w czasie, ale film zasługuje na to, żeby tu być, ponieważ sceny są ukazywane widzowi... od końca! Widzimy koniec filmu a zaskoczeniem jest dla nas jego... początek! Z gatunku "muszę obejrzeć jeszcze raz, bo nie do końca kapuję".

- Terminator 2: Dzień sądu/Terminator 2: Judgment Day (1991)


Najlepszy z najlepszych, więc reszty "Elektronicznych Morderców" nie będę wklejał.

   To tylko wierzchołek góry lodowej i temat będę kontynuował (mam nadzieję, że z waszą pomocą), ale teraz się już rozpływam od upału :D Mam nadzieję, że dzięki temu wielu z nas obejrzy coś, czego wcześniej nie znało a co jest warte obejrzenia. Oczywiście wielu, wielu klasyków tutaj nie dałem, ale na pewno przyjdzie na nie pora. Jeśli znajdziesz/znalazłeś coś dla siebie, niezmiernie mi miło.
   Tylko dbajcie o estetykę, to będziemy mieć forumową encyklopedię ;)

Przez trudy do gwiazd

Nie, 11 Sie 2013, 14:20:18
Odpowiedź #1

Offline Madrian

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 243
  • Reputacja: 15
    • Zobacz profil
Blisko połowa to typowe block bustery - obejrzeć  i zapomnieć.
Klasyków podałeś tylko parę.
Z "Obcego" - 4 część mogłaby nie istnieć.
Predator vs Alien - wszystkie to próby nieudolnego wyciśnięcia grosiwa z fanów gier.

Tylko 1 i 2 Predator liczy się jako wartościowy film.
Predators - kompletne przeinaczenie Predatora.
Prometeusz - Od biedy ujdzie, ale też skopany w imię większej widowiskowości.

Łowca androidów - Niezły film. Ale książka o niebo lepsza.

Niepamięć - Fabuła do kitu. Patetyczność i show. Może Amerykanie to lubią.

Event horizon - Niezły. Jak na amerykański SF. Do kompletu dodałbym jeszcze "Kulę" i "Cube" - ale tylko pierwszą część.

Pamięć Absolutna - Masz farta, że to pierwszy film, a nie ten ostatni remake.

Wyścig z czasem - Do obejrzenia, nawet ciekawy. Ale kultowy nie będzie.

Zapłata - Musiałem obejrzeć trailer, żeby sobie przypomnieć. To już coś mówi o filmie.

Wyspę ostatnio puścili w TV. Typówka klasy B. Wolałem "Impostora".

Primer - nie widziałem.

Loopers - No cóż. Bruce już blisko emerytury, musi sobie dorobić czasem.

12 Małp - Tu był znacznie lepszy.

Powrót do przyszłości - Kino familijne w klimacie SF. Do obejrzenia w niedzielny poranek z całą rodziną.

Terminator - Tylko 1 część była dobra. Dwójka to próba poprawienia dobrego, trójka i dalsze - obcinanie kuponów.

A gdzie:
- Metropolis?
- Johny Mnemonic?
- Kula? (wiem, wspomniałem)
- Cube? (wiem, wspomniałem - i dwie następne cześci)
- 2001: Space Odyssey?
- Pełnometrazówki Star Trek?
- Coś?
- Ghost in the Shell?
- Equilibrum?
- Fahrenhaid 451
- Głębia?
- Incepcja?
- Mój własny wróg?
- Droga?
- Księga Ocalenia?
- Mad Max?
- Mroczne Miasto?
- Piąty Element (tak... wiem, Bruce w akcji...)
- Saturn 3?
- Tron (pierwszy z 1982)

No i na koniec coś co warto zobaczyć dla samego kiczu: :D
- Blob zabójca (stary i remake)
- Plan 9 z kosmosu ( i inne filmy Edwarda D. Wooda Juniora - Najgorszego reżysera w historii kina). :)

Reklama

Odp: Filmoteka Sci-Fi Człowieka
« Odpowiedź #1 dnia: Nie, 11 Sie 2013, 14:20:18 »

Nie, 11 Sie 2013, 14:39:06
Odpowiedź #2

Offline rafal3920

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
No Mad max to nie sci-fi tyko raczej post-apo
Polecam za to Star Wars oraz Ja, robot, zwłaszcza to drugie

Przepraszam za błędy językowe, złą odmianę itd... Często piszę z telefonu, a tam mam kiepski autotekst

Nie, 11 Sie 2013, 14:49:54
Odpowiedź #3

Offline Madrian

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 243
  • Reputacja: 15
    • Zobacz profil
Filmy Postapokaliptyczne są jak najbardziej SF - pokazują, co się dzieje jak będzie za dużo SF. :)
Jak ktoś lubi rzeźnię technologiczną to jeszcze:
- Virus
- Death Machine
« Ostatnia zmiana: Nie, 11 Sie 2013, 14:52:18 wysłana przez Madrian »

Reklama

Odp: Filmoteka Sci-Fi Człowieka
« Odpowiedź #3 dnia: Nie, 11 Sie 2013, 14:49:54 »

Nie, 11 Sie 2013, 14:53:32
Odpowiedź #4

Offline rafal3920

  • Plutonowy
  • ***
  • Wiadomości: 379
  • Reputacja: 10
    • Zobacz profil
To w takim razie bardzo polecam Wodny świat

Przepraszam za błędy językowe, złą odmianę itd... Często piszę z telefonu, a tam mam kiepski autotekst

Nie, 11 Sie 2013, 14:59:41
Odpowiedź #5

Offline Wawrzyn

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 216
  • Reputacja: 12
  • Per aspera ad astra
    • Zobacz profil
   Madrian, każdy lubi co innego, filmy zaproponowane przez Ciebie miały się pojawić, znam je wszystkie, ale ten temat mieliśmy tworzyć wspólnie, co zresztą było moim zamysłem, ja tylko zacząłem i podałem kilka przykładów. Ale jak widzę lepiej wytykać niż samemu poświęcić trochę czasu i wrzucić kilka pozycji :P
   No i gusta są różne, to co tobie się podoba, innemu nie musi, unikajmy tutaj stawiania się w roli wyroczni.
   
Przez trudy do gwiazd

Reklama

Odp: Filmoteka Sci-Fi Człowieka
« Odpowiedź #5 dnia: Nie, 11 Sie 2013, 14:59:41 »

Śro, 14 Sie 2013, 01:22:42
Odpowiedź #6

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 626
  • Reputacja: 91
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
@Madrian - Wysypać wór tytułów każdy potrafi, zamiast tego mogłeś polecić 3-8 filmów ładnie przedstawionych, tak jak zrobił to Wawrzyn. A całej dobrej filmoteki przecież nie przytoczy, to robota na kilka godzin. A że są tam filmy uznane za słabe? Co z tego, tobie nikt nie zabrania dodawać tytułów, analogicznie jak to jest z modami do KSP w odpowiednim dziale. Ale przyłóż się trochę, znajdź chociaż plakat i napisz te dwa zdania.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Czw, 29 Sie 2013, 19:08:29
Odpowiedź #7

Offline deen84

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 24
  • Reputacja: 0
  • Monstroteratum Furiosum (Ohydek Szalej)
    • Zobacz profil
Nowy film o podróży na księżyc Jowisza, Europę. Dość realistyczny.

Europa Report (2013)
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ



i jest na kinomaniaku w dobrej kopi... :)

« Ostatnia zmiana: Czw, 29 Sie 2013, 19:13:17 wysłana przez deen84 »

Reklama

Odp: Filmoteka Sci-Fi Człowieka
« Odpowiedź #7 dnia: Czw, 29 Sie 2013, 19:08:29 »

Pią, 30 Sie 2013, 22:53:25
Odpowiedź #8

Offline Wawrzyn

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 216
  • Reputacja: 12
  • Per aspera ad astra
    • Zobacz profil
   Najfajniejsze w tym filmie jest to, że nie mając pierdylionowego budżetu, jak np. Elizjum, czy Grawitacja, postawił na realizm i formę dokumentu, czy też właśnie "raportu". A więc mamy tutaj start faktycznej jednostki, prawdziwe ujęcia Ziemi czy Jowisza z kosmosu, oglądając newsa z tv przyłapałem się, że czytam informacje z paska na dole, brak jakichś znanych aktorów (może poza gościem z Dystryktu 9 i faceta, co grał Blomkvista z oryginalnej serii Millenium) i surowość wykonania moim zdaniem wyszedł temu filmowi tylko na dobre. No i fajnie się patrzy na panią oceanolog, urodziwa. Ale nic dziwnego, w końcu to polska aktorka/modelka :D
   
Przez trudy do gwiazd

Nie, 13 Paź 2013, 23:15:26
Odpowiedź #9

Offline karol755

  • Szeregowy
  • *
  • Wiadomości: 15
  • Reputacja: 0
    • Zobacz profil
Grawitacja 2013] Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ

Bardzo polecam. Dla fanów kerbalów film idealny

Reklama

Odp: Filmoteka Sci-Fi Człowieka
« Odpowiedź #9 dnia: Nie, 13 Paź 2013, 23:15:26 »

Pon, 14 Paź 2013, 13:57:41
Odpowiedź #10

Offline beryl

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 193
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Aby zobaczyć link - ZAREJESTRUJ SIĘ lub ZALOGUJ SIĘ
....

O jak bardzo się zgadzam w większości przypadków. Zwłaszcza jeśli o Obcego, Predatora i Terminatora chodzi. Nie zgodzę się tylko jeśli chodzi o "Niepamięć" - według mnie zwrot fabularny całkiem niezły. Nie zapisze się wśród klasyki SF, ale obejrzałem z wielką przyjemnością.

Że wśród rzekomej filmoteki SF nie ma żadnej części "Odysei" to wstyd i hańba. Owszem, oryginalna jest tak nudna, że ciężko to obejrzeć, ale jako film SF nie ma sobie równych. Można ją traktować niemal jako dokument.

Pon, 14 Paź 2013, 18:34:20
Odpowiedź #11

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 626
  • Reputacja: 91
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
@up
A kto powiedział że lista jest zamknięta i kompletna? Sci-fi to tak szeroki gatunek, że niełatwo spamiętać nawet te najpopularniejsze tytuły, zwłaszcza w tak szerokim spisie. Masz prawo zrobić własny wpis z krótkim opisem i plakatem, za co pewnie dostałbyś kilka polubień. No, ale postawa roszczeniowa i krytykanctwo to w internecie nic nowego.

Cytuj
Owszem, oryginalna jest tak nudna, że ciężko to obejrzeć, ale jako film SF nie ma sobie równych. Można ją traktować niemal jako dokument.
Jeśli film jest nudny, to jest do bani. Opierasz swoją pozytywną opinię na cudzym zdaniu, skoro film tobie się nie podoba? Bardzo dobrze świadczy to o twoim guście. Z twojego postu wynika też, że filmy Science-fiction polegają na byciu nudnymi.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Reklama

Odp: Filmoteka Sci-Fi Człowieka
« Odpowiedź #11 dnia: Pon, 14 Paź 2013, 18:34:20 »

Śro, 16 Paź 2013, 13:38:13
Odpowiedź #12

Offline beryl

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 193
  • Reputacja: 1
    • Zobacz profil
Nie zrozumiałeś. Jako film, biorąc pod uwagę współczesne standardy jest okrutnie rozwleczony. Trwające po kilka minut sceny w których leci sobie statek kosmiczny wywołują ziewanie. Ale przecież tak właśnie wyglądają misje kosmiczne - godziny, dni, tygodnie, kiedy to nic się nie dzieje. Zaczynasz kumać, czy wytłumaczyć, jak krowie na rowie?

Śro, 16 Paź 2013, 16:24:48
Odpowiedź #13

Offline Drangir

  • Major
  • *
  • Wiadomości: 1 626
  • Reputacja: 91
  • Smok rakietowy
    • Zobacz profil
    • DeviantArt
Nie rozumiem, wytłumacz mi to, proszę.
Cytat: Steven Universe
- Wasze obliczenia były niepoprawne.
- Nie mogły być niepoprawne, skoro żadnych nie robiliśmy.

Reklama

Odp: Filmoteka Sci-Fi Człowieka
« Odpowiedź #13 dnia: Śro, 16 Paź 2013, 16:24:48 »

Śro, 16 Paź 2013, 17:30:39
Odpowiedź #14

Offline Madrian

  • Kapral
  • **
  • Wiadomości: 243
  • Reputacja: 15
    • Zobacz profil
Spokojne sceny (nudne) w "Odysei kosmicznej" są elementem budowy klimatu filmu. Budują poczucie izolacji i osamotnienia u widza. Stawiają bohaterów wobec ogromu wszechświata, który jest tak wielki, że nie można go wypełnić niczym, szczególnie - działalnością człowieka. Największe osiągnięcie ludzkości - statek kosmiczny, zdolny do podróżny na inną planetę - jest nic nieznaczącą drobiną.
Na tym tle, buduje się reszta fabuły.

Przeciwieństwo widzimy w innych filmach, gdzie kosmos jest przedstawiany niczym większa wersja miasta - pełno w nim ludzi (tudzież innych ras), statków kosmicznych, a wszystko to po to, by pokazywać efektowne wybuchy.

Albo idziemy oglądać efektowne wybuchy i wtedy tło i fabuła nie ma znaczenia, albo idziemy na wizję przyszłości, stawiającą pytania o dalszą egzystencję człowieka i jego cywilizacji. Tutaj - obie "Odyseje" są wspaniałą perłą kinematografii. Film, który obejrzysz raz i pamiętasz na całe życie.
A produkcje takie jak np. Avatar, teraz "Elizjum" czy podobne -0 obejrzy się raz, a za dwa -trzy lata będą tylko "a faktycznie, było kiedyś coś takiego...".

Stąd, niektóre z wyżej zaproponowanych filmów, to są de facto "mordobicia" w klimatach SF - równie dobrze można by je wcisnąć w każdy możliwy scenariusz i sytuacje geopolityczną i czasową.
To nie jest zatem kino kategorii SF.

Czasem, efektowna akcja, zmierzająca do wielkiego finału - jest uzasadniona. Np Equilibrium, gdzie film opowiada o walce z nieludzkim system zaprzeczającym istocie człowieka. Tam długie i rozwlekłe monologi nie miały by sensu.

Choć np. w "V jak Vendetta", też świetnie uniknięto efekciarstwa, zmieniając głównego bohatera na postać drugoplanową - przyczynę i skutek, którego działania rozwijają się w tle. A my widzimy jako bohaterów, zwykłych ludzi, po różnych stronach barykady, połączonych osobą samego V. Tam są dwie sceny walki. Pierwsza wprowadza głównego oponenta na scenę, druga go z niej zdejmuje. I przez to są niezwykłe
Artyzm.

A takie np. "Gwiezdne wojny - Nowa nadzieja" - Gdyby nie otoczka, czyli komplementarny wszechświat, sam film jest denny do bólu. Wybraniec, ocalone dziecko, idzie przez galaktykę, ratuje księżniczkę z pomocą pirata i jego kumpla, a potem razem piorą po pyskach złego, czarnego rycerza. To co zbudowano na podstawie tego "dziełka" - przerosło je wielokrotnie. Fajerwerk, goni fajerwerk i wielkie BUUUM na końcu.
Nuda...

Albo takie "Metropolis"... Nikt tam nikogo nie bije. Nic nie wybucha, choć na koniec woda topi resztki. Sceny są nudne i niezrozumiałe. Film niemy. Ścieżka "dialogowa" to kilkanaście plansz z napisami.
A w krótkie, kilkadziesiąt minut, mamy tam prawdziwy pokaz prawdziwego SF.
Widzimy jak chciwość i nienawiść pogrąża cywilizację, a ratuje ją poświęcenie i miłość.

I to jest dobre kino SF, a nie to, gdzie więcej stacji bojowych wybuchło i im dziwniejszego obcego pokazali.